Wyrok z 15 stycznia 2026, sygn. I C 1797/24
Sygn. akt I C 1797/24
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 15 stycznia 2026 roku
Sąd Okręgowy w Gliwicach I Wydział Cywilny
w składzie:
|
Przewodniczący: |
SSO Tadeusz Trojanowski |
|
Protokolant: |
protokolant sądowy Monika Atałap |
po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 stycznia 2026 roku w Gliwicach
sprawy z powództwa Syndyka masy upadłości (...) z siedzibą w W.
przeciwko J. S., H. S.
o zapłatę
1. oddala powództwo;
2. zasądza od powoda na rzecz pozwanego J. S. kwotę 2.717 (dwa tysiące siedemset siedemnaście) złotych tytułem zwrotu kosztów procesu z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia prawomocności wyroku;
3. zasądza od powoda na rzecz pozwanej H. S. kwotę 2.717 (dwa tysiące siedemset siedemnaście) złotych tytułem zwrotu kosztów procesu z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia prawomocności wyroku.
SSO Tadeusz Trojanowski
Sygn. akt I C 1797/24
UZASADNIENIE
Wyroku z dnia 15 stycznia 2026 roku
Powód Syndyk masy upadłości (...) w W. wnosił o zasądzenie solidarnie od pozwanych kwoty 194.723,89 zł z tytułu zwrotu nominalnej kwoty odpowiadającej sumie kapitału kredytu wypłaconego na podstawie umowy kredytu nr (...) z dnia 6 lipca 2007r. wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia następującego po dniu wniesienia pozwu do dnia zapłaty oraz zasądzenie kosztów procesu.
Pozwani J. S. i H. S. wnieśli o oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie kosztów procesu. Uzasadniając swoje stanowisko podnieśli zarzut przedawnienia roszczenia. Niezależnie podnieśli zarzut potrącenia wskazując, że przysługuje im wobec strony powodowej wierzytelność z tytułu nienależnie spełnionych świadczeń pieniężnych obejmujących kwoty uiszczone w wykonaniu nieważnej umowy kredytu. Pozwani zakwestionowali zasadność dochodzenia roszczeń restytucyjnych w świetle dyrektywy 93/13 oraz orzecznictwa TSUE podnosząc, że bank jako profesjonalista ponosi ryzyko stosowania niedozwolonych postanowień umownych.
Sąd ustalił co następuje.
J. S. i H. S. w dniu 6 lipca 2007 r. zawarli z poprzednikiem prawnym (...) w upadłości umowę o kredyt hipoteczny indeksowanego do CHF nr (...), na spłatę innych zobowiązań kredytowych szczegółowo wymienianych w umowie, na koszty ubezpieczeń wymienionych w umowie oraz koszty ustanowienia hipoteki. Bank zobowiązał się oddać do dyspozycji kredytobiorców kwotę 194.723,98 zł. Rzeczywista wartość kredytu w walucie CHF określona miała być po wypłacie kredytu. Okres kredytowania wynosił 252 miesiące. Na zabezpieczenie umowy ustanowiona została hipoteka kaucyjna na rzecz banku na nieruchomości, stanowiącej własność H. S.. Kredyt był waloryzowany kursem CHF kupna waluty według tabeli kursowej banku z dnia uruchomienia kredytu. Spłata kredytu miała następować według harmonogramu spłat sporządzonego w CHF. Raty miały być płacone w PLN, a następnie przeliczane przez bank według kursu sprzedaży CHF obowiązującego w banku zgodnie z jego ustalonymi tabelami kursowymi na dzień spłaty. Do umowy dołączony był druk sporządzony na wzorcu odnoszący się do tego, że kredytobiorcy zapoznali się z warunkami udzielanego kredytu złotowego zwaloryzowanego kursem waluty obecnej, są świadomi ryzyka kursowego i jego konsekwencji, w szczególności wahań kursu walut, zapoznali się z kryteriami zmiany stóp procentowych oraz z zasadami modyfikacji oprocentowania i w pełni je akceptują. Kredytobiorcy uiszczali raty w PLN zgodnie z harmonogramem spłat. W 2015 r. zawarto aneks, którym umożliwiał spłatę kredytu w walucie CHF. Kredytobiorcy nadal spłacali kolejne raty w PLN. We wcześniejszym okresie zarówno wypłata jak i spłata kredytu mogła następować jedynie w PLN.
