Wyrok z 18 lutego 2026, sygn. I C 134/21
Sygn. akt I C 134/21
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 18 lutego 2026 r.
Sąd Okręgowy w Sieradzu I Wydział Cywilny
w składzie:
Przewodniczący: sędzia Przemysław Majkowski
Protokolant : Joanna Wołczyńska – Kalus
po rozpoznaniu w dniu 29 stycznia 2026 r. w A.
na rozprawie
sprawy z powództwa P. U.
przeciwko P. A. (1)
o zapłatę
1. zasądza od pozwanej P. A. (2) na rzecz powoda P. U. kwotę 293.000,00 ( dwieście dziewięćdziesiąt trzy tysiące ) złotych z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 17 grudnia 2020 r. do dnia zapłaty,
2. w pozostałym zakresie powództwo oddala,
3. ustala, że powód wygrał proces w 80 %,
4. rozstrzygnięcie o kosztach procesu pozostawia do decyzji referendarza sądowego.
Sygnatura akt I C 134/21
UZASADNIENIE
Powód P. U. wystąpił o zasądzenie na swoją rzecz od pozwanej P. A. (2) kwoty 365.000,00 zł – tytułem zwrotu nakładów poczynionych przez powoda na majątek pozwanej tj. nieruchomość zabudowaną, położoną w miejscowości (...), (...)-(...) A., dla której Sąd Rejonowy w Sieradzu VI Wydział Ksiąg Wieczystych prowadzi (...) stanowiącą własność pozwanej oraz tytułem zwrotu wartości samochodu W. (...) (2), rocznik 2005 r., diesel o poj. silnika 2.0 z automatyczną skrzynią biegów, o nr rej. (...), wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 17 grudnia 2020 r. do dnia zapłaty.
Nadto powód wystąpił o zobowiązanie pozwanej P. A. (3) do wydania powodowi P. U. wskazanych poniżej ruchomości w naturze, a które to rzeczy stanowią własność powoda, pod warunkiem, że pozostają one w stanie niepogorszonym, w stosunku do tego, w jakim pozwany ruchomości te pozostawił na dzień opuszczenia nieruchomości, tj. na dzień 26 maja 2020 r.:
a) wypoczynek skórzany w kolorze nr K-451 koniakowy z elementami drewna, na który składa się:
-kanapa trzyosobowa z funkcją spania;
-kanapa dwuosobowa;
-fotel;
o łącznej wartości: 9 000,00 zł (słownie: dziewięć tysięcy złotych)
-
b) ława (stolik kawowy) z elementami drewna oraz szklanym blatem o wartości: 1000,00zł,
c) komplet mebli do sypialni w kolorze czarnym, eko - skóra i płyta w kolorze ciemny orzech, na który składa się:
-
łóżko dwuosobowe
-
szafa dwudrzwiowa
o łącznej wartości 7 000,00zł
d) meblościanki do salonu w kolorze białym z elementami drewna na którą składa się:
-szafka RTV,
-witryna - 2 szt.
o łącznej wartości: 4 000,00 zł;
e) zamrażarka skrzyniowa marki Z. o wartości: 700,00 zł;
f) krzesło metalowe z siedziskiem z eko - skóry, w kolorze koniakowym - 4 szt. o wartości 100,00 zł każde, o łącznej wartości: 400,00 zł;
g) kosiarka elektryczna marki M. o wartości: 900,00 zł;
h) komputer marki K. o wartości: 200,00 zł;
i) dyktafon E. (...) o wartości: 159,99 zł;
j) żyrandol do sypialni o wartości: 100,00 zł;
k) żyrandol do salonu o wartości: 300,00 zł;
l) pralka marki P. o wartości: 600,00 zł.
Powód wskazał również, że w przypadku, gdyby ww. ruchomości uległy zniszczeniu w stosunku do stanu pozostawionego przez powoda, wnosi o zasądzenie od pozwanej na rzecz powoda kwoty 24 359,99 zł (słownie: dwadzieścia cztery tysiące trzysta pięćdziesiąt dziewięć złotych 99/100) stanowiącej wartość ruchomości, wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 17 grudnia 2020 r. do dnia zapłaty.
(pozew – k. 3-11)
W odpowiedzi na pozew pozwana P. A. (1) wskazała, że nie uznaje powództwa i wniosła o jego oddalenie oraz o zasądzenie na jej rzecz kosztów zastępstwa prawnego. Pozwana podniosła, że całość inwestycji została sfinansowana z jej środków własnych, w szczególności z pieniędzy uzyskanych w wyniku podziału majątku wspólnego oraz posiadanych oszczędności. Wskazała, że powód nie ponosił istotnych nakładów finansowych na budowę domu, a jego udział ograniczał się jedynie do wykonania niektórych drobnych prac wykończeniowych (położenie płytek, paneli).
(odpowiedź na pozew – k. 105)
W toku sprawy strony nie zmieniły stanowisk procesowych.
Sąd Rejonowy ustalił, co następuje:
Powód P. U. oraz pozwana P. A. (1) pozostawali w związku partnerskim od 2009 roku do 26 maja 2020 roku. W trakcie trwania związku przez pierwsze lata strony zamieszkiwały w mieszkaniu należącym do powoda i prowadziły wspólne gospodarstwo domowe. Po ukończeniu budowy domu zamieszkali wspólnie w nowo wybudowanym domu posadowionym na działce pozwanej. Powód przekazywał powódce kwotę 1000 złotych miesięcznie na utrzymanie domu. Ze stronami zamieszkiwał również syn powoda L. U..
(bezsporne, oświadczenie pozwanej k. 68)
Pozwana jest osobą rozwiedzioną. W styczniu 2013 roku pozwana otrzymała od byłego męża kwotę 140.000,00 złotych z tytułu spłaty jej udziału w powstaniu majątku wspólnego. 16 maja 2013 roku zawarła z F. X. umowę przedwstępną sprzedaży nieruchomości położonej w F., gmina A., oznaczonej numerem działki (...), dla której w Sądzie Rejonowym w Sieradzu VI Wydziale Ksiąg Wieczystych prowadzona jest księga wieczysta o numerze (...) za cenę 62.000,00 złotych. Pozwana przekazała sprzedającemu kwotę 2.000,00 złotych tytułem zadatku i zobowiązała się zapłaty pozostałej części kwoty tj. 60.000,00 złotych. Jak wynika z treści elektronicznej księgi wieczystej powódka zakupiła przedmiotową nieruchomość 03 lipca 2013 roku.
W trakcie trwania związku z pozwaną powód pozostawał formalnie w związku małżeńskim z X. U., z którą 22 stycznia 2009 roku na mocy umowy majątkowej małżeńskiej ustanowili rozdzielność majątkową. Powód 17 czerwca 2014 roku dokonał sprzedaży lokalu mieszkalnego (stanowiącego składnik majątku osobistego) położonego w A. przy (...) za kwotę 192.500 złotych. Odzyskał od swojego dłużnika O. P. wierzytelność w kwocie 20.000,00 złotych. W trakcie trwania związku powód zaciągnął trzy kredyty gotówkowe, na łączną kwotę około 56.000,00 złotych, z których środki zostały przeznaczone na wykończenie przedmiotowej nieruchomości, w tym łazienki i pokrycie dachu.
