Wyrok z 29 marca 2023, sygn. I C 322/22
W skrócie
Sygn. akt: I C 322/22
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 29 marca 2023 roku
Sąd Okręgowy w Gliwicach I Wydział Cywilny
w składzie:
|
Przewodniczący: |
SSO Katarzyna Sznajder |
|
Protokolant: |
starszy sekretarz sądowy Julia Piątek |
po rozpoznaniu w dniu 22 marca 2023 roku w Gliwicach
sprawy z powództwa W. K., B. K.
przeciwko (...) w W.
o ustalenie nieistnienia umowy kredytu
1. ustala, że umowa kredytu na cele mieszkaniowe (...) nr (...) z dnia 21 maja 2007 roku zawarta pomiędzy powodami W. K. i B. K. a poprzednikiem prawnym pozwanej jest nieważna;
2. zasądza od pozwanej na rzecz powodów kwotę 6.434 (sześć tysięcy czterysta trzydzieści cztery) złote tytułem zwrotu kosztów procesu.
SSO Katarzyna Sznajder
Sygn. akt I C 322/22
UZASADNIENIE
Powodowie W. i B. K. wnieśli o uznanie za nieważną w całości z uwagi na klauzule abuzywne umowy kredytu hipotecznego na cele mieszkaniowe (...) z dnia 21 maja 2007 roku o numerze (...) zawartą z (...) z siedzibą we W. – poprzednikiem prawnym pozwanego (...) z siedzibą we W. oraz obciążenie pozwanego kosztami postępowania. W obszernym uzasadnieniu wskazali, iż umowa jest nieważna z uwagi na zawarte w niej postanowienia sprzeczne z dobrymi obyczajami, rażąco naruszające ich interesy w rozumieniu art. 3851 k. c. (tzw. klauzule abuzywne). Postanowienia te dotyczą generalnie zasad ustalenia wartości kredytu, wypłaty kredytu oraz jego spłaty (par. 2 ust. 2, 4 ust. 1 a, 9 ust. 2 zd. 2,3 i 4); są one względem powodów jako konsumentów bezskuteczne od chwili zawarcia umowy. Postanowienia podobne do tych zawartych w kwestionowanej umowie zostały uznane za abuzywne i wpisane na listę postanowień niedozwolonych przez Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów w W.. Powodowie wskazali, iż mają interes prawny w uznaniu za nieważną umowy w całości albowiem wyeliminuje to niepewność prawną co do dalszej realizacji umowy, zapobiegnie na przyszłość sporom wynikającym z tej umowy albowiem w ocenie pozwanego umowa jest ważna w związku z czym powodowie winni ją wykonywać zgodnie z jej treścią. Nadto ustalenie takie otwiera pole do wytoczenia powództwa o świadczenie nienależne oraz podstawę do np. upadku zabezpieczenia czy wykreślenia hipoteki. Dochodzone roszczenie jest wymagalne w dniu złożenia pozwu. Powodowie czują się pokrzywdzeni; uważają, iż nie wytłumaczono im w sposób jasny istoty kredytu walutowego Na rozprawie oświadczyli, iż znane są im konsekwencje stwierdzenia nieważności umowy
Pozwany w odpowiedzi wniósł o oddalenie powództwa oraz obciążenie powodów kosztami postępowania. W obszernym uzasadnieniu podniósł zarzut braku interesu prawnego po stronie powodowej albowiem powodowie mogą uzyskać ochronę w drodze innych środków, chociażby w drodze powództwa o zapłatę. Nadto pozwany podniósł, iż umowa kredytu jest ważna, w szczególności nie narusza przepisów prawa bankowego, nie przekracza zasady swobody umów, nie jest sprzeczna z zasadami współżycia społecznego; pozwany dopełnił obowiązki informacyjne w zakresie dotyczącym ryzyka związanego z zaciągnięciem kredytu indeksowanego do CHF; powodowie mieli możliwości negocjowania treści postanowień umownych lecz z niej nie skorzystali; zobowiązanie powodów nie było wyrażone w walucie obcej (należy odróżnić walutę kredytu od waluty spełnienia świadczenia w jakiej uruchamiano kredyt oraz go spłacano); kurs waluty obcej nie był kształtowany w sposób dowolny, umowa nie zawiera klauzul niedozwolonych; raty kredytu lub jego wartość były zawyżone (spłacane w zawyżonej wysokości); pozwany nie jest zobowiązany do zapłaty względem powoda jakichkolwiek kwot z tytułu świadczenia nienależnego.
