sygn. IV Ka 622/24 24 lutego 2026 Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim

Uzasadnienie z 24 lutego 2026, sygn. IV Ka 622/24

Data orzeczenia 24 lutego 2026
Sąd Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim
Wydział IV Wydział Karny Odwoławczy
Tagi
#Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim #IV Wydział Karny Odwoławczy #uzasadnienie

Sygn. akt IV Ka 622/24

UZASADNIENIE

Z. B. został obwiniony, o to że:

I.  w dniu 02.10 2023 r. w m. I. ul. (...), gm. Z., pow. (...), woj. (...) dokonał uszkodzenia kamery solarnej zewnętrznej (...) o wartości 650 zł na szkodę G. U. (1), tj. o wykroczenie z art. 124 § 1 kw,

II.  w dniu 23.10 2023 r. w m. I. ul. (...), gm. Z., pow. (...), woj. (...) dokonał kradzieży kamery D. (...) o wartości 194,90 zł na szkodę G. U. (1) , tj. o czyn z art. 119 § 1 kw,

III.  w dniu 31.10 2023 r. w m. I. ul. (...), gm. Z., pow. (...), woj. (...) dokonał kradzieży kamery D. (...) o wartości 194,90 zł na szkodę G. U. (1), tj. o czyn z art. 119 § 1 kw.

Wyrokiem z dnia 3 września 2024 roku w sprawie o sygn. akt II W 316/24 Sąd Rejonowy w Piotrkowie Trybunalskim uznał obwinionego Z. B. za winnego popełnienia zarzucanych mu czynów przyjmując w zakresie czynu I, że wartość szkody wyniosła 375 złotych, a w zakresie czynu III, został on popełniony w dniu 23.10.2023 roku i za tak przypisane wykroczenia I, II, III na podstawie art. 119 § 1 kw w zw. z art. 9 § 2 kw wymierzył mu karę 500 złotych grzywny.

Zasądził od obwinionego na rzecz pokrzywdzonego G. U. (1) kwoty:

- odnośnie czynu I - 375 złotych tytułem równowartości wyrządzonej szkody,

- odnośnie czynu II - 194,90 złotych tytułem równowartości skradzionego mienia,

- odnośnie czynu III - 194,90 złotych tytułem równowartości skradzionego mienia.

Zasądził od obwinionego na rzecz Skarbu Państwa kwotę 120 złotych tytułem zwrot wydatków postępowania oraz kwotę 50 złotych tytułem opłaty.

Apelację od powyższego wyroku w ustawowym terminie wniósł obrońca obwinionego. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił obrazę przepisów postępowania mającą wpływ na treść wyroku, a mianowicie:

1. naruszenie art. 5 § 2 kpk w zw. z art. 8 kpw poprzez rozstrzygnięcie niedających się usunąć wątpliwości na niekorzyść obwinionego, tj. poprzez:

a. niezasadnie przyjęcie, że obwiniony utracił prawo do korzystania z nieruchomości przy (...) w I., podczas gdy obwiniony na rozprawie podnosił, że uchylił się skutecznie od oświadczenia woli o zrzeczeniu się dożywocia, które to oświadczenie złożył pod wpływem błędu wywołanego przez córkę J. B., która zapewniała obwinionego, że nawet po zrzeczeniu się dożywocia, będzie miał ustanowioną służebność osobistą mieszkania i korzystania jak dotychczas, z nieruchomości przy ul. (...) w I.. Sąd I instancji nie rozstrzygnął tej wątpliwości, a przeciwnie niezasadnie przyjął, że obwiniony utracił prawo do korzystania z nieruchomości przy ul. (...) w I.. Z dowodu wnioskowanego w dalszej części apelacji wynika wniosek przeciwny, że Z. B., miał i ma prawo do korzystania z nieruchomości przy ul. (...) w I.,