(ugoda sądowa k. 39-40, historia rachunku bankowego P. A. (2) k. 302 -302v, wydruk elektronicznej księgi wieczystej k. 42-46, umowa przedwstępna zakupu działki k. 47-49, zeznania powoda z dnia 29 stycznia 2026 roku 00:17:24- 00:55:56 k. 822v-823 w związku z wyjaśnieniami informacyjnymi z dnia 7 lutego 2022 roku 00:04:34- 01:10:27 k. 287-288, zeznania pozwanej z dnia 29 stycznia 2026 roku 00:55:57- 01:38:45 k. 823v-824- w związku z wyjaśnieniami informacyjnymi z dnia 7 lutego 2022 roku 01:13:45- 02:14:20 k. 288v-289v, umowa majątkowa małżeńska k. 14-15, porozumienie k. 24, umowy kredytu k. 25-38, historia rachunku bankowego powoda k. 417-448)
Do 2011 roku powód prowadził działalność gospodarczą pod nazwą F.H. (...)– hurtownię warzyw i owoców, w prowadzeniu której pomagała mu pozwana. W 2013 roku działalność została formalnie przekazana na szwagra powoda Z. F. (1), jednak faktycznie prowadził ją nadal powód, z pomocą pozwanej. Czynność ta została dokonana przez powoda z uwagi na chęć ucieczki z majątkiem w związku z posiadanymi wobec żony i syna H. U. obowiązkami alimentacyjnymi. Prowadzenie przez powoda działalności faktycznie zakończyło się w 2013 roku, kiedy doszło również do sprzedaży wyposażenia hurtowni przez jej formalnego właściciela Z. F. (1). Kwota 55.000,00 złotych uzyskana ze sprzedaży wyposażenia hurtowni została przekazana w całości powodowi.
W grudniu 2013 roku powód podjął pracę zarobkową w charakterze kierowcy samochodu ciężarowego, osiągane dochody oscylowały początkowo na poziomie 1600 złotych i stopniowo wzrastały do kwoty 2000- 2100 złotych miesięcznie w 2020 roku. Jak twierdził powód otrzymywał również „do ręki” pozostałą część wynagrodzenia która na początkowym etapie zatrudnienia wynosiła 1600 złotych. Powód wykonywał również prace dorywcze przy wykończeniach wnętrz oraz handlował samochodami. Transakcje związane z handlem samochodami były formalnie dokonywana na dane pozwanej.
Jak wynika z historii rachunku bankowego powoda w dniu 20 maja 2014 r. otrzymał przelew na kwotę 20 000,00 zł z tytułu umowy przedwstępnej sprzedaży mieszkania stanowiącego jego własność. W dniu 29 maja2014 r. powód wypłacił 5 000,00 zł, zaś w dniu 2 czerwca 2014 r. wypłacił 16 000 zł. Następnie w dniu 17 czerwca 2014 r. powód otrzymał zapłatę za sprzedaż mieszkania w kwocie 52 500,00 zł i w dniu 25 czerwca 2014 r. wypłacił 40 000,00 zł. W dniu 2 lipca 2014 r. powód otrzymał drugą transzę ceny sprzedaży mieszkania w kwocie 53 897,62 zł. i dokonał następujących wypłat: 3 lipca 2014 r. - 20 000,00 zł, 18 sierpnia 2014 r. - 20 000,00 zł, 2 września 2014 r. - 20 000,00 zł, 25 września 2014 r. - 9 000,00 zł. Od dnia 29 maja 2014 r. do końca roku 2014 r. powód wypłacił ze swojego rachunku bankowego kwotę 142 600.00 zł.
(zeznania świadka Z. F. (1) z dnia 14 marca 2022 roku 00:08:34- 01:00:50 k. 310v, umowa sprzedaży k. 16-18, oświadczenie Z. F. k. 136, zeznania powoda z dnia 29 stycznia 2026 roku 00:17:24- 00:55:56 k. 822v-823 w związku z wyjaśnieniami informacyjnymi z dnia 7 lutego 2022 roku 00:04:34- 01:10:27 k. 287-288, umowa sprzedaży k. 135, zeznania świadka P. F. z dnia 14 marca 2022 roku 02:11:35- 02:42:36 k. 312v-313, zeznania świadka L. U. z dnia 14 marca 2022 roku 01:11:51- 02:11:34 k. 311v-312v, zeznania powoda z dnia 29 stycznia 2026 roku 00:17:24- 00:55:56 k. 822v-823 w związku z wyjaśnieniami informacyjnymi z dnia 7 lutego 2022 roku 00:04:34- 01:10:27 k. 287-288, zeznania pozwanej z dnia 29 stycznia 2026 roku 00:55:57- 01:38:45 k. 823v-824- w związku z wyjaśnieniami informacyjnymi z dnia 7 lutego 2022 roku 01:13:45- 02:14:20 k. 288v-289v, umowy o pracę powoda k. 129-133, k. 81, deklaracje podatkowe PIT k. 158-165, deklaracje podatkowe z działalności VAT-7 k. 168-196, historia rachunku bankowego powoda k. 417-448, faktury koperta k. 260 )
Pozwana P. A. (1) w trakcie trwania związku stron wykonywała pracę zarobkową w charakterze sprzedawcy w sklepie spożywczym w X., a od 2014 roku podjęła pracę w firmie (...). W latach 2010-2020 miesięczny dochód pozwanej wynosił od 1100 do 2300 w grudniu 2019 roku. Pozwana otrzymywała również premie uznaniowe za frekwencję w pracy, które były wypłacane nieregularnie, w różnych kwotach. Pozwana posiadała lokatę w banku na kwotę 20.000,00 złotych, z której środki zostały wypłacone 04 lipca 2013 roku.
Z załączonych przez pozwaną rachunków bankowych wynika, że do stycznia 2013 r. pozwana nie posiadała żadnych istotnych środków finansowych które pozwoliłby jej na sfinansowanie kosztów budowy domu. W 2009 r. roczny dochód powódki wyniósł 16.499,87 zł, a co daje średni miesięczny dochód pozwanej na poziomie ok. 1.374,99 zł (uwzględniając wszystkie wpływy z tytułu wynagrodzenia za pracę i dzieląc je na 12 miesięcy). Z tego w dniu 25 czerwca 2009 r. pozwana wypłaciła istotną kwotę w wysokości 8 000,00 zł. W 2010 r. roczny dochody powódki wyniósł 6.029,86 zł, a co daje średni miesięczny dochód pozwanej w kwocie 502,48 zł. W 2011 r. pozwana nie osiągnęła żadnego dochodu. W 2012 r. pozwana uzyskała środki w kwocie 637,32 zł, co na miesiąc stanowi 53,11 zł, przy czym w dniu 12 września 2012 r. wypłaciła 600,00 zł. W 2013 roku wpływy na rachunek powódki poza spłatą w kwocie 140.000,00 złotych i wpłatą własną na kwotę 20.200,00 złotych wyniosły łącznie 4.013 złotych, a w 2014 roku 14.228,51 złotych. Ujawnione na rachunku bankowym pozwanej dochody za rok 2015 wyniosły 15.555,59 złotych, za 2016 rok 18.341,17 złotych, za 2017 rok 25.293,12 złotych, za 2018 rok 27.702,29 złotych, za 2019 rok 28.999,18 złotych, a do maja 2020 roku 14.496,45 złotych.
Z historii rachunku bankowego pozwanej wynika, że poza środkami uzyskanymi z podziału majątku oraz lokatą oszczędnościową zamkniętą na początkowym etapie budowy, jej dochody w okresie realizacji inwestycji były stosunkowo niewielkie. Pozwana pracowała z przerwami, a wysokość jej wynagrodzenia od 2014 roku oscylowała wokół poziomu minimalnego. Otrzymywane przez nią premie nie były dochodem stały, lecz udzielane były uznaniowo i nieregularnie.