Sąd ustalił:
Powodowie (powód inżynier produktu; powódka księgowa) w dniu 21 maja 2007 roku zawarli z poprzednikiem prawnym pozwanego (...) z siedzibą w W. umowę kredytu na cele mieszkaniowe (...) nr (...) na kwotę 75 000 złotych na okres 240 miesięcy do dnia 21 maja 2027 roku, denominowanego (waloryzowanego w walucie CHF) na zakup oznaczonego lokalu mieszkalnego. Pierwotnie kredyt był oprocentowany stawką zmienną w postaci zmiennej stawki referencyjnej oraz stałej marży banku 1,60 punktów procentowych – w dniu zawarcia umowy 3,95%. RRSO w dniu zawarcia umowy wynosi 5,03% zaś całkowity koszt kredytu 30974,10 zł. Kwota kredytu wynosiła 75 000 zł; kwota kredytu denominowanego (waloryzowanego) w CHF lub jego transzy miała zostać określona według kursu kupna dewiz dla wyżej wymienionej waluty zgodnie z Tabelą Kursów obowiązującą w banku w dniu wykorzystania kredytu lub transzy kredytu (par. 2 ust. 2 umowy). Kredyt miał być wykorzystywany (uruchomiony jednorazowo) w złotych przy jednoczesnym przeliczeniu kwoty kredytu według kursu kupna dewiz dla CHF zgodnie z tabelą kursu obowiązującą w banku w dniu wykorzystania kredytu (par. 4 ust. 1a umowy). Po okresie wykorzystania kredytu powodowie jako kredytobiorcy zobowiązani byli do jego spłaty wraz z odsetkami w 240 ratach miesięcznych w dniu 21 każdego miesiąca począwszy od 21 czerwca 2007 roku. Wysokość rat kapitałowo – odsetkowych określona była w CHF. Spłata rat kapitałowo – odsetkowych dokonywana jest w złotych po uprzednim ich przeliczeniu według kursu sprzedaży dewiz dla CHF zgodnie z tabelą kursów obowiązującą w banku w dniu spłaty. Wysokość rat kapitałowo – odsetkowych w złotych zależy od wysokości kursu sprzedaży dewiz dla CHF obowiązującego w banku w dniu spłaty a tym samym zmiana wysokości w/w kursu ma wpływ na ostateczną wysokość spłaconego przez kredytobiorcę kredytu (par. 9 ust. 2 umowy). Nadto w myśl postanowień umownych powodowie zostali poinformowani o ryzyku związanym ze zmianą kursów walut oraz oświadczyli, iż rozumieją wynikające z tego konsekwencje. Nadto zaakceptowali zasady funkcjonowania kredytu denominowanego w walucie wymienialnej, w szczególności zasady dotyczące określenia kwoty kredytu w walucie wskazane w par. 2 umowy, sposobu uruchomienia i wykorzystania kredytu wskazane w par. 4, warunki jego spłaty określone w par. 9 (par. 11 ust. 4 i 5) (umowa k. 40 - 42).
Powodowie zamierzali kupić mieszkanie. Inwestycję tą chcieli sfinansować z kredytu bankowego. W tym celu udali się do pośrednika (doradca – (...)) przy czym nie mieli wówczas z góry powziętego zamiaru zaciągnięcia kredytu walutowego. Pośrednik, do którego się w tym celu udali przedstawił im najkorzystniejszą ofertę z (...) (poprzednika prawnego pozwanego). powodowie początkowo chcieli zaciągnąć kredyt złotówkowy jednakże pośrednik przekonał ich, iż najkorzystniejszy będzie kredyt walutowy we franku szwajcarskim z uwagi na niską wysokość rat; nadto wówczas frank szwajcarski uchodził za walutę stabilną. Przed podpisaniem umowy powodowie spotkali się u pośrednika około 2 – 3 razy; następnie udali się do banku by podpisać umowę. Umowa była zawarta według wzorca umownego; nie było możliwości negocjacji jakichkolwiek postanowień. Przy podpisywaniu umowy powodowie mieli założyć rachunek złotówkowy na który mieli wpłacać raty kredytu. Przed podpisaniem umowy powodowie przeczytali całą umowę ale nie rozumieli co czytają [Powodów nie informowano o mechanizmie ustalania kursów kupna i sprzedaży walut; nie wyjaśniano im mechanizmu przeliczania kwoty kredytu na walutę obcą. Nie przedstawiano im żadnych symulacji zmiany kursów walut, nie przedstawiano historycznego kursu CHF. Powodowie nie znali wysokości raty; z ostrożności zawsze ją nadpłacali] (przesłuchanie stron – k. 169 - 171).
