Postanowienie SN z 29 maja 2013, sygn. VI KZ 2/13
Data orzeczenia
29 maja 2013
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Karna, Wydział VI
Przewodniczący
SSN Stanisław Zabłocki
Tagi
Podstawa prawna
POSTANOWIENIE
Dnia 29 maja 2013 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Stanisław Zabłocki (przewodniczący i sprawozdawca)
po rozpoznaniu zażalenia,
wniesionego przez adwokata J. D., reprezentującego A. B., prokuratora Prokuratury
Apelacyjnej w […],
na zarządzenie Przewodniczącego Odwoławczego Sądu Dyscyplinarnego dla
Prokuratorów przy Prokuratorze Generalnym
z dnia 22 stycznia 2013 r.,
w przedmiocie odmowy przyjęcia zażalenia na zarządzenie Przewodniczącego
Odwoławczego Sądu Dyscyplinarnego dla Prokuratorów przy Prokuratorze
Generalnym z dnia 13 grudnia 2012 r. o odmowie przyjęcia wniosku o wznowienie
postępowania,
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu bez udziału stron
w dniu 29 maja 2013 r.
p o s t a n o w i ł :
zmienić zaskarżone zarządzenie i uznając, że zażalenie na
zarządzenie Przewodniczącego Odwoławczego Sądu
Dyscyplinarnego dla Prokuratorów przy Prokuratorze
Generalnym z dnia 13 grudnia 2012 r. o odmowie przyjęcia
wniosku o wznowienie postępowania zostało złożone w terminie,
przyjąć to zażalenie do rozpoznania.
UZASADNIENIE
W dniu 10 grudnia 2012 r. (data prezentaty biura podawczego Prokuratury
Generalnej) adwokat J. D., reprezentujący A. B., prokuratora Prokuratury
Apelacyjnej w […], złożył (datowany 4 grudnia 2012 r.) wniosek (k. 725) o
wznowienie postępowania w sprawie o zezwolenie na pociągnięcie do
odpowiedzialności karnej wyżej wymienionego prokuratora Prokuratury Apelacyjnej
2
i o uchylenie uchwały Odwoławczego Sądu Dyscyplinarnego dla Prokuratorów przy
Prokuratorze Generalnym z dnia 21 sierpnia 2012 r., utrzymującej w mocy uchwałę
Sądu Dyscyplinarnego dla Prokuratorów przy Prokuratorze Generalnym z dnia 1
grudnia 2010 r. Na marginesie, zauważyć należy, że wniosek ten został złożony w
chwili, gdy nie były jeszcze prawomocnie rozstrzygnięte losy identycznego wniosku,
złożonego w tym samym przedmiocie przez tego samego adwokata,
reprezentującego tego samego prokuratora (zob. wniosek z dnia 24 września 2012
r. – k. 684; zarządzenie o odmowie przyjęcia tego wniosku z dnia 4 października
2012 r. – k. 696; zażalenie z dnia 24 października 2012 r. – k. 706 oraz
postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 29 stycznia 2013 r., VI KZ 16/12, wydane
w dniu 29 stycznia 2013 r. – k. 749).
Zarządzeniem z dnia 13 grudnia 2012 r. Przewodniczący Odwoławczego Sądu
Dyscyplinarnego dla Prokuratorów przy Prokuratorze Generalnym odmówił
przyjęcia wniosku o wznowienie, jako niedopuszczalnego z mocy ustawy (k. 734).
Zarządzenie to zostało – jak wynika z tzw. zwrotek dołączonych do akt sprawy –
doręczone adwokatowi J. D. w dniu 27 grudnia 2012 r. (k. 738) oraz prokuratorowi
A. B. w dniu 7 stycznia 2013 r. (k. 739). W dniu 14 stycznia 2013 r. (stempel
pocztowy na kopercie na k. 744) adwokat J. D. złożył zażalenie na zarządzenie o
odmowie przyjęcia wniosku o wznowienie postępowania.
Zarządzeniem z dnia 22 stycznia 2013 r. Przewodniczący Odwoławczego Sądu
Dyscyplinarnego dla Prokuratorów przy Prokuratorze Generalnym odmówił
przyjęcia tego ostatniego zażalenia, wobec wniesienia środka odwoławczego po
terminie (art. 429 § 1 k.p.k. w zw. z art. 89 pkt 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1985 r. o
prokuraturze (Dz.U. z 2011 r., Nr 207, poz. 1599 z późn. zm.; dalej określana jako :
u.o p.).
