Wyrok z 25 lutego 2026, sygn. VII U 2072/25
Sygn. akt VII U 2072/25
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 25 lutego 2026 roku
Sąd Okręgowy Warszawa - Praga w Warszawie VII Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
w składzie:
Przewodniczący: sędzia Agnieszka Stachurska
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 25 lutego 2026 roku w Warszawie
sprawy Z. Ł.
przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych (...) Oddział w Ł.
o przeliczenie emerytury
na skutek odwołania Z. Ł.
od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (...) Oddział w Ł.
z dnia 17 września 2025 roku, znak: (...)
oddala odwołanie.
UZASADNIENIE
W dniu 30 września 2025r. Z. Ł. wniosła odwołanie od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (...) Oddział w Ł. z dnia 17 września 2025r., znak: (...), odmawiającej ponownego przeliczenia emerytury z uwzględnieniem okresu pracy nakładczej od 19 lipca 1978r. do 31 grudnia 1979r. w Spółdzielni Pracy (...) w Ł.. Wskazała, że nie zgadza się z decyzją i chce, by sąd uznał, że ustawa dotycząca pracowników była taka sama dla chałupników. Jako chałupnik wykonywała bardzo ciężką pracę w Spółdzielni, która obecnie nie istnieje. Archiwum w U. udzieliło odpowiedzi, że zachowały się tylko dokumenty dotyczące dochodów z lat 1980-1989, a innych nie ma. Taką odpowiedź Z. Ł. dołączyła do odwołania (protokół zawierający odwołanie Z. Ł. z załącznikiem – k. 3 - 4 a.s.).
Zakład Ubezpieczeń Społecznych (...) Oddział w Ł. wniósł o oddalenie odwołania na podstawie art. 477 14 § 1 k.p.c., wskazując, że odmówił przeliczenia emerytury z uwzględnieniem okresów pracy od 30 stycznia 1978r. do 18 listopada 1978r. i od 19 lipca 1978r. do 31 grudnia 1979r. W pierwszym wskazanym okresie ubezpieczona wykonywała pracę chałupnika na rzecz Spółdzielni Pracy (...) w Ł., a w drugim okresie wykonywała pracę nakładczą w Spółdzielni Pracy (...) w Ł., jednakże nie przedstawiła dokumentów potwierdzających, że osiągnęła wynagrodzenie w wysokości co najmniej połowy obowiązującego najniższego wynagrodzenia w tych okresach. Dokumenty takie dostarczyła, ale dopiero za okres od 1 stycznia 1980r. O braku zaliczenia ww. okresów oraz konieczności dostarczenia stosowanych dokumentów była już informowana (odpowiedź na odwołanie – k. 6 a.s.).
Sąd Okręgowy ustalił następujący stan faktyczny:
Z. Ł., ur. (...), była zatrudniona:
- w Przedsiębiorstwie (...) w Ł. od 13 listopada 1959r. do 31 grudnia 1962r., a potem w Instytucie (...) w Ł. od 1 stycznia 1963r. do 9 lutego 1964r. jako technik geolog (świadectwo pracy z 15 sierpnia 1968r., k. 4 akt ZUS; decyzja z 13 czerwca 1986r., k. 16 akt ZUS; pismo z 21 września 1962r., k. 17 akt ZUS; opinia z 28 lutego 1964r., k. 18 akt ZUS, świadectwo pracy z 19 stycznia 1963r., k. 19 akt ZUS);
- w Urzędzie (...) Ł.-W. od 20 września 1968r. do 31 marca 1974r. jako referent (świadectwo pracy z 17 lipca 1978r. – k. 5 akt ZUS);
- od 30 stycznia 1978r. do 13 listopada 1978r. w Spółdzielni Pracy (...) jako chałupniczka ze stawką 10 zł/godz. w systemie akordowym (świadectwo pracy z 18 listopada 1978r. – k. 6 akt ZUS);
- od 19 lipca 1978r. do 31 października 1989r. jako nakładca w Spółdzielni Pracy (...) w Ł. w pełnym wymiarze czasu pracy za wynagrodzeniem określonym na kwotę 180 zł za roboczogodzinę, gdzie decyzją z dnia 13 czerwca 1986r. została jej przyznana nagroda jubileuszowa za 15 lat pracy (świadectwo pracy z dnia 31 października 1989r. – k. 7 akt ZUS; decyzja o przyznaniu nagrody jubileuszowej – k. 16 akt ZUS);
- w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych (...) Oddział w Ł. na stanowisku aprobanta w wymiarze pełnego etatu w okresie od 16 stycznia 1990r. do 30 grudnia 2005r. (zaświadczenie o zatrudnieniu i wynagrodzeniu z 7 listopada 2005r., nienumerowana karta akt ZUS; zaświadczenia o zatrudnieniu i wynagrodzeniu z 15 grudnia 2003r., k. 10-12 akt ZUS).
W okresie pracy w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych (...) Oddział w Ł. Z. Ł. w dniu 26 czerwca 1995r. skierowała do Wydziału Spraw Pracowniczych wykaz wynagrodzenia w Spółdzielni Pracy (...) w Ł. za okres od stycznia 1980r. do 31 października 1989r., oświadczając jednocześnie że za okres od 19 lipca 1978r. do 31 grudnia 1979r. brak jest wykazów w archiwum. Wniosła o zaliczenie tego okresu do okresu zatrudnienia u ww. pracodawcy (pismo Z. Ł. z 26 czerwca 1995r., k. 26 a.s.; zaświadczenie o zatrudnieniu i wynagrodzeniu z 20 maja 1995r., k. 23 a.s.). W odpowiedzi ówczesny pracodawca ubezpieczonej w piśmie z 16 sierpnia 1995r. wskazał, że do stażu pracy, od którego zależy wysokość dodatku za wysługę lat doliczono zatrudnienie w liczbie 9 lat i 10 miesięcy i dodatek taki będzie wypłacany od 1 lipca 1995r . (pismo z 16 sierpnia 1995r., k. 26 a.s.).
Decyzją z dnia 10 marca 2004r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych (...) Oddział w Ł. przyznał Z. Ł. emeryturę od 1 grudnia 2003r. Emerytura podlegała zawieszeniu z uwagi na kontynuowanie zatrudnienia u pracodawcy, u którego ubezpieczona pracowała bezpośrednio przed dniem nabycia prawa do emerytury (decyzja z dnia 10 marca 2004r. – k. 26 akt ZUS).
W dniu 13 sierpnia 2025r. Z. Ł. złożyła do organu rentowego wniosek o ponowne obliczenie emerytury, domagając się uwzględnienia okresu pracy chałupniczej/nakładczej od 30 stycznia 1978r. do 16 listopada 1978r. w Spółdzielni Pracy (...) i od 19 lipca 1978r. do 31 grudnia 1979r. w Spółdzielni Pracy (...).
Decyzją z dnia 17 września 2025r., znak: (...), Zakład Ubezpieczeń Społecznych (...) Oddział w Ł. odmówił przeliczenia emerytury, wskazując, że ubezpieczona nie dostarczyła dokumentów, które miałaby wpływ na wysokość świadczenia, tj. zaświadczeń pracodawcy potwierdzających wysokość wynagrodzenia w rozbiciu na miesiące lub zaświadczeń potwierdzających, w jakich okresach osiągnęła wynagrodzenie w wysokości co najmniej 50% minimalnego wynagrodzenia (decyzja z dnia 17 września 2025r. – k. 1 akt ZUS).
Wskazany stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie powołanych dokumentów zgromadzonych w aktach organu rentowego oraz w aktach osobowych ubezpieczonej, prowadzonych przez jej pracodawcę ZUS (...) Oddział w Ł., uzyskanych w toku postępowania sądowego. Zostały one ocenione jako wiarygodne, ponieważ ich forma i treść nie budziły wątpliwości, były spójne oraz żadna ze stron sporu ich nie kwestionowała.