Kredyt został uruchomiony w dniu 4 czerwca 2007 roku. Wówczas kurs CHF wynosił 2,2577 co stanowiło 33219,65 CHF. W dniu 6 czerwca 2007 roku powodowie zawarli z bankiem aneks na mocy którego oproecentowanie kredytu w całym okresie kredytowania jest zmienne i stanowi sumę stawki referencyjnej oraz stałej marży banku w wysokości 1,45 p.p. i co do zasady wynosi 3,80% (aneks k. 85). Do dnia 24 marca 2022 roku powodowie spłacili w CHF 29 989,67 CHF co stanowiło odpowiednik 103 352,36 zł w tym kapitał 24638,76 CHF (87 244,20 zł) oraz odsetki 5350,91 CHF (16 108,16 zł) – licząc po kursach obowiązujących w banku. Licząc po kursie średnim NBP kwoty te wynosiłyby odpowiednio 30277,46 CHF (105318, 20 zł) w tym kapitał 24915,60 (89139,68 zł) oraz odsetki 5361,86 CHF (16178, 52 zł) (zaświadczenie k. 43 – 45, 76 - 77)
W banku udzielającym kredytów funkcjonowała procedura według której udzielano kredytów mieszkaniowych w tym zakres informacji które pracownik banku musiał przekazać potencjalnym klientom. W pierwszej kolejności bank oferował kredyt w złotych a następnie kredyt indeksowany do waluty obcej. Pracownik banku miał za zadanie ustalenie potrzeb klienta w zakresie sfinansowania celu mieszkaniowego, przedstawić szczegółowe warunku udzielenia i spłaty kredytu, określić czas na podjęcie decyzji, wymagania banku wobec kredytobiorców, ustalić maksymalną kwotę kredytu, wstępnie ocenić jego zdolność kredytową. Jeżeli klienci sygnalizowali chęć ubiegania się o kredyt indeksowany do waluty obcej, byli oni informowani o ryzyku zmiany kursów walut. W celu zobrazowania ryzyka posługiwano się symulacjami, kalkulacjami kosztów obsługi. Przy czym nie było obowiązku informowania o możliwości znacznego wzrostu kursów albowiem nikt znacznego wzrostu kursu nie przewidywał. W tym zakresie bank prowadził dla pracowników odpowiednie szkolenia. Przestrzeganie ww. procedury było regularnie sprawdzane m. in. poprzez instytucję tajemniczego klienta.