b. niezasadne przyjęcie, że obwiniony dokonał przypisanych mu czynów, podczas gdy żaden bezpośredni dowód na to nie wskazuje, a obwiniony konsekwentnie i spójnie zaprzecza, że czynów tych dokonał. Sąd nie zbadał czy konflikt między pokrzywdzonym a obwinionym, mógł mieć wpływ na twierdzenia pokrzywdzonego pomawiające o dokonanie kradzieży i zniszczenia przedmiotowych kamer. Sąd nie usunął wątpliwości, czy kamery te w ogóle zostały uszkodzone i czy doszło do ich zaboru. Pokrzywdzony nie przedstawił dowodu na „dokonane w F.” naprawy. Sąd nie rozważył również, że stosunek pokrzywdzonego do obwinionego mógł mieć wpływ na wytoczenie tej sprawy,

c. niezasadne przyjęcie, że zainstalowanie kamer na nieruchomości odbyło się za zgodą właścicielki i za zgodą Z. B., który jak wskazano wyżej miał prawo z tej nieruchomości korzystać.

2. naruszenie art. 7 kpk w zw. z art. 8 kpw poprzez przekroczenie oceny dowodów, polegające na niezasadnym przyjęciu, że obwiniony dokonał zaboru i uszkodzenia przedmiotowych kamer, podczas gdy obwiniony konsekwentnie temu zaprzecza, a to pokrzywdzony miał nieskrępowany dostęp do pomieszczeń i terenu na którym kamery były zainstalowane i nie można wykluczyć, że np. do zaboru kamer nie doszło, a „uszkodzenia” dokonał pokrzywdzony w celu wytoczenia obwinionemu sprawy karnej. Sąd nie rozważył okoliczności, że pokrzywdzony miał nieskrępowany i nieograniczony dostęp do nieruchomości przy ul. (...) w I. i korzystał z tego prawie zawsze pod nieobecność obwinionego. Sąd nie rozważył, że pokrzywdzony mógł się w tej sprawie kierować osobistą niechęcią do obwinionego, na co wskazują też zeznania świadka, ale także inne okoliczności - o których w dalszej części apelacji.

3. naruszenie art. 424 § 1 kpk w zw. z art. 82 § 1 kpw poprzez nieuzasadnienie ustalenia, iż obwiniony poza wszelką wątpliwością dokonał przypisanych mu czynów, podczas gdy przyjęty za podstawę orzeczenia materiał dowodowy nie wskazuje bez niedających się usunąć wątpliwości, że obwiniony jest sprawcą zarzucanych mu czynów. Żaden z przeprowadzonych dowodów nie pozwala usunąć wątpliwości co do sprawstwa obwinionego, który konsekwentnie nie przyznaje się do winy, a dowody, o których przeprowadzenie obwiniony wnioskuje dalej w apelacji, wskazują, że pokrzywdzony mógł się w tej sprawie kierować osobistą niechęcią do obwinionego, który doprowadził do skazania pokrzywdzonego za pospolite przestępstwo przeciwko wiarygodności dokumentów. Brak jednoznacznych dowodów wskazujących na sprawstwo obwinionego, nie pozwala w takich okolicznościach w sposób pewny przypisać mu odpowiedzialności za zarzucane wykroczenia,

4. naruszenie art. 410 kpk i 424 kpk w zw. z art. 82 § 1 kpw poprzez niedostateczne wyjaśnienie przez Sąd podstaw orzeczenia na skutek niewskazania w uzasadnieniu wyroku, które fakty Sąd uznał za udowodnione, na jakich oparł się dowodach i dlaczego nie uznał dowodów przeciwnych, co w konsekwencji uniemożliwia kontrolę odwoławczą.