Sąd Okręgowy zważył, co następuje:
Rozpoznanie sprawy w analizowanym przypadku nastąpiło na posiedzeniu niejawnym. Taką możliwość daje art. 148 1 § 1 k.p.c. (Dz. U. z 2024r., poz. 1568), który przewiduje, że sąd może rozpoznać sprawę na posiedzeniu niejawnym, gdy pozwany uznał powództwo lub gdy po złożeniu przez strony pism procesowych i dokumentów, w tym również po wniesieniu zarzutów lub sprzeciwu od nakazu zapłaty albo sprzeciwu od wyroku zaocznego, Sąd uzna – mając na względzie całokształt przytoczonych twierdzeń i zgłoszonych wniosków dowodowych – że przeprowadzenie rozprawy nie jest konieczne. W przedmiotowej sprawie okoliczności istotne w sprawie zostały wyjaśnione i ostatecznie ustalone poprzez dowody przeprowadzone na posiedzeniu niejawnym. Nie było więc potrzeby wyznaczania rozprawy, tym bardziej że strony o to nie wnosiły. W tych okolicznościach Sąd na podstawie powołanego przepisu ocenił, że wyznaczenie rozprawy nie jest konieczne, co w konsekwencji pozwoliło na rozpoznanie sprawy i wydanie rozstrzygnięcia na posiedzeniu niejawnym.
Sporna w przedmiotowej sprawie była możliwość uwzględnienia Z. Ł. jej zatrudnienia jako chałupnik od 30 stycznia 1978r. do 13 listopada 1978r. w Spółdzielni Pracy (...) i jako nakładca od 19 lipca 1978r. do 31 grudnia 1979r. w Spółdzielni Pracy (...). Ubezpieczona domagała się uwzględnienia wskazanych okresów, jako składkowych, i przeliczenia emerytury, przy czym miała świadomość, że nie dysponuje dokumentami, które konkretyzowałyby kwoty otrzymywanego przez nią wynagrodzenia w poszczególnych miesiącach wskazanych okresów. Zakład Ubezpieczeń Społecznych, biorąc pod uwagę brak takich dokumentów, wskazał na brak podstaw do przeliczenia emerytury Z. Ł..
Sąd, analizując sporne zagadnienie, miał na uwadze, że ubezpieczona, jako osoba urodzona w dniu (...), jest uprawniona do emerytury obliczonej na podstawie art. 53 ust. 1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U. 2024r., poz. 1631), dalej jako ustawa emerytalna. Przepis ten stanowi, że emerytura wynosi: 24% kwoty bazowej, o której mowa w art. 19, z zastrzeżeniem ust. 3 i 4, oraz po 1,3% podstawy jej wymiaru za każdy rok okresów składkowych, a także po 0,7% podstawy jej wymiaru za każdy rok okresów nieskładkowych, z uwzględnieniem art. 55.
Organ rentowy, przyznając świadczenie, uwzględnił Z. Ł. okresy składkowe w wymiarze 34 lat i 4 miesięcy oraz okresy nieskładkowe wynoszące 4 lata i 1 miesiąc. W decyzji z 10 marca 2004r. pouczył ubezpieczoną, że w celu doliczenia do stażu okresów pracy nakładczej od 30 stycznia 1978r. do 18 listopada 1978r. i od 19 lipca 1978r. do 31 grudnia 1979r. powinna dostarczyć zaświadczenie potwierdzające wysokość zarobków w poszczególnych miesiącach lub zaświadczenie stwierdzające, w jakich okresach osiągała wynagrodzenie w wysokości co najmniej 50% minimalnego wynagrodzenia w gospodarce uspołecznionej.
Zdaniem Sądu, żądanie Zakładu przedstawienia wskazanych dokumentów ma oparcie w obowiązujących przepisach, gdyż art. 6 ust. 2 pkt 11 ustawy o emeryturach i rentach z FUS wskazuje, że za okresy składkowe uważa się również przypadające przed dniem 15 listopada 1991r. okresy wykonywania na obszarze Państwa Polskiego pracy nakładczej:
a) objętej obowiązkiem ubezpieczenia społecznego, za które opłacono składkę na to ubezpieczenie lub w których występowało zwolnienie od opłacania składki,
b) przed dniem objęcia obowiązkiem ubezpieczenia z tego tytułu,
jeżeli w tych okresach osoba wykonująca taką pracę uzyskiwała wynagrodzenie w wysokości co najmniej połowy obowiązującego najniższego wynagrodzenia, określonego na podstawie przepisów Kodeksu pracy.
