Wyrok z 25 lutego 2025, sygn. I C 78/19
W skrócie
Sygn. akt I C 78/19
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 25 lutego 2025 r.
Sąd Okręgowy w Warszawie, I Wydział Cywilny w składzie:
Przewodniczący: SSO Bożena Chłopecka
Protokolant: sekretarz sądowy Karolina Stańczuk
po rozpoznaniu w dniu 4 lutego 2025 r. w Warszawie
na rozprawie sprawy z powództwa M. M.
przeciwko (...) S.A. z siedzibą w W.
o zapłatę
I. zasądza od pozwanego na rzecz powoda:
1) 8.000 zł (osiem tysięcy złotych) z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od 25 lutego 2025r. do dnia zapłaty, tytułem odszkodowania,
2) 50.000 zł (pięćdziesiąt tysięcy złotych) z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od 25 lutego 2025r. do dnia zapłaty, tytułem zadośćuczynienia,
II. w pozostałym zakresie powództwo oddala,
III. ustala, że powód ponosi koszty postępowania w 27,5%, zaś pozwany w 72,5%, zaś ich wyliczenie pozostawia referendarzowi sądowemu.
Sygn. akt I C 78/19
UZASADNIENIE
Pozwem z dnia 19 października 2018 r. (data stempla pocztowego k. 60) wniesionym przeciwko (...) S.A., M. M. domagał się:
- zasądzenia kwoty 10 000 zł tytułem odszkodowania, w związku z poniesionymi dotychczas kosztami leczenia wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia 30 marca 2016 roku tj. od dnia zdarzenia do dnia zapłaty;
- zasądzenia kwoty 70.000 zł zadośćuczynienia wraz z odsetkami od dnia 30 marca 2016 roku do dnia zapłaty;
- zasądzenia od pozwanego na rzecz powoda kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
W uzasadnieniu wskazano, że w dniu 30 marca 2016 r. M. M. uległ wypadkowi przy pracy na hali produkcyjnej firmy (...), w wyniku, którego doszło do wciągnięcia i poszarpania prawego ramienia powoda przez maszynę produkcyjną. Do wypadku doszło na terenie zakładu pracy powoda, który był ubezpieczony u pozwanego z tytułu obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej. Pozwany wezwany do zapłaty zadośćuczynienia i odszkodowania odmówił spełnienia świadczenia. Powód podniósł, że pracodawca nie zapewnił mu bezpiecznych warunków pracy, powód zaś pracował na maszynie niespełniającej wymogów BHP. Powód wskazał, iż na dochodzoną pozwem kwotę odszkodowania w wysokości 10.000 zł składają się: kwota 1500 zł z tytułu kosztów prywatnych konsultacji u specjalistów, kwota 4000 zł z tytułu kosztów opieki pielęgniarskiej, kwota 2000 zł z tytułu kosztów dojazdu do placówek medycznych, ZUS, na rehabilitację, do apteki, 500 zł kwota przyszłych dojazdów / pozew k. 3-7/.
W odpowiedzi na pozew z dnia 1 sierpnia 2019 roku (data nadania w UP k. 88) pozwany (...) S.A. z siedzibą w W. wniósł o oddalenie powództwa i zasądzenie na swoją rzecz kosztów procesu w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Zakwestionował powództwo w zakresie odpowiedzialności jak i co do wysokości. Zdaniem pozwanego powód nie wykazał, iż był pracownikiem firmy (...). Ponadto wskazał, iż nie udowodniono zawinionego działania albo zaniechania ubezpieczonego u pozwanego. Co do żądanego zadośćuczynienia wskazał, że nie może być ono nadmierne i całkowicie oderwane od realiów życia społecznego. Zdaniem pozwanego jego wysokość powinna być umiarkowana, przez co należy rozumieć kwotę pieniężną, której wysokość utrzymana jest w rozsądnych granicach, odpowiadającym aktualnym warunkom ekonomicznym i przeciętnej stopie życiowej. Pozwany zakwestionował także początkową datę odsetek, albowiem wysokość ewentualnego zadośćuczynienia będzie ustalana dopiero na dzień wyrokowania /odpowiedź na pozew k. 85-86v./.
