Wyrok SN z 23 kwietnia 2013, sygn. V KK 266/12
Data orzeczenia
23 kwietnia 2013
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Karna, Wydział V
Przewodniczący
SSN Rafał Malarski
Tagi
Podstawa prawna
Pokaż pozostałe podstawy prawne (6)
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 23 kwietnia 2013 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Rafał Malarski (przewodniczący, sprawozdawca)
SSN Dorota Rysińska
SSN Roman Sądej
Protokolant Barbara Kobrzyńska
przy udziale prokuratora Prokuratury Generalnej Zbigniewa Siejbika
w sprawie A. W.
skazanego z art. 56 ust. 3 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii i in.,
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie
w dniu 23 kwietnia 2013 r.,
kasacji, wniesionej przez obrońcę
od wyroku Sądu Okręgowego w Z. z dnia 6 września 2011 r., utrzymującego w
mocy wyrok Sądu Rejonowego w Ż.
z dnia 12 maja 2011 r.,
I. uchyla zaskarżony wyrok w części utrzymującej w mocy
skazanie oskarżonego wyrokiem sądu pierwszej instancji i
przekazuje sprawę w tym zakresie Sądowi Okręgowemu w Z. do
ponownego rozpoznania w postępowaniu odwoławczym;
II. zwraca oskarżonemu opłatę kasacyjną w kwocie 450 zł.
UZASADNIENIE
2
Sąd Rejonowy w Ż., wyrokiem z 12 maja 2011 r.: skazał A. W. na karę 3 lat
pozbawienia wolności i grzywnę w rozmiarze 150 stawek dziennych, każda w
wysokości 20 zł., za popełnienie „w okresie od 2008 r. do 28 lipca 2010 r.”
przestępstwa określonego w art. 56 ust. 3 i art. 59 ust. 1 ustawy z dnia 29 lipca
2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii – Dz. U. Nr 179, poz. 1485 ze zm. (dalej:
u.p.nark.) w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k. w zw. z art. 64 § 1 k.k. w zw. z
art. 65 § 1 k.k. oraz na karę 10 miesięcy pozbawienia wolności za popełnienie „w
okresie 2006 r.” przestępstwa określonego w art. 58 ust. 1 u.p.nark.; wymierzył
oskarżonemu karę łączną 3 lat pozbawienia wolności; orzekł przepadek korzyści
majątkowej osiągniętej z przestępstwa w kwocie 22.500 zł (art. 45 § 1 k.k.);
uniewinnił oskarżonego od zarzutów popełnienia „na przełomie 2002 i 2003 r.”
dwóch przestępstw z art. 59 ust. 1 u.p.nark. i art. 58 ust. 1 u.p.nark. Sąd Okręgowy,
po rozpoznaniu w dniu 6 września 2011 r. apelacji prokuratora (kwestionującej
orzeczenia uniewinniające, brak orzeczenia o nawiązkach za przestępstwa
przypisane oskarżonemu i zwolnienie go od zapłaty części kosztów sądowych) i
obrońcy (atakującej jedynie rozstrzygnięcie w zakresie wymiaru kary), utrzymał w
mocy pierwszoinstancyjny wyrok, uznając oba środki odwoławcze za oczywiście
bezzasadne.
Kasację od prawomocnego wyroku sądu odwoławczego złożył obrońca,
podnosząc cztery zarzuty rażącego i mającego istotny wpływ na treść orzeczenia
naruszenia prawa procesowego, a mianowicie: 1) art. 433 § 1 i 2 k.p.k. w zw. z art.
427 § 3 k.p.k. przez nierozpoznanie zarzutów sformułowanych w piśmie
oskarżonego złożonym sądowi drugiej instancji dzień przed rozprawą odwoławczą,
których uwzględnienie co najmniej ograniczyłoby zakres jego odpowiedzialności
karnej; 2) art. 453 § 1 k.p.k. przez nieodczytanie na rozprawie odwoławczej tego
pisma; 3) art. 366 k.p.k. w zw. z art. 167 k.p.k. i art. 440 k.p.k. przez zaniechanie
ustalenia, w jakim okresie oskarżony był pozbawiony wolności w latach popełnienia
przypisanych mu przestępstw; 4) art. 457 § 3 k.p.k. przez brak odniesienia się sądu
odwoławczego do tez zawartych w piśmie oskarżonego, które wpłynęło do tego
sądu w dniu 5 września 2011 r. (k. 319). W konsekwencji autor kasacji wniósł o
„uchylenie zaskarżonego wyroku (…) i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu
do ponownego rozpoznania”.