(zeznania pozwanej z dnia 29 stycznia 2026 roku 00:55:57- 01:38:45 k. 823v-824- w związku z wyjaśnieniami informacyjnymi z dnia 7 lutego 2022 roku 01:13:45- 02:14:20 k. 288v-289v, deklaracje podatkowe PIT k. 204-244, umowy o pracę pozwanej k. 254-259, historia rachunku bankowego pozwanej k. 299-309 )
Strony podjęły decyzję o budowie domu na działce zakupionej przez pozwaną. Inwestorem była pozwana i na jej dane wydawane były pozwolenia jak również w przeważającej części wystawiane faktury i rachunki za poszczególne usługi i materiały budowlane. W listopadzie 2013 roku rozpoczął się proces budowy domu, strony wspólnie podejmowały decyzje zarówno co do wyboru projektu budowlanego, jak również wszelkie inne dotyczące dalszych prac związanych z poszczególnymi etapami budowy. Zagospodarowanie terenu wokół domu, tworzenie ogródka warzywnego i nasadzeń strony również wspólnie wykonywały. Strony były postrzegane przez osoby trzecie jako małżeństwo, a ich relacje odbierane były pozytywnie.
Środki na budowę w początkowym etapie pochodziły z pozostałej po zakupie działki pod budowę części spłaty jaką pozwana otrzymała w ramach podziału majątku wspólnego od byłego męża w kwocie 78.000,00 złotych oraz z lokaty pozwanej w kwocie 20.000,00 złotych. Pozwany przekazał na budowę domu środki ze sprzedaży mieszkania, wierzytelności jakie odzyskał od dłużników oraz z zaciągniętych zobowiązań kredytowych na łączną kwotę około 56.000,00 złotych. Środki pochodzące z kredytów zostały przeznaczone na wykończenie łazienki, pokrycie i obróbkę dachu oraz wykonanie orynnowania. Pozwana zaprzeczała jednak temu, aby powód sfinansował koszty pokrycia dachu twierdząc, że kredyt jaki zaciągnął wynikał z wcześniejszych zobowiązań powoda wobec pozwanej, która miała udzielić mu pożyczki 20.000,00 złotych w 2010 roku.
Powód przeznaczył na ten cel również uzyskane po sprzedaży wyposażenia hurtowni prowadzonej przez Z. F. (1) środki w kwocie 55.000,00 złotych. Zarówno powód jak i pozwana w trakcie trwania budowy domu w 2013 roku wykonywali pracę zarobkową, z której uzyskiwali stałe dochody. Pozwana od 2010 -2019 roku miała przerwy w zatrudnieniu, jednak w tym czasie otrzymywała zasiłek. Strony wskazywały również, że posiadały oszczędności zgromadzone w poprzednich latach, powód 50.000,00 złotych, a pozwana 40.000,00 złotych. Powód twierdził, że dorabiał również sprzedając samochody, jednak wszelkie umowy kupna-sprzedaży spisywane były na dane pozwanej. Na budowę nie został przez strony zaciągnięty żaden kredyt o znaczącej wysokości jak również kredyt hipoteczny. Zarówno powód jak i pozwana byli obciążeni obowiązkiem alimentacyjnym. Pozwana na rzecz swojego syna płaciła 300 złotych miesięcznie. Obowiązek alimentacyjny powoda wobec żony i syna H. U. wygasł z dniem 01 września 2014 roku, a pozwanej względem syna z dniem 01 maja 2014 roku. Pozwana pomagała finansowo swoim rodzicom.
Komornik Sądowy przy Sądzie Rejonowym w Sieradzu Adam (...) od grudnia 2009 roku do 2011 roku prowadził przeciwko powodowi dwa postępowania egzekucyjne, które zostały umorzone. Przedmiotem postępowań było wyegzekwowanie alimentów na rzecz żony i syna powoda H. U..
Wobec powoda organ podatkowy prowadził postępowanie w przedmiocie ustalenia zobowiązania podatkowego od dochodów nieznajdujących pokrycia w ujawnionych źródłach przychodów za 2009 rok. Decyzją Dyrektora Izby Skarbowej w H. (...) wydaną 19 września 2014 roku uchylono decyzję organu I instancji ustalającą zobowiązanie podatkowe wobec powoda i umorzono postępowanie. W postępowaniu prowadzonym za rok 2010 obciążono powoda koniecznością zapłacenia podatku od nieujawnionych źródeł dochodu, którą to należność rozłożono na raty.
(wyrok z dnia 15.09.2014 r. wydany w sprawie III RC 388/13 k. 73 akt sprawy III RC 388/13, wyrok z 28 maja 2014 r. wydany w sprawie III RC 198/13 k. 201, postanowienie z 30.11.2011 r. k. 48 akt sprawy Kmp 166/10, pismo komornika k. 387, decyzja Dyrektora IS w Łodzi k. 841-843, zeznania pozwanej z dnia 29 stycznia 2026 roku 00:55:57- 01:38:45 k. 823v-824- w związku z wyjaśnieniami informacyjnymi z dnia 7 lutego 2022 roku 01:13:45- 02:14:20 k. 288v-289v, zeznania powoda z dnia 29 stycznia 2026 roku 00:17:24- 00:55:56 k. 822v-823 w związku z wyjaśnieniami informacyjnymi z dnia 7 lutego 2022 roku 00:04:34- 01:10:27 k. 287-288)
Początkowe etapy budowy, takie jak postawienie murów, tynkowanie, wstawienie okien, wykonanie pokrycia dachowego wykonywane były przez wynajęte firmy. Prace wykończeniowe wewnątrz budynku, ocieplenie kominów, ocieplenie budynku, podbitka pod dachem oraz wyrównanie i uporządkowanie terenu wykonywał osobiście powód. Pozwana również aktywnie uczestniczyła w poszczególnych etapach budowy i interesowała się postępami. Strony wspólnie zamawiały większość usług i dokonywały istotnych wyborów, jak np. wybór mebli do kuchni, łazienki i drzwi przesuwnych. Utwardzona została również droga dojazdowa do domu stron oraz sąsiadów, której koszty rozłożono na użytkowników trzech posesji korzystających z drogi.
Do czasu wykończenia domu do stanu umożliwiającego zamieszkanie strony wraz z synem powoda L. zamieszkiwały w jego mieszkaniu. Pozwana nie płaciła powodowi czynszu za korzystanie z jego mieszkania. Przeprowadzka nastąpiła w 2014 roku i do 26 maja 2020 roku strony wspólnie zamieszkiwały w wybudowanym domu i funkcjonowały jak małżeństwo. Ruchomości uprzednio znajdujące się w mieszkaniu powoda zostały przeniesione do nowo wybudowanego domu. Jak twierdziła pozwana w swoich zeznaniach - nie wiązała żadnych planów życiowych z powodem, a jej celem była jedynie budowa domu. Pozwana zajmowała się domem i dbałą zarówno o powoda jak i o jego syna, wykonując obowiązki życia codziennego. Po ustaniu związku w nieruchomości pozostała pozwana, która korzysta z niej do chwili obecnej. Powód wyprowadził się pozostawiając wszelkie przeniesione ze swojego mieszkania ruchomości, z których korzysta pozwana.
Jak wynika z faktury z 30 kwietnia 2012 roku pozwana dokonała zakupu samochodu osobowego marki W. (...) (1) za kwotę 14.300 złotych. Samochód był w stanie uszkodzonym. Pozwany twierdził, że pieniądze na jego zakup pochodziły od niego i wpisanie danych pozwanej było jedynie zabiegiem fikcyjnym, a on miał naprawić uszkodzony samochód i chciał go sprzedać. Pozwana twierdziła, że zakupiła samochód z własnej inicjatywy i własnych środków. Samochód jest nadal w użytkowaniu pozwanej.