Na to zaś z kolei zarządzenie Przewodniczącego Odwoławczego Sądu
Dyscyplinarnego dla Prokuratorów przy Prokuratorze Generalnym zostało przez
adwokata J. D. wniesione (i przyjęte – zarządzeniem Przewodniczącego
Odwoławczego Sądu Dyscyplinarnego dla Prokuratorów przy Prokuratorze
Generalnym z dnia 21 lutego 2013 r. – k. 757) zażalenie, podlegające rozpoznaniu
przez Sąd Najwyższy w niniejszym postępowaniu.
3
W toku całego postępowania reprezentujący prokuratora A. B. adwokat J. D.
określał swój status w nagłówkach pism procesowych jako działania „obrońcy”,
natomiast organy dyscyplinarne prokuratury określały ten status niejednolicie, raz
posługując się mianem „obrońcy” (przykładowo, w protokole rozprawy przed
Odwoławczym Sądem Dyscyplinarnym dla Prokuratorów przy Prokuratorze
Generalnym z dnia 21 sierpnia 2012 r. – k. 654, 656, w zarządzeniu wykonawczym
pod postanowieniem Odwoławczego Sądu Dyscyplinarnego dla Prokuratorów przy
Prokuratorze Generalnym z dnia 12 września 2012 r. – k. 677), a innym razem
mianem „pełnomocnika” (przykładowo, w zarządzeniach Przewodniczącego
Odwoławczego Sądu Dyscyplinarnego dla Prokuratorów przy Prokuratorze
Generalnym z dnia : 4 października 2012 r. – k. 696, 7 listopada 2012 r. – k. 716,
13 grudnia 2012 r. – k. 734, 22 stycznia 2013 r. – k. 745 oraz 21 lutego 2013 r. – k.
757).
Na zakończenie tzw. części sprawozdawczej uzasadnienia, z całym naciskiem
podkreślić należy, a do kwestii tej Sąd Najwyższy powróci także w końcowym
fragmencie części motywacyjnej postanowienia, że przedmiotem oceny w
niniejszym postępowaniu była jedynie prawidłowość stanowiska zajętego w
zarządzeniu z dnia 22 stycznia 2013 r.
Rozpoznając przedmiotowe zażalenie Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Przyjęte w zarządzeniu z dnia 22 stycznia 2013 r. ustalenie, iż zażalenie
adwokata J. D. na zarządzenie z dnia 13 grudnia 2012 r. zostało wniesione po
terminie, nie jest prawidłowe.
Przy ocenie, czy zażalenie to zostało wniesione w terminie, organ sądu
korporacyjnego dla prokuratorów zajął się jedynie porównaniem daty doręczenia
odpisu zarządzenia z dnia 13 grudnia 2012 r. do kancelarii adwokackiej J. D. i daty
nadania przez tegoż adwokata zażalenia. Przy uwzględnieniu jedynie tych dwóch
dat, istotnie, należałoby dojść do wniosku, że przy składaniu środka odwoławczego,
wnoszonego w interesie procesowym A. B., doszło do uchybienia terminu. Do
całkowicie odmiennych wniosków dojść natomiast należy, co podniesiono zasadnie
4
w zażaleniu, jeśli nadto zwróci się uwagę na datę doręczenia zarządzenia z dnia 13
grudnia 2012 r. A. B. Doręczenie bowiem przedmiotowego zarządzenia tej osobie
nastąpiło – jak to już wyżej zasygnalizowano - w dniu 7 stycznia 2013 r. (k. 739). Z
uzasadnienia zaskarżonego zarządzenia o odmowie przyjęcia zażalenia nie sposób
odczytać, czy ta ostatnia data była brana pod uwagę przy podejmowaniu decyzji co
do terminowości wniesionego zażalenia, czy też (np. przez przeoczenie) nie, a jeśli
była brana pod uwagę, to dlaczego została uznana za irrelewantną i czy wpływ na
zajęte stanowisko co do terminowości zażalenia miało takie, a nie inne określenie
przez Przewodniczącego Odwoławczego Sądu Dyscyplinarnego dla Prokuratorów
przy Prokuratorze Generalnym statusu adwokata J. D., jako reprezentanta
interesów procesowych A. B. Stwierdzenie źródła błędnej decyzji procesowej nie
jest jednak niezbędne dla wydania prawidłowego rozstrzygnięcia przez organ
kontrolny, czyli Sąd Najwyższy.
Przy ocenie, czy środek odwoławczy został wniesiony w terminie, należało
uwzględnić następujące uwarunkowania prawne :
1) Zgodnie z art. 54 ust. 13 u.o p., w zakresie nieuregulowanym w przepisie art.
54 u.o p., do postępowania przed sądem dyscyplinarnym i Odwoławczym Sądem
Dyscyplinarnym lub Sądem Dyscyplinarnym w Naczelnej Prokuraturze Wojskowej
w drugiej instancji w sprawach o zezwolenie na pociągnięcie prokuratora do
odpowiedzialności karnej oraz o zezwolenie na zastosowanie wobec niego
tymczasowego aresztowania lub orzeczenia w przedmiocie zastrzeżenia, o którym
mowa w ust. 7, stosuje się przepisy o postępowaniu dyscyplinarnym ;
2) Zgodnie z art. 89 pkt 1 u.o p. w sprawach nieuregulowanych w tej ustawie,
do postępowania dyscyplinarnego stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu
postępowania karnego. Przepisy art. 66 – 89 u.o p. (zawarte w rozdziale
zatytułowanym „odpowiedzialność dyscyplinarna”) wskazują, co prawda, w
niektórych sytuacjach procesowych terminy dla dokonania określonej czynności,
ale nie regulują sposobu liczenia terminów, w tym także terminów zawitych na
wniesienie środka odwoławczego. Zatem w kwestii liczenia biegu terminów powinny
być stosowane przepisy procedury karnej.
5
3) Zgodnie z gwarancyjnym kierunkiem orzecznictwa przyjętym na gruncie
przepisów procedury karnej, jeśli oskarżonemu i jego obrońcy doręczono odpis
zaskarżalnego rozstrzygnięcia w różnych datach, bieg terminu zawitego do złożenia
środka odwoławczego należy liczyć od późniejszej z tych dat. Jeśli zatem odpis
rozstrzygnięcia doręczono obrońcy później niż oskarżonemu, termin do wniesienia
środka odwoławczego na rzecz tego oskarżonego liczy się od daty doręczenia
rozstrzygnięcia obrońcy, a reguła ta obowiązuje również w sytuacji przeciwstawnej,
skutkując korzystniejszym obliczaniem terminu do złożenia środka odwoławczego
przez obrońcę, gdy rozstrzygnięcie doręczono później oskarżonemu niż obrońcy.
4) Status osoby, wobec której został złożony wniosek o zezwolenie na
pociągnięcie jej do odpowiedzialności karnej, nie został precyzyjnie określony w tzw.
ustawach ustrojowych, w tym także w ustawie o prokuraturze. W konsekwencji, nie
został w równie precyzyjny sposób ustalony status osoby reprezentującej jej
interesy procesowe. Niemniej jednak przyjąć należy, zdaniem Sądu Najwyższego,
że do osoby takiej należy stosować per analogiam przepisy dotyczące oskarżonego
(podejrzanego – art. 71 § 3 k.p.k.). W ślad za tym poglądem przyjąć zaś należy, że
adwokat reprezentujący taką osobę w tym szczególnym rodzaju postępowania
posiada status obrońcy, ze wszystkimi tego konsekwencjami. Za takim właśnie
zapatrywaniem przemawiają względy gwarancyjne, ale także i analiza systemowa.
Wprawdzie postępowanie to toczy się w momencie, gdy wobec prokuratora nie
wydano jeszcze postanowienia o przedstawieniu zarzutów i właśnie od wyniku tzw.