II. apelant zarzucił ponadto błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za jego podstawę i mających wpływ na treść wyroku, a mianowicie:

1. uznanie, iż obwiniony dokonał kradzieży i uszkodzenia przedmiotowych kamer, pomimo, że materiał dowodowy zgromadzony w niniejszej sprawie nie daje podstaw do takich ustaleń, przez uznanie obwinionego za winnego zarzucanego mu czynu wyłącznie na podstawie zeznań pokrzywdzonego, których wiarygodność musi budzić wątpliwości, w świetle zgłoszonych dalej w apelacji wniosków dowodowych, wskazujących na możliwość osobistej motywacji pokrzywdzonego podyktowanej chęcią odegrania się na obwinionym, za skazanie pokrzywdzonego za przestępstwo przeciwko wiarygodności dokumentów, mimo że w świetle tych zeznań i zgłoszonych w apelacji dowodów, wina obwinionego jako co najmniej wątpliwa powinna być rozpatrywana przy uwzględnieniu zasady wyrażonej w art. 5 § 2 kpk w zw. z art. 8 kpw,

2. polegający na dowolnej, a w konsekwencji błędnej ocenie materiału dowodowego, w szczególności wyjaśnień obwinionego, że nigdy nie uszkadzał, ani nie dokonał kradzieży żadnej z kamer, a jedynie odłączył zasilanie kamer umieszczonych w mieszkaniu, z którego miał prawo korzystać, ponieważ przed notariuszem uchylił się od skutków oświadczenia woli o zrzeczeniu się dożywocia, czym przywrócił stan prawny sprzed tego oświadczenia, zeznań pokrzywdzonego, że zainstalował kamery za zgodą właścicielki, że naprawiał uszkodzone kamery, na co nie przedstawił żadnego dowodu, co w konsekwencji doprowadziło do skazania obwinionego, podczas gdy prawidłowa ocena materiału dowodowego prowadzi do wniosku, że obwiniony nie dopuścił się popełnienia zarzucanego mu czynu, a wszczęcie tego postępowania podyktowane było motywacją zemsty za skazanie pokrzywdzonego za przestępstwo przeciwko wiarygodności dokumentów, które obwiniony zgłosił i którego domagał się ścigania, bowiem czyn pokrzywdzonego polegał na podrobieniu podpisu Z. B. na karcie klienta banku (...) (...).;

III. apelant zarzucił ponadto obrazę przepisów prawa materialnego, a mianowicie art. 124§ 1 kw przez jego błędną wykładnię, polegającą na przyjęciu, że obwiniony:

1. w dniu 02.10.2023 r., w m. I. ul. (...) gm. Z., pow. (...), woj. (...) uszkodził zewnętrzną kamerę solarną (...) na szkodę G. U. (1),

2. w dniu 23.10.2023 r. w m. I. ul. (...) gm. Z., pow. (...), woj. (...) dokonał kradzieży kamery D. (...),

3. w dniu 31.10.2023 r. w m. I. ul. (...) gm. Z., pow. (...), woj. (...) dokonał kradzieży kamery D. (...) podczas, gdy zebrany materiał dowodowy i ustalony stan faktyczny nie prowadzą do takiego wniosku, także dlatego, że jak zeznał pokrzywdzony wszystkie trzy kamery były połączone przez sieć Internet z jego telefonem komórkowym i jak zeznał otrzymywał on na bieżąco sygnał z tego telefonu w postaci obrazu z kamer, a nadto obraz z kamer był rejestrowany, co powinno skłonić pokrzywdzonego do sprawdzania obecności kamer i ich stanu, a czego pokrzywdzony jak sam przyznał nie czynił. Jeżeli zatem kamery te miały służyć zapewnieniu bezpieczeństwa na nieruchomości przy ul (...) w I., to kilkutygodniowy brak działania powinien w pokrzywdzonym wzbudzić przynajmniej potrzebę sprawdzenia „co się dzieje”- a jednak takie działanie pokrzywdzonego nie nastąpiło.

W konkluzji obrońca obwinionego wniósł o:

1. zmianę zaskarżonego wyroku w całości przez odmienne orzeczenie co do istoty sprawy poprzez uniewinnienie obwinionego;

2. ewentualnie uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy w całości uchylonej sądowi I instancji do ponownego rozpoznania;

3. ewentualnie uchylenie zaskarżonego wyroku i umorzenie postępowania.

