sygn. II KK 230/12 20 marca 2013 Sąd Najwyższy

Postanowienie SN z 20 marca 2013, sygn. II KK 230/12

Data orzeczenia 20 marca 2013
Sąd Sąd Najwyższy
Wydział Izba Karna, Wydział II
Przewodniczący SSN Michał Laskowski
Tagi
#Sąd Najwyższy #Izba Karna #postanowienie SN
Sygn. akt II KK 230/12
POSTANOWIENIE
Dnia 20 marca 2013 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Michał Laskowski (przewodniczący, sprawozdawca)
SSN Piotr Hofmański
SSN Jan Bogdan Rychlicki
Protokolant Anna Janczak
przy udziale prokuratora Biura Lustracyjnego IPN Piotra Stawowego
w sprawie T. T. T.
w przedmiocie zgodności z prawdą oświadczenia lustracyjnego
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie
w dniu 20 marca 2013 r.,
kasacji, wniesionej przez Prokuratora Generalnego
na niekorzyść
od orzeczenia Sądu Apelacyjnego z dnia 27 lutego 2012 r.,
zmieniającego orzeczenie Sądu Okręgowego w W.
z dnia 10 października 2011 r.,
1. oddala kasację,
2. kosztami sądowymi postępowania kasacyjnego obciąża
Skarb Państwa.
UZASADNIENIE
Sąd Okręgowy w W., postanowieniem z dnia 21 stycznia 2011 r., po
rozpoznaniu wniosku Prokuratora Oddziałowego Biura Lustracyjnego, wszczął
postępowanie lustracyjne w przedmiocie stwierdzenia zgodności z prawdą
oświadczenia lustracyjnego złożonego przez T. T. T.
Po przeprowadzeniu tego postępowania, Sąd Okręgowy w W. orzeczeniem z
dnia 10 października 2011 r., stwierdził, że T.T. T. złożył w dniu 9 lipca 2009 r.
niezgodne z prawdą oświadczenie lustracyjne określone w art. 7 ust. 1 ustawy z
2
dnia 18 października 2006 r. o ujawnianiu informacji o dokumentach organów
bezpieczeństwa państwa z lat 1944-1990 oraz treści tych dokumentów. Na
podstawie art. 21a ust. 2 powołanej ustawy (dalej ustawa lustracyjna) sąd orzekł
wobec osoby lustrowanej utratę prawa wybieralności w wyborach do Sejmu, Senatu
i Parlamentu Europejskiego na okres 3 lat, zaś na podstawie art. 21a ust. 2b
ustawy lustracyjnej zakaz pełnienia przez T. T. T. funkcji publicznej, o której mowa
w art. 4 pkt 2-56 wymienionej ustawy na okres 3 lat.
Apelacje od tego orzeczenia wnieśli Prokurator Oddziałowego Biura
Lustracyjnego w W. i obrońca lustrowanego.
Prokurator Oddziałowego Biura Lustracyjnego w W. zarzucił orzeczeniu obrazę
przepisów prawa materialnego i obrazę przepisów prawa procesowego związane z
przyjęciem błędnej podstawy prawnej orzeczonych zakazów i nieprzytoczeniem w
uzasadnieniu orzeczenia okoliczności, które „sąd miał na względzie przy orzekaniu
w zakresie wysokości okresu wymierzonego środka wskazanego w art. 21a ust. 2b
ustawy lustracyjnej z 2006 r.” Prokurator zarzucił orzeczeniu także rażącą
niewspółmierność orzeczonych środków w postaci utraty prawa wybieralności w
wyborach do Sejmu, Senatu i Parlamentu Europejskiego i zakazu pełnienia przez
T. T. T. funkcji publicznej, o której mowa w art. 4 pkt 2-56 wymienionej ustawy, w
sytuacji gdy zebrany w sprawie materiał dowodowy przemawiał za orzeczeniem
środków w wyższym wymiarze. W konkluzji apelacji Prokurator Oddziałowego Biura
Lustracyjnego wniósł o zmianę zaskarżonego orzeczenia i wymierzenie
lustrowanemu środka w postaci utraty prawa wybieralności w wyborach do Sejmu,
Senatu i Parlamentu Europejskiego i innych organów na okres 5 lat oraz zakazu
pełnienia przez T. T. T. funkcji publicznej, o której mowa w art. 4 pkt 2-57 ustawy
lustracyjnej z 2006 r. na okres 10 lat.
W apelacji obrońcy T. T. T. zaskarżono wskazane orzeczenie w całości i
sformułowano zarzut błędu w ustaleniach faktycznych oraz szereg zarzutów obrazy
przepisów postępowania, między innymi zarzut nieprzeprowadzenia dostatecznie
głębokiej analizy kwestii wyłączenia winy lustrowanego na podstawie art. 29 k.k. w
zw. z art. 26 § 1 k.k. i art. 29 k.k. w zw. z art. 26 § 5 k.k., która znajdowałaby
odzwierciedlenie w pisemnym uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia.