Historycznie okresy pracy nakładczej, która w czasie jej wykonywania do dnia 31 grudnia 1975r. nie podlegała ubezpieczeniu społecznemu, ze względu na obowiązujące wówczas dodatkowe kryteria uzależniające uznanie chałupnika za pracownika w rozumieniu przepisów emerytalno - rentowych, zalicza się w przypadku udokumentowania wynagrodzenia w wysokości co najmniej najniższego wynagrodzenia. Natomiast obowiązujące od dnia 1 stycznia 1976r. rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 31 grudnia 1975r. w sprawie uprawnień pracowniczych osób wykonujących pracę nakładczą (Dz. U. Nr 3, poz. 19 ze zm.) uznawało - dla celów emerytalno - rentowych - że za chałupnika uważa się zatrudnionego w danym miesiącu w pełnym wymiarze czasu pracy, jeżeli otrzymał wynagrodzenie w wysokości co najmniej najniższego wynagrodzenia przysługującego pracownikom gospodarki uspołecznionej ( § 28 ust. 2 rozporządzenia). Uwzględnianie okresów pracy nakładczej pod warunkiem osiągania połowy tego wynagrodzenia jest odpowiednikiem wymaganego - przed dniem 15 listopada 1991r. - zatrudnienia w połowie wymiaru czasu pracy.
Na gruncie powołanych regulacji, w tym przy uwzględnieniu treści unormowań rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 31 grudnia 1975r. w sprawie uprawnień pracowniczych osób wykonujących pracę nakładczą, nie może budzić jakichkolwiek wątpliwości, że zarówno w okresie przed dniem objęcia osób wykonujących pracę nakładczą obowiązkiem ubezpieczenia, jak i po tym dniu, a zatem z dniem wejścia w życie ww. rozporządzenia, sam fakt zawarcia umowy o pracę nakładczą i wykonania takiej pracy w ściśle oznaczonym czasie, nie może stanowić podstawy do zaliczenia wykonywania tejże pracy nakładczej do okresu składkowego w rozumieniu art. 6 ust. 2 pkt 11 ustawy emerytalnej, bez udokumentowania, że wykonawca otrzymał wynagrodzenie wynoszące co najmniej 50% najniższego wynagrodzenia, obowiązującego w tym okresie. Innymi słowy do uznania okresu pracy nakładczej za okres składkowy konieczne jest ustalenie, że wykonawca osiągał wynagrodzenie w wysokości odpowiadającej co najmniej połowie obowiązującego wówczas najniższego wynagrodzenia.
W przedmiotowej sprawie fakt wykonywania przez ubezpieczoną pracy nakładczej w spornych okresach został wykazany świadectwami pracy. Jednakże fakt ten nie przesądza jeszcze o możliwości uznania tych okresów jako składkowych, albowiem – jak zostało wcześniej wskazane – niezbędne pozostawało wykazanie przez ubezpieczoną, że w tych okresach faktycznie uzyskiwała wynagrodzenie w wysokości co najmniej połowy obowiązującego najniższego wynagrodzenia.
Przeprowadzone przez Sąd postępowanie dowodowe w tym zakresie nie doprowadziło do uzyskania informacji o zarobkach faktycznie osiąganych przez Z. Ł.. Powodem tego stanu był brak jakiejkolwiek dokumentacji płacowej ubezpieczonej za okres sporny, co potwierdził Związek Lustracyjny Spółdzielni w piśmie z 5 czerwca 2025r. Dokumentacja taka nie zachowała się bez winy ubezpieczonej, ale nie jest to okoliczność, która zwalniałaby z obowiązku wykazania tego, o czym wcześniej była mowa.
Dla uznania, że ubezpieczona faktycznie w okresie wykonywania pracy nakładczej osiągała co najmniej 50% najniższego wynagrodzenia, nie jest również wystarczające brzmienie § 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 31 grudnia 1975r. Stanowi on, że w umowie o pracę nakładczą strony określają minimalną miesięczną ilość pracy, której wykonanie należy do obowiązków wykonawcy, zaś minimalna ilość pracy powinna być tak ustalona, aby jej wykonanie zapewniało uzyskanie co najmniej 50% wynagrodzenia, uznanego aktualnie za najniższe dla pracowników gospodarki uspołecznionej.