Sąd Okręgowy zważył, co następuje:

Apelacja obrońcy obwinionego jest zasadna w takim stopniu, że na skutek podniesionych w niej zarzutów sąd okręgowy zmienił zaskarżony wyrok. Sąd I instancji przypisał obwinionemu popełnienie zarzuconych mu trzech czynów. W ocenie sądu okręgowego ujawniony w toku przewodu sądowego materiał dowodowy, uzupełniony w postępowaniu odwoławczym wskazuje, że istnieją uzasadnione wątpliwości (których na tym etapie postępowania nie można usunąć) dotyczące ustalenia, że Z. B. popełnił zarzucony mu czyn z punktu I wypełniający dyspozycję art. 124 § 1 kw. Głównym dowodem ustalającym winę obwinionego w zakresie popełnienia ww. czynu są zeznania świadków: oskarżyciela posiłkowego G. U. (1) i J. B. oraz nagranie na płycie załączonej do akt sprawy (k-61). W realiach przedmiotowej sprawy bezsporne jest, że obwiniony jest w konflikcie z córką J. B. i jej mężem G. U. (1). Konflikt między nimi powstał na tle zrzeczenia się w dniu 20 września 2022 roku przez Z. B. ustanowionego na jego rzecz prawa dożywocia obciążającego należący do J. B. udział wynoszący 9/20 części w nieruchomości objętej (...) nr (...). Obwiniony dobrowolnie wyraził zgodę na wykreślenie tego prawa z działu III powołanej wyżej księgi wieczystej. Istotnie w dniu 28 lipca 2023 roku przed zastępcą notarialnym S. F., zastępującą notariusza L. X. prowadzącego (...) (...) w P. rep. (...) (...) Z. B. zawarł oświadczenie o uchyleniu się od skutków prawnych oświadczenia woli złożonego pod wpływem błędu. Akt taki nie powoduje automatycznie odzyskania prawa dożywocia. Obwiniony nie ma ponowie wpisanego prawa dożywocia w dziale III (...) nr (...). Obecnie przed Sądem Okręgowym w Piotrkowie Trybunalskim toczy się postępowanie w sprawie o sygn. akt (...) o z powództwa Z. B. przeciwko J. B. o rozwiązanie umowy dożywocia. Od rozstrzygnięcia tej sprawy zależą dalsze uprawnienia obwinionego w stosunku do nieruchomości, w której przebywał w datach zarzuconych mu czynów. Z ustaleń sądu okręgowego wynika, że w posesji, której przebywał obwiniony w datach popełnienia zarzuconych mu czynów przebywał jeszcze S. N., który do końca września wynajmował w tej nieruchomości pokój, a następnie w październiku 2023 roku był zatrudniony przez oskarżyciela posiłkowego do pilnowania (ochrony) tej nieruchomości. G. U. (2) i świadek J. B. spójnie zeznali, że najemca wyprowadził się przed końcem września 2023 roku i świadek J. B. w toku rozprawy odwoławczej w dniu 30 września 2025 roku, na potwierdzenie tej okoliczności przedstawiła umowę najmu z treści której wynikało, że S. N. wynajmował pomieszczenie w I. przy ul (...) na czas określony od 11.08.2023 roku do 11 września 2023 roku (k. 273v.). Sąd okręgowy dopuścił dowód z zeznań świadka S. N. i w toku rozprawy odwoławczej w dniu 18 listopada 2025 roku zeznał, że jako „ochroniarz obiektu” był zatrudniony przez oskarżyciela posiłkowego i przebywał na terenie posesji do końca października 2023 roku, a późną jesienią jedynie dojeżdżał i wówczas na podwórku znajdowały się kamery zewnętrzne i dwie wewnętrzne. Zeznania świadka S. N. są logiczne, spójne, w tej części korespondowały z wyjaśnieniami obwinionego i w ocenie sądu odwoławczego zasługują na wiarę. Z nagrań znajdujących się na (...) dołączonej do akt sprawy wynika, że obwiniony bez zgody J. B. i jej męża w dniach: 23 października 2023 roku i 31 października 2023 roku wszedł do ich pokoju w domu przy ul (...) w I., podczas ich nieobecności i wyłączył od zasilania zamontowane tam kamery. Z kolei na nagraniu z dnia 2 października 2023 roku córka obwinionego rozpoznała rękę ojca, gdy sięgał w kierunku zainstalowanej (na wysokości około 4 metrów od ziemi) na zewnątrz domu kamery. Zdaniem oskarżyciela posiłkowego obwiniony wówczas miał uszkodzić kamerę zewnętrzną i zabrać z niej kartę pamięci. Sąd okręgowy dopuścił dowód z zeznań świadka J. B. oraz