W 2021 r. pozwani J. S. i H. S. wytoczyli przeciwko (...) powództwo o ustalenie nieważności umowy kredytu hipotecznego nr (...) z dnia 6 lipca 2007 r. oraz o zapłatę (sprawa I C 45/20).
Wyrokiem z dnia 10 maja 2021 r. Sąd Okręgowy w Gliwicach ustalił nieważność wskazanej umowy kredytu oraz zasądził od banku na rzecz kredytobiorców określone kwoty tytułem zwrotu spełnionych świadczeń, oddalając powództwo w pozostałym zakresie.
Na skutek apelacji wyrokiem z dnia 14 marca 2023 r. Sąd Apelacyjny w Katowicach zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że:
1. wyeliminował orzeczenie o solidarności po stronie banku,
2. ograniczył okres należnych odsetek,
3. przyznał bankowi prawo wstrzymania się ze spełnieniem świadczenia do czasu zaoferowania przez kredytobiorców zwrotu otrzymanego kapitału kredytu w kwocie 194.723,89zł lub zabezpieczenia tego roszczenia, oddalając apelację w pozostałym zakresie.
Na etapie postępowania apelacyjnego Bank podniósł zarzut potrącenia kwoty 194.723,89zł i zarzut zatrzymania wzajemnego roszczenia przysługującego mu z tytułu zwrotu wypłaconej kredytobiorcom kwoty kredytu. Bank wezwał kredytobiorców do zwrotu otrzymanego kapitału, a następnie złożył im materialne oświadczenie o potrąceniu przysługującej mu wobec kredytobiorców wierzytelności (z tytułu wypłaconego kapitału) z ich wierzytelnością. Każdy z kredytobiorców został wezwany do zapłaty w terminie 3 dni od doręczenia wezwania tj. od dnia 28 lipca 2021 r. (data odebrania przez każdego z powodów wezwania). Oświadczenie o potrąceniu zostało zawarte w piśmie Banku z 13 kwietnia 2022 r., które kredytobiorcy odebrali 20 kwietnia 2022 r. Zarzut potrącenia nie podlegał merytorycznemu rozpoznaniu przez Sąd Apelacyjny, bowiem był spóźniony.
Dnia 20 lipca 2023 r. Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy w Warszawie, Wydział XVIII Gospodarczy dla spraw Upadłościowych i Restrukturyzacyjnych, ogłosił upadłość (...) z siedzibą w W..
Opisany stan faktyczny Sąd ustalił w oparciu o powołane wyżej dowody w postaci dokumentów, które podlegały zaliczeniu w poczet materiału dowodowego na zasadzie art. 243 2 k.p.c. Prawdziwość oraz autentyczność dokumentów nie została zakwestionowana przez żadną ze stron. Sąd ocenił zgromadzone dowody jako wiarygodne i spójne. Dokumenty urzędowe i prywatne nie były kwestionowane przez strony i nie budziły wątpliwości co do autentyczności ani treści. Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił na pełne i jednoznaczne odtworzenie przebiegu stosunku prawnego stron, losów umowy kredytu, przebiegu wcześniejszych postępowań oraz aktualnych roszczeń banku. Brak było potrzeby przeprowadzania dalszych dowodów.
Sąd zważył co następuje.
Powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie.
Na ocenę zasadności roszczenia powoda wpływ miało prawomocne rozstrzygnięcie wydane w sprawie o sygn. I ACa 324/21. Prawomocne orzeczenie ma moc wiążącą (art. 365 § 1 k.p.c.) i stanowi prejudykat w niniejszym postępowaniu.
W pierwszej kolejności rozważenia wymagał podniesiony przez pozwanych zarzut przedawnienia. Zarzut ten okazał się bezzasadny, gdyż dopiero prawomocny wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 14 marca 2023 r., jednoznacznie przesądził o nieważności umowy kredytu zawartej między stronami. Do tego momentu nie istniała prejudykatywna podstawa do żądania przez bank zwrotu kapitału w reżimie kondykcji wynikającej z art. 410 k.c. w zw. z art. 405 k.c. Dopiero z chwilą prawomocnego ustalenia nieważności umowy stało się możliwe określenie terminu wymagalności wzajemnych roszczeń stron.