W dalszym toku postępowania strony podtrzymywały swoje stanowiska w sprawie /protokół rozprawy k. 300/.
Sąd Okręgowy ustalił następujący stan faktyczny:
W dniu 30 marca 2016 roku ok. godz. 13:57 w zakładzie firmy (...) Sp. z o.o. w R. przy ul. (...) powód M. M. uległ wypadkowi podczas wykonywania pracy jako operator maszyny linii produkcyjnej papierów i ręczników papierowych. Powód wyciągał rolki papierów, które zablokowały element pakujący celem odblokowania maszyny, która wcześniej się zatrzymała. Podczas wykonywania tej czynności nastąpiło uruchomienie maszyny -taśmociągu, w wyniku czego doszło do pochwycenia prawej kończyny górnej powoda w obrębie ramienia przecinając ramię / dowód: protokół z ustalenia okoliczności i przyczyn wypadku przy pracy k. 21-23, zeznania powoda M. M. k. 122-123 i k. 293-294, zeznania świadka P. B. k. 123v.-124, zeznania świadka P. A. k. 124-124v./.
Bezpośrednio po wypadku powód został przetransportowany karetką do (...) Szpitala (...)w S., gdzie został zaopatrzony tj. założono opatrunek na ranę oraz podano mu antybiotyk i środki przeciwbólowe, a ponadto skierowano go do szpitala (...) w Ł. na oddział (...) z podejrzeniem uszkodzenia tętnicy. W Szpitalu w Ł. uszkodzenia tętnicy nie stwierdzono, zaś w tym samym dniu w trybie pilnym wykonano u powoda w znieczuleniu ogólnym chirurgiczne zaopatrzenie ran poprzez wycięcie martwiczych zmian i zeszycie uszkodzonych struktur uzyskując anatomiczną ciągłość mięśnia. Powoda wypisano ze szpitala w Ł. w dniu 4 kwietnia 2016 roku z rozpoznaniem rany szarpanej ramienia prawego z uszkodzeniem mięśnia dwugłowego ramienia prawego. Ręka powoda została zaopatrzona w szynę gipsową / dowody: karta zlecenia wyjazdu ratownictwa medycznego k. 27-28, historia choroby k. 29-29v., karta wypisowa k. 30-32; karta informacyjna leczenia szpitalnego k. 33-35, zeznania powoda M. M. k. 122-123 i k. 293-294/.
Po opuszczeniu szpitala powód leczył się ambulatoryjnie w Poliklinice (...) w Ł., gdzie w okresie od 8 kwietnia 2016 roku do 30 listopada 2016 roku był pod opieką ortopedy. W trakcie leczenia u ortopedy od 4 lipca 2016 roku do 15 lipca 2016 roku odbył rehabilitację w ramach (...). Wcześniej, tj. w okresie od dnia 30 maja 2016 roku do dnia 16 16 czerwca 2016 roku odbył prywatną rehabilitację w (...) Centrum Medyczne (...) w R..
Następnie w okresie od lipca 2016 r. powód pozostawał pod opieką (...) w R.. W Poradni (...) w R. odbył serię zabiegów fizjoterapeutycznych w okresie od dnia 16 do 26 sierpnia 2016 r. W okresie od dnia 5 listopada 2016 r. do dnia 28 listopada 2016 r. przebył rehabilitację leczniczą w ramach prewencji rentowej ZUS w schorzeniach narządu ruchu w Sanatorium (...) w U.. W skierowaniu powoda do sanatorium wskazano pourazową istotną dysfunkcję kończyny górnej prawej, znaczne osłabienie siły mięśniowej z przykurczem zgięciowo — wyprostnym stawu łokciowego i ograniczeniem ruchomości stawu ramiennego prawego. Bezpośrednio po rehabilitacji uzyskano redukcję dolegliwości bólowych, zwiększenie ruchomości stawu łokciowego oraz niewielkie zwiększenie siły mięśniowej. Podczas prywatnej wizyty w lekarza (...)w W. u powoda stwierdzono zanik i zwłóknienia głowy krótkiej mięśnia dwugłowego ramienia. W okresie od dnia 20 lutego 2017 roku do dnia 15 marca 2017 roku powód ponownie przebył rehabilitację leczniczą w ramach prewencji rentowej ZUS w schorzeniach narządu ruchu w (...) S.A. w R.. Ponadto od czerwca 2016 roku z uwagi na drętwienie opuszków palców prawej ręki M. M. przebywa pod opieką Poradni Neurologicznej (...)w R. / dowody: dokumentacja medyczna k. 38-55, zeznania powoda M. M. k. 122-123 i k. 293-294 /.