świadka B. T. funkcjonariusza Policji, który był na interwencji w dniu 3 października 2023 roku w posesji w I. przy u. (...).. W tym dniu B. T. nie stwierdził uszkodzenia kamery zewnętrznej na posesji J. B., a jedynie jej przesuniecie, co wynika z zeznań świadka B. T. oraz jego zapisów w notatniku służbowym (których treści sam autor nie mógł w pełni odczytać). Z zeznaniami B. T. korespondują zeznania świadka J. B., która podczas rozprawy odwoławczej w dniu 30 września 2025 roku zeznała, że policjanci nie oglądali żadnej z kamer i nie wchodzili na drabinę , aby zobaczyć kamerę, w której ,,mąż mówił, że jest wykradziona karta pamięci i że jest uszkodzona” (k-273). Świadek pominęła, jednak tak istotną okoliczność, że poinformowała interweniującego funkcjonariusza Policji B. T., że na razie nie będzie składała oficjalnego zawiadomienia o uszkodzeniu kamery zewnętrznej, co wynika z zeznań B. T.. To właśnie dlatego kamera ta nie została w sposób procesowy zabezpieczona w dniu interwencji.W toku rozprawy odwoławczej w dniu 13 stycznia 2026 roku odtworzono w obecności oskarżyciela posiłkowego nagrania z płyty znajdującej się w aktach sprawy (koperta k- 61 akt) i G. U. (2) potwierdził, że kamera solarna (...) znajduje się na wysokości około 4 metrów od ziemi i dostęp do niej można uzyskać jedynie przy użyciu drabiny (k-306). Na odtworzonym nagraniu z dnia 02 października 2023 roku nie widać, że obwiniony dokonuje uszkodzenia kamery zewnętrznej zamontowanej na wysokości około 4 metrów od ziemi. Widać jedynie rękę, po której J. B. i oskarżyciel posiłkowy rozpoznali, że to obwiniony z drabiny dokonuje uszkodzenia ich kamery zewnętrznej. W ocenie sądu odwoławczego, przy konsekwentnym stanowisku obwinionego, który nie przyznał się do popełnienia zarzuconych mu czynów, zebrany w sprawie materiał dowodowy (uzupełniony w toku postępowania odwoławczego) nie daje podstaw do uznania obwinionego za winnego dokonania czynu zarzuconego w punkcie I wypełniającego dyspozycję art. 124§ 1 kw. Podnieść należy, że oskarżyciel posiłkowy zdecydował się na złożenie zawiadomienia o uszkodzeniu kamery zewnętrznej przez obwinionego po ponad miesiącu od chwili zdarzenia. Interweniujący w dniu 03 października 2023 roku funkcjonariusz Policji nie stwierdził uszkodzenia kamery zewnętrznej solarnej (...), jedynie jej przesunięcie i czynił to z odległości, bowiem nie wchodził na drabinę. Obecna wówczas na miejscu interwencji J. B. stwierdziła, że na razie nie składa zawiadomienia o uszkodzeniu tej kamery i nie wnosiła o jej zabezpieczenie w celu dokonania jej oględzin. W tym miejscu wskazać należy, że przy zarzuconym czynie obwinionemu w punkcie I istotne jest ustalenie, czy kamera ta była w dniu 2 października 2023 roku uszkodzona, a jeżeli tak to jaki był mechanizm powstania ewentualnych uszkodzeń przedmiotowej kamery. Gdyby kamera ta została zabezpieczona w sposób procesowy w dniu 03 października 2023 roku, to po dokonaniu jej oględzin ( także pod kątem obecności karty pamięci) istniała możliwość dopuszczenia dowodu z opinii biegłego sądowego na okoliczność mechanizmu powstania jej ewentualnego uszkodzenia i wysokości powstałej szkody. Tych czynności nie wykonano. Także ustalając, że to obwiniony był na drabinie w dniu 2 października 2023 roku, nie można w sposób pewny przyjąć, że to on celowo uszkodził tą kamerę, skoro po zaistniałym zdarzeniu ,,na gorąco” funkcjonariusz Policji nie stwierdził uszkodzenia kamery, ani nie miał wówczas informacji, że dokonano kradzieży z niej karty pamięci. Reasumując sąd okręgowy uznał, że uzupełnione postępowanie dowodowe nie wskazuje w sposób nie budzący uzasadnionych wątpliwości, że obwiniony Z. B. dopuścił się zarzucanego mu czynu z art. 124 § 1 kw. Sąd okręgowy stosując regułę z art. 5 § 2 kpw (w zw. z art. 8 kpw) uniewinnił Z. B. od popełnienia zarzucanego mu czynu w punkcie I.