Decydujące dla rozstrzygnięcia okazało się podniesione przez pozwanych oświadczenie o potrąceniu. Zgodnie z art. 498 § 1 k.c., gdy dwie osoby są względem siebie jednocześnie wierzycielami i dłużnikami, każda z nich może potrącić swoją wierzytelność z wierzytelnością drugiej strony, jeżeli przedmiotem obu wierzytelności są pieniądze lub rzeczy tej samej jakości oznaczone tylko co do gatunku, a obie wierzytelności są wymagalne i mogą być dochodzone przed sądem lub innym organem państwowym. Skutek potrącenia określa art. 498 § 2 k.c., zgodnie z którym obie wierzytelności umarzają się nawzajem do wysokości wierzytelności niższej.
W doktrynie i orzecznictwie podkreśla się, że potrącenie ma charakter czynności materialnoprawnej o skutku podobnym do spełnienia świadczenia. Jego funkcją jest uproszczenie rozliczeń pomiędzy stronami stosunku prawnego i uniknięcie konieczności dwustronnego spełniania świadczeń. Potrącenie stanowi zatem swoistą formę wykonania zobowiązania – po złożeniu skutecznego oświadczenia prowadzi do umorzenia wierzytelności do wysokości wierzytelności niższej.
Warunkiem skuteczności potrącenia jest, aby wierzytelności były wzajemne, jednorodzajowe, wymagalne i zaskarżalne. W niniejszej sprawie wszystkie te przesłanki zostały spełnione, a podniesiony zarzut niejako odżył– skoro strony procesu były przekonane, że potrącenie jest dokonane. Po stronie banku istniała wierzytelność o zwrot kapitału kredytu, zaś po stronie pozwanych wierzytelność o zwrot świadczeń nienależnych spełnionych na podstawie nieważnej umowy kredytu. Obie wierzytelności miały charakter pieniężny, były wymagalne oraz mogły być dochodzone przed sądem.
Należy również wskazać, że potrącenie – jako instytucja prawa materialnego – ma charakter jednostronnej czynności prawnej, dochodzącej do skutku przez samo złożenie drugiej stronie oświadczenia woli (art. 499 k.c.). Dla skuteczności potrącenia nie jest konieczna zgoda wierzyciela ani akceptacja sądu. Wystarczające jest złożenie oświadczenia drugiej stronie w sposób, który umożliwia zapoznanie się z jego treścią. W niniejszej sprawie oświadczenie o potrąceniu zostało zawarte w piśmie Banku z 13 kwietnia 2022 r., które kredytobiorcy odebrali 20 kwietnia 2022 r. Oświadczenie to obejmowało kwotę 194.723,89 zł, odpowiadającą roszczeniu powoda w niniejszej sprawie.
Co istotne oświadczenie o potrąceniu zostało złożone niezwłocznie, kredytobiorcy nie zakwestionował go skutecznie oraz brak jest jakiegokolwiek dokumentu, z którego wynikałoby, że odmówili uznania potrącenia.
Kwoty wskazane w oświadczeniu o potrąceniu znajdują uzasadnienie w dokumentach zgromadzonych w aktach sprawy oraz w treści umowy i zestawieniu spłaty. Skutek potrącenia ma charakter wsteczny (ex tunc) i następuje z dniem, w którym spełnione zostały przesłanki ustawowe, a więc z dniem, gdy obie wierzytelności stały się wymagalne. W konsekwencji, skoro wierzytelność banku z tytułu zwrotu kapitału oraz wierzytelność pozwanych o zwrot świadczeń nienależnych były wymagalne, to dokonane potrącenie doprowadziło do ich wzajemnego umorzenia.
W świetle art. 498 § 1 i 2 k.c. wskutek złożonego oświadczenia doszło do umorzenia wzajemnych wierzytelności. Skoro więc roszczenie powoda zostało w całości skompensowane, brak było podstaw do przyjęcia, że po stronie pozwanych powstał stan opóźnienia w spełnieniu świadczenia, który mógłby uzasadniać naliczenie odsetek ustawowych (art. 481 § 1 k.c.).
