sygn. III KK 435/12 21 maja 2013 Sąd Najwyższy

Wyrok SN z 21 maja 2013, sygn. III KK 435/12

Sygn. akt III KK 435/12
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 21 maja 2013 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Andrzej Siuchniński (przewodniczący)
SSN Marek Pietruszyński
SSN Andrzej Ryński (sprawozdawca)
Protokolant Anna Korzeniecka-Plewka
przy udziale prokuratora Prokuratury Generalnej Małgorzaty Wilkosz-Śliwy,
w sprawie R. K. U.
skazanego z art. 189 § 1 i 3 k.k. i innych
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie
w dniu 21 maja 2013 r.,
kasacji, wniesionej przez obrońcę skazanego
od wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 17 lipca 2012 r.,
zmieniającego wyrok Sądu Okręgowego w O.
z dnia 11 kwietnia 2012 r.
uchyla zaskarżony wyrok oraz wyrok Sądu Okręgowego
w O. z dnia 11 kwietnia 2012r. odnośnie do R. K. U. i sprawę
przekazuje temu sądowi do ponownego rozpoznania.
UZASADNIENIE
2
Sąd Okręgowy w O. wyrokiem z dnia 11 kwietnia 2012 r., orzekając co
do oskarżonych R. K. U., P. B. i Ł. B., w odniesieniu R. K. U. uznał go winnym
tego, że wspólnie i w porozumieniu z P. B., w celu wymuszenia zwrotu
wierzytelności za przekazane substancje psychotropowe pozbawił wolności ,
ze szczególnym udręczeniem K. S. w ten sposób, że wywiózł go do lasu,
gdzie powiesił wymienionego na gałęzi drzewa nogami do góry, a następnie
wkładał jego głowę do wiadra wypełnionego gnojowicą oraz używając
drewnianej pałki, bijąc pokrzywdzonego rękami po całym ciele i kopiąc,
przywiązał go linką samochodu i przeciągnął po leśnej drodze wskutek czego
spowodował pokrzywdzonemu obrażenia ciała m. in. w postaci złamania
kostki przyśrodkowej prawej bez przemieszczenia, skutkujące naruszenie
czynności narządów jego ciała na czas powyżej 7 dni, kwalifikując to
przestępstwo z art. 189 § 1 i 3 k.k. w zw. z art. 158 § 1 k.k. i art. 157 § 1 k.k. w
zw z art. 11 § 2 k.k. i za to na podstawie art. 189 § 3 k.k. w zw. z art. 11 § 3
k.k. skazał R. K. U. na karę 4 lat pozbawienia wolności.
Oskarżonego R. K. U. uznał za winnego tego, że w okresie od stycznia
2011 r. do 25 lipca 2011 r. w J. działając wspólnie i w porozumieniu z innymi
ustalonymi osobami, w warunkach czynu ciągłego, wbrew przepisom ustawy o
przeciwdziałaniu narkomanii uczestniczył w obrocie znacznych ilości
substancji psychotropowych i odurzających poprzez posiadanie, a następnie
udzielenie w celu dalszej dystrybucji Ł. B. i K.S. co najmniej 300 gram
marihuany o wartości około 8500 złotych , tj. przestępstwa z art. 56 ust.3
ustawy z dnia 29.07.2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii w zw. z art.12 k.k.
i za to na podstawie art. 56 ust. 3 powołanej ustawy wymierzył mu karę 2 lat i
6 miesięcy pozbawienia wolności i 100 stawek dziennych grzywny po 25
złotych każda.
Oskarżonego R. K. U. uznał za winnego tego, że w marcu 2011 r. w
Jezioranach, działając w celu zmuszenia K. S. do zwrotu wierzytelności,
używał wobec niego przemocy w ten sposób, że bił go rękoma, kopał oraz
uderzał sztachetą po całym ciele, to jest czynu z art. 191 § 2 k.k. i za to na
podstawie art. 191 § 2 k.k. wymierzył mu karę roku pozbawienia wolności.