Podstawowy wniosek sformułowany w apelacji obrońcy lustrowanego to
wniosek o zmianę zaskarżonego orzeczenia poprzez uznanie złożonego przez
lustrowanego oświadczenia lustracyjnego za zgodne z prawdą.
3
Po rozpoznaniu obu apelacji, Sąd Apelacyjny orzeczeniem z dnia 27 lutego
2012 r., zmienił zaskarżone orzeczenie w ten sposób, że uznał, iż lustrowany T. T.
T. złożył zgodne z prawdą oświadczenie lustracyjne określone w art. 7 ust. 1
ustawy z dnia 18 października 2006 r. o ujawnianiu informacji o dokumentach
organów bezpieczeństwa państwa z lat 1944-1990 oraz treści tych dokumentów.
Kasację od tego orzeczenia wniósł Prokurator Generalny. Ten dokument
procesowy opatrzony został klauzulą „ściśle tajne”, co powoduje, że w jawnym
uzasadnieniu postanowienia Sądu Najwyższego niemożliwe jest dokładne
przytaczanie jego fragmentów. Konieczne jest jednak podkreślenie, że w kasacji tej
sformułowano zarzut rażącego naruszenia przepisów prawa procesowego, które
miało istotny wpływ na treść orzeczenia. Prokurator Generalny zarzucił orzeczeniu
wydanemu przez Sąd Apelacyjny naruszenie przepisów art. 424 § 1 k.p.k. w zw. z
art. 457 § 3 k.p.k. w zw. z art. 410 k.p.k. oraz naruszenie przepisów art. 168 k.p.k.
w zw. z art. 458 k.p.k. Istotą zarzutu kasacji jest stwierdzenie, że sporządzone
przez Sąd Apelacyjny uzasadnienie orzeczenia nie spełnia wymogów z art. 424 § 1
k.p.k. a powinno je spełniać wobec reformatoryjnego charakteru orzeczenia
wydanego w tej sprawie przez sąd odwoławczy. Nadto, zdaniem Prokuratora
Generalnego, sąd ten bezpodstawnie oparł się na faktach notoryjnych, jako nie
wymagających dowodu, znanych sądowi z urzędu, bez ujawnienia ich źródeł i
zakresu uzyskania oraz na faktach powszechnie znanych, bez konkretnego
wskazania okoliczności i źródeł wiedzy, z których owe fakty wynikają. Ponadto sąd,
zdaniem Prokuratora Generalnego, w niedostatecznym stopniu wyjaśnił motywy
działania lustrowanego, poprzestając na ocenie jego wyjaśnień.
Efektem tych uchybień było, zdaniem autora kasacji, niesłuszne uznanie, że
postępowanie osoby lustrowanej podyktowane było pozostawaniem w stanie
wyższej konieczności i kolizją ciążących na niej obowiązków, o których mowa w art.
26 § 1 i § 5 k.p.k.
W konkluzji kasacji Prokurator Generalny wniósł o uchylenie zaskarżonego
orzeczenia i przekazanie sprawy sądowi odwoławczemu do ponownego
rozpoznania. Wniosek ten podtrzymany został w toku rozprawy kasacyjnej.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Kasacja Prokuratora Generalnego okazała się niezasadna. Wobec
sformułowania we wniesionej na niekorzyść lustrowanego kasacji zarzutu rażącego
naruszenia przepisów prawa procesowego, Sąd Najwyższy, zgodnie z treścią art.
4
536 k.p.k. skupił się na treści podniesionego zarzutu, nie dostrzegając potrzeby
dokonania kontroli kasacyjnej w szerszym zakresie, niż określony treścią
podniesionego zarzutu.
Zarzut rozpoznawanej kasacji dotyczy naruszenia przepisów prawa
procesowego dotyczących kształtu uzasadnienia wyroku oraz przepisu art. 168
k.p.k., dotyczącego faktów notoryjnych i znanych urzędowo. Naruszenia tych
przepisów spowodować miały, zdaniem Prokuratora Generalnego, że sąd
odwoławczy doszedł do nieuzasadnionego wniosku o możliwości zastosowania w
odniesieniu do lustrowanego kontratypu stanu wyższej konieczności i kolizji
obowiązków. Sąd Najwyższy rozstrzygnąć zatem powinien w pierwszej kolejności,
czy wskazane w zarzucie naruszenia prawa procesowego rzeczywiście miały
miejsce, czy miały charakter rażący oraz czy mogły mieć istotny wpływ na treść
zaskarżonego orzeczenia. Dopiero potwierdzenie wszystkich tych okoliczności
prowadziłoby do rozważań, czy przyjęty przez Sąd Apelacyjny w przedmiotowej
sprawie kontratyp stanu wyższej konieczności i kolizji obowiązków był przyjęty
zasadnie.
