Postanowienie SN z 20 marca 2013, sygn. III KK 400/12
Data orzeczenia
20 marca 2013
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Karna, Wydział III
Przewodniczący
SSN Józef Dołhy
Tagi
Podstawa prawna
Pokaż pozostałe podstawy prawne (6)
POSTANOWIENIE
Dnia 20 marca 2013 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Józef Dołhy
na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 kpk
po rozpoznaniu w Izbie Karnej w dniu 20 marca 2013 r.,
sprawy A. W.
skazanego z art. 148 § 1 i in. kk
z powodu kasacji, wniesionej przez obrońcę skazanego,
od wyroku Sądu Apelacyjnego w […]z dnia 28 marca 2012 r., zmieniającego wyrok
Sądu Okręgowego w T.
z dnia 30 czerwca 2012 r.;
p o s t a n o w i ł
1. oddala kasację jako oczywiście bezzasadną;
2. zwalnia skazanego od ponoszenia kosztów sądowych
postępowania kasacyjnego;
3. zasądza od Skarbu Państwa na rzecz obrońcy z urzędu
adw. E. P.W. - Kancelaria Adwokacka w T. kwotę 738,00 zł
(słownie: siedemset trzydzieści osiem złotych), w tym 23%
podatku VAT, tytułem wynagrodzenia za sporządzenie i
wniesienie kasacji na rzecz skazanego A. W.
UZASADNIENIE
Sąd Okręgowy w T., wyrokiem z dnia 30 czerwca 2011 r., uznał A. W. za
winnego popełnienie przestępstw: 1) z art. 158 § 1 k.k. w zw. z art. 57a § 1 k.k. – za
co wymierzył mu karę 1 roku i 8 miesięcy pozbawienia wolności;
2) z art. 148 § 1 k.k. – za co wymierzył mu karę 25 lat pozbawienia wolności;
orzekł karę łączną 25 lat pozbawienia wolności, na podstawie art. 62 k.k. orzekł
terapeutyczny system wykonywania kary pozbawienia wolności.
2
W apelacji od tego wyroku obrońca oskarżonego A. W. podniósł zarzuty
błędu w ustaleniach faktycznych.
Sąd Apelacyjny, wyrokiem z dnia 28 marca 2012 r., zmienił zaskarżony
wyrok w ten sposób, że uchylił orzeczenie o karze łącznej oraz terapeutycznym
systemie wykonania kary; obniżył wymierzoną oskarżonemu w pkt IV wyroku karę
pozbawienia wolności do 15 lat; na podstawie art. 85 i art. 86 § 1 k.k. orzekł karę
łączną 15 lat pozbawienia wolności, a na podstawie art. 62 k.k. orzekł system
terapeutyczny jej wykonania, zaś w pozostałej części zaskarżony wyrok utrzymał w
mocy.
W kasacji od powyższego wyroku obrońca skazanego A. W. zarzucił rażące
naruszenie prawa procesowego, polegające na:
1. obrazie przepisów prawa procesowego, która miała istotny wpływ na
treść wydanego w sprawie orzeczenia, a mianowicie naruszenie art. 457
§ 3 k.p.k. w zw. z art. 433 § 2 k.p.k. i art. 410 k.p.k., 424 § 1 k.p.k.,
poprzez zaniechanie ustosunkowania się przez Sąd Apelacyjny do
podnoszonych w apelacji zarzutów i usankcjonowanie tym samym
niespójnych, niekonsekwentnych oraz sprzecznych z materiałem
dowodowym, ustaleń Sądu pierwszej instancji w przedmiocie:
- oceny wiarygodności zeznań świadka P. Ł. w części dotyczącej ustaleń,
jakie osoby znajdowały się pod balkonem, na którym bawili się uczestnicy wieczoru
kawalerskiego tj. ustaleń w przedmiocie miejsca, w którym znajdował się M. P. wraz