3
Oskarżonego R. K.U. uznał za winnego tego, że na terenie Szpitala
Powiatowego w B., działając wspólnie i w celu uzyskania zwrotu
wierzytelności, groził K. S. połamaniem palców, przy czym groźby te
wzbudziły w pokrzywdzonym uzasadniona obawę, że zostaną spełnione tj.
przestępstwa z art. 191 § 2 k.k. i za to na podstawie powołanego przepisu
wymierzył mu karę 6 miesięcy pozbawienia wolności.
Na podstawie art. 85 k.k. i art. 86 § 1 k.k. wymierzył oskarżonemu R. K.
U. karę łączną 5 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności, na poczet której, w
oparciu o art. 63 § 1 k.k. zaliczył mu okres jego tymczasowego aresztowania
od dnia 25 lipca 2011 roku do dnia 11 kwietnia 2012 r. oraz zwolnił go od
ponoszenia kosztów sądowych.
Powyższy wyrok zaskarżyli apelacjami m. in. obrońcy oskarżonego R.
K. U.
Adw. M. K. w wywiedzionej apelacji zarzuciła orzeczeniu Sądu I
instancji obrazę przepisów postępowania, mogącą mieć wpływ na treść
wyroku, polegającą na naruszeniu art.6 i 117 § 1 i 2 k.p.k., przez
przeprowadzenie rozprawy mimo braku dowodu zawiadomienia o jej
terminach w dniach 22 lutego 2012 r., 8 marca 2012 r. oraz 11 kwietnia 2012
r. nieobecnego obrońcy, co w sposób rażący naruszyło prawo oskarżonego do
obrony.
W związku z tym skarżąca wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku
przez uniewinnienie oskarżonego R. K. U. od wszystkich stawianych mu
zarzutów ewentualnie uchylenie wyroku w części objętej zaskarżeniem i
przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.
Natomiast adwokat A. D. w sporządzonym środku odwoławczym
podniósł:
1) rażącą niesprawiedliwość wyroku przez fakt, że w składzie
orzekającym znajdował się ławnik, co do którego występują przesłanki
wyłączenia z art. 41 § 1 k.p.k., o czy oskarżony dowiedział się dopiero
po ogłoszeniu wyroku i nie mógł złożyć wniosku o wyłączenie,
2) obrazę przepisów postępowania, w szczególności art. 4 i 7 k.p.k., przez
brak obiektywizmu w rozstrzygnięciu Sądu oraz dokonanie przez Sąd
4
Okręgowy oceny dowodów z naruszeniem zasady swobodnej ich
oceny,
3) błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia,
przez uznanie, że oskarżony R. K. U., nie dość, że pozbawił wolności
K. S. , to uczynił to ze szczególnym udręczeniem, podczas gdy
domniemane stosowanie przemocy wobec pokrzywdzonego nie miało
związku z pozbawieniem wolności,
4) rażącą surowość wymierzonej oskarżonemu kary łącznej pozbawienia
wolności.
Podnosząc powyższe zarzuty skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego
wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu w O. do ponownego
rozpoznania.
Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia 17 lipca 2012 r., w odniesieniu do R. K. U.
zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że orzeczona wobec tego
oskarżonego karę łączną pozbawienia wolności obniżył do 4 lat i 6 miesięcy, a
w pozostałym zakresie zaskarżony wyrok utrzymał w mocy, zwalniając
oskarżonego od ponoszenia kosztów sądowych za postępowanie
odwoławcze.
Wyrok Sądu odwoławczego zaskarżył kasacją obrońca skazanego R. K.
U., który na podstawie art. 526 § 1 k.p.k. w zw. z art. 523 § 1 k.p.k.
zaskarżonemu wyrokowi zarzucił:
1.rażące naruszenie przepisów postepowania, które miało wpływ na jego
treść, a mianowicie:
a) art. 6 k.p.k. w zw. z art. 77 k.p.k. i art. 117 § 1 k.p.k., poprzez przyjęcie,
przez Sąd odwoławczy, że przeprowadzenie rozprawy przez Sąd I instancji w
dniu 11 kwietnia 2012 r., pod nieobecność jednego z obrońców oskarżonego
R. K. U., adw. M. K. nie ograniczyło jego prawa do obrony z uwagi na fakt, iż
adw. M. K., niezawiadomiona przez Sąd I instancji o powyższym terminie
rozprawy, mogła się o nim dowiedzieć we własnym zakresie, przede
wszystkim zaś od drugiego z obrońców adw. A. D., który na rozprawach w
dniach 9 i 10 litego 2012 r. występował także jako jej substytut, a ponadto był
obecny również w tym charakterze na rozprawie w dniu 11 kwietnia 2012 r.,
5
podczas gdy z akt przedmiotowej sprawy w sposób jednoznaczny wynika, że
pełnomocnictwo substytucyjne udzielone przez adw. M. K., adw. A. D.
obejmowało tylko dwa terminy rozprawy tj. 9 i 10 lutego 2012 r., przy czym na
rozprawie w dniu 10 lutego 2012 r. Sąd podał tylko dwa kolejne terminy
rozprawy ,tj. 22 lutego 2012 r. i 8 marca 2012 r., a zatem Sąd I instancji
powinien zawiadomić adw. M. K. o terminie rozprawy w dniu 11 kwietnia 2012
r., czego nie uczynił, a następnie mimo sprzeciwu oskarżonego, prowadził
rozprawę pomimo nieobecności jednego z obrońców, czym w sposób
oczywisty naruszył prawo R.K. U. do obrony;
b) art. 4 k.p.k. w zw. z art. 41 § 1 k.p.k. i art. 44 k.p.k., poprzez przyjęcie przez
Sąd odwoławczy, że zajście na ul. po rozprawie w dniu 11 kwietnia 2012 r.,
podczas którego W. B. – ławnik, który znajdował się w składzie orzekającym
Sądu I instancji, wypowiedział wobec brata oskarżonego R. K. U. słowa w
których stwierdził, że wobec oskarżonego zapadł surowy wyrok z uwagi na
fakt, że jego brat jest „bandziorem”, nie uzasadnia twierdzenia jakoby ławnik
ten był nieobiektywny w toku postępowania przed Sądem I instancji oraz w
chwili orzekania, podczas gdy okoliczność ta w sposób oczywisty wywołuje
uzasadnioną wątpliwość co do bezstronności ławnika W. B. w niniejszej
sprawie, przy czym okoliczność ta wyszła na jaw dopiero po zapadnięciu
wyroku Sądu I instancji;
c) art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z art. 457 § 3 k.p.k. w zw. z art. 7 k.p.k., poprzez
nierozpoznanie przez Sąd odwoławczy zarzutu apelacyjnego naruszenia
przez Sąd I instancji art. 7 k.p.k., polegającego na dokonaniu całkowicie
dowolnej, niezgodnej z zasadami wiedzy i doświadczenia życiowego i
logicznego rozumowania oceny materiału dowodowego a mianowicie:
- przyjęciu przez Sąd I instancji, że oskarżony R.K. U. miał dostarczać K. S.
kolejne partie marihuany do sprzedaży przez ponad pół roku, podczas gdy
pokrzywdzony miał systematycznie nie wywiązywać się z rozliczeń, a
narkotyki przeznaczać na własne potrzeby, co jest całkowicie sprzeczne z
zasadami logicznego rozumowania;
- przyjęciu za wiarygodną wersję wydarzeń przedstawioną przez
pokrzywdzonego, zgodnie z którą R. K. U. miał wkładać głowę
6
pokrzywdzonego do gnojowicy, podczas gdy zgromadzony w sprawie materiał
dowodowy wykluczał taką możliwość;
d) art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z art. 457 § 3 k.p.k. w zw. z art. 7 i 4 k.p.k., poprzez
nierozpoznanie przez Sąd odwoławczy zarzutu apelacyjnego naruszenia
przez Sąd I instancji art. 7 i 4 k.p.k., polegającego na uznaniu za
niewiarygodne zeznań świadków A. U., S. C. i P. U., w których to świadkowie
ci spójnie zeznają, ze w czasie, w którym zarzucane jest oskarżonemu
popełnienie określonego w akcie oskarżenia czynu, znajdował się on w
Niemczech, tylko z uwagi na fakt, że są to osoby bliskie oskarżonemu oraz że
okoliczność o pobycie w Niemczech, w okresie od 24 maja 2011 r. do 26 maja
2011 r., oskarżony podniósł dopiero na etapie postępowania sądowego.
Powołując się na powyższe na podstawie art. 537 § 1 i 2 k.p.k.
skarżący wniósł o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku oraz wyroku
Sądu Okręgowego w O. z dnia 11 kwietnia 2012 r., i przekazanie sprawy
Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.
Prokurator Apelacyjny w odpowiedzi na kasację wniósł o jej oddalenie
jako oczywiście bezzasadnej.
Sąd Najwyższy zaważył co następuje.
Kasacja obrońcy skazanego R. U. okazała się zasadna z uwagi na
trafność podniesionego w niej zarzutu obrazy art. 6 k.p.k. w zw. z art. 77 k.p.k.
i art. 117 § 1 k.p.k. polegającego na naruszeniu prawa do obrony oskarżonego
(pkt.1a). Zarzut ten kwestionuje poprawność stanowiska Sądu odwoławczego
w zakresie akceptacji sposobu procedowania Sądu I instancji, który prowadził
rozprawę pod nieobecność jednego z obrońców oskarżonego, mimo braku
zawiadomienia go o jej terminie. Stanowi on powielenie zarzutu
podniesionego w apelacji jednego z ówczesnych obrońców oskarżonego R.
U., adw. M. K. Zarzut ten został rozpoznany przez Sąd Apelacyjny w
postępowaniu odwoławczym, który uznał go za niezasadny (str. 7- 9
uzasadnienia S.A.). Nie można jednak przyjąć, że ponowne podniesienie tego
zarzutu w kasacji, celem wykazania wadliwości sposobu jego rozpoznania
przez Sąd odwoławczy stanowiło wadę konstrukcyjną kasacji. Wprawdzie rolą
Sądu kasacyjnego nie jest ponowne rozpoznawanie zarzutów stawianych
7
przez skarżącego orzeczeniu sądu I instancji, jednak stwierdzenie zasadności
tego rodzaju zarzutów ma znaczenie w kontekście zarzutu podniesionego do
zaskarżonego kasacją orzeczenia sądu odwoławczego (por. wyrok Sądu
Najwyższego z 18 listopada 1996 r., III KKN 148/96, OSNKW 1997, z. 1-2,
poz. 12).
W związku z tym należy przypomnieć, że oskarżony R. U. jeszcze na
etapie postępowania przygotowawczego udzielił pełnomocnictwa do obrony
adw. M. K., z prawem substytucji (k.77). Substytucja taka została udzielona
adwokatowi A. D., który był także drugim obrońcą oskarżonego (k.478-479
oraz pismo wyjaśniające k. 939). Pełnomocnictwo substytucyjne obejmowało
terminy rozpraw wyznaczone na dni 9 i 10 lutego 2012 r. Na każdym z tych
terminów oskarżonego reprezentował jego obrońca adw. A. D., który w
oparciu o udzieloną mu substytucję występował także w imieniu drugiego
obrońcy adw. M. K. Na rozprawie w dniu 10 lutego 2012 r. Przewodnicząca
składu orzekającego zarządziła przerwę w rozprawie do dnia 22 lutego 2012
roku oraz wyznaczyła kolejny jej termin na dzień 8 marca 2012 r., uznając
prokuratora, obrońców i oskarżonych za zawiadomionych. W związku z tym,
to na obrońcy A. D. jako substytucie spoczywał obowiązek zawiadomienia
swojego mocodawcy - adw. M. K. o podanych przez Sąd dwóch kolejnych
terminach rozprawy. Zatem, Sąd I instancji mógł uznać, że adw. M. K. została
powiadomiona o terminach rozprawy w dniach 22 lutego 2012 r. i 8 marca
2012 r. Z tego powodu okoliczność, czy faktyczne adw. A. D. powiadomił o
tych terminach drugiego obrońcę ma znaczenie drugorzędne, ponieważ mimo
niestawiennictwa adw. M. K. na kolejne dwa terminy, adw. A. D. nie
sygnalizował faktu niepowiadomienia drugiego obrońcy oskarżonego. Na
rozprawie w dniu 8 marca 2012 r., na której adw. M. K. była nieobecna ( bez
usprawiedliwienia), Przewodnicząca zarządziła przerwę do dnia 11 kwietnia
2012 r., a Sąd postanowił prokuratora i obrońców oskarżonych uznać za
zawiadomionych o terminie rozprawy (k.779v). Postanowienie to nie mogło
jednak obejmować zawiadomienia adw. M. K., ponieważ na rozprawie w dniu
8 marca 2012 r., obecny obrońca oskarżonego adw. A.D. nie dysponował już
pełnomocnictwem substytucyjnym od adw. M.K., a zatem nie ciążył na nim
8
obowiązek jej powiadomienia o kolejnym terminie rozprawy. Na rozprawę w
dniu 11 kwietnia 2012 r. nie stawiła się obrońca oskarżonego adw. M. K., a
stawił się drugi obrońca adw. A. D. W tej sytuacji procesowej adw. M. K. nie
była powiadomiona o terminie rozprawy, ponieważ brak jest informacji aby
takiego powiadomienia dokonał adw. A. D. lub oskarżony, zaś Sąd I instancji
nie podjął czynności zmierzających do zawiadomienia drugiego obrońcy w
oparciu o przepisy rozdziału 15 k.p.k. Braku zawiadomienia adw. M. K. o
terminie rozprawy w dniu 11 kwietnia 2012 r. nie konwaliduje fakt, że adw. A.