(dziennik budowy k. 366, zeznania świadka A. V. z dnia 23 czerwca 2022 roku 00:24:34- 00:37:55 k. 393v-394, zeznania świadka F. Ł. z dnia 23 czerwca 2022 r. 00:10:52-00:24:33 k. 393v, zeznania świadka S. U. (1) z dnia 23 czerwca 2022 r. 00:37:56-00:50:20 k. 394-394v, zeznania świadka O. U. z dnia 23 czerwca 2022 r.00:50:21-01:01:50 k. 394v, zeznania świadka V. I. z dnia 31 sierpnia 2023 r. 00:02:46-00:43:10 k. 627, zeznania świadka Z. Ł. (1) z dnia 12 września 2022 r. 00:07:31-00:24:25 k. 407v, zeznania świadka V. Ł. z dnia 12 września 2022 r. 00:24:26-00:43:33 k. 408, zeznania świadka Ł. E. z dnia 12 września 2022 r. 00:43:34- 00:59:50 k. 408-408, zeznania powoda z dnia 29 stycznia 2026 roku 00:17:24- 00:55:56 k. 822v-823 w związku z wyjaśnieniami informacyjnymi z dnia 7 lutego 2022 roku 00:04:34- 01:10:27 k. 287-288. zeznania pozwanej z dnia 29 stycznia 2026 roku 00:55:57- 01:38:45 k. 823v-824- w związku z wyjaśnieniami informacyjnymi z dnia 7 lutego 2022 roku 01:13:45- 02:14:20 k. 288v-289v, faktura numer (...) koperta k. 260)
Przedsądowym wezwaniem do zapłaty datowanym na dzień 23 listopada 2020 roku, powód wezwał pozwaną P. A. (2) do zapłaty kwoty 365.000,00 złotych tytułem zwrotu nakładów poczynionych na nieruchomość oraz do zwrotu ruchomości w terminie 14 dni od daty doręczenia wezwania. Wezwanie zostało doręczone pozwanej P. A. (1) 02 grudnia 2020 roku.
(przedsądowe wezwanie do zapłaty– k. 70-75)
Nakłady jakie poczynił ze swojej strony powód zostały oszacowane na kwotę 289.600,00 złotych. Dla poszczególnych etapów budowy domu wyliczony został procentowy stopień zaangażowania powoda w budowę, który wyniósł łącznie dla wszystkich etapów budowy 56,70 %. Udział pozwanej wyliczono na 49,3 %. Wartość ruchomości ujętych w treści pozwu wyceniono na kwotę 5.100 złotych, którą należało pomniejszyć o ich zużycie, co ostatecznie dało kwotę 3.400,00 złotych.
(opinia zasadnicza i opinie uzupełniające biegłej Z. F. (2) z zakresu wyceny nieruchomości i ruchomości k. 643-690, k. 720 i k. 799-807)
Sąd ustalił powyższy stan faktyczny na podstawie dokumentów przedłożonych przez strony, które nie były kwestionowane przez żadną ze stron i nie budziły wątpliwości co do ich autentyczności i prawdziwości, a tym samym stanowiły wiarygodną podstawę ustaleń faktycznych. Ustalając stan faktyczny Sąd oparł się także o zeznania stron oraz świadków. Sąd nie odmówił nadania waloru wiarygodności zeznaniom stron i świadków, tym niemniej nie tracił z pola widzenia, że strony – jako osoby bezpośrednio zainteresowane w uzyskaniu korzystnego dla siebie rozstrzygnięcia – zdawały relację o faktach w sposób nienoszący cechy pełnego obiektywizmu, lecz wybiórczo uwypuklający pewne zdarzenia z przeszłości, które rzutowały na ich korzystniejszą sytuację procesową. Wynikiem tego Sąd odmówił w pewnej części wiarygodności zeznań stron i przesłuchanych świadków- o czym szczegółowo w poniższej części uzasadnienia.
Zeznania powoda Sąd ocenił jako wiarygodne, bowiem jawiły się one jako konsekwentne i logiczne. Zeznania powoda w odniesieniu do poszczególnych prac wykonywanych przy budowie domu, jak również tych które powód wykonywał sam znajdowały częściowe pokrycie w zeznaniach świadków, którzy widzieli powoda jak sam wykonuje poszczególne pracy. Oczywistym jest przy tym, że nikt stale nie nadzorował postępu tych prac, jednak to że świadek F. Ł., A. V. czy V. I. wskazywali na osobiste wykańczanie domu przez powoda, a nawet sama pozwana, która przyznała że powód kładł w domu płytki i panele uwiarygadnia zeznania powoda. W ocenie Sądu – na moment dokonywania inwestycji powód posiadał środki finansowe, które zainwestował w budowę domu i które utożsamiały się z postępem i tempem prac jakie zostały wykonane. W kwestii pokrycia kosztów wykończenia łazienki i pokrycia i obróbki dachu powód wykazał, że posiadał na to środki z zaciągniętych przez niego trzech kredytów. Sąd nie dał jednak wiary twierdzeniom powoda w zakresie w jakim twierdził, że przekazał pozwanej kwotę 20.000,00 złotych na poczet zakupu działki. Pozwana wpłaciła na rachunek bankowy 22 stycznia 2013 roku kwotę 20.000,00 złotych, które następnie przelała na lokatę. Lokata została zlikwidowana 04 lipca 2013 roku, a zatem w dniu zawarcia umowy zakupu działki, wynika z tego że środki te faktycznie mogły zostać przekazane na poczet pokrycie pozostałej części zakupu działki, jednak brak jest wiarygodnych dowodów na to, że środki te pochodziły z majątku powoda. Podsumowując zeznania powoda Sąd uznał za wiarygodne w tej części, w której wskazywał on na swój udział w finansowaniu budowy domu oraz zaangażowanie w realizację inwestycji.
Sąd miał również na uwadze specyfikę relacji konkubenckiej, w której strony pozostające w wieloletnim związku często nie dokumentują szczegółowo wzajemnych rozliczeń finansowych. Brak formalnej dokumentacji potwierdzającej wszystkie przepływy finansowe nie może więc sam w sobie prowadzić do wniosku o braku udziału jednej ze stron w finansowaniu wspólnego przedsięwzięcia.
Sąd odmówił przyznania waloru wiarygodności zeznaniom pozwanej w części, w jakiej utrzymywała, że samodzielnie sfinansowała budowę swojego domu. Fakt ten nie znajdował potwierdzenia w żadnym obiektywnie weryfikowalnym środku dowodowym, bowiem sama historia rachunku bankowego pozwanej pokazuje, że nie byłaby ona w stanie w tak krótkim czasie wybudować i doprowadzić do możliwego do zamieszkania stanu domu. Sąd nie dał zatem wiary twierdzeniom pozwanej, jakoby była ona w stanie samodzielnie sfinansować całość inwestycji. Analiza jej dochodów oraz historii rachunku bankowego wskazuje, że środki pozostające w jej dyspozycji nie były wystarczające do pokrycia pełnych kosztów budowy domu.
Sąd uwzględnił przy tym, że wykazane przez strony możliwości finansowe w trakcie trwania budowy domu będącego przedmiotem niniejszej sprawy nie pokrywały całościowo faktycznych kosztów jakie były konieczne dla wybudowania i wykończenia go do stanu ustalonego w wycenie biegłej, nawet wykonując go systemem gospodarczym. Nie można bowiem nie dostrzec tego, że poza dochodami jakie strony osiągały zobowiązane były również do ponoszenia kosztów związanych z życiem codziennym i utrzymaniem.
Sąd nie dał wiary zeznaniom pozwanej również w zakresie w jakim wskazywała, że prowadziła z powodem oddzielne gospodarstwa domowe, kupowali oddzielnie żywność, jak również że poza położeniem płytek i paneli w domu nie wykonywał żadnych prac wykończeniowych. Przede wszystkim w tej kwestii istotne dla Sądu były zeznania pozwanej złożone na rozprawie w dniu 29 stycznia 2026 roku, w których podała że nie wiązała z powodem żadnych planów życiowych i osobistych, a jej jedynym celem było wybudowanie domu i dlatego z nim mieszkała. Pozwana upatrywała się korzyści w jej obecności w życiu powoda, w tym że opiekowała się jego synem. W ocenie Sądu strony przez lata funkcjonowały w nieformalny związku i ich wspólnym celem było wybudowanie domu, świadczy o tym fakt spieniężenia mieszkania przez powoda, jak również przeznaczenia przez pozwaną środków pochodzących ze spłaty od męża na zakup działki pod budowę. Brak jest okoliczności, które mogłyby świadczyć o tym, że relacje stron w trakcie trwania ich związku - do zakończenia budowy, jak również przez kolejne lata jak już zamieszkiwali w domu razem były złe. Nielogicznym również byłoby uznanie, że powód świadomie pozbawił się swojego mieszkania i sprzedał je nie mając poczucia, że przeprowadzi się do nowo wybudowanego domu, co ostatecznie się ziściło i trwało 6 lat. Wówczas uwiarygodniałoby to twierdzenia pozwanej, że budowa domu była jej indywidualnym celem i sama sfinansowała od początku do końca tą inwestycję, a powód miałby być bierny w realizacji jej celu. W ocenie Sądu pozwana wiązała z powodem pomyślność zrealizowania zamierzonego celu jakim była budowa domu i nie odnosiło się to jedynie do tego, że miała gdzie mieszkać w trakcie budowy, lecz odnosiło się to również do wsparcia finansowego jej inwestycji, jak również wykonanych przez powoda prac.
Jak wynika z zeznań świadka L. U.- syna powoda, który zamieszkiwał wspólnie ze stronami od 12 roku życia wszelkie decyzje już od chwili zakupu działki pod budowę domu podejmowali wspólnie. Istotne jest również to, że strony przez osoby postronne postrzegane były jako małżeństwo, co prowadzi do uznania że przy podejmowaniu istotnych decyzji odnośnie inwestycji właśnie tak się zachowywali. Wynika to z zeznań świadka F. Ł., A. V., S. U. (1) czy V. I..
Przez pryzmat powyższego nie zasługują również na wiarę zeznania pozwanej, w których umniejszała osobisty nakład powoda - w postaci wykonanych prac zarówno w domu jak i na posesji, przede wszystkim z uwagi na to, że poza zeznaniami świadków Z. Ł. (1) i Ł. E. brak jest dowodów na to, że prace wykończeniowe były wykonywane przez fachowców, a nie przez powoda osobiście. Tym niemniej oceniając zeznania ww. świadków Sąd pod wątpliwość poddaje ich wiarygodność w zakresie w jakim twierdzili, że oboje wykonywali w domu pozwanej ocieplenie budynku, w sytuacji gdy z zeznań powoda wynika, że sam wykonał tę część prac. Okoliczność ta znajduje pokrycie w zeznaniach sąsiada pozwanej V. I., który widział powoda jak wykonywał ocieplenie, a ponadto zeznał, że pożyczał powodowi swoje rusztowania do wykonania podbitki dachu. Świadek F. Ł. zeznał, że: „Pozwana odbierała wykonaną przeze mnie pracę, w trakcie montażu powód był obecny na posesji, bo docieplał styropianem budynek. Robił to sam." (protokół rozprawy z dnia 23 czerwca 2022 r. 00:10:52). Następnie świadek A. V. wskazał, że powód robił coś przy kominie osobiście (protokół rozprawy z dnia 23 czerwca 2022 r. 00:24:34), świadek S. U. (1) zeznał, że obie strony były zainteresowane usługą, a pozwana tytułowała powoda mężem, zaś świadek O. U. wskazał wprost, że to powód płacił mu gotówką za wykonane usługi, a sam świadek odbierał strony jako małżeństwo. Tym samym zasadnym jest dokonanie oceny zeznań świadków Ł. E. i Z. Ł. (2) z dużą ostrożnością i ich pominięcie w omawianym zakresie, z uwagi na fakt, że ich zeznania nie dość, że zbyt dokładne jak na okres sprzed 10 lat, to nadto stoją w istotnej sprzeczności z zeznaniami pozostałych świadków, których zeznania cechowała typowa dla upływu czasu i braku przygotowania niepamięć w zakresie szczegółów.
Nielogiczne byłoby, aby powód i dwie inne osoby wykonywały to samo ocieplenie domu, na co de facto brak jest ze strony pozwanej jakichkolwiek wiarygodnych dowodów. W sprzeczności z zeznaniami świadków F. Ł., A. V., O. U., S. U. (1), L. U. i V. I. pozostają również zeznania świadków Z. Ł. (1), Ł. E. i V. Ł., z których wynika że nie znali powoda i nigdy nie zastali go na budowie, a wszelkie formalności z nimi załatwiała pozwana, która również przekazywała zapłatę za wykonane usługi. Nie jest bowiem wiarygodne, aby systematycznie obecny i zainteresowany pracami na budowie powód ani razu nie był obecny na budowie podczas prac wykonywanych przez świadków Z. Ł. (1) i Ł. E.. Na ocenę wiarygodności zeznań świadka V. Ł. rzutuje również to, że jak podała po otrzymaniu wezwania skontaktowała się z pozwaną w celu ustalenia okoliczności sprawy.
Sąd nie dał wiary zeznaniom pozwanej, w których zaprzeczała temu, aby powód sfinansował koszty pokrycia dachu twierdząc, że kredyt jaki zaciągnął na ten etap inwestycji wynikał z wcześniejszych zobowiązań powoda wobec pozwanej, która miała udzielić mu pożyczki 20.000,00 złotych w 2010 roku. Pożyczka miała zostać zgłoszona do Urzędu Skarbowego, jednak pozwana nie przedłożyła zarówno samej umowy pożyczki jak również potwierdzenia zgłoszenia czynności do organu podatkowego. Nadmienić również trzeba, że wysokość zaciągniętego przez powoda zobowiązania przewyższała kwotę 20.000,00 złotych, a z przelewów na rachunku bankowym powoda wynika, że 17.05.2017 roku i 26.05.2017 roku powód dokonał transakcji na rzecz S. U. (2) prowadzącego hurtownię pokryć dachowych (k. 434v-435) i przyjąć należy że była to zapłata za usługę.
Za wiarygodne Sąd uznał zeznania świadka L. U.- syna powoda, który wskazał okoliczności istotne dla oceny relacji stron, jak również odniósł się do zapoczątkowania procesu budowy domu i jego przebiegu. Sąd uwzględnił przy tym, że świadek jest dla powoda osobą najbliższą i jego celem mogło być złożenie zeznań korzystniejszych dla powoda, jednak brak było podstaw do uznania, że świadek zeznawał z korzyścią dla swojego ojca. Zeznania świadków Z. F. (1) i P. F. również nie budziły wątpliwości co do ich wiarygodności, jednakże nie wniosły one nic istotnego do sprawy w kwestii budowy domu, bowiem jak zeznali świadkowie nie mieli wiedzy o tym, że powód buduje dom, a o całej inwestycji dowiedzieli się już po wprowadzeniu stron do domu. Z. F. (1) posiadał istotne informacje odnośnie sytuacji finansowej powoda i okoliczności związanych z prowadzoną przez niego działalnością gospodarczą.