z P. Ł.; gdzie obaj mężczyźni załatwiali czynność fizjologiczną, w kontekście
poczynionych przez Sąd pierwszej instancji ustaleń, że pod balkonem znajdował
się M. P. oraz A. W., której to okoliczności świadek Ł. zaprzeczył, a także w
kontekście, że zeznania świadka P. Ł., których przedmiotem było wyjaśnienie kto
znajdował się pod balkonem nie były zgodne z zeznaniami świadków L. W., M. P. i
A. K.
- oceny wiarygodności zeznań świadka P. Ł. odnoszących się do faktu, które
osoby znajdowały się pod balkonem uczestników wieczoru kawalerskiego, które to
zeznania przeczą twierdzeniu, że A. W. wiedział o zaczepkach słownych pomiędzy
M. P. i P. Ł., a uczestnikami wieczoru kawalerskiego, a w dalszej kolejności w
związku z faktem, iż oskarżony A. W. ostatni opuścił mieszkanie swojej konkubiny z
jednoczesnym brakiem wiedzy o możliwości bójki pomiędzy wyżej wymienionymi
3
uczestnikami wieczoru kawalerskiego, a osobami znajdującymi się pod balkonem,
co w konsekwencji uzasadnia twierdzenie, że oskarżony traktował zachowanie
uczestników wieczoru kawalerskiego jako napaść na jego osobę,
2. obrazie przepisów prawa procesowego, która miała istotny wpływ na
treść orzeczenia, a mianowicie art. 5 § 2 k.p.k., art. 6 k.p.k., art. 7 k.p.k.,
art. 410 k.p.k., 424 § 1 k.p.k. polegającą na oparciu kontroli instancyjnej
zaskarżonego wyroku sądu pierwszej instancji, a w konsekwencji
orzeczenia odwoławczego, na poczynionych domniemaniach, co do
przebiegu zajścia przed blokiem oraz na klatce schodowej, co
skutkowało, wystąpieniem szeregu sprzeczności w prezentowanym przez
Sąd stanowisku, a w szczególności:
- Sąd Apelacyjny ustalił, z naruszeniem zasad wynikających z art. 7 k.p.k., że
pod balkonem bloku przy ul. C. w C. znajdowali się A. W. oraz M. P., w sytuacji gdy
z zeznań świadka P. Ł. wynika, iż osobami stojącymi pod balkonem byli M. P. oraz
P. Ł.,
- Sąd Apelacyjny ustalił, z naruszeniem zasad wynikających z art. 5 § 2
k.p.k. i art. 7 k.p.k., że do zadania ciosu nożem pokrzywdzonemu doszło na
półpiętrze klatki schodowej, przy jednoczesnym braku jakichkolwiek dowodów
potwierdzających to twierdzenie.
W konkluzji skarżący wniósł o uchylenie wyroku Sądu Apelacyjnego oraz
wyroku Sądu Okręgowego T. w zaskarżonych częściach i przekazanie sprawy do
ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w T.
W pisemnej odpowiedzi na kasację prokurator Prokuratury Apelacyjnej
wniósł o jej oddalenie jaki oczywiście bezzasadnej.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Kasacja jest bezzasadna w stopniu oczywistym.
I. Co do zarzutu obrazy przepisów prawa procesowego, która miała istotny
wpływ na treść wydanego w sprawie orzeczenia, a mianowicie naruszenia art.
457 § 3 k.p.k. w zw. z art. 433 § 2 k.p.k. i art. 410 k.p.k., art. 424 § 1 k.p.k.
Analiza treści w/w zarzutu i części motywacyjnej skargi kasacyjnej wskazuje,
że jej autor kwestionuje jakość dokonanej przez Sąd Apelacyjny kontroli
odwoławczej wyroku Sądu I instancji oraz jej efekt. Skarżący twierdzi, że Sąd
Odwoławczy nie rozważył, bądź ogólnikowo i powierzchownie odniósł się do
zarzutów błędu w ustaleniach faktycznych i wniosków sformułowanych w
4
apelacji. Tak sformułowany zarzut jest wynikiem niedostatecznej lektury
uzasadnienia zaskarżonego wyroku. Sąd odwoławczy rozważył wszystkie
zarzuty i wnioski podniesione w apelacji. W pisemnych motywach
zaskarżonego wyroku wyczerpująco wskazał, czym kierował się wydając
wyrok i przekonująco umotywował przyczyny odrzucenia zarzutów i wniosków
apelacji, o czym przekonuje kompleksowa, a nie wybiórcza, jak to czyni autor
kasacji, analiza uzasadnienia wyroku Sądu odwoławczego, a w szczególności
rozważań zawartych na stronach 14-17. Na wskazanych kartach uzasadnienia
Sąd Apelacyjny przekonująco wskazał przyczyny, dla których podzielił
stanowisko Sądu I instancji co do przebiegu inkryminowanego zdarzenia tj.
kwestii rzekomego przypadkowego uczestnictwa oskarżonego w zdarzeniu;
uczestnictwa oskarżonego w słownym zatargu pod balkonem mieszkania
należącego do G. S., razem z towarzyszącym mu M. P. (wyjaśnienia L. W., M.
P. i A. K.); problematyki ochrony przewidzianej przepisem art. 25 k.k.;
obecności oskarżonego na korytarzu klatki schodowej (zeznania Ł. Ś.); czy
wreszcie kwestii innej lokalizacji miejsca, w którym mogło dojść do zadania
ciosu pokrzywdzonemu. Sąd odwoławczy jednoznacznie przy tym wskazał,
przyznając rację autorowi kasacji, że przeprowadzone postępowanie nie
dostarczyło wprawdzie dowodu w postaci zeznań naocznego świadka
zdarzenia, niemniej ustalenia w zakresie przebiegu najbardziej dramatycznej
fazy zajścia, Sąd I instancji przeprowadził w oparciu o dowody pośrednie,
poszlakowe (opinie biegłych z zakresu medycyny sądowej oraz ślady
zgromadzone na miejscu zdarzenia) i wywiódł w sposób logiczny i zgodny z
zasadami rozumowania oraz doświadczenia życiowego, że w zaistniałej
scenerii zdarzeń i konfiguracji osób jedynie A. W. mógł być (i był) sprawcą
zabójstwa P. S. Z powyższego wynika, że specyfika postępowania
dowodowego niniejszej sprawy, jego poszlakowy charakter, stanowiły
przedmiot analizy Sądu odwoławczego.
Uzasadnienie zaskarżonego wyroku wskazuje, że Sąd Apelacyjny dokonał
pełnej kontroli instancyjnej, zaskarżonego wyroku, a z całą pewnością
wnikliwie i dokładnie zbadał zarzuty i wnioski apelacji, wskazując czym
kierował się uznając je za niezasadne. Tym samym zrealizował prawidłowo
swoje obowiązki wynikające z treści art. 433 § 2 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k.
5
II. Co do zarzutu obrazy przepisów prawa procesowego, która miała istotny
wpływ na treść orzeczenia, a mianowicie art. 5 § 2 k.p.k., art. 6 k.p.k., art. 7
k.p.k., art. 410 k.p.k., art. 424 § 1 k.p.k.
Dokonanej przez Sąd I instancji oceny przeprowadzonych na rozprawie
dowodów, zwłaszcza wyjaśnień L. W., M. P. i A. K. oraz zeznań Ł. Ś.,
dotyczącej kwestii obecności A. W. i M. P. pod balkonem bloku przy ul. C. w
C. (s. 25-26 uzasadnienia wyroku Sądu I instancji), jak i lokalizacji miejsca, w
którym doszło do zadania ciosu ofierze (s. 30-32 uzasadnienia wyroku Sądu I
instancji), nie sposób zakwestionować. Ocena ta nie uchybia regułom
prawidłowego logicznego rozumowania, jak i wskazaniom wiedzy i
doświadczenia życiowego. Tym samym nie wykracza ona poza granice
wskazane w art. 7 k.p.k. Słusznie nadto wskazano w odpowiedzi prokuratora
na kasację, że w realiach analizowanej sprawy Sąd odwoławczy nie
dokonywał autonomicznie ustaleń faktycznych, stąd zarzut naruszenia art. 7
k.p.k. kierowany pod adresem tegoż Sądu jawi się jako nieuprawniony.
Podobnie zarzut obrazy art. 410 k.p.k., tak zresztą jaki i zarzut obrazy art. 424
§ 1 k.p.k. ewidentnie dotyczyć może tylko rozstrzygnięcia Sądu I instancji,
skoro Sąd Odwoławczy nie czynił żadnych nowych ustaleń faktycznych
zmieniając orzeczenie jedynie w zakresie wymiaru kary, w pozostałym zaś
zakresie utrzymując orzeczenie Sądu meriti w mocy.
Jako oczywiście bezzasadny należy także ocenić zarzut rażącego naruszenia
art. 5 § 2 k.p.k. Nie można zasadnie stawiać zarzutu obrazy art. 5 § 2 k.p.k.,
podnosząc jedynie wątpliwości strony, co do treści poczynionych w sprawie
ustaleń faktycznych. Dla oceny, czy nie został naruszony zakaz in dubio pro
reo nie są bowiem miarodajne tego rodzaju wątpliwości zgłaszane przez
stronę, ale jedynie to, czy orzekający w sprawie sąd rzeczywiście powziął
wątpliwości co do treści ustaleń faktycznych i wobec braku możliwości ich
usunięcia rozstrzygnął je na niekorzyść oskarżonego, względnie to, czy w
świetle realiów konkretnej sprawy wątpliwości takie powinien był powziąć. W
niniejszej sprawie wątpliwości dotyczące kwestii obecności A. W. i M. P. pod
balkonem bloku przy ul. C. w C., jak i lokalizacji miejsca, w którym doszło do
zadania ciosu ofierze, zgłosił jedynie autor kasacji, nie powzięły ich natomiast
orzekające w niniejszej sprawie Sądy, co przesądza o bezzasadności
omawianego zarzutu.
6
Podzielając stanowisko prokuratora, przedstawione w pisemnej odpowiedzi na
kasację, Sąd Najwyższy oddalił kasację jako oczywiście bezzasadną.