D. jako jeden z dwóch obrońców R. K. U. stawiał się na terminy rozpraw po
przerwie i podobnie jak oskarżony nie oponował wobec stwierdzenia Sądu, że
działa nadal z substytucji adw. M. K.(k.664, 759, 882), skoro stanowisko Sądu
było sprzeczne z treścią zalegającego w aktach pełnomocnictwa
substytucyjnego. Na marginesie należy zauważyć, że nie ma racji autor
kasacji wskazując, iż rozprawa była prowadzona mimo sprzeciwu
oskarżonego. Okoliczność ta nie znajduje bowiem potwierdzenia w aktach
sprawy. Również fakt, że adw. M. K. w dniu 23 marca 2012 r., a zatem przed
terminem rozprawy zaplanowanym na dzień 11 kwietnia 2012 r., uzyskała
zgodę na widzenie z oskarżonym (k.851-852) nie pozwala wnioskować w
sposób pewny, że w trakcie rozmowy z oskarżonym prowadzonej w zakładzie
karnym została powiadomiona o terminie rozprawy. Taką informacją Sąd I
instancji nie dysponował. Nadto oskarżony miał prawo oczekiwać, że adw. M.
K. zostanie formalnie powiadomiona przez Sąd o terminie rozprawy i będzie
mógł skorzystać z pomocy prawnej obojga swoich obrońców do ustanowienia
których miał prawo w oparciu o art. 77 k.p.k. Żadnego znaczenia nie ma
sygnalizowany w piśmie wyjaśniającym adw. M. K. fakt, że nie została między
obrońcą a oskarżonym uregulowana kwestia płatności za obronę z wyboru (k.
939), ponieważ dopóki, którakolwiek ze stron nie wypowiedziała
pełnomocnictwa, adw. M. K. była obowiązana podejmować czynności
obrończe w toczącym postępowaniu w granicach określonych przez
pełnomocnictwo, a Sąd miał obowiązek prawidłowo zawiadamiać ją o
terminach rozprawy, co stanowiło warunek sine qua non realizacji obrony
materialnej i formalnej oskarżonego. W związku z tym Sąd odwoławczy
9
odpowiadając na zarzut apelacji błędnie ocenił zaistniałą sytuację procesową
uznając, że adw. M. K. została prawidłowo powiadomiona o terminie rozprawy
w dniu 11 kwietnia 2012 roku (str. 8 uzasadnienia S. A.).
W konkluzji należy stwierdzić, że rozprawa we wskazanym dniu była
prowadzona pod nieobecność jednego z obrońców oskarżonego, przy braku
należytego powiadomienia tego obrońcy. Te okoliczności wykluczają
możliwość powołania się na art. 117a k.p.k., albowiem warunkiem jego
zastosowania jest prawidłowe zawiadomienie o terminie i miejscy czynności
procesowej także tych obrońców, którzy się nie stawili.
Zatem przedstawiony wyżej sposób procedowania Sądu I instancji
naruszał gwarantowane oskarżonemu konstytucyjne prawo do obrony (art. 42
ust.2 Konstytucji RP, art. 6 ust.3 EKPC).