W dacie wypadku M. M. był zatrudniony na umowę o pracę na czas nieokreślony na stanowisku magazyniera w firmie (...) Sp. z o.o. od dnia 29 marca 2013 roku. Pismem z dnia 6 lipca 2015 roku Prezes Zarządu Spółki (...) Sp. z o.o. poinformował powoda o zmianie nazwy (...) Sp. z o.o. na nazwę (...) Sp. z o.o.. Dnia 31 grudnia 2015 roku powód podpisał Aneks do umowy o pracę zawartej dnia 29 marca 2013 roku, na mocy którego od dnia 1 stycznia 2016 roku pracował jako operator linii produkcyjnej, magazynier i operator wózka widłowego / dowody: umowa o pracę k. 95, Aneks k. 96, pismo k. 97, zeznania powoda M. M. k. 122-123 i k. 293-294, zeznania świadka D. B. k. 123v.-124, zeznania świadka K. W. k. 124v.- 125, zeznania świadka P. A./.
Po wypadku sporządzono protokół ustalenia okoliczności i przyczyn wypadku, według którego maszyna obsługiwana przez powoda była niedostosowana do wymagań minimalnych tj. zdemontowano wyłączniki krańcowe, brak było skutecznych osłon ochronnych przy pakowaniu, nieprzetłumaczony został pulpit sterowniczy. Przyczyną organizacyjną wypadku był brak nadzoru przez osoby kierujące pracownikami oraz brak jakiejkolwiek reakcji na zdemontowane wyłączniki krańcowe w bramkach ochronnych. Przyczyną ludzką było operowanie kończynami górnymi w strefie zagrożenia i zaskoczenie / dowody: protokół z ustalenia okoliczności i przyczyn wypadku przy pracy k. 21-23, pisemna opinia biegłego J. M. k. 151-163 i pisemna uzupełniająca opinia tego biegłego k. 184-186/.
Wyrokiem Sądu Rejonowego w Rawie Mazowieckiej z dnia 26 września 2016 roku wydanym w sprawie o sygn. akt II K 232/16 bezpośrednich przełożonych powoda M. M. tj. D. B. i K. G., jako odpowiedzialnych za bezpieczeństwo i higienę pracy w zakładzie, uznano winnych temu, że narazili pracownika M. M. na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, w ten sposób, że dopuścili go do pracy przy niesprawnym urządzeniu do pakowania, nie wyegzekwowali przestrzegania przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy, przy czym nieumyślnie spowodowali wypadek przy pracy polegający na tym, że przy usuwaniu zacięcia papieru ręka pracownika została wciągnięta w mechanizmy maszyny i pokrzywdzony doznała obrażeń ciała w postaci rany szarpano-miażdżonej prawego ramienia z uszkodzeniem mięśnia dwugłowego i warunkowo umorzono postępowanie karne wobec w/w osób oraz orzeczono na rzecz pokrzywdzonego nawiązkę w wysokości po 500 zł / dowód: wyrok k. 10-10v., zeznania świadka D. B. k. 123v.-124/.
W dniu 17 października 2017 roku lekarz orzecznik ZUS oraz komisja lekarska ZUS przyznali powodowi M. M. 10 % stałego uszczerbku na zdrowiu spowodowanego skutkami wypadku przy pracy / dowody: orzeczenia k. 11-12/.
Obrażenia doznane przez powoda w wypadku przy pracy z dnia 30 marca 2016 roku upośledzały i ograniczały sprawność organizmu powoda w życiu codziennym zaburzając jego sprawność fizyczną i uniemożliwiając jego normalne funkcjonowanie w okresie od dania wypadku oraz przez długi okres leczenia rehabilitacyjnego czyniąc go osobą niezdolną do pracy w tym okresie. Aktualnie negatywne skutki przedmiotowego wypadku powodują u powoda nadal upośledzenie sprawności prawej kończyny górnej w nieznacznym stopniu, ale również sprawiają mu przewlekłe dolegliwości bólowe i osłabienie siły prawej dominującej ręki. Po wypadku powód ma zaniki mięśnia ramienia prawego, bolesność w okolicy blizny, osłabienie siły mięśni. Do chwili obecnej powód skarży się na brak siły w prawej ręce, odczuwanie bólu i skurczów w ramieniu prawnym, szczególnie przy wysiłku takim jak podnoszenie ciężkich przedmiotów, praca młotkiem czy mycie zębów zwykłą szczoteczką. Z punktu widzenia ortopedycznego powód doznał uszczerbku na zdrowiu w wysokości 15% / dowód: pisemna opinia biegłego S. M. k. 209-226v., zeznania powoda M. M. k. 122-123 i k. 293-294 /.
M. M. z powodu urazu górnej kończyny prawej wymagał pomocy ze strony osób trzecich w wykonywaniu codziennych czynności. Po opuszczeniu szpitala wymagał pomocy w wymiarze 6 godzin dziennie, albowiem potrzebował pomocy we wszystkich czynnościach dnia codziennego – czynności toaletowo-higieniczne, ubierania, rozbierania, przygotowywania i spożywania posiłków. Początkowo nie był w stanie się poruszać i leżał w łóżku. Potem wymagał pomocy przy rehabilitacji i załatwianiu najprostszych potrzeb życiowych. Powodowi pomagały żona i córki. Starsza z córek bardzo przeżyła wypadek ojca. Miała wtedy 11 lat i podjęła próbę samobójczą / dowód: zeznania powoda M. M. k. 122-123 i k. 293-294, zeznania świadka A. M. k. 123-123v./
Powód poza przysługującym mu leczeniem w ramach NFZ, z uwagi na krótszy okres oczekiwania korzystał z wizyt u specjalistów poza bezpłatną opieką medyczną. Na ten cel powód wydatkował kwotę 1500 zł.
W związku z wypadkiem powód ponosił koszty dojazdów do szpitala, do lekarzy na rehabilitację do ZUS, do apteki. Zarówno po wypadku jak i w chwili obecnej każda czynności wykonywana przez niego i związana z leczeniem wymagała i nadal wymaga dojazdu samochodem na miejsce leczenia. Do chwili obecnej powód przeznaczył na ten cel 2000 zł.
W dniu wypadku M. M. miał (...) lata. Jest on osobą praworęczną. Po wypadku załamał się, bardzo przeżywał uraz ręki. Po wypadku korzystał z (...), gdzie rozpoznano u niego zaburzenia adaptacyjne. Powód był załamany i miał problemy ze snem. Miał lęki o własne zdrowie i przyszłość, zaburzenia rytmów dobowych, a także obniżony nastrój oraz dyskomfort psychiczny wynikający z ograniczeń ruchomości i dolegliwości bólowych, a także poczucia niepełnosprawności i oszpecenia. Z czasem objawy te ustępowały i ostatecznie wycofały się w ciągu kilku miesięcy od zdarzenia. Po okresie rehabilitacji powód wrócił do pracy. Obecnie realizuje własne cele życiowe, zarówno zawodowe jak i prywatne. Powód wypełnia obowiązki związane z jego rolami społecznymi (pracownika, męża, ojca) / dowód: pisemna opinia biegłego psychologa P. B. k. 249-260, zeznania powoda M. M. k. 122-123 i k. 293-294, zeznania świadka A. M. k. 123-123v. /.
Firma(...)Sp. z o.o, na terenie której doszło do wypadku była ubezpieczona od odpowiedzialności cywilnej w ramach umowy obowiązkowego ubezpieczenia zawartej z (...) S.A. Wypadek został zgłoszony ubezpieczycielowi w dniu 29 maja 2018 r., kiedy to M. M. wezwał (...) S.A. do zapłaty zadośćuczynienia i odszkodowania w kwocie 60 000 zł / dowód: wezwanie do zapłaty k. 98-101v./.
Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił w oparciu o wskazane wyżej dokumenty, które uznał za wiarygodne, albowiem ich autentyczność nie została zakwestionowana przez strony, a ponadto Sąd nie znalazł podstaw do ich podważania z urzędu. Nadto Sąd dał co do zasady wiarę zeznaniom przesłuchanych w sprawie świadków – A. M., D. B., K. W., P. A. – uznając je za przydatne do poczynienia ustaleń co do zaistnienia samego wypadku stanu powoda po wypadku, doznawanych przez niego dolegliwościach bólowych i utrudnieniach w codziennym funkcjonowaniu, zatrudnienia w firmie (...).
Sąd oparł się również na zeznaniach powoda, uznając je za logiczne i znajdujące potwierdzenie w pozostałych dowodach, a w konsekwencji za wiarygodne.
Ustalenia faktyczne zostały dokonane także w oparciu o opinie biegłych: opinii biegłego sądowego w zakresie BHP J. M. (k. 151-163, k. 184-186), opinii biegłego sądowego z zakresu ortopedii S. M.(k. 209-226v.), opinii biegłego psychologa P. B. (k. 249-260. Każda z tych opinii została sporządzona rzetelnie w oparciu o dostępną biegłym dokumentację oraz w oparciu o przeprowadzone przez poszczególnych biegłych badania powoda. Opinie w sposób logiczny przedstawiają sposób rozumowania biegłych. Jednocześnie wnioski przez nich wyciągnięte są spójne z przedstawionym procesem rozumowania, a ponadto logiczne. Biegli w sposób precyzyjny i zwięzły odpowiedzieli na zlecone im przez Sąd pytania, jak i również i na pytania zgłaszane przez strony.
Sąd Okręgowy zważył, co następuje:
Powództwo zasługiwało na częściowe uwzględnienie.
W pierwszej kolejności należało ustalić, czy istnieją podstawy do przypisania pozwanemu odpowiedzialności za skutki wypadku powoda z dnia 30 marca 2016 r. Nie było przedmiotem sporu, że firma (...) Sp. z o.o. na terenie której doszło do wypadku - posiadał w pozwanym zakładzie ubezpieczeń polisę OC, w okresie, kiedy doszło do wypadku powoda i urazu prawej ręki. Pozwany jedynie kwestionował fakt zatrudnienia powoda w spółce (...). Jak wykazało bowiem przeprowadzone postępowanie dowodowe w tym zakresie powód był zatrudniony w Spółce (...) Sp. z o.o. w R. od dnia 29 marca 2013 roku na stanowisku magazyniera, zaś od dnia 01 stycznia 2016 roku na stanowisku operatora linii produkcyjnej, magazyniera i operatora wózka widłowego. Spółka w międzyczasie tj. z dniem 26 czerwca 2015 roku zmieniła nazwę na (...) Sp. z o.o.. W konsekwencji należało ustalić, że pozwany jako ubezpieczyciel pracodawcy powoda ponosi odpowiedzialność za szkodę doznaną przez powoda na skutek urazu ręki doznanej podczas obsługiwania maszyny na linii produkcyjnej papieru toaletowego i ręczników papierowych. Sąd zatem doszedł do przekonania, że w sprawie zostały wykazane wszystkie przesłanki odpowiedzialności pracodawcy, a więc, że zaktualizował się obowiązek odszkodowawczy pozwanego wynikający z zawartej umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej.
W dalszej kolejności należało zaś przejść do ustalenia zakresu szkody podlegającej naprawieniu przez pozwanego oraz oceny roszczeń zgłoszonych przez powoda.
Powód domagał się zasądzenia zadośćuczynienia za doznaną krzywdę w kwocie 70 000 zł. Podstawę tego żądania stanowi art. 445 § 1 k.c. w zw. z art. 444 § 1 k.c. Z przepisów tych wynika, że w razie uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia sąd może przyznać poszkodowanemu odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę. Instytucję zadośćuczynienia w systemie prawa cywilnego cechują szczególne zasady. Po pierwsze, właściwy sąd może przyznać poszkodowanemu zadośćuczynienie pieniężne jedynie w wypadkach wyraźnie w ustawie przewidzianych, jako swoiste wynagrodzenie krzywdy wyrządzonej czynem niedozwolonym. Po drugie, nawet w takich wypadkach, przyznanie zadośćuczynienia jest możliwe, ale nie konieczne. Rozstrzygnięcie w tym zakresie zależy od uznania właściwego sądu, który w ramach tzw. władzy dyskrecjonalnej może zadośćuczynienia nie przyznawać wcale lub może je przyznać. W tym drugim wypadku określenie odpowiedniej wysokości świadczenia także należy wyłącznie do właściwego sądu, który przyznaje sumę według własnego uznania, uwzględniając okoliczności sprawy (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 sierpnia 1969 r., I PR 224/60, OSNCP 1970 nr 6, poz. 111).
Celem zadośćuczynienia jest zaś naprawienie szkody niemajątkowej wyrażającej się krzywdą w postaci cierpień fizycznych i psychicznych. W praktyce orzeczniczej oraz w nauce prawa cywilnego powszechnie przyjmuje się, że celem zadośćuczynienia jest całościowa rekompensata krzywdy przez przyznanie sumy pieniężnej, która ma pomóc w przezwyciężeniu przykrych doznań i wspierać realizację tych celów pokrzywdzonego, które zostały udaremnione przez negatywne doświadczenia. Podstawowym kryterium określającym rozmiar należnego zadośćuczynienia jest więc rozmiar doznanej krzywdy tj. rodzaj, charakter, długotrwałość cierpień fizycznych, ich intensywność i nieodwracalność ich skutków. Ocenie podlegają również cierpienia psychiczne związane zarówno z ich przebiegiem, jak i w razie ich nieodwracalności ze skutkami, jakie wywołują w sferze życia prywatnego i zawodowego. Rozgraniczać należy te sytuacje, w których doznane urazy zostały wyleczone i nie będą miały dalszych skutków oraz wpływu ma życie poszkodowanego w przyszłości, od tych sytuacji, w których urazy będą powodowały dalsze cierpienia i krzywdę oraz będą rzutowały na poziom życia i jego jakość (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 września 2015 r. IV CSK 624/14).
Mając na uwadze cele zadośćuczynienia, określone przez ustawodawcę z uwzględnieniem dorobku orzecznictwa i nauki prawa cywilnego, Sąd odniósł je do ustalonych w sprawie okoliczności faktycznych. Powód niewątpliwie doznał krzywdy w wyniku wypadku z dnia 30 marca 201 r. Uszkodził nieodwracalnie istotną część ciała – prawą rękę. W okresie leczenia oraz hospitalizacji powód cierpiał z powodu bólu oraz dyskomfortu psychofizycznego. Powód obecnie wciąż odczuwa dolegliwości bólowe wynikające z urazu, ma problemy z podnoszeniem cięższych przedmiotów, drętwieje mu często ręka. W wyniku wypadku powód niepodważalnie doznał poważnego oraz trwałego uszczerbku na zdrowiu. Z punktu widzenia ortopedycznego ten uszczerbek wynosi 15%. Po wypadku powód miał również zaburzenia adaptacyjne. Doznany uraz był dla powoda źródłem poczucia wstydu, obniżenia nastroju, poczucia żalu i straty szansy na lepsze funkcjonowanie i zarobkowanie. Ponadto w początkowym okresie po wypadku, ucząc się dopiero funkcjonowania z urazem prawej ręki – a jest osobą praworęczną – był zdany na pomoc osób bliskich (żony i dwóch małoletnich córek). Bez wątpienia były to momenty upokarzające dla samodzielnego dotąd dorosłego mężczyzny, co także wpływa na rozmiar doznanej krzywdy. Obecnie powód zaadaptował się do nowej sytuacji, nie mniej jednak uraz kończyny wciąż pozostaje źródłem wstydu i obniżenia nastroju. Powód ma szpecące blizny, ręka jest zniekształcona, zamiast mięśnia ma dołek. Operacja plastyczna pozwoliłaby jedynie na usunięcie blizny. Ustalając rozmiar krzywdy Sąd opierał się na opinii biegłych, jednakże trzeba zauważyć, że nie trzeba odwoływać się do wiedzy specjalistycznej, aby rozsądnie przewidywać, że taki uraz jednej z kończyn będzie stanowiło źródło dyskomfortu psychofizycznego.
Mając na uwadze powyższe, Sąd doszedł do przekonania, że adekwatną dla rozmiaru krzywdy doznanej przez powoda będzie kwota 50 000 zł. Należy podkreślić, że zadośćuczynienie za doznaną krzywdę może jedynie złagodzić ból i cierpienia psychiczne. Powinno ono stanowić ekonomicznie odczuwalną wartość, jednak z drugiej strony nie może prowadzić do wzbogacenia się osoby pokrzywdzonej na skutek żądania wygórowanej kwoty zadośćuczynienia w stosunku do doznanych krzywd (tak Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 20 kwietnia 2006 r., IV CSK 99/05, niepublikowany). Zdaniem Sądu kwota 50 000 zł będzie wystarczająca, a żądanie przez powoda 70 000 zł było żądaniem wygórowanym i dlatego w części podlegało oddaleniu.
Orzekając o odsetkach od zasądzonego zadośćuczynienia Sąd miał na uwadze, że zgodnie z orzecznictwem wyrok zasądzający zadośćuczynienie ma charakter deklaratywny, a nie konstytutywny (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 lutego 2011 r., I CSK 243/10, Lex). Ze wskazanego wyroku Sądu Najwyższego wynika, że „wymagalność roszczenia o zadośćuczynienie za krzywdę, a tym samym i początkowy termin naliczania odsetek za opóźnienie w zapłacie należnego zadośćuczynienia, może się różnie kształtować w zależności od okoliczności sprawy. Terminem, od którego należą się odsetki za opóźnienie w zapłacie zadośćuczynienia za krzywdę, może być więc, w zależności od okoliczności sprawy, zarówno dzień poprzedzający wyrokowanie o zadośćuczynieniu, jak i dzień tego wyrokowania”. Sąd orzekający w niniejszej sprawie podziela zaprezentowane stanowisko Sądu Najwyższego. O ustaleniu początkowej daty świadczenia odsetkowego decyduje to, czy zadośćuczynienie zostało określone biorąc pod uwagę stan rzeczy istniejący w chwili wyrokowania, czy też stan rzeczy istniejący we wcześniejszej dacie, na przykład w dacie zgłoszenia żądania zapłaty zadośćuczynienia, kiedy znane były już wszystkie okoliczności mające wpływ na rozmiar doznanej krzywdy, a tym samym wysokość zadośćuczynienia. W ocenie Sądu w niniejszej sprawie dopiero w chwili wyrokowania znane i wyjaśnione były wszystkie okoliczności mające wpływ na rozmiar krzywdy i wysokość zadośćuczynienia należnego powodowi. W toku postępowania te okoliczności zostały ustalone poprzez przeprowadzenie dowodu z zeznań zarówno świadków, jak i powoda oraz opinii sądowo-psychiatrycznej. Dlatego też odsetki zasądzono od dnia wyrokowania – 25 lutego 2025 r. – a żądanie odsetek za okres wcześniejszy (od dnia wypadku do dnia wyrokowania) podlegało oddaleniu.
