Uzasadnienie z 27 lutego 2026, sygn. IV Ka 797/25
Sygn. akt IV Ka 797/25
UZASADNIENIE
Wniesiona apelacja nie zasługiwała na uwzględnienie.
Nie można zgodzić się twierdzeniami obrony, iż obwiniona nie wyczerpała znamion ustawowych wykroczenia z art. 100 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 25 sierpnia 2006 roku o bezpieczeństwie żywienia i żywności (tj. z dnia 25 maja 2023 r. – Dz.U. z 2023 r. poz. 1448).
Zgodnie z treścią art. 3 pkt 52 ustawy z dnia 25 sierpnia 2006 roku o bezpieczeństwie żywności i żywienia, za wprowadzanie żywności do obrotu rozumie się wprowadzanie na rynek w rozumieniu art. 3 pkt 8 rozporządzenia (WE) nr 178/2002 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 28 stycznia 2002 roku, ustanawiającego ogólne zasady i wymagania prawa żywnościowego, powołującego Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności oraz ustanawiającego procedury w zakresie bezpieczeństwa żywności (Dz.Urz.UE.L Nr 31, str. 1). Z kolei ,,wprowadzenie na rynek” w rozumieniu ww. rozporządzenia oznacza posiadanie żywności lub pasz w celu sprzedaży, z uwzględnieniem oferowania do sprzedaży lub innej formy dysponowania, bezpłatnego lub nie oraz sprzedaż, dystrybucję i inne formy dysponowania.
W rozpoznawanej sprawie przeterminowane produkty spożywcze, wymienione w komparycji zaskarżonego wyroku, były niewątpliwe oferowane do sprzedaży przez sklep (...), natomiast obwiniona, będąca w tym czasie osobą prowadzącą zmianę, miała w zakresie obowiązków kontrolę terminów przydatności do spożycia towarów znajdujących się w sprzedaży (k. 124 – 125). Była ona zatem prawnie odpowiedzialna za to, by oferowane na terenie sklepu do sprzedaży produkty miały ważny termin przydatności do spożycia, a produkty przeterminowane – były wycofane z oferty, czyli fizycznie usunięte z półek sklepowych.
W dniach: 8 maja 2024 roku, około godziny 14:59, 9 maja 2024 roku, około godziny 14:59 i 20 maja 2024 roku, około godziny 19:02, stwierdzono na półkach sklepowych wymienione w zaskarżonym wyroku produkty spożywcze po upływie oznaczonej daty minimalnej trwałości, a wówczas osobą odpowiedzialną za prowadzenie zmiany była właśnie obwiniona C. N.. Tak więc, to na skutek jej zaniedbania (niedopełnienia obowiązków) doszło do opisanej sytuacji. Sąd Rejonowy prawidłowo zatem uznał, iż zaniedbania obwinionej, o których mowa w zaskarżonym wyroku, skutkowały wprowadzeniem do obrotu środków spożywczych oznakowanych datą minimalnej trwałości, po upływie tej daty.
Nie ma racji obrona, iż wykroczenia z art. 100 ust. 1 pkt. 1 ustawy z dnia 25 sierpnia 2006 roku o bezpieczeństwie żywienia i żywności można dopuścić się wyłącznie umyślnie. Wykroczenie z art. 100 ust. 1 pkt. 1 ustawy z dnia 25 sierpnia 2006 roku o bezpieczeństwie żywienia i żywności można bowiem popełnić zarówno umyślnie, jak i nieumyślnie. Zastosowanie znajduje bowiem zasada ogólna, wyrażona w art. 5 kodeksu wykroczeń, zgodnie z którą wykroczenie można popełnić zarówno umyślnie, jak i nieumyślnie, chyba że ustawa przewiduje odpowiedzialność tylko za wykroczenie umyślne. Takie stanowisko prezentują także komentatorzy (por. M. Syska [w:] Bezpieczeństwo żywności i żywienia. Komentarz, red. A. Szymecka-Wesołowska, Warszawa 2013, art. 100; W. Kotowski, B. Kurzępa [w:] W. Kotowski, B. Kurzępa, Komentarz do niektórych przepisów ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia [w:] Wykroczenia pozakodeksowe. Komentarz, wyd. II, Warszawa 2008, art. 100). Nie jest natomiast uzasadnionym powoływanie się przez skarżącego na treść art. 96 ust. 1 ustawy z dnia 25 sierpnia 2006 roku o bezpieczeństwie żywienia i żywności, w drodze analogii, gdyż przepis ten dotyczy odpowiedzialności za przestępstwo, a nie za wykroczenie.
Nie przekonuje także stanowisko apelacji, domagające się uniewinnienia obwinionej, z odwołaniem się do poglądu, że wprowadzanie towaru do obrotu może przybierać tylko postać działania, a nie zaniechania. Mieć tu bowiem trzeba na uwadze całość przypisanego obwinionej w zaskarżonym wyroku zachowania, z uwzględnieniem, że wprowadzaniem żywności do obrotu jest również m.in. oferowanie jej do sprzedaży. Z przyjętego przez Sąd meriti opisu czynu wynika, iż obwiniona dopuściła do zaniedbania, które skutkowało wprowadzeniem do obrotu przeterminowanych środków spożywczych. Oczywiście, oferowany do sprzedaży towar był własnością sieci (...), ale faktycznie był on oferowany przez konkretny sklep i zatrudnionych tam sprzedawców, wśród których znajdowała się obwiniona, która była przy tym odpowiedzialna za prowadzenie zmiany. Natomiast zaniedbanie przez obwinioną obowiązku wyeliminowania z oferty sprzedażowej produktów przeterminowanych spowodowało, że wciąż były one dostępne dla klientów (a więc nadal były oferowane do sprzedaży), którzy mogli je bez przeszkód nabywać. Nie można zatem zasadnie twierdzić, że w zaistniałym stanie faktycznym sprawy, zachowanie obwinionej sprowadzało się wyłącznie do zaniechania.
Obwinionej nie może również ekskulpować treść złożonego w toku postępowania odwoławczego dokumentu, w postaci grafiku pracy na miesiąc maj 2024 roku Okoliczność, że w datach: 8 maja 2024 roku (godz. 14:59), 9 maja 2024 roku (godz. 14:59) i 20 maja 2024 roku (godz. 19:02) w sklepie (...) w L., przy ulicy (...), zatrudnieni byli również inni pracownicy, którzy także mieli obowiązek dbać o kontrolę terminów przydatności do spożycia oferowanych produktów, niczego w istocie zmienia. To obwiniona była przecież osobą prowadzącą zmianę i jak już wyżej wskazano, do zakresu jej obowiązków należała kontrola terminów przydatności do spożycia towarów znajdujących się w sprzedaży. To, że w realizacji tegoż obowiązku winna być wspomagana przez innych pracowników, może stanowić jedynie okoliczność łagodzącą przy wymiarze kary lub być jednym z powodów dla odstąpienia od wymierzenia kary. Sąd I instancji uwzględnił właśnie szereg uwarunkowań i okoliczności przemawiających za szczególnym potraktowaniem obwinionej, co ostatecznie znalazło wyraz w odstąpieniu od wymierzenia jej jakiejkolwiek kary (art. 39 § 1 k.w.). Sąd Okręgowy, aprobując takie rozstrzygnięcie, nie znalazł natomiast podstaw – z powodów wyżej omówionych – do uniewinnienia obwinionej od popełnienia zarzucanych jej wykroczeń.
Reasumując powyższe rozważania, stwierdzić należy, iż Sąd odwoławczy nie dopatrzył się w przedmiotowej sprawie obrazy przepisów prawa, która miałaby wpływ na jego treść. Dlatego też wniesiona apelacja nie zasługiwała na uwzględnienie, a zaskarżony wyrok jako słuszny i odpowiadający prawu, należało w całości utrzymać w mocy.
O kosztach postępowania odwoławczego, Sąd Okręgowy orzekł w oparciu o treść art. 636 § 1 k.p.k. w zw. z art. 119 k.p.s.w., ustalając wysokość opłaty za II instancję na podstawie art. 8 w zw. z art. 21 pkt 2 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 roku o opłatach w sprawach karnych (tekst jednolity: Dz.U. z 1983 r. Nr 49, poz. 223 z późn. zm.).