W ocenie sądu odwoławczego sąd meriti prawidłowo ustalił, że obwiniony dokonał kradzieży dwóch kamer opisanych w zarzuconych mu czynach z punktów II i III. W tym przypadku na nagraniu dołączonym do akt sprawy na płycie DVD ( k-61) jest zarejestrowany moment, gdy w dniu 23 października 2023 roku Z. B. wchodzi do pokoju (do którego nie miał prawa wstępu), kieruje się w stronę okna, gdzie umiejscowiona jest kamera i odłącza ją od zasinia( do czego się przyznał). Na nagraniu z dnia 31 października 2023 roku widać obwinionego, który z lekkim wahaniem wchodzi do pokoju po czym kieruje się w stronę kamery, wyciąga rękę w kierunku kamery i nagranie przerywa się. Obwiniony nie negował autentyczności zarejestrowanego na nagraniu obrazu i faktu odłączenia kamer od zasilania. Jak wynika z zeznań oskarżyciela posiłkowego system monitorowania tych kamer miał zdalny przez internet sprzężony z telefonem i mógł na bieżąco obserwować obraz z kamer, jak również był powiadamiany o przerwaniu nagrania. Obwiniony w żaden logiczny sposób nie był w stanie wytłumaczyć, dlaczego w ogóle znalazł się w pokoju swojej córki i zięcia, do którego przecież nie miał prawa wstępu, w jakim celu odłączał kamery od zasilania. Wyjaśnienia obwinionego, że chciał w ten sposób dokonać oszczędności w zużyciu prądu nie są przekonujące zważywszy, że nie był właścicielem tej posesji w październiku 2023 roku i nie musiał regulować rachunków za energię elektryczną skoro J. B. i jej mąż nie życzyli sobie, aby obwiniony na tej posesji przebywał. Jest rzeczą oczywistą, że obwinionego denerwowały zainstalowane kamery przez zięcia, gdyż rejestrowały obraz wewnątrz ich pokoju , a także na zewnątrz posesji. Oskarżyciel posiłkowy dzięki zainstalowanym kamerom wiedział kiedy obwiniony przebywał w tej posesji. W toku rozprawy w dniu 3 września 2024 roku ((przed sądem I instancji) oskarżyciel posiłkowy zeznał, że „nagrania z kamer wewnętrznych kończą się w tym samym momencie, bo obie kamery są podłączone przez przedłużacz do jednego gniazdka i z momentem wyłączenia z sieci obie przestały nagrywać (k- 123). W toku rozprawy odwoławczej w dniu 13 stycznia 2026 roku odtworzono w obecności oskarżyciela posiłkowego nagrania z płyty znajdującej się w aktach sprawy (kopercie k- 61). Na tej rozprawie oskarżyciel posiłkowy zeznał, że ,,jeśli kamery zginęły w jeden dzień, to bardziej jest prawdopodobne, że było to 31 października 2023 roku, bo wtedy przestały działać” (k- 306-306v). Jest to logiczne, gdyż G. U. (2) sygnalizował przed sądem meriti, że kamery zostały ukradzione w tym samym dniu, a więc nie mogło być to w dniu 23 października 2023 roku, skoro drugie nagranie pochodzi z 31 października 2023 roku i od tego czasu przestały nagrywać. Nie jest trafny zarzut obrońcy obwinionego, że obwiniony powinien od razu na taki stan rzeczy zareagować. Przede wszystkim G. U. (2) nie zakładał, że doszło do kradzieży tych kamer (wcześniej nie było kradzieży kamer) i dopiero, gdy pojechał tam po 31 października 2023 roku i stwierdził brak kamer w pokoju, którym były zainstalowane, zdecydował się złożyć zawiadomienie o ich kradzieży przez Z. B..