Należy zgodzić się z autorem kasacji, że uzasadnienie orzeczenia o
charakterze reformatoryjnym wydawanego przez sąd odwoławczy powinno
odpowiadać nie tylko wymogom określonym w art. 457 § 3 k.p.k., ale również
częściowo zawierać elementy wymienione w treści art. 424 k.p.k. Ten ostatni
przepis znajduje odpowiednie zastosowanie w odniesieniu do uzasadnień
sporządzanych przez sąd odwoławczy w przypadkach, w których zmienia on
zaskarżone orzeczenie, co nie oznacza jednak, że uzasadnienie wyroku sądu ad
quem w ma mieć identyczny kształt, jak uzasadnienie wyroku wydanego przez sąd
pierwszej instancji. Zależy to bowiem od zakresu zmian dokonanych przez sąd
odwoławczy. Stosunkowo najbliższe uzasadnieniu wyroku sądu pierwszej instancji
będzie uzasadnienie wyroku reformatoryjnego wówczas, gdy dojdzie do dokonania
przez sąd drugiej instancji odmiennych ustaleń faktycznych w sprawie. Wtedy sąd
odwoławczy zobowiązany jest do wskazania, jakie fakty uznał za udowodnione lub
nie udowodnione, na jakich w tej mierze oparł się dowodach i dlaczego nie uznał
dowodów przeciwnych. W sytuacji, w której sąd odwoławczy zmienia zaskarżony
wyrok, dokonując innej subsumcji prawnej czynu lub podwyższając albo obniżając
wymiar kary, podobieństwo uzasadnienia takiego wyroku do uzasadnienia wyroku
wydanego przez sąd pierwszej instancji jest ograniczone jedynie do stosownych
5
fragmentów i nie sposób przyjąć, by do takiego uzasadnienia wyroku sądu ad quem
znajdował zastosowanie w całości przepis art. 424 k.p.k.
Orzeczenie wydane w przedmiotowej sprawie przez Sąd Apelacyjny w
Warszawie oparte zostało nie tyle na innej niż dokonana przez sąd pierwszej
instancji ocenie dowodów, co na innej ocenie prawnej niespornego w swej istocie
zachowania osoby lustrowanej. W tym stanie rzeczy sąd odwoławczy zobligowany
był do przedstawienia w uzasadnieniu orzeczenia rozumowania, które doprowadziło
do wydania odmiennego co do istoty orzeczenia. Ten wymóg w ocenie Sądu
Najwyższego został spełniony. Lektura uzasadnienia orzeczenia wydanego przez
Sąd Apelacyjny pozwala na ustalenie, czym kierował się ten sąd, wydając
odmienne od zaskarżonego apelacjami orzeczenie i dlaczego jeden z zarzutów
apelacji obrońcy T. T. T. uznany został za zasadny. Zawarty w kasacji zarzut
naruszenia art. 424 k.p.k. nie okazał się zatem trafny, tym bardziej, że nawet przy
bardzo krytycznej ocenie treści uzasadnienia orzeczenia sądu ad quem nie można
dojść do wniosku, że ewentualne niedostatki uzasadnienia miały charakter rażący
oraz, że mogły mieć istotny wpływ na treść orzeczenia.
Za chybione uznać należy także wywody kasacji dotyczące naruszenia art.
168 k.p.k. Ustawodawca wyjątkowo zezwolił w tym przepisie, aby w toku procesu
uznać pewne fakty za udowodnione bez przeprowadzania postępowania
dowodowego. Zauważyć przy tym trzeba, że zezwolenie zawarte w treści art. 168
k.p.k. dotyczy dwóch kategorii faktów. Pierwsza, to fakty powszechnie znane i te
nie wymagają w ogóle dowodu (notoryjność powszechna). Są to fakty znane bez
mała każdemu poprawnie rozumującemu człowiekowi, funkcjonującemu w danej
społeczności, w czasie procesu. Fakty te stanowią części składowe podstawowej
wiedzy ogólnej, także historycznej. Chodzi przy tym o rzeczywiste, prawdziwe fakty,
a nie o powszechne nawet, ale jedynie niepotwierdzone przekonania o ich istnieniu.
W stosunku do niektórych faktów powszechnie znanych można przy tym mówić o
ich oczywistości, ich znajomość jest bowiem bezsporna i powszechna.
Druga kategoria faktów, o której mowa w art. 168 k.p.k. to fakty znane
sądowi z urzędu, a więc takie z jakimi sąd zapoznał się w toku wykonywania
czynności, dla których został powołany (notoryjność urzędowa). Wówczas jednak
konieczne jest zwrócenie uwagi stron na te fakty, po to, aby strona mogła je
ewentualnie kwestionować, wnioskować o przeprowadzenie dowodu
potwierdzającego ich istnienie albo dowodów przeciwnych.