W roku 2007 powszechną praktyką stosowaną na rynku bankowym było ograniczanie się w treści klauzul indeksacyjnych do odesłania do kursów walut z tabeli kursów z konkretnego dnia. Tabele kursów były powszechnie stosowane w obrocie gospodarczym. Standardowo generowano dwie tabele dziennie a w przypadku dużej zmienności kursów mogła być generowana dodatkowa tabela. Kurs kupna/sprzedaży był liczony według wzoru kurs średni-połowa spreadu walutowego publikowanego w tabeli kursów/kurs średni+połowa spreadu. W chwili zawierania umowy kurs był wyliczany w oparciu o ręcznie wprowadzane dane; obecnie tj. od 2019 roku proces ten jest w pełni zautomatyzowany. Jeżeli kurs był negocjowany to powodowie jako kredytobiorcy powinni wiedzieć po jakim kursie w momencie wypłaty zostanie ustalone saldo kredytu, podobnie jeżeli kredyt był uruchamiany w dniu zawarcia umowy. Jeżeli powodowie składali dyspozycje uruchomienia na datę przyszłą to kurs ten nie był znany zarówno powodom jak i bankowi. (zeznania świadka J. L. k. 135 – 138; K. D. k. 141 – 142; A. K. k. 145 - 147)
Sąd zważył:
Rozważania zacząć należy od stwierdzenia, że mieli oni interes prawny w żądaniu ustalenia w rozumieniu art. 189 k.p.c. Wskazać należy, że w przypadku każdej umowy kredytu strony mają interes prawny w stwierdzeniu jej nieważności co najmniej do daty, w której spełnione zostały wszystkie świadczenia obu stron z tej umowy. Jedynie bowiem wyrok ustalający może trwale i ostatecznie usunąć w takim przypadku stan niepewności prawnej. Powodowie mają interes prawny w żądaniu ustalenia, iż wskutek nieważności nie istnieje stosunek prawny z przedmiotowej umowy kredytu, takie ustalenie może go bowiem chronić przed dalszymi nieuzasadnionymi roszczeniami pozwanego wywodzonymi z zapisów tej umowy i trwałe usunąć wiążący strony wieloletni stosunek prawny, jak również uzyskać zwolnienie od obciążenia hipotecznego.
Sporna umowa miała charakter umowy indeksowanej do waluty obcej, a zatem wysokość kapitału w chwili zawarcia umowy określona została w złotych, a przeliczenie na walutę obcą nastąpiło w chwili wypłaty środków, a więc w terminie różnym od dnia zawarcia umowy. Wysokość kapitału jaki pozostaje do spłaty nie była więc z góry znana ani w walucie indeksacji ani w PLN.
Świadczenie Banku wypłacane zostało w złotych, a następnie przeliczone na CHF wedle kursu kupna stosowanego przez Bank w dniu uruchomienia transzy kredytu. Ustalony ostatecznie w ten sposób kapitał miał być spłacany w ratach kapitałowo odsetkowych, przy czym dokonywano powtórnego przeliczenia wysokości raty na PLN, tym razem wedle kursu sprzedaży ustalanego przez Bank. Za trafne w tych warunkach należy uznać zarzuty powoda dotyczące przyjętej w umowie klauzuli przeliczeniowej tj. oparcie jej na własnych kursach kupna i sprzedaży CHF, określanych dowolnie przez bank, skutkiem czego umowa na skutek indeksacji nie zawierała określenia głównego świadczenia kredytobiorcy, a konkretnie nie określała kapitału kredytu. Jednocześnie na skutek zastosowania ponownego przeliczenia rat na PLN, znowu przy zastosowaniu kursów (tym razem kursów sprzedaży) dowolnie ustalanych przez Bank, nie określała również w sposób jednoznaczny sposobu wyliczenia rat kapitałowo – odsetkowych.
Zgodnie z art. 3 Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 roku w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich warunki umowy, które nie były indywidualnie uzgadniane mogą być uznane za nieuczciwe, jeśli stoją w sprzeczności z wymogami dobrej wiary, powodują znaczącą nierównowagę wynikająca z umowy, praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta. Warunki umowy zawsze zostaną uznane za niewynegocjowane indywidualnie, jeżeli zostały sporządzone wcześniej i konsument nie miał w związku z tym wpływu na ich treść, zwłaszcza jeżeli zostały przedstawione konsumentowi w formie uprzednio sformułowanej umowy standardowej. Zgodnie z art. 4 ust 2 dyrektywy ocenia nieuczciwego charakteru warunków nie dotyczy ani określenia głównego przedmiotu umowy, ani relacji ceny i wynagrodzenia do dostarczonych w zamian towarów lub usług, o ile warunki te zostały wyrażone prostym i zrozumiałym językiem.
Z kolei zgodnie z art. 385 1 k.c. postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny (§ 1). Jeżeli postanowienie umowy nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie (§ 2). Nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta (§ 3).
Klauzula przeliczeniowa wpływająca bezpośrednio na wysokość świadczeń kredytobiorcy stanowiła element określający wysokość tych świadczeń. Biorąc pod uwagę, że art. 69 prawa bankowego jako elementy przedmiotowo istotne umowy kredytu wskazuje obowiązek zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami stwierdzić należy, że klauzula ta wprost określała świadczenie główne kredytobiorcy.