Sąd dał wiarę zeznaniom oskarżyciela posiłkowego G. U. (1), że brak obu kamer znajdujących się w jego i żony pokoju nastąpił 31 października 2023 roku, gdyż po tej dacie już nie nadawały żadnego sygnału. Skoro kamery te zostały zabrane z pokoju oskarżyciela posiłkowego i jego żony oraz nie odnalazły się, to zdaniem sądu okręgowego obwiniony dokonał ich kradzieży, aby go nie nagrywały. Sąd odwoławczy nie podziela twierdzeń apelanta, że zawiadomienie przez G. U. (1) o możliwości popełnienia wykroczenia na jego szkodę przez obwinionego jest odwetem za przegraną sprawę karną z zawiadomienia Z. B. przeciwko niemu. Sąd okręgowy załączył akta tej sprawy (II K 1704/23 Sądu Rejonowego w Piotrkowie Tryb) w toku postepowania odwoławczego. Z analizy ww. akt wynika, że dniu 22 czerwca 2023 roku do Prokuratury Rejonowej w Piotrkowie Trybunalskim wpłynęło zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa posłużenia się przez G. U. (1) danymi Z. B. bez jego zgody, podrobienia podpisu w celu założenia rachunku bankowego w banku (...) (...)Wyrokiem nakazowym Sądu Rejonowego w Piotrkowie Trybunalskim z dnia 5 stycznia 2024 roku w sprawie o sygn. akt II K 1704/23, sąd uznał G. U. (1) za winnego tego, że w dniu 4 listopada 2022 roku w miejscowości P. ul. (...) w celu użycia za autentyczny dokumentu w postaci (...) dotyczącej założenia rachunku nr (...) w Banku (...).(...) podrobił na nim podpis swojego teścia Z. B. i wykorzystał jego dane osobowe i za ten czyn na podstawie art. 270 § 1 kk wymierzył G. U. (1) karę 200 stawek dziennych grzywny, po 10 złotych jedna stawka (akta(...) k-68). Wyrok uprawomocnił się 21 lutego 2024 roku. W momencie, kiedy G. U. (2) składał zawiadomienie w niniejszej sprawie nie mógł przewidzieć finału tej sprawy, a przecież nie była to odosobniona sytuacja, w której skonfliktowane strony wzajemnie składały na siebie różne zawiadomienia. Strony wzajemnie inicjowały postępowania sądowe i administracyjne, m.in: o pogryzienie J. B. przez psa należącego do Z. B., w przedmiocie odebrania zwierząt Z. B. (akta II W 141/24 k-205-209 ). Natomiast w dniu 30 października 2023 roku Z. B. założył zawiadomienie o złośliwym niepokojeniu go przez G. U. (1) i J. B. w okresie 01.04 2023 roku do 30.10.2023 roku poprzez bałaganienie w mieszkaniu, wyrzucanie żywności z lodówki, chowaniu i przestawianiu narzędzi potrzebnych w codziennej pracy, zakładaniu kamer na posesji. Wyrokiem z dnia 23 stycznia 2025 roku w sprawie o sygn. akt II 141/24 Sąd Rejonowy w Piotrkowie Trybunalskim uniewinnił ww. od zarzucanych im czynów (akta II W 141/24 k-223 ). Z. B. składał również zawiadomienia w sprawach, w których prokuratura umorzyła postępowania w sprawie przestępstw kradzieży przedmiotów i dokumentów na jego szkodę przez G. U. (1) i J. B. (uzasadnienie akta II W 141/24 k -235 v). Tego rodzaju postępowanie świadczy o tym, że strony żyją w konflikcie i oskarżyciel posiłkowy nie zabrał ze swojego pokoju dwóch kamer, po to by oskarżyć obwinionego o ich kradzież, gdyż naraziłby się w ten sposób na odpowiedzialność karną, a wcześniej nie oskarżał teścia o takie postępowanie. Ponadto obraz zarejestrowany na dołączonej do akt płycie DVD przemawia za wiarygodnością zeznań G. U. (1) odnośnie dokonania przez obwinionego kradzieży obu kamer w dniu 31 października 2023 roku. Jest rzeczą oczywistą, że nikt inny nie miał interesu w tym, aby z pokoju J. B. i jej męża zniknęły kamery nagrywające obraz, a obwiniony w ogóle do tego pokoju nie powinien wchodzić, przy istniejącym konflikcie z córką i zięciem.