Ponieważ oskarżonemu odpowiadającemu przed Sądem Okręgowym
zarzucono zbrodnię, należało w pierwszej kolejności rozważyć, czy zaistniałe
uchybienie nie stanowi bezwzględnej przyczyny odwoławczej, w kontekście
dyspozycji art. 80 k.p.k. w zw. z art. 439 § 1 pkt. 10 k.p.k. (zob. wyroki SN: z
dnia 17 marca 1980 r., II KR 319/79, OSNKW 1980 z.5-6, poz.50 oraz z dnia
16 października 1984 r. IV KR 174/84, OSNPG 1985 z.4, poz.59). Należy
uznać, że przepis art. 80 k.p.k. przewiduje minimalny standard obrony, wedle
którego dla realizacji prawa do obrony w analizowanej sytuacji procesowej
wystarczające jest posiadanie przez oskarżonego jednego obrońcy, którego
udział w rozprawie głównej jest obowiązkowy. W sprawie niniejszej Sąd I
instancji nie naruszył przepisu art. 80 k.p.k., ponieważ w rozprawie
uczestniczył jeden z dwóch obrońców oskarżonego, a zatem nie sposób
uznać aby nieobecność drugiego obrońcy, nawet wskutek jego
niezawiadomienia o terminie rozprawy, stanowiła bezwzględną przyczynę
odwoławczą określoną w art. 439 § 1 pkt. 10 k.p.k.
Dlatego też słusznie autor kasacji podniósł, że Sąd odwoławczy
zaaprobował sposób procedowania Sądu I instancji, który rażąco naruszył art.
6 k.p.k. w zw. z art. 77 k.p.k. i art. 117 § 1 k.p.k.
Należy przypomnieć, że przepis art. 6 k.p.k. statuuje zasadę procesową
o fundamentalnym znaczeniu dla realizacji rzetelnego procesu karnego –
10
prawo oskarżonego do obrony. Prawo to realizowane jest przez obronę
materialną oskarżonego polegającą na przeciwstawianiu się oskarżeniu, jak
też przez korzystanie z pomocy obrońcy. W sprawie niniejszej oskarżony
realizując prawo do obrony formalnej zapewnił sobie większy niż minimalny
udział obrońców, ponieważ ustanowił oboje obrońców (art. 77 k.p.k.). W
związku z tym, skoro oskarżony wyraził wolę i gotowość korzystania z ich
pomocy, to każde z nich Sąd I instancji obowiązany był zawiadamiać o
wszystkich terminach rozprawy, ponieważ mieli prawo brać udział w
rozprawie. Dlatego zaniechanie Sądu I instancji zawiadomienia drugiego
obrońcy oskarżonego o jednym z terminów rozprawy i przeprowadzenie
części rozprawy głównej pod nieobecność tego obrońcy jest
niedopuszczalne i stanowi rażące naruszenia art. 117 § 1 i 2 k.p.k. (wyroki
SN: z dnia 10 czerwca 1967r.,V KRN 435/67 OSNKW 1976, z. 11, poz.116, z
dnia 11 października 2006 r., IV KK 195/06 ,OSNwSK 2006, z.1, poz.1915).
Z tych powodów Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i utrzymany nim
w mocy wyrok Sądu I instancji w części dotyczącej oskarżonego R. K. U. oraz
w tym zakresie przekazał sprawę temu sądowi do ponownego rozpoznania,
jednocześnie odstąpił od rozpoznania pozostałych zarzutów kasacji, albowiem
byłoby to przedwczesne w odniesieniu do zarzutów rażącego naruszenia art.
433 § 2 k.p.k. w zw. z art. 457 § 3 k.p.k. i w zw. z art. 4 i 7 k.p.k. i
bezprzedmiotowe gdy chodzi o zarzut z pkt. 1b, skoro został uchylony także
wyrok Sądu I instancji (art. 436 k.p.k. w zw. z art. 518 k.p.k.).
Rozpoznając sprawę ponownie Sąd Okręgowy zawiadomi o rozprawie
głównej wszystkich uprawnionych do wzięcia w niej udziału i realizując prawo
oskarżonego do obrony materialnej i formalnej przeprowadzi ponownie
postępowanie dowodowe w tej sprawie.