Możliwość uznania postanowień umownych za niedozwolone w pierwszej kolejności wymaga ich zakwalifikowania albo jako postanowień, które nie określają głównych świadczeń stron, albo jako postanowień określających główne świadczenia stron (w tym cenę lub wynagrodzenie), które nie zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. W niniejszej sprawie postanowienia umowy, odwołujące się do bliżej nieokreślonych kursów obowiązujących w banku począwszy od uruchomienia kredytu, poprzez okres spłat poszczególnych rat nie określały stałego i jednoznacznego, obiektywnie weryfikowalnego kryterium przeliczeniowego stanowiły scedowanie na rzecz banku prawa do kształtowania kryteriów przeliczeniowych (kursu waluty obcej w procesie wypłaty kredytu i jego spłaty) w taki sposób, że nie były one ani jasne (transparentne) ani zrozumiałe dla konsumenta. Tym samym postanowienie umowne określające główne świadczenie stron w postaci obowiązku zwrotu kredytu i uiszczenia odsetek nie było jednoznacznie określone w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c. oraz art.4 ust. 2 Dyrektywy 93/13 z 5 kwietnia 1993 roku w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich.
Otwiera to drogę do oceny kwestionowanych postanowień umownych pod kątem art. 385 1 § 1 zd.1 k.c. oraz art. 3 ust.1 Dyrektywy 93/13, który stanowi, że warunki umowy mogą być uznane za nieuczciwe, jeżeli stoją w sprzeczności z wymogami dobrej wiary, powodują znaczącą nierównowagę wynikających z umowy praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta.
Dobre obyczaje to także normy postępowania polecające nienadużywanie w stosunku do słabszego uczestnika obrotu posiadanej przewagi ekonomicznej. Zgodnie z ugruntowanym orzecznictwem przez działanie wbrew dobrym obyczajom należy rozumieć wprowadzenie do wzorca klauzul umownych, które godzą w równowagę kontraktową stron, zaś rażące naruszenie interesów konsumenta oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję na jego niekorzyść praw i obowiązków wynikających z umowy (tak m.in. SN w wyrokach: z 19 marca 2007 roku, III SK 21/06, z 29 sierpnia 2013 roku, I CSK 660/12 i z 13 sierpnia 2015 roku, I CSK 611/14).
Postanowienie umowne jest sprzeczne z dobrymi obyczajami, gdy można rozsądnie założyć, że kontrahent konsumenta, traktujący go w sposób sprawiedliwy i słuszny i uwzględniający jego prawnie uzasadnione roszczenia, nie mógłby racjonalnie się spodziewać, że konsument zaakceptowałby w ramach negocjacji klauzulę będącą źródłem braku równowagi stron (wyrok Sądu Najwyższego z 15 stycznia 2016 r., I CSK 125/15). Klauzula, która nie zawiera jednoznacznej treści i przez to pozwala na pełną swobodę decyzyjną przedsiębiorcy w kwestii bardzo istotnej dla konsumenta, dotyczącej w istocie wysokości jego zobowiązania, jest klauzulą niedozwoloną.(wyrok SN z 4.04.2019 roku III CSK 159/17). Taki też wniosek przyjął TSUE w wyroku C 26/13 (Kasler) pkt 2: Artykuł 4 ust. 2 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że w przypadku warunku umownego takiego jak ten rozpatrywany w postępowaniu głównym wymóg, zgodnie z którym warunek umowny musi być wyrażony prostym i zrozumiałym językiem, powinien być rozumiany jako nakazujący nie tylko, by dany warunek był zrozumiały dla konsumenta z gramatycznego punktu widzenia, ale także, by umowa przedstawiała w sposób przejrzysty konkretne działanie mechanizmu wymiany waluty obcej, do którego odnosi się ów warunek, a także związek między tym mechanizmem a mechanizmem przewidzianym w innych warunkach dotyczących uruchomienia kredytu, tak by rzeczony konsument był w stanie oszacować, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływające dla niego z tej umowy konsekwencje ekonomiczne.