Mając powyższe rozważania na uwadze, sąd odwoławczy zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że:

a) uniewinnił obwinionego Z. B. od popełnienia zarzuconego mu czynu w punkcie I;

b) uchylił grzywnę orzeczoną w punkcie 1 i orzeczenie z punktu 2;

c) obwinionego Z. B. w ramach zarzuconych mu czynów z punktów II i III uznał za winnego tego, że w dniu 31 października 2023 roku w miejscowości I., woj. (...) w domu mieszczącym się przy ulicy (...) dokonał kradzieży dwóch kamer D. (...) o wartości 194,90 złotych każda, łącznej wartości 389,80 złotych działając na szkodę G. U. (1),

to jest popełnienia czynu wyczerpującego dyspozycję art. 119 § 1 kw i na podstawie art. 119 § 1 kw wymierzył obwinionemu karę 300 złotych grzywny,

d) na podstawie art. 119 § 4 kw zasądził od obwinionego Z. B. za czyn przypisany w punkcie 1 c niniejszym wyrokiem na rzecz pokrzywdzonego G. U. (1) kwotę 389,80 złotych z tytułu zapłaty równowartości ukradzionego mienia;

2. zasądził od obwinionego na rzecz Skarbu Państwa kwotę 30 złotych opłaty za obie instancje i kwotę 170 złotych z tytułu zryczałtowanych wydatków w sprawie, w tym kwotę 50 złotych z tytułu zryczałtowanych wydatków za postępowanie odwoławcze.

Wartość ukradzionego mienia sąd odwoławczy ustalił w oparciu o przedłożone dowody zakupu przez G. U. (1) w dniu 27 lipca 2023 roku dwóch kamer D. (...) łącznie na kwotę 389.80 złotych (k-4 akt). Sąd odwoławczy doszedł do przekonania, że kara grzywny w wysokości 300 złotych jest karą, która spełni swe cele w zakresie obu prewencji. Obwiniony nie był dotychczas karany, prowadzi ustabilizowany tryb życia, otrzymuje świadczenie emerytalne w kwocie 1.500 złotych, nie ma nikogo na utrzymaniu.

O kosztach sądowych sąd okręgowy orzekł na podstawie art. 634 § 1 kpk w zw. z art. 121§ 1 kpw, art. 119 § 1 kpw. Sąd okręgowy zasądził od obwinionego na rzecz Skarbu Państwa kwotę 30 złotych z tytułu opłaty za obie instancje i kwotę 170 złotych z tytułu zryczałtowanych wydatków w sprawie, w tym kwotę 50 złotych z tytułu zryczałtowanych wydatków za postępowanie odwoławcze.Wysokość opłaty została ustalona na podstawie art. 3 ust. 1 w zw. z art. 10 ust. 1 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 roku o opłatach w sprawach karnych (tj. Dz. U nr 49 z 1983 r., poz. 223 z póżn.zm.).

.