W dalszej kolejności należało ocenić żądanie zasądzenia odszkodowania. Zgodnie z art. 444 § 1 k.c. w przypadku wyrządzenia szkody na osobie naprawienie szkody obejmuje wszelkie wynikłe z tego powodu koszty. Na żądanie poszkodowanego zobowiązany do naprawienia szkody powinien wyłożyć z góry sumę potrzebną na koszty leczenia, a jeżeli poszkodowany stał się inwalidą, także sumę potrzebną na koszty przygotowania do innego zawodu. Koszty wynikłe z uszkodzenia ciała albo wywołania rozstroju zdrowia to m.in.: koszty transportu poszkodowanego z miejsca zdarzenia do szpitala, koszty opieki lekarskiej, koszty opieki i pielęgnacji poszkodowanego, rehabilitacji - w tym także dojazdów na rehabilitację i wizyty lekarskie, lekarstw, koszty specjalistycznego żywienia, koszty specjalistycznej odzieży i aparatów ułatwiających funkcjonowanie (okulary, protezy, laska, aparat słuchowy, wózek inwalidzki itp.). W niniejszej sprawie powód tytułem odszkodowania kwoty 10.000 zł, a powód domagał się zasądzenia następujących kwot:
- 1500 zł tytułem poniesionych kosztów z prywatnych wizyt u specjalistów poza NFZ;
- 4000 zł tytułem kosztów opieki;
- 2500 zł tytułem kosztów dojazdów na rehabilitację, do szpitala, do lekarza, do apteki.
Roszczenie odszkodowawcze zasługiwało na uwzględnienie w części. Podmiot odpowiedzialny za szkodę na osobie obowiązany jest pokryć koszty wszystkich zabiegów, które według aktualnego stanu wiedzy medycznej mogą spowodować poprawę stanu zdrowia poszkodowanego (usunięcie szkody). Podstawowym celem odszkodowania za uszkodzenia ciała lub wywołanie rozstroju zdrowia jest umożliwienie poszkodowanemu powrotu do zdrowia. Tak samo więc w zakres należnego odszkodowania wchodzą koszty opieki, prywatnej rehabilitacji, która miała przywrócić poszkodowanemu chociaż w części funkcje motoryczne uszkodzonej kończyny. W ocenie Sądu nie istnieją żadne przeciwskazania do uznania roszczenia z tego tytułu jako nieuzasadnionego. Przede wszystkim okoliczność, że koszty te nie zostały jeszcze przez powoda poniesione nie uzasadnia oddalenia tego roszczenia. To samo dotyczy się przyszłych kosztów dojazdu. Poszkodowany może bowiem żądać kwoty odszkodowania odpowiadającej wydatkom, które jeszcze nie zostały poniesione, ale które pozostają w normalnym związku przyczynowym ze szkodą i których wystąpienie w przyszłości oceniane jest jako graniczące z pewnością. Sąd nie znalazł podstaw, aby dokonywać odmiennych ustaleń w tym zakresie. Strona pozwana nie przedstawiła dowodów na to, że koszty te miałyby być zawyżone.
Roszczenie odszkodowawcze podlegało natomiast częściowemu oddaleniu co do kwoty 2000 zł. Powód w żaden sposób nie wskazał, co składa się na tę kwotę.
Mając powyższe na uwadze, Sąd tytułem odszkodowania zasądził w pkt. I.1. wyroku kwotę 8000 zł, z tytułu kosztów wizyt prywatnych, kosztów opieki oraz kosztów dojazdu.
O odsetkach za opóźnienie co do roszczenia odszkodowawczego Sąd orzekł również od dnia wyrokowania, z uwagi na ustalenie na ten dzień zasadności tegoż roszczenia, oddalając żądanie odsetek w pozostałej części (pkt. II wyroku)
O kosztach postępowania orzeczono w pkt III wyroku na podstawie art. 100 k.p.c. ustalając, że każda ze stron ponosi koszty w stosunku odpowiadającym części w jakiej przegrały sprawę. Szczegółowe wyliczenie kosztów pozostawiono referendarzowi sądowemu na podstawie art. 108 § 1 k.p.c.
Mając powyższe na uwadze, orzeczono jak w wyroku.