Prokurator Okręgowy zażądał w pisemnej odpowiedzi na kasację jej
oddalenia jako oczywiście bezzasadnej. Odmienny punkt widzenia zaprezentował
3
na rozprawie kasacyjnej prokurator Prokuratury Generalnej, domagając się
uwzględnienia kasacji.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Przyjmując, że skarżący zakwestionował jedynie zaskarżony wyrok w części
utrzymującej w mocy orzeczenia dotyczące skazań, Sąd Najwyższy uznał, że
kasacja zasługiwała na uwzględnienie, choć nie wszystkie zarzuty były trafne.
Rozwijając tę ostatnią myśl, trzeba stwierdzić, że oświadczenie na piśmie A. W.,
które wpłynęło do sądu odwoławczego 5 września 2011 r., a więc dzień przed
rozprawą apelacyjną (k. 319), nie stanowiło apelacji, a zatem brak odniesienia się
do niego przez sąd ad quem nie sposób było łączyć z obrazą przepisów art. 427 §
3, 433 § 1 i 2 oraz 457 § 3 k.p.k.
Bez wątpienia natomiast rażącym naruszeniem art. 453 § 2 (obrońca
błędnie przywołał § 1) k.p.k. było zrezygnowanie przez sąd odwoławczy z
odczytania pisemnego oświadczenia oskarżonego lub uznania go za ujawnione bez
odczytania w trybie przewidzianym w art. 394 § 2 k.p.k. Trudno nie odnotować, że
obecni na rozprawie odwoławczej prokurator i obrońca nie złożyli w tym względzie
żadnych wniosków.
Wskazane zaniedbanie wiązało się ściśle z zaniechaniem sprawdzenia
zawartej w pisemnym oświadczeniu oskarżonego wiadomości o jego pobytach w
zakładach penitencjarnych w latach 2006, 2008 i 2009. Chodziło tu o zbadanie
okoliczności niewątpliwie mogącej pomniejszyć zakres odpowiedzialności karnej
oskarżonego za czyny polegające na udzielaniu P. N. amfetaminy i na odpłatnym
udostępnieniu tej substancji psychotropowej w znacznych ilościach R. P.
Obowiązkiem sądu drugiej instancji było wyjaśnienie tych istotnych dla
rozstrzygnięcia sprawy okoliczności (art. 366 § 1 k.p.k.) przez uzyskanie
dokładnych informacji o okresach izolacji oskarżonego w latach wymienionych w
jego oświadczeniu (art. 167 k.p.k.). Gdyby Sąd Okręgowy postąpił prawidłowo – a
więc z jednej strony zwrócił uwagę na adnotację zamieszczoną na odpisie wyroku
Sądu Rejonowego z 27 października 2005 r. (k. 140v) lub na wzmiankę w
uzasadnieniu aktu oskarżenia (k. 153) oraz zażądał odpisu wyroku Sądu
Rejonowego w Ż. z 2 kwietnia 2009 r., który odczytano na rozprawie kasacyjnej w
celu zweryfikowania zarzutów kasacyjnych (k. 23 akt SN) – dysponowałby wiedzą o
tym, że w okresach od 20 marca 2005 r. do 20 września 2006 r. i od 19 listopada
2008 r. do 19 marca 2009 r. A. W. był pozbawiony wolności i w gruncie rzeczy nie
4
był w stanie realizować w tym czasie znamion czasownikowych przestępstw
polegających na nielegalnym obrocie narkotykami. Wysoce prawdopodobne jest, że
wówczas sąd ad quem dokonałby co najmniej korzystnych dla oskarżonego
korektur opisów przypisanych mu czynów. Tak się niestety nie stało i tym samym
doszło do wystąpienia stanu rażącej niesprawiedliwości, o której mowa w art. 440
k.p.k.
W tym stanie rzeczy zaistniała konieczność wydania orzeczenia o
charakterze kasatoryjnym (art. 537 § 2 k.p.k.). Sąd Najwyższy wyraża
przeświadczenie, że naprawienie wykazanych uchybień będzie możliwe na etapie
ponownego postępowania apelacyjnego. W jego trakcie nie powinna ujść uwagi
sądu odwoławczego pozostała treść pisemnego oświadczenia oskarżonego, to jest
odwołanie przyznania się do winy i w istocie wniosek dowodowy o przesłuchanie w
charakterze świadka konkubiny P. N.