Ponieważ treść kwestionowanych postanowień umowy umożliwia pozwanemu jednostronne kształtowanie sytuacji konsumenta w zakresie wysokości jego zobowiązań wobec banku, zakłócona zostaje równowaga pomiędzy stronami umowy, a takie postanowienie staje się sprzeczne z dobrymi obyczajami oraz dodatkowo w sposób rażący narusza interesy konsumentów. Zostały więc spełnione wszystkie przesłanki określone w art. 385 1 § 1 k.c., nakazujące uznać to postanowienie za niedozwoloną klauzulę umowną.
Konsekwencją abuzywności postanowień umownych jest brak związania nimi powodów, co determinuje konieczność pominięcia kursów walut obcych ustalanych jednostronnie przez bank. W umowie powstaje zatem luka, powodująca brak możliwości przeliczenia zobowiązania pozwanych do CHF i wysokości zadłużenia w poszczególnych okresach po waloryzacji, jak i powrotnego przeliczenia na złote. Tym samym dochodzi do niemożności określenia zarówno wysokości wykorzystanego kapitału, jak i poszczególnych rat. Ponieważ klauzula indeksacyjna stanowiła przedmiotowo istotny element umowy, stanowiący podstawę do zastosowania oprocentowania LIBOR właściwego dla waluty obcej, co niewątpliwie było głównym celem takiego, jak w przedmiotowej sprawie ukształtowania umowy, pominięcie tej klauzuli prowadzi do wynaturzenia całego stosunku prawnego i definitywnej zmiany charakteru umowy.
Zdaniem sądu w niniejszym przypadku brak jest podstaw, aby w miejsce abuzywnych klauzul waloryzacyjnych wprowadzać inny miernik wartości. Dopuszczalność zastąpienia klauzul niedozwolonych zgodnie z orzecznictwem TSUE, ze względu na cel „odstraszający” Dyrektywy 93/13, który w razie naruszenia równowagi stron umowy to stronie słabszej daje możliwości decyzyjne, uzależniona jest od woli konsumenta. W orzeczeniu Kasler (C-26/13) Trybunał dopuścił zastąpienie nieuczciwego warunku dyspozytywnym przepisem krajowym jedynie wówczas, gdy wyeliminowanie nieuczciwego warunku oznacza na mocy prawa krajowego unieważnienie całej umowy (co zdaniem sądu ma miejsce w niniejszej sprawie) oraz kumulatywnie jeżeli unieważnienie to naraża konsumenta na szczególnie niekorzystne konsekwencje (co jak wynika z jednoznacznego stanowiska powoda w niniejszej sprawie nie występuje).
Ponieważ w chwili zawarcia umowy nie obowiązywały przepisy dyspozytywne, które mogłyby znaleźć zastosowanie w miejsce bezskutecznych klauzul abuzywnych nie istnieje możliwość zastąpienia tych klauzul rozwiązaniami wynikającymi z ustawy. Z kolei ponieważ wyeliminowanie wadliwej klauzuli indeksacyjnej całkowicie zmieniłoby charakter umowy stron, a w szczególności charakter świadczenia głównego kredytobiorców, to uznać należało, że nie jest możliwe dalsze jej utrzymanie. Jak wynika z orzeczenia TSUE w sprawie Dziubak (C-260/18: 1) artykuł 6 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG należy interpretować w ten sposób, że nie stoi on na przeszkodzie temu, aby sąd krajowy, po stwierdzeniu nieuczciwego charakteru niektórych warunków umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej i oprocentowanego według stopy procentowej bezpośrednio powiązanej ze stopą międzybankową danej waluty, przyjął, zgodnie z prawem krajowym, że ta umowa nie może nadal obowiązywać bez takich warunków z tego powodu, że ich usunięcie spowodowałoby zmianę charakteru głównego przedmiotu umowy.
Ostatecznie zatem - skoro w niniejszej sprawie po wyłączeniu nieuczciwych warunków, ze względu na zmianę charakteru umowy nie jest możliwe jej obowiązywanie, a nie istnieje możliwość ich zastąpienia przepisem dyspozytywnym, należało uznać, że umowa nie może obowiązywać, co skutkowało ustaleniem jej nieważności.
Konsekwencja powyższych wywodów jest orzeczenie jak w pkt 1 wyroku.
O kosztach postępowania orzeczono w oparciu przepis art. 98 k.p.c.
SSO Katarzyna Sznajder
.