Podstawą do uwzględnienia żądania ubezpieczonej nie były także zamieszczone we wniosku z 13 sierpnia 2025r. informacje o wypłacanym jej dodatku stażowym przez pracodawcę ZUS (...) Oddział w Ł. i o przyznanej za 15 lat pracy nagrodzie jubileuszowej (k. 2 akt ZUS). Aby je zweryfikować i ustalić, czy ww. pracodawca Z. Ł. dysponował wiedzą o zarobkach, jakie osiągała w latach 1978-1979, Sąd wystąpił do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (...) Oddział w Ł. i pozyskał dokumenty, które były podstawą do naliczenia ubezpieczonej dodatku stażowego. Wynika z nich, że ubezpieczona otrzymała taki dodatek przy uwzględnieniu okresu zatrudnienia w Spółdzielni Pracy (...), ale tylko w okresie od 1 stycznia 1980r. do 31 października 1989r. Okres wcześniejszy nie został uwzględniony do stażu pracy, bo ubezpieczona już w roku 1995 – wnioskując o dodatek stażowy – wskazała, że za ten czas archiwum nie dysponuje informacją o zarobkach i taka informacja nie została przedstawiona. Wobec tego pracodawca Z. Ł. nie uwzględnił okresów spornych w przedmiotowej sprawie jako tych, od których zależała wysokość dodatku stażowego. Sąd na potrzeby przeliczenia emerytury, jaką pobiera ubezpieczona, także nie może ich uwzględnić. Ubezpieczona ma pełną świadomość potrzeby wykazania, że osiągała w tym czasie wynagrodzenie odpowiadające co najmniej połowie najniższego wynagrodzenia, a skoro tego nie uczyniła, to odwołanie nie mogło zostać uwzględnione.
To na Z. Ł. – skoro wnosiła o uwzględnienie spornych okresów jako składkowych – ciążył obowiązek dostarczenia dowodów, w oparciu o które możliwe byłoby wydanie przez ZUS decyzji przeliczającej emeryturę. Jednak obowiązkowi temu nie sprostała, a do wniosku o przeliczenie świadczenia nie dołączyła żadnych dowodów, które mogłyby być podstawą jego uwzględnienia.
Przedłożone świadectwa, znajdujące się w aktach organu rentowego, stwierdzające zatrudnienie w spornych okresach, nie były przez organ rentowy kwestionowane. Jednak są to dowody niewystarczające dla ustalenia, że stwierdzona nimi praca nakładcza, może zostać uznana za okres składkowy. W świadectwach pracy za te okresy podano co prawda stawkę godzinową wynagrodzenia, jednak brak jest innych danych, na podstawie których można ustalić ilość rzeczywiście przepracowanych roboczogodzin i wysokość wynagrodzenia uzyskanego w skali miesiąca. Ponadto brak jest jakichkolwiek innych dokumentów źródłowych dotyczących wysokości wynagrodzenia za sporne okresy. W aktach osobowych ubezpieczonej znajduje się wprawdzie dokument stanowiący zaświadczenie o zatrudnieniu i wynagrodzeniu ze Spółdzielni Pracy (...) w Ł. i pomimo, że wskazano w nim okres zatrudnia Z. Ł. od 19 lipca 1978r. do 31 października 1989r., to zawiera zestawienie osiąganego przez nią wynagrodzenia jedynie za okres uwzględniony przez ZUS, a więc od stycznia 1980r. do października 1989r. Również przedłożona przez ubezpieczoną decyzja o przyznaniu nagrody jubileuszowej nie może stanowić dowodu pozwalającego na ustalenie wysokości wynagrodzenia osiąganego przez nią w spornym okresie. Nie ulega wątpliwości, że dokument ten może pośrednio potwierdzać fakt pozostawania przez ubezpieczoną w zatrudnieniu w określonym czasie, albowiem nagroda jubileuszowa jest świadczeniem związanym z osiągnięciem określonego stażu pracy, ale nie daje podstaw do ustalenia wysokości osiąganych wynagrodzeń w latach 1978-1979. W konsekwencji nie jest dowodem przydatnym dla ustalenia wysokości wynagrodzenia w spornym okresie, a tym samym nie może stanowić podstawy do przeliczenia emerytury. Z treści przedłożonej decyzji o przyznaniu nagrody jubileuszowej nie wynika ani wysokość wynagrodzenia przysługującego ubezpieczonej w spornym okresie, ani jego poszczególne składniki, ani też sposób ustalenia podstawy obliczenia tego świadczenia. Dokument ten potwierdza wyłącznie fakt przyznania określonego świadczenia związanego ze stażem pracy, nie zawiera natomiast żadnych danych pozwalających na ustalenie wysokości zarobków osiąganych w spornym okresie.