Sąd uznał za w pełni wiarygodne opinie biegłego sądowego z zakresu wyceny nieruchomości oraz nieruchomości. W ocenie Sądu, wydana przez biegłą opinia zasadnicza i dwie opinie uzupełniające zostały sporządzone w oparciu o wiedzę fachową biegłej oraz w sposób rzeczowy, logiczny i przekonujący uzasadnione. W szczególności biegła wyjaśniła należycie przyjętą metodologię wyceny i założenia przyjęte przy wycenie nakładów na nieruchomość pozwanej, jak również określenia procentowego stopnia zaangażowania powoda w wartość wybudowania budynku mieszkalnego. Biegła wyjaśniła metody szacowania wartości nakładów, które w opinii oszacowano jako wartość rynkową w relacji do wartości odtworzeniowej. Biegła wskazała, że właśnie taki wybór metody wyceny dał możliwość rzetelnego przedstawienia wartości nakładów z uwzględnieniem tego, że nieruchomość była zamieszkiwana i eksploatowana, co uniemożliwia odniesienie wartości nakładów do sumy poniesionych wydatków. W kwestii wyboru metody wyceny biegła wskazała również, że zgodnie z wyrażanym w orzecznictwie podglądzie, wartości nakładów nie można utożsamiać w prosty sposób z suma wydatków przeznaczonych na ich dokonanie, albowiem określa ją dopiero wzrost wartości rzeczy, na którą zostały poczynione, oceniany z chwili zwrotu rzeczy (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 listopada 2000 r.; II CKN 339/00, LEX nr 536762; wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z 25 kwietnia 2012 r., I ACa 284/12, LEK nr 1238474). Współczynnik stopnia zużycia został przez biegłą uwzględniony również w odniesieniu do wyceny ruchomości jakie znajdowały się w domu pozwanej, a które zostały wskazane przez powoda w treści pozwu. Uwzględnienie stopnia zużycia w dokonanych przeliczeniach miało na celu zatem doprowadzenie nakładu do wartości ekonomicznej zgodnej ze stopniem jego eksploatacji. Zastosowanie stopnia zużycia jest zgodne z zapisami § 72. pkt 6 Rozporządzenie Ministra Rozwoju i Technologii w sprawie wyceny nieruchomości z dnia 5 września 2023 r.
Biegła odniosła się szczegółowo w opiniach uzupełniających do wszelkich zarzutów stawianych przez strony i jasno i precyzyjnie wyjaśniła swoje stanowisko. Opinie nie zostały skutecznie podważone przez żadną ze stron postępowania. W tej sytuacji opinie należało uznać za wiarygodne, nie budzącą wątpliwości co do wiedzy i fachowości ich autora.
Postanowieniem wydanym w roku rozprawy z 29 stycznia 2026 roku Sąd pominął wniosek dowodowy strony pozwanej o zobowiązanie pełnomocnika powoda do złożenia poświadczonej za zgodność kserokopii decyzji umarzającej postępowanie organu podatkowego, która została okazana przez stronę powodową w toku rozprawy, a nadto w toku prowadzonego wobec powoda postępowania za nieujawnione dochody z 2010 roku powód sam wskazał, że otrzymał decyzję o konieczności zapłaty podatku w kwocie 9.676 złotych. Niemniej jednak decyzja podatkowa dotycząca dochodów powoda za 2009 rok została załączona do akt przez pełnomocnika powoda 06 lutego 2026 roku i potwierdzała twierdzenia powoda w tej kwestii. W piśmie zawarto informację o przesłaniu jego odpisu stronie przeciwnej.
W kwestii wniosków dowodowych stron co do powołania biegłego sądowego z zakresu wyceny pojazdu marki W. (...) (1) należy wskazać, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy w postaci dowodu zakupu pojazdu ujawniający jako kupującego pozwaną i brak jakichkolwiek innych wiarygodnych dowodów w tej kwestii doprowadził do wniosku, że właścicielem pojazdu była pozwana. Powód nie zdołał wykazać, aby faktycznie fikcyjnie zakupił ze swoich środków pojazd na dane pozwanej. Ona sama korzysta z pojazdu do chwili obecnej i jak twierdzi zakupiła pojazd z własnej inicjatywy i własnych środków. Niezasadne zatem było powoływanie biegłego, który miałby wycenić pojazd, bowiem brak jest dowodów przeciwnych, a przy tym podstaw do uznania, że pojazd nie był własnością pozwanej i nie został zakupiony z jej środków.
Sąd zważył, co następuje:
Powództwo podlegało uwzględnieniu w znacznej części.
W rozpoznawanej sprawie bezsporną okolicznością pozostaje, że strony pozostawały w nieformalnym związku (konkubinacie) od 2009 do 26 maja 2020 roku. Za kwestię sporną między stronami z kolei uznać należało, zakres czynienia przez każdą ze stron nakładów na nieruchomość pozwanej, a przede wszystkim wysokość i charakter tych nakładów.
Na wstępie należy wskazać, iż kwestia wzajemnych rozliczeń osób pozostających w nieformalnych związkach nie została wprost uregulowana przez przepisy kodeksu cywilnego. Konieczność dokonania takich rozliczeń nie budzi wątpliwości co do zasady. Zarówno orzecznictwo, jak i doktryna poszukują ich podstawy prawnej. Wskazywane są m.in. następujące możliwości: zastosowanie przepisów o współwłasności w częściach ułamkowych i znoszeniu tej współwłasności, zastosowanie przepisów o spółce cywilnej oraz zastosowanie przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu. Za trafne należy uznać przy tym stanowisko Sądu Najwyższego, zawarte w uzasadnieniu orzeczenia z dnia 16 maja 2000 r. (sygn. IV CKN 32/00, OSNC z 2000 r., z. 12, poz. 222), iż wybór jednego ze wskazanych wyżej uregulowań uzależniony jest od okoliczności konkretnej sprawy i przedmiotu rozliczeń.
Rozliczenia konkubinatu, w tym nakładów dokonanych przez jednego konkubenta na składnik majątkowy drugiego z nich, mają zastosowanie przepisy o bezpodstawnym wzbogaceniu (art. 405 i nast. k.c.), chyba że szczególne okoliczności faktyczne sprawy wskazują na istnienie innej podstawy prawnej tych rozliczeń ( vide: Uchwała SN z 30.01.1970 r., III CZP 62/69, RPEiS 1970, nr 4, poz. 211., Wyrok SN z 7.05.2009 r., IV CSK 27/09, LEX nr 515447, Wyrok SN z 20.12.2022 r., II CSKP 274/22, LEX nr 3457750).
Dla powstania roszczenia z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia, obok innych przesłanek, konieczne jest także to, aby uzyskanie korzyści nastąpiło bez podstawy prawnej. Oznacza to sytuację, w której brak jest usprawiedliwienia dla takiego przysporzenia w przepisach ustawy, ważnej czynności prawnej, prawomocnym orzeczeniu sądowym bądź akcie administracyjnym (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 17 listopada 2011 r., IV CSK 68/11, OSNC-ZD 2013, Nr 1, poz. 6).
W rozpoznawanej sprawie powód poniósł nakład ze swojego majątku na majątek pozwanej w celu wybudowania i wykończenia domu. Jednocześnie nie istniały przeszkody prawne, aby nabyta nieruchomość została objęta współwłasnością stron. Skoro jednak w trakcie trwania konkubinatu strony nie zdecydowały się na takie rozwiązanie, należało uznać, że roszczenie powoda znajduje podstawę w przepisach o bezpodstawnym wzbogaceniu. Przesunięcie majątkowe pomiędzy stronami było bowiem pozbawione podstawy prawnej, gdyż jego jedyną podstawą pozostawał faktyczny związek stron (vide: Wyrok SN z 16.05.2000 r., IV CKN 32/00, OSNC 2000, nr 12, poz. 222).
Analogiczne stanowisko zostało wyrażone w orzecznictwie Sądu Najwyższego. W odniesieniu do nakładów poniesionych na nieruchomości nabyte w czasie trwania konkubinatu należy podzielić pogląd zaprezentowany w wyroku z dnia 21 listopada 1997 r. (vide: Wyrok SN z 21.11.1997 r., I CKU 155/97, LEX nr 32426), w którym wskazano, że nakłady poczynione z majątku jednego konkubenta na nieruchomość stanowiącą własność drugiego nie podlegają rozliczeniu w postępowaniu o zniesienie współwłasności rzeczy ruchomych nabytych wspólnie w czasie trwania konkubinatu.
Przechodząc do oceny zasadności powództwa, Sąd uznał, że jego podstawę prawną stanowi art. 405 k.c. Zgodnie z tym przepisem, kto bez podstawy prawnej uzyskał korzyść majątkową kosztem innej osoby, zobowiązany jest do jej wydania w naturze, a gdyby nie było to możliwe – do zwrotu jej wartości. Natomiast art. 410 § 1 k.c. stanowi, że przepisy art. 405–409 k.c. stosuje się w szczególności do świadczenia nienależnego. W myśl art. 410 § 2 k.c. świadczenie jest nienależne w szczególności wtedy, gdy spełniający je nie był w ogóle zobowiązany albo nie był zobowiązany względem osoby, której świadczył, gdy podstawa świadczenia odpadła lub zamierzony cel świadczenia nie został osiągnięty, a także gdy czynność prawna zobowiązująca do świadczenia była nieważna i nie stała się ważna po jego spełnieniu.
W toku postępowania o rozliczenie konkubinatu, inaczej niż w toku postępowania o podział majątku, nie wystarcza udowodnienie samego faktu pozostawania w konkubinacie oraz faktu, że konkubent w czasie trwania związku nabył lub powiększył określony majątek. Gdyby bowiem przyjąć takie twierdzenie to ochrona interesów majątkowych konkubentów byłaby równa ochronie małżonków pozostających w ustroju wspólności majątkowej. Koniecznym jest więc wykazanie, że ukształtowane przez konkubentów więzi majątkowe stanowią uzasadnioną podstawę do dokonania rozliczeń między konkubentami. W każdej takiej sprawie, przyjęcie prawnej podstawy rozliczenia jest uzależnione od konkretnego stanu faktycznego istniejącego w trakcie trwania związku. Istotne jest, że skoro konkubinat jest instytucją prawnie indyferentną, to możliwe jest regulowanie określonych kwestii majątkowych pomiędzy konkubentami w dowolny sposób - także w drodze czynności prawnych, w tym umów. Przysporzenia w ramach takiego związku mogą też następować bez umowy i mieć charakter odpłatny lub nieodpłatny. Nie jest również wykluczone powstanie współwłasności określonych składników majątkowych. Rozliczenia mogą przybierać postać rozliczeń wyrównawczych, związanych z przyczynieniem się przez jednego z konkubentów do powiększenia majątku drugiego z nich. Jeżeli wspólna aktywność konkubentów, ze względu na brak wymaganych przez prawo przesłanek, nie doprowadziła do wspólności określonych przedmiotów majątkowych, wzajemne rozliczenia mogą być dokonane na podstawie przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu, o rozliczeniu nakładów i wydatków na cudzą rzecz. Zastosowanie odpowiednich przepisów musi więc wynikać z ustalonego, konkretnego stanu faktycznego. Sąd nie może zastosować funkcjonujących na gruncie prawa małżeńskiego domniemań równości udziałów w majątku lub też konsekwencji związanych ze wspólnością majątkową. Takie ukształtowanie stosunków majątkowych pomiędzy konkubentami przekłada się na zakres i sposób dowodzenia w sprawie z powództwa konkubenta domagającego się zwrotu kwot wyłożonych na majątek drugiego.
Nadto w niniejszej sprawie brak jest podstaw do przyjęcia, że podstawą do rozliczenia konkubinatu powódki i pozwanego mogłyby stanowić przepisy o współwłasności, bowiem brak jest podstaw do przyjęcia, by którykolwiek z przedmiotów majątkowych był współwłasnością stron. W niniejszej sprawie bezsporne pozostaje, że właścicielem nieruchomości jest pozwana. Jednocześnie przeprowadzone postępowanie dowodowe wykazało, że powód w istotnym zakresie uczestniczył w finansowaniu budowy domu posadowionego na tej nieruchomości. W rezultacie doszło do sytuacji, w której pozwana uzyskała trwałe przysporzenie majątkowe kosztem powoda.
Jak wynika z ustalonych okoliczności w sprawie pozwana nabyła nieruchomość w postaci działki w trakcie trwania konkubinatu, lecz za środki pochodzące ze spłaty wynikającej z podziału majątku dorobkowego z byłym mężem. Kwestią sporną była ocena kwoty za jaką faktycznie pozwana dokonała zakupu działki. Z jej twierdzeń wynika że była to kwota 45.000,00 złotych, jednak umowa przedwstępna zawierała zapis o wpłacie zadatku w kwocie 2.000,00 złotych i zobowiązaniu się do uregulowania pozostałej części kwoty zakupu tj. 60.000,00 złotych w chwili sporządzania umowy sprzedaży. Zatem zdaniem Sądu nielogiczne i sprzeczne z doświadczeniem życiowym byłoby uznanie, że pozwana otrzymała tak wysoką zniżkę na zakup działki, która de facto nie została potwierdzona umową sprzedaży nieruchomości, gdyż pozwana nie przedłożyła jej do akt sprawy. Bazując zatem na postanowieniach umowy przedwstępnej w zastawieniu z historią rachunku bankowego, która potwierdza wysokość kwot wypłaconych w okresie zakupu działki nie można dać wiary twierdzeniom pozwanej, że zaoszczędziła z kwoty spłaty 15.000,00 złotych, które następnie mogła przeznaczyć na budowę swojego domu.
Pozwana 22 stycznia 2013 roku wpłaciła na swój rachunek bankowy kwotę 20.000,00 złotych i założyła z tych środków lokatę, która została zamknięta 04 lipca 2013 roku. Zatem po zakupie działki w posiadaniu pozwanej pozostawały środki pieniężne na poziomie 98.000,00 złotych, przy założeniu, że wpłacona kwota 20.000,00 złotych nie została jej przekazana przez powoda, co nie zostało udowodnione. Pozwana wykonywała pracę zawodową jednak oczywistym jest, że musiała ponosić również koszty utrzymania i nie cały osiągany dochód przeznaczała na dalsze inwestycje w budowę domu. Zważywszy na wycenę przez biegłą wartości ogólnej nakładów na nieruchomość pozwanej na kwotę 498.400,00 złotych (opinia k. 745) w ocenie Sądu nie pozwana nie udowodniła, że posiadała dochody, oszczędności czy pomoc finansową osób trzecich realnie umożliwiające pokrycie wartości ogólnej nakładów na budowę. Pozwana nie zaciągnęła również osobiście żadnego kredytu na ten cel.