Sąd miał również na uwadze, że w postępowaniu zakończonym wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Katowicach zarzut potrącenia nie został rozpoznany merytorycznie, jednakże nastąpiło to z przyczyn proceduralnych, a nie materialnoprawnych. Okoliczność ta nie pozbawiała strony pozwanej możliwości skutecznego podniesienia tego zarzutu w niniejszym postępowaniu. Proces cywilny ma charakter kontradyktoryjny, a sąd rozpoznający sprawę obowiązany jest ocenić zarzuty podniesione w pozwie oraz odpowiedzi na pozew, o ile nie zachodzą podstawy do ich pominięcia. W realiach niniejszej sprawy zarzut potrącenia, który nie został wcześniej merytorycznie rozpoznany, mógł zostać skutecznie oceniony i wywołał przewidziany prawem skutek.
Niezależnie od powyższego, Sąd miał również na względzie aktualny stan prawny i ukształtowaną już linię orzeczniczą dotyczącą rozliczeń stron w przypadku stwierdzenia nieważności umowy kredytu. W szczególności uwzględnienia wymaga, że po podjęciu przez Sąd Najwyższy uchwały z dnia 25 kwietnia 2024 r. oraz w świetle kolejnych orzeczeń Sądu Najwyższego i sądów powszechnych, nie budzi wątpliwości, iż Bank – a po ogłoszeniu jego upadłości również Syndyk – zachowuje roszczenie o zwrot kapitału wypłaconego kredytobiorcy w wykonaniu nieważnej umowy oraz odsetki. Jednocześnie jednak ochrona tego roszczenia została wyraźnie powiązana z koniecznością podjęcia przez Bank lub Syndyka aktywnych działań procesowych, w szczególności poprzez wytoczenie powództwa i poniesienie związanych z tym konsekwencji procesowych, w tym kosztowych. Sąd zwrócił uwagę, że przyjęty obecnie model rozliczeń stron, oparty na teorii dwóch kondykcji, nie gwarantuje Bankowi automatycznego odzyskania kapitału w każdym przypadku stwierdzenia nieważności umowy. Przeciwnie – to na banku spoczywa ciężar podjęcia decyzji procesowej, czy wystąpić z powództwem o zapłatę, narażając się na ryzyko oddalenia powództwa oraz poniesienia kosztów procesu. W tym kontekście nie można abstrahować od faktu, że strona przeciwna ma prawo bronić się wszelkimi dopuszczalnymi środkami procesowymi, a konsekwencją ich skutecznego podniesienia może być przegranie przez Bank sporu, mimo istnienia co do zasady roszczenia o zwrot kapitału. Sąd podzielił przy tym stanowisko, że obecny model rozliczeń, ukształtowany w orzecznictwie po uchwale z kwietnia 2024 r., prowadzi do sytuacji, w której to Bank ponosi ryzyko procesowe związane z wyborem momentu, formy i sposobu dochodzenia swoich roszczeń. Jeżeli w odpowiednim czasie roszczenie to nie zostanie cofnięte konsekwencją jest przegranie procesu. Taki stan rzeczy nie może być uznany za sprzeczny z zasadami prawa cywilnego ani z zasadą równowagi stron procesu, lecz stanowi naturalną konsekwencję kontradyktoryjnego modelu postępowania cywilnego oraz przyjętej koncepcji rozliczeń stron nieważnej umowy.
W konsekwencji, nawet abstrahując od pozostałych podstaw oddalenia powództwa, Sąd uznał, że w świetle aktualnego stanu prawnego i orzecznictwa brak było podstaw do uwzględnienia żądania strony powodowej, albowiem ryzyko procesowe związane z dochodzeniem roszczeń restytucyjnych obciąża Bank, a skuteczne podniesienie przez stronę przeciwną dopuszczalnych środków obrony prowadzi do oddalenia powództwa.
O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c., zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik sprawy. Powództwo zostało oddalone w całości, wobec czego powód jako strona przegrywająca obowiązany jest zwrócić pozwanym poniesione przez nich koszty procesu. Na koszty te złożyło się wynagrodzenie pełnomocnika procesowego pozwanych w wysokości 5.400 zł, ustalone według § 2 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz koszty pełnomocnictwa w wysokości 34 zł. Mając na uwadze, że pozwani pozostają w związku małżeńskim, a ich obrona była tożsama i wspólna, Sąd – zgodnie z utrwaloną linią orzeczniczą – rozdzielił te koszty po połowie, zasądzając od powoda na rzecz każdego z pozwanych kwotę po 2.717 zł.
SSO Tadeusz Trojanowski