Podsumować należy, że przedstawione przez ubezpieczoną dowody nie mają znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy w sposób, w jaki ubezpieczona się tego domaga. Dowody te potwierdzają jedynie okres świadczenia pracy nakładczej, a istota sporu w niniejszej sprawie dotyczy wysokości wynagrodzenia osiąganego przez Z. Ł. w spornych okresach, ta bowiem informacja ma znaczenie dla przyjęcia, że wynikająca ze świadectw pracy praca nakładcza może być uwzględniona jako okres składkowy. Wynika to z tego, że praca w systemie pracy nakładczej charakteryzuje się tym, że wysokość wynagrodzenia co do zasady nie ma charakteru stałego, lecz uzależniona jest od ilości wykonanej pracy lub liczby wytworzonych produktów, a jego wysokość może ulegać znacznym wahaniom w poszczególnych okresach. Z tego względu ustalenie wysokości wynagrodzenia osiąganego w danym czasie wymaga oparcia się na konkretnych dokumentach płacowych, takich jak listy płac, karty wynagrodzeń czy inne dokumenty księgowe pozwalające na ustalenie faktycznie wypłaconych kwot. Dokumenty o charakterze pośrednim, które nie zawierają informacji o wysokości wynagrodzenia, nie pozwalają natomiast na ustalenie, jaka była rzeczywista wysokość zarobków. W szczególności nie można na ich podstawie odtworzyć wysokości wynagrodzenia należnego w danym czasie, skoro w systemie pracy nakładczej jego wysokość była uzależniona od faktycznego rozmiaru wykonanej pracy. W konsekwencji brak dokumentacji pozwalającej na ustalenie konkretnych kwot wynagrodzenia uniemożliwia przyjęcie, że praca ta była okresem składkowym, a osiągane z niej wynagrodzenie pozostaje bez wpływu na podstawę wymiaru emerytury.
Sąd ma świadomość, że w odniesieniu do zatrudnienia przypadającego na odległe, przeszłe okresy, uzyskanie dokumentacji płacowej bywa utrudnione, a niekiedy wręcz niemożliwe. Należy bowiem zauważyć, że zgodnie z obowiązującymi w przeszłości przepisami dotyczącymi archiwizacji dokumentacji pracowniczej pracodawcy byli uprawnieni do przechowywania dokumentacji płacowej jedynie przez określony czas, po upływie którego mogła ona zostać zniszczona. W konsekwencji brak dokumentów płacowych z odległych okresów zatrudnienia nie jest zjawiskiem wyjątkowym. Okoliczność ta nie zwalnia jednak ubezpieczonego z obowiązku wykazania wysokości osiąganego wynagrodzenia w sposób pozwalający na ustalenie jego konkretnej wysokości dla potrzeb ustalenia świadczenia emerytalnego.
W sytuacji, gdy przedstawione w sprawie dowody nie pozwalają na ustalenie wysokości wynagrodzenia osiąganego przez ubezpieczoną w spornych okresach, brak jest podstaw do przyjęcia, że takie okresy pracy nakładczej są okresami składkowymi.
W konsekwencji, w realiach rozpatrywanej sprawy brak jest podstaw do zmiany decyzji organu rentowego, a wywiedzione od niej odwołanie Z. Ł. należało oddalić na podstawie art. 477 14 § 1 k.p.c.