Jak wskazano powyżej w lipcu 2013 roku- po zakupie działki pozwana posiadała 98.000,00 złotych, dochody pozwanej w latach 2013- do maja 2020 roku łącznie wyniosły około 150.000 złotych, przy czym należy podkreślić że był to okres 7 lat, a wszelkie najistotniejsze i najbardziej kosztowne inwestycje poczynione zostały w latach 2013-2014, kiedy wpływy na rachunek bankowy pozwanej nie umożliwiały samodzielnego pokrycia kosztów poszczególnych etapów inwestycji ze środków własnych, osiągając wówczas dochody łączne około 18.241,51 złotych (2013 i 2014 rok).
Mając na uwadze ustalenia faktyczne dotyczące sytuacji finansowej powoda w ocenie Sądu powód miał możliwości finansowe, aby w istotny sposób przyczynić się do wybudowania domu na nieruchomości pozwanej. Sprzedał swoje mieszkanie za kwotę 192.500,00 złotych, posiadał oszczędności z poprzednich lat na poziomie 50.000,00 złotych i jak twierdzi otrzymał od Z. F. (1) środki ze sprzedaży wyposażenia hurtowni, którą fatycznie miał prowadzić nawet po jej zbyciu - w kwocie 55.000,00 złotych. Uwiarygadnia ten fakt to, że również pozwana do tego czasu świadczyła pomoc w prowadzeniu hurtowni, co wynika zarówno z jej zeznań jak i wpływów od Z. F. na rachunek bankowy. Po sprzedaży hurtowni w 2013 roku powód faktycznie podjął pracę zarobkową w charakterze kierowcy samochodu ciężarowego i osiągał z niej stały dochód. W trakcie związku stron powód dorabiał sobie przy pracach remontowo- wykończeniowych i handlował samochodami, które to okoliczności potwierdziła również pozwana. Również osobistą pracą powód przyczynił się do powstania majątku pozwanej, ona sama nie kwestionowała że położył płytki i panele w domu, jednak jak wynika z zeznań świadków i samego powoda wykonane przez niego osobiste prace nie ograniczały się jedynie do wskazanych czynności. Powód był obecny na budowie, widywany przy wykonywaniu prac zarówno na zewnątrz budynku jak i przy wykańczaniu wnętrz, po wykonaniu tynków. Również syn powoda L. U. wspomagał ojca w niektórych pracach. Pozwana równie aktywnie uczestniczyła w procesie powstawania domu, jak i porządkowania i zagospodarowywania posesji, jednak oczywistym jest że nie posiadała pewnych umiejętności koniecznych do wykończenia wnętrz.
W świetle zgromadzonego materiału dowodowego i ustaleń poczynionych na jego podstawie Sąd uznał, że powód w istotnym zakresie przyczynił się do finansowania budowy domu znajdującego się na nieruchomości pozwanej. Pozwana pozostaje obecnie wzbogacona kosztem powoda o wartość nakładów poniesionych na jej nieruchomość. Sąd podkreśla przy tym, że ustalona wysokość nakładów na nieruchomość powódki została ustalona w oparciu o wycenę biegłej sądowej przedstawioną w sporządzonych opiniach. Zważywszy na charakter relacji łączącej strony i sposób w jaki finansowali budowę domu i dokonywali rozliczeń, nie do końca możliwe było szczegółowe ocenienie stopnia przyczynienia się każdej ze stron do powstania nakładów, w oparciu jedynie o dowody przedstawione przez strony. Pomocne w tej kwestii były zatem opinie sporządzone przez biegłą sądową, bowiem wycena w nich dokonana najrzetelniej ukazała zarówno stopień przyczynienia się do powstania nakładów jak również samą ich wysokość, która pozwoliła na ocenę zasadności żądania powoda co do wysokości.
Mając powyższe na uwadze zasądzono od pozwanej na rzecz powoda kwotę 293.000,00 złotych stanowiącą równowartość nakładów poczynionych przez powoda na nieruchomość pozwanej w kwocie 289.600,00 złotych (k. 740)oraz wartość ruchomości pomniejszoną o stopień zużycia w kwocie 3.400,00 złotych (k. 644), o czym orzeczono w punkcie 1 wyroku.
Powód dochodził kwoty 365.000,00 złotych, tytułem zwrotu nakładów na nieruchomości pozwanej oraz równowartości samochodu marki W. (...) (1). Sąd uznał jednak, że powód nie wykazał w sposób wystarczający, aby wartość jego nakładów osiągnęła poziom wskazany w pozwie. Kluczowe znaczenie dla ustalenia wysokości roszczenia miały opinie biegłego, który określił wartość nakładów powoda na kwotę 289.600,00 złotych. W ocenie Sądu opinia ta stanowi najbardziej obiektywną podstawę ustalenia wartości wzbogacenia pozwanej. Z tych względów powództwo zostało uwzględnione w około 80% dochodzonego roszczenia, natomiast w pozostałym zakresie – jako niewykazane – zostało oddalone, o czym orzeczono w punkcie 2 wyroku.
W punkcie 2 pozwu powód wnosił o zobowiązanie pozwanej do zwrotu ruchomości szczegółowo w nim wskazanych, a w przypadku gdyby uległy one zniszczenie względem stanu poprzedniego o zapłatę od pozwanej na jego rzecz kwoty 24.359,99 złotych. Sąd uwzględnił roszczenie powoda w zakresie ruchomości jedynie co do kwoty 3.400 złotych, która została ustalona w oparciu o opinię biegłej sądowej, z uwzględnieniem stopnia zużycia wynikającego z upływu lat i poziomu wyeksploatowania rzeczy.
Nadto powód nie wykazał, aby samochód marki W. (...) (1), rocznik (...) nr rej. (...) faktycznie został zakupiony z jego środków i był jego własnością, pomimo że faktura zakupu pojazdu wystawiona była na dane pozwanej i to ona korzystała i nadal korzysta z pojazdu. Pozwana zaprzeczała wersji powoda i oświadczyła, że z własnej inicjatywny i własnych środków dokonała zakupu pojazdu. Wszelkie urzędowe dokumenty dotyczące własności tego pojazdu od początku są wystawione na pozwaną. Także ubezpieczenie pojazdu było dokonywane przez pozwana i na jej nazwisko. Wreszcie gdyby powód miał swój udział w pojeździe nie było żadnych przeszkód by auto było zakupione na współwłasność. Wobec braku innych wiarygodnych dowodów - poza samymi zeznaniami powoda Sąd uznał roszczenie za nieudowodnione. Rzutowało to również na zaniechanie dokonania wyceny pojazdu przez biegłego sądowego.
Rozstrzygając o żądaniu zasądzenia odsetek wyrażonego w pozwie, Sąd zważył, iż zgodnie z art. 481 § 1 k.c., jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi. Z przedłożonych do akt dokumentów wynika, że powód wezwał pozwaną pismem z dnia 23 listopada 2020 roku do zapłaty kwoty 365.000,00 złotych, doręczenie nastąpiło 02 grudnia 2020 roku, a zatem 17 grudnia 2020 roku upłynął wskazany w wezwaniu 14 - dniowy termin do zapłaty roszczenia. Sąd zasądził odsetki zgodnie z żądaniem wyrażonym w pozwie, a więc od dnia 17 grudnia 2020 roku, przyjmując, iż pozwana od tego dnia pozostawała wobec powoda w opóźnieniu.
O kosztach procesu Sąd orzekł zgodnie z zasadą odpowiedzialności stron za wynik procesu, na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c. ustalając, że powód wygrał sprawę w 80 % całości, a zatem należy mu się od pozwanej zwrot poniesionych kosztów postępowania. Rozstrzygnięcie w zakresie kosztów procesu Sąd pozostawił do decyzji referendarza sądowego.