6
Sąd drugiej instancji orzekający w sprawie T. T. T. uznał za powszechnie
znane niebezpieczeństwo dla osób pracujących na rzecz obcego wywiadu w
przypadku ujawnienia takiej działalności przez służby państwa, w której była ona
prowadzona. Notoryjność ta dotyczyła przy tym konkretnych państw wskazanych w
materiale dowodowym sprawy. Niebezpieczeństwo, o którym mowa w uzasadnieniu
orzeczenia Sądu Apelacyjnego, nie dotyczyło przy tym jedynie lustrowanego i jego
najbliższych, ale również osób, z którymi nawiązał on kontakty, prowadząc swoją
działalność i od których miał uzyskiwać informacje dotyczące między innymi
obronności obcego państwa. W kasacji zarzucono orzeczeniu, że przyjęcie istnienia
omawianego niebezpieczeństwa za fakt powszechnie znany stanowiło rażące
naruszenie art. 168 k.p.k. i w istocie konieczne było wykazanie owego
niebezpieczeństwa dowodami.
W ocenie Sądu Najwyższego powszechna wiedza przeciętnego człowieka,
wynikająca z doniesień mediów, mechanizmów opisywanych wielokrotnie w
pozycjach literatury faktu, w opracowaniach historycznych a nawet w literaturze i
filmie poświęconych działalności wywiadowczej pozwala na przyjęcie, że
niebezpieczeństwo opisane w uzasadnieniu zaskarżonego kasacją orzeczenia ma
rzeczywisty charakter, a wiedza o jego istnieniu ma charakter powszechny. Znane i
opisane w źródłach historycznych są przypadki działań odwetowych
podejmowanych przez służby wywiadowcze różnych państw w odniesieniu do
osób zbierających informacje wywiadowcze i osób informacji tych udzielających,
działania te nie ograniczały się przy tym do inicjowania postępowań karnych czy
zabiegów zmierzających do wydalenia danej osoby poza terytorium państwa.
Notoryjność tych faktów powoduje, że brak podstaw do wskazywania konkretnych
przypadków i dowodzenia, że omawiane niebezpieczeństwo ma charakter
rzeczywisty i bezpośredni. Nie ma zatem racji autor kasacji, gdy domaga się
przeprowadzania dowodów na powyższe okoliczności.
Nie można zgodzić się również z tą częścią zarzutu kasacji, w której
Prokurator Generalny zakwestionował sposób dokonywania ustaleń co do motywu
działania osoby lustrowanej poprzez oparcie się w tej mierze na jej wyjaśnieniach.
Wyjaśnienia odpowiednio oskarżonego lub, jak w tym wypadku, osoby lustrowanej
są podstawowym źródłem wiedzy na temat motywów działania danej osoby.
Motywy działania związane są bowiem ze sferą przeżyć psychicznych człowieka i
7
często, a tak było również w przedmiotowej sprawie, trudno je zweryfikować innymi
dowodami.
Uznanie, zawartych w rozpoznawanej kasacji zarzutów rażącego naruszenia
przepisów art. 424 k.p.k., art. 168 k.p.k. i art. 410 k.p.k. za niezasadne prowadzi do
konstatacji, że wniosek kasacji Prokuratora Generalnego nie mógł zostać
uwzględniony. Skoro bowiem nie potwierdziły się rażące naruszenia prawa
procesowego wskazane w zarzucie, nie można, wobec konstrukcji zarzutu, przejść
do kontroli kasacyjnej poprawności zastosowania przez sąd odwoławczy
powołanego w orzeczeniu przepisu prawa materialnego to jest art. 26 § 1 i § 5 k.k.
Na marginesie tylko zaznaczyć wypada, że zarówno w procesie stanowienia
prawa, jak i stosowania tego prawa należy dążyć do osiągania celów pożądanych
ze społecznego punktu widzenia. Nie bez racji w uzasadnieniu orzeczenia sądu
pierwszej instancji w tej sprawie wspomniano o nielojalności państwa wobec osób
wykonujących zadania na jego rzecz, nie bez powodu także sąd odwoławczy w tej
sprawie tak wiele uwagi poświęcił sytuacji kolizji obowiązków, w jakiej znalazł się
lustrowany. Już Arystoteles dostrzegł, że bezwzględne realizowanie obowiązków
wynikających z prawa stanowionego może w pewnych sytuacjach prowadzić do
skutków niepożądanych z etycznego punktu widzenia, dodać można, że także do
skutków niepożądanych z punktu widzenia interesów państwa, a czasem po prostu
do skutków absurdalnych.
Z powyższych względów orzeczono o oddaleniu kasacji Prokuratora
Generalnego.