postępowania immunitetowego zależy możliwość pociągnięcia prokuratora do
odpowiedzialności karnej, niemniej jednak nie może ulegać wątpliwości, że
postępowanie, o którym mowa w art. 54 u.o p., stanowi bezpośrednie przedpole
postępowania karnego i nosi samo w sobie istotne elementy postępowania o
charakterze represyjnym (przykładowo, W. Wróbel w glosie do uchwały Sądu
Najwyższego z dnia 30 sierpnia 2007 r., SNO 44/07, PiP 2008, z. 7, s. 135,
stwierdza, że „postępowanie w przedmiocie uzyskania zgody na ściganie osoby
objętej immunitetem formalnym jest immanentną częścią postępowania karnego”,
zaś J. Grajewski w glosie do wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 28 listopada
2007 r., K 39/07, Prz. Sejm. 2008, Nr 2, s. 220, wywodzi – wprawdzie na kanwie
istoty postępowania immunitetowego przeciwko sędziemu, ale nie może to mieć
6
znaczenia dla dokonywanych ocen - iż „postępowanie związane z kwestią
uchylenia immunitetu sędziowskiego nie ma samodzielnego bytu; jest organicznie
związane z toczącym się postępowaniem przygotowawczym in rem, w tym również
w trybie art. 308 § 1 k.p.k. Jest swoistym postępowaniem wpadkowym kreowanym
przez Prawo o ustroju sądów powszechnych [...] w powiązaniu z regulacjami
Kodeksu postępowania karnego dla celów procesu karnego”). W rezultacie,
przyjęcie, że prokurator wobec którego złożono wniosek o zezwolenie na
pociągnięcie go do odpowiedzialności karnej posiada status świadka albo
jakiejkolwiek innej strony, o której traktują przepisy kodeksu postępowania karnego,
świadczyłoby o braku realizmu w ocenie sytuacji prawnej tej osoby oraz
pozbawiałoby prokuratora, którego dotyczy wniosek, elementarnych uprawnień
gwarancyjnych. Jedynie tytułem przykładu wypada wskazać, że nadanie takiej
osobie statusu innego niż określony w rozdziale 8 k.p.k., pozbawiałoby ją ochrony
związanej z tzw. favor defensionis i z działaniem reguły nemo se ipsum accusare
tenetur, a osoba ją reprezentująca nie korzystałaby z mającej charakter
bezwzględny tajemnicy obrończej (na zasadach określonych w art. 178 pkt 1 k.p.k.),
a jedynie z tajemnicy prawnie chronionej na podstawie art. 180 § 2 k.p.k. W
konsekwencji, także status osoby reprezentującej prokuratora w tzw. postępowaniu
o uchylenie immunitetu rysuje się jasno, należy bowiem przyjąć, że stosuje się
wobec niej przepisy kodeksu postępowania karnego dotyczące obrońcy. Sąd
Najwyższy nie podziela zatem poglądu wyrażonego (zresztą w odmiennym stanie
prawnym) w jednym ze źródeł piśmienniczych, iż „przepisy art. 54-54c u. o p. nie
regulują w żaden sposób kwestii zastępstwa procesowego prokuratora, którego
dotyczy wniosek o uchylenie immunitetu. Ponieważ nie posiada on statusu
podejrzanego, a nie jest również obwinionym w rozumieniu przepisów o
postępowaniu dyscyplinarnym (art. 75 u. o p.), trudno mówić o możliwości
ustanowienia obrońcy (…) uznać należy, że osoba taka posiada w istocie status
pełnomocnika” (A.Herzog: Postępowanie w sprawach o uchylenie immunitetu
prokuratorskiego – stan prawny i praktyka, cz. II, Prok. i Pr. 2008, Nr 6, s. 18). Z
uwarunkowań wyżej przedstawionych należy wysnuć wniosek wręcz przeciwny,
także uwzględniając względy systemowe. Odesłanie zawarte obecnie w art. 54 ust.
13 u.o p. upoważnia do wniosku, iż ustawodawca chciał zbliżyć status osoby,
7
wobec której toczy się procedura określona w art. 54 u.o p. do statusu obwinionego,
a rolę osoby ją reprezentującej do roli obrońcy. Podobne poglądy wyrażane już były
w przeszłości przez Sąd Najwyższy co do statusu podmiotów innego postępowania
immunitetowego, a mianowicie toczącego się na podstawie przepisów ustawy z
dnia 27 lipca 2001 r. – prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz.U. Nr 98, poz.
1070 z późn. zm., dalej określana jako u.s.p.). Przykładowo, w uchwale z dnia 16
grudnia 2005 r., SNO 44/05, LEX Nr 472000, Sąd Najwyższy stwierdził m.in., że
„poszukiwanie odpowiedniego poziomu gwarancji prawa do obrony kieruje się w
sprawach nieunormowanych ku zasadom postępowania karnego, w którym
występuje przeszkoda w kontynuacji wynikająca z immunitetu formalnego. Ten
kierunek wskazuje wyraźne unormowanie zawarte w art. 80 § 3 u.s.p. stanowiącym,
że (poza tym) do postępowania przed sądem dyscyplinarnym w sprawach o
zezwolenie na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej stosuje się
przepisy o postępowaniu dyscyplinarnym, a te z kolei odsyłają do odpowiedniego
stosowania przepisów kodeksu postępowania karnego”. Z kolei, w uchwale z dnia
25 listopada 2005 r., SNO 57/05, LEX Nr 471928, właśnie zrównanie gwarancji
osoby poddanej postępowaniu o uchylenie immunitetu z gwarancjami
przynależnymi oskarżonemu doprowadziło do wyrażenia zapatrywania, iż
„zastosowanie jak i wykorzystanie w czynnościach operacyjnych, a także w
postępowaniu procesowym, jako dowodów materiałów uzyskanych w czasie
podsłuchu operacyjnego, dopuszczalne jest wyłącznie w odniesieniu do
przestępstw wymienionych w art. 19 ust.1 ustawy o Policji. Jeżeli materiały te nie
dały podstaw do wszczęcia postępowania przygotowawczego, dotyczącego
popełnienia jednego w wymienionych w tym przepisie przestępstw, muszą zostać
zniszczone w sposób przewidziany w art. 19 ust.17 ustawy o Policji i nie mogą być
wykorzystane w żadnym innym postępowaniu. Powyższe zasady należy odnieść
także do postępowania dotyczącego sędziego korzystającego z immunitetu
określonego w art. 80 § 1 u.s.p. W postępowaniu dyscyplinarnym dopuszczalne jest
zatem wykorzystanie jako dowodów materiałów uzyskanych w wyniku podsłuchu
operacyjnego zarządzonego na podstawie art. 19 ust.1 ustawy o Policji, ale jedynie
wówczas, gdy czyn zarzucony sędziemu w tym postępowaniu stanowi jedno z
przestępstw wymienionych w powyższym przepisie”. Wreszcie także jedynie
8
przyrównanie statusu osoby poddanej postępowaniu o uchylenie immunitetu ze
statusem oskarżonego, pozwoliło na wywiedzenie, w uchwale Sądu Najwyższego z
dnia 22 maja 2003 r., SNO 10/03, LEX Nr 470218, że „przepis art. 202 § 1 k.p.k.
ma zastosowanie, poprzez art. 128 u.s.p., w postępowaniu dyscyplinarnym
prowadzonym przeciwko sędziom, a z uwagi na treść art. 80 § 3 zd. drugie u.s.p.
także w postępowaniu w sprawach o zezwolenie na pociągnięcie sędziego do
odpowiedzialności karnej sądowej lub administracyjnej”. Nie ma potrzeby
przeprowadzania szerszego wywodu co do tego, że wobec reprezentanta
podmiotu, którego status ocenia się według przepisów Kodeksu
postępowania karnego dotyczących oskarżonego, należy stosować przepisy
dotyczące obrońcy, a nie pełnomocnika. Tak też status tego reprezentanta jest
określany w źródłach piśmienniczych dotyczących praktyki w tzw. sprawach
immunitetowych toczących się na podstawie u.s.p. (np. W. Kozielewicz :
Odpowiedzialność dyscyplinarna sędziów, Warszawa 2005, na s. 63 omawia
kontrowersje dotyczące dostępu sędziego „i jego obrońcy do akt postępowania
przygotowawczego stanowiących załącznik do wniosku o zezwolenie na
pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej”.)
Jeśli zatem status procesowy adwokata J. D. będzie oceniany - w
postępowaniu w przedmiocie wydania zezwolenia na pociągnięcie prokuratora
Prokuratury Apelacyjnej w [..] A. B. do odpowiedzialności karnej – jak status
obrońcy tego prokuratora, a status A. B. według przepisów dotyczących
oskarżonego, zgodnie z regułami wskazanymi wyżej w pkt 3 przyjąć w
konsekwencji należy, iż zachował on termin zawity do wniesienia zażalenia na
zarządzenie z dnia 13 grudnia 2012 r., bowiem nadał przed upływem 7 dni od
doręczenia odpisu zarządzenia A. B. środek odwoławczy od tego zarządzenia w
polskiej placówce pocztowej operatora publicznego (art. 124 k.p.k.).
W rezultacie, zażalenie wniesione na zarządzenie z dnia 22 stycznia 2013 r.
jest zasadne. Ponieważ Przewodniczący Odwoławczego Sądu Dyscyplinarnego dla
Prokuratorów przy Prokuratorze Generalnym jako jedyną przesłankę odmowy
przyjęcia zażalenia wskazał to, iż zostało ono wniesione po terminie, a także Sąd
Najwyższy nie dopatrzył się innych wad formalnych tego środka odwoławczego,
9
zasadne było wydanie decyzji o charakterze reformatoryjnym, a nie kasatoryjnym,
albowiem może się to przyczynić do przyspieszenia postępowania, gdyż
Przewodniczący Odwoławczego Sądu Dyscyplinarnego dla Prokuratorów przy
Prokuratorze Generalnym, już bez podejmowania kolejnego rozstrzygnięcia i
doręczania go stronom, od razu będzie mógł nadać bieg wniesionemu w terminie
zażaleniu. Dodać jednak wypada, że stanowisko Sądu Najwyższego w kwestii
złożenia w terminie przedmiotowego zażalenia, w najmniejszym stopniu nie
przesądza kwestii merytorycznej zasadności tego środka odwoławczego.