sygn. I C 685/25 6 marca 2026 Sąd Okręgowy w Łomży

Wyrok z 6 marca 2026, sygn. I C 685/25

Data orzeczenia 6 marca 2026
Sąd Sąd Okręgowy w Łomży
Wydział I Wydział Cywilny
Przewodniczący Sędzia Małgorzata Jędrzejewska
Tagi
#Sąd Okręgowy w Łomży #I Wydział Cywilny #wyrok

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 6 marca 2026 r.

Sąd Okręgowy w Łomży I Wydział Cywilny

w składzie:

Przewodnicząca:

sędzia Małgorzata Jędrzejewska

PROTOKOLANT:

Edyta Bogdziewicz

po rozpoznaniu w dniu 6 marca 2026 r. w Łomży

na rozprawie

sprawy z powództwa A. R.

przeciwko (...) S.A. w W.

o ustalenie i zapłatę

I.  Powództwo oddala.

II.  Zasądza od powódki A. R. na rzecz pozwanego (...) S.A. w W.kwotę 5.417 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego za czas od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty.

Sygn. akt I C 685/25

UZASADNIENIE

Powódka A. R. w pozwie przeciwko (...) S.A. w W.wniosła o ustalenie na podstawie art. 189 kpc treści stosunku prawnego wynikającego z umowy kredytu nr (...) z dnia 26.08.2020 r. w ten sposób, że kredyt udzielony na podstawie powyższej umowy jest kredytem darmowym w rozumieniu art. 45 ust. 1 ustawy z dnia 12.05.2011 r. o kredycie konsumenckim (Dz. U. z 2011 r., nr 126, poz. 715) w związku ze złożeniem przez powódkę w dniu 23.09.2025 r. oświadczenia o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego i powinien być spłacany bez odsetek i innych kosztów kredytu należnych pozwanemu oraz o zasądzenie od pozwanego (...)S.A. w W. kwoty 48.384,65 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie za okres od dnia 1.10.2025 r. do dnia zapłaty oraz o zasądzenie kosztów procesu w tym kosztów zastępstwa procesowego w podwójnej wysokości.

W uzasadnieniu powództwa wskazała, iż w dniu 26.08.2020 r. jako konsument zawarła z pozwanym umowę kredytu nr (...), który był przeznaczony na sfinansowanie jej bieżących potrzeb konsumpcyjnych a także sfinansowanie prowizji z tytułu udzielenia kredytu. Na podstawie umowy Bank przyznał jej kredyt w kwocie 94.934,62 zł, w tym kwotę 8.534,62 zł na pokrycie prowizji. Udostępniona kwota kredytu wynosiła kwotę 86.400 zł. Wykonywała umowę dokonując systematycznych spłat kredytu. Na dzień 28.08.2025 r. zapłaciła pozwanemu kwotę 39.850,03 zł tytułem odsetek oraz poniosła koszty pozakodeksowe w kwocie 8.534,62 zł. Część kredytu została przeznaczona na pokrycie dodatkowych kosztów jego udzielenia i została zakwalifikowana jako środki przeznaczone na sfinansowanie prowizji za udzielenie kredytu w kwocie 8.534,62 zł, których nie oddano do jej dyspozycji, zatem nie mieściły się one w całkowitej kwocie kredytu w rozumieniu art. 5 pkt. 7 ukk, lecz w całkowitym koszcie kredytu. Ponadto do całkowitego kosztu kredytu błędnie naliczono odsetki nie tylko od całkowitej kwoty kredytu ale także poza odsetkowych kosztów kredytu (prowizji), co zawyżyło całkowity koszt kredytu. Jej zdaniem, sposób w jaki w umowie określono jej kluczowe parametry a także zakres jej obowiązków nie jest kompletny, jasny, prawidłowy, ani przejrzysty i czytelny dla przeciętnego konsumenta. Umowa nie dostarcza bezpośrednio i zrozumiale informacji, które odgrywają kluczowe znaczenie z perspektywy umożliwienia oceny rzeczywistego obciążenia z tytułu umowy a także uniemożliwiają pełną realizację jej praw. W związku z naruszeniem ustawy z dnia 12.05.2011 r. o kredycie konsumenckim powódka w trybie art. 45 u.k.k. złożyła pozwanemu w dniu 23.09.2025 r. oświadczenie z dnia 10.09.2025 r. o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego oraz skierowała do niego wezwanie do zapłaty pobranych kosztów kredytu w terminie 7 dni od doręczenia wezwania. Zarzuciła naruszenie przez Bank:

- art. 30 ust. 1 pkt 10 ukk (niekompletne lub niejasne informacje o kosztach kredytu) poprzez ustanowienie w umowie oraz taryfie niejasnych przesłanek oraz sposobów zmiany kosztów kredytu,

- art. 30 ust. 1 pkt 4, 6, 7 ukk w zw. z art. 5 ust. 10 oraz 7 ukk w związku z bezprawnym pobieraniem odsetek od kredytowanych kosztów kredytu, czego konsekwencją jest wskazanie w umowie błędnej wysokości RRSO, błędnej wysokości całkowitej kwoty do zapłaty, błędnej wysokości oraz błędnych warunków stosowanie stopy oprocentowania, wprowadzającej w błąd całkowitej kwoty kredytu,

- art. 30 ust. 1 pkt 3 ukk (nieokreślony czas obowiązywania umowy) poprzez brak ścisłego i konkretnego wskazania okresu obowiązywania umowy wobec zawarcia umowy pod warunkiem zawieszającym wydania pozytywnej decyzji kredytowej,

- art. 30 ust. 1 pkt 5 ukk (nieokreślone terminy i niejasny sposób wypłaty kredytu) poprzez brak ścisłego i jasnego dla konsumenta wskazania terminu wypłaty kredytu,

- art. 30 ust. 1 pkt 7 ukk (brak podania założeń przyjętych do obliczenia RRSO) poprzez brak wskazania wszystkich założeń koniecznych do wyliczenia RRSO;

- art. 30 ust. 1 pkt 14 ukk (nieokreślony sposób zabezpieczenia i ubezpieczenia kredytu) poprzez brak precyzyjnego wskazania sposobu zabezpieczenia umowy,

- art. 30 ust. 1 pkt 15 ukk (niepełne informacje o prawie odstąpienia od umowy przez konsumenta) poprzez nieprawidłowe poinformowanie konsumenta o terminie oraz skutkach odstąpienia od umowy,

- art. 30 ust. 1 pkt 16 ukk (brak informacji o prawie do wcześniejszej spłaty oraz procedurze jej dokonania) poprzez brak wskazania informacji o proporcjonalnym obniżeniu kosztu kredytu w przypadku wcześniejszej spłaty.

Interes prawny do wytoczenia powództwa o ustalenie treści stosunku prawnego wywodziła stąd, iż wpłynie na jej sytuację majątkową. Bowiem pożądanym dla stron jest usunięcie wątpliwości co do treści umowy, zwłaszcza, że wciąż jest ona wykonywana. W jej ocenie samo powództwo o zapłatę, w którym sąd wyłącznie przesłankowo badałby treść umowy nie będzie dla niej wystarczające. Powództwo o zapłatę ze swojej istoty może odnosić się wyłącznie do kosztów kredytu już zapłaconych i nie reguluje stosunku prawnego na przyszłość. Tym czasem powództwo o ustalenie pozwoli na zawsze rozstrzygnąć wątpliwości stron co do treści stosunku prawnego wynikającego z umowy.

Pozwany (...) S.A. w W.w odpowiedzi na pozew nie uznał powództwa i wniósł o jego oddalenie w całości i zasądzenie kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

W uzasadnieniu odpowiedzi na pozew wskazał, że powódka uchybiła terminowi do złożenia oświadczenia o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego w terminie roku od dnia wykonania umowy kredytu w rozumieniu art. 45 u.k.k.. Podniósł także, że bezzasadne są pozostałe zarzuty zawarte w pozwie, w szczególności odnoszące się do występowania w umowie kredytu naruszeń, o których mowa w art. 45 ust. 1 u.k.k.

Sąd ustalił i zważył, co następuje:

W dniu 26.08.2020 r. powódka A. R. zawarła z pozwanym (...) S.A w W. umowę kredytu gotówkowego nr (...), na kwotę 94.934,62 zł. (umowa k.-38-40).

Całkowita kwota kredytu do wypłaty została ustalona na kwotę 86.400 zł. Kwota ta nie obejmowała kredytowanych przez Bank kosztów pożyczki co wynika wprost z treści §1 umowy. Całkowita kwota do zapłaty przez powódkę została ustalona na kwotę 125.124,99 zł. Na całkowitą kwotę do zapłaty składały się: całkowita kwota kredytu oraz całkowity koszt kredytu, który na dzień zawarcia umowy wynosił kwotę 38.724,99 zł, na który składały się należne odsetki umowne w kwocie 30.190,37 zł oraz prowizja za udzielenie kredytu w kwocie 8.534,62 zł pobrana z kwoty udzielonego kredytu w formie przelewu na rachunek Banku. Strony ustaliły rzeczywistą roczną stopę oprocentowania, która na dzień zawarcia umowy wynosiła 10.30 %. Kredyt miał być spłacany w 96 równych miesięcznych ratach. Umowa obowiązuje do dnia 25.08.2028 r. - §1 umowy.

W Rozdziale II umowy strony ustaliły, iż zabezpieczeniem spłaty kredytu jest dochód klienta.

W świetle Rozdziału IV § 1 ust. 1 umowy, klient miał możliwość odstąpienia od umowy w terminie 14 dni od dnia jej zawarcia. Do zachowania ww. terminu wystarczało, przed upływem terminu do odstąpienia, wysłanie oświadczenia pod wskazany na oświadczeniu adres albo złożenie oświadczenia za pośrednictwem Infolinii, albo złożenie oświadczenia za pośrednictwem połączenia wideo z Doradcą online w ramach usługi (...) internet/aplikacji (...) mobile, zgodnie Regulaminem usług (...) online dla klientów indywidulanych.

Zgodnie Rozdziałem VI § 1 ust. 1 umowy, klient uprawniony jest w każdym czasie do wcześniejszej spłaty części lub całości zadłużenia z tytułu kredytu.

Wypłata kredytu w kwocie 86.400 zł nastąpiła w formie przelewu w dniu 26.08.2020 r. (zaświadczenie Banku k.-102).

Kwota udzielonego kredytu nie została spłacona przez powódkę.

Powódka w piśmie z dnia 10.09.2025 r. złożyła oświadczenie w trybie art. 45 ust. 1 u.k.k. o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego wskazując na naruszenie przez Bank obowiązków wynikających z tego przepisu oraz wezwała pozwany Bank do zapłaty kwoty 48.384,65 zł w terminie 7 dni od dnia otrzymania niniejszego pisma i zaprzestania pobierania jakichkolwiek kosztów kredytu otrzymanego na podstawie umowy i uznania, że zobowiązana jest jedynie do spłaty rat kapitałowych w terminie i w sposób ustalony w umowie (oświadczenie k.-103).

Powyższe pismo zostało doręczone pozwanemu w dniu 23.09.2025 r. (dane przesyłki k.-106).

Pozwany w piśmie z dnia 26.09.2025 r. wskazał, iż w jego ocenie przedmiotowa umowa kredytu jest zgodna z ustawą o kredycie konsumenckim (pismo k.-107-112).

Zdaniem Sądu powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie.

W myśl art. 189 k.p.c. powód może żądać ustalenia przez sąd istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa, gdy ma w tym interes prawny.

W ocenie Sądu powódka miał interes prawny w ustaleniu treści stosunku prawnego wynikającego z umowy kredytu nr (...) z dnia 26.08.2020 r. w ten sposób, że kredyt udzielony na podstawie powyższej umowy jest kredytem darmowym w rozumieniu art. 45 ust. 1 ustawy z dnia 12.05.2011 r. o kredycie konsumenckim (Dz. U. z 2011 r., nr 126, poz. 715) w związku ze złożeniem przez powódkę w dniu 23.09.2025 r. oświadczenia o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego i powinien być spłacany bez odsetek i innych kosztów kredytu należnych pozwanemu pomimo równoczesnego zgłoszenia roszczenia o zapłatę. Bowiem istnieje niepewność co do stosunku prawnego wynikającego z przedmiotowej umowy kredytu i w konsekwencji zobowiązania powódki wobec Banku oraz jego wymagalności. Interes prawny zachodzi bowiem wówczas, gdy istnieje niepewność danego prawa lub stosunku prawnego, zarówno z przyczyn faktycznych, jak i prawnych. Ponadto ustalenie nieistnienia stosunku prawnego przesądza nie tylko o możliwości domagania się zwrotu już spełnionych świadczeń, ale także rozstrzyga w sposób ostateczny o braku obowiązku spełniania na rzecz Banku świadczeń w przyszłości (świadczeń wynikających z treści tej czynności prawnej). Ustalające orzeczenie Sądu znosi zatem wątpliwości stron i zapobiega dalszemu sporowi o roszczenia Banku wynikające z umowy.

W ocenie Sądu nie było wątpliwości, że przedłożony do akt sprawy dokument umowy kredytu pod względem prawnym ocenić należało jako kredyt konsumencki w rozumieniu art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim (Dz. U. z 2019 r. poz. 1083). Kredytem konsumenckim jest bowiem kredyt w wysokości nie większej niż 255.550 zł albo równowartość tej kwoty w walucie innej niż waluta polska, który kredytodawca w zakresie swojej działalności udziela lub daje przyrzeczenie udzielenia konsumentowi, przy czym zgodnie z art. 3 ust. 2 pkt 2 powołanej ustawy za umowę o kredyt konsumencki uważa się w szczególności umowę kredytu w rozumieniu przepisów prawa bankowego.

Przepis art. 78a ustawy Prawo bankowe ustala relacje między przepisami tej ustawy i przepisami ustawy o kredycie konsumenckim w sytuacji, w której bank udziela kredytu lub pożyczki pieniężnej na podstawie umowy mającej w świetle przepisów ustawy o kredycie konsumenckim charakter kredytu konsumenckiego. Stanowi bowiem, że przepisy ustawy Prawo bankowe stosuje się do umów kredytu i pożyczki pieniężnej, zawieranych przez bank zgodnie z przepisami ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim, w zakresie nieregulowanym w tej ustawie. Z regulacji tej wynika zatem, że kredyt konsumencki udzielany przez bank podlega przede wszystkim przepisom ustawy o kredycie konsumenckim, do której odsyła ten przepis, mimo że ustawa o kredycie konsumenckim nie reguluje w sposób wyczerpujący umów kredytu konsumenckiego udzielanego przez banki.

Zgodnie z art. 45 ust. 1 powyższej ustawy – w przypadku naruszenia przez kredytodawcę/pożyczkodawcę art. 29 ust. 1, art. 30 ust. 1 pkt 1-8, 10, 11, 14-17, art. 31-33, art. 33a i art. 36a-36c konsument, po złożeniu kredytodawcy/pożyczkodawcy pisemnego oświadczenia, zwraca kredyt bez odsetek i innych kosztów kredytu należnych kredytodawcy w terminie i w sposób ustalony w umowie. Zgodnie zaś z art. 45 ust. 5 u.k.k. - uprawnienie, o którym mowa w ust. 1, wygasa po upływie roku od dnia wykonania umowy.

Strony zawarły przedmiotową umowę kredytu w dniu 26.08.2020 r., natomiast oświadczenie powódki o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego zostało złożone w dniu 10.09.2025 r. (k.-103).

W ocenie Sadu, wbrew zarzutom pozwanego powódka nie uchybiła terminowi do złożenia oświadczenia o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego, wskazanego w art. 45 ust. 5 u.k.k.

Wskazać należy, że uprawnienie konsumenta do skorzystania z sankcji kredytu darmowego wygasa po roku od dnia wykonania umowy. Ocenę zaś, kiedy nastąpił moment wykonania umowy przeprowadza się poprzez ustalenie dnia, w którym strony wywiązują się ze wszystkich obowiązków ciążących na nich na podstawie umowy pożyczki. Ocenia się zarówno czy kredytodawca spełnił swoje świadczenie, a także czy kredytobiorca zaoferował swoje zobowiązanie (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z 27.04.2023 r., I ACa 368/22). Przy tym należy wskazać, że poprzez wykonanie umowy nie należy rozumieć spełnienie wszystkich obowiązków przewidzianych w umowie, a jedynie tych obowiązków, które bezpośrednio związane są z głównymi świadczeniami stosunku pożyczki. Z tego też powodu po stronie kredytodawcy ocenia się głównie czy wypłacił kredytobiorcy cały kapitał przewidziany w umowie, a po stronie kredytobiorcy czy raty umowne zostały zapłacone.

Zatem, zgodnie z art. 45 ust. 5 ustawy uprawnienie konsumenta do powołania się na sankcję kredytu darmowego wygasa po upływie roku od dnia wykonania umowy, nie zaś od dnia zawarcia umowy, czy też w dacie po upływie roku od zawarcia umowy i wypłaty środków. Dostrzegając rozbieżności w orzecznictwie co do rozumienia daty wykonania umowy w świetle w/w przepisu, Sąd wskazuje, iż za przedstawionym poglądem przemawia przede wszystkim cel i funkcja sankcji przewidzianej w art. 45 ustawy o kredycie konsumenckim. Powstała ona bowiem dla ochrony słabszej strony umowy zawieranej z wyspecjalizowanym podmiotem – przedsiębiorcą, trudniącym się udzielaniem kredytów i pożyczek. Wobec faktycznej nierówności stron niezbędnym jest udzielanie ochrony prawnej konsumentom, którzy są pokrzywdzeni nieuprawnionym działaniem banku. Konsument bowiem, który w tej relacji może z reguły tylko przyjąć ofertę banku o kredycie lub pożyczce lub tę ofertę odrzucić może nie zdawać sobie sprawy z wymaganych elementów umowy zawieranej z bankiem. Z tego też względu przyjmuje się, że to bank powinien ponosić odpowiedzialność za nieprawidłowości sporządzonej umowy. Z kolei to oznacza, że terminu przewidzianego w art. 45 ust. 5 ustawy o kredycie konsumenckim nie sposób utożsamiać z datą wykonania umowy przez bank, a należy go interpretować zgodnie z zasadą ochrony konsumenta i rozumieć jako wykonanie umowy przez wszystkie strony stosunku prawnego.

W związku z tym, iż przedmiotowa umowa kredytu nadal wiąże strony albowiem powódka nie spłaciła kwoty kredytu w całości roczny termin do złożenia oświadczenia o skorzystania z sankcji kredytu darmowego nie rozpoczął swojego biegu wobec niewykonania umowy przez obie strony i powódka była uprawniona do złożenia przedmiotowego oświadczenia w dowolnej chwili obowiązywania umowy.

Podkreślenia w tym miejscu wymaga okoliczność, że o zastosowaniu sankcji kredytu darmowego nie przesądzają wszystkie wadliwości reguł przewidzianych w art. 29 ust. 1, art. 30 ust. 1 pkt 1-8, 10, 11, 14-17, art. 31-33, art. 33a i art. 36a-36c ustawy o kredycie konsumenckim, a jedynie takie z nich, które naruszają ochronę konsumentów poprzez niewłaściwe sformułowanie umowy. Zgodnie z orzecznictwem Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, artykuł 23 dyrektywy 2008/48 będący podstawą wprowadzenia do polskiego porządku prawnego sankcji kredytu darmowego „należy interpretować w ten sposób, iż nie stoi on na przeszkodzie temu, by państwo członkowskie przewidziało w uregulowaniu krajowym, że w wypadku gdy umowa o kredyt nie zawiera wszystkich elementów wymaganych w art. 10 ust. 2 tej dyrektywy, umowę tę uważa się za nieoprocentowaną i bezpłatną, o ile chodzi o element, którego brak może podważyć możliwość dokonania przez konsumenta oceny zakresu ciążącego na nim zobowiązania” (zob. wyrok Trybunału Sprawiedliwości z 9.112016 r., C-42/15, (...) a.s. przeciwko K. B., ECLI:EU:C:2016:842).

Z tego też względu naruszenie przepisów musi być na tyle poważne, że sformułowana umowa o treści przedstawionej konsumentowi przed związaniem się nią, uniemożliwia zweryfikowanie przez konsumenta jakie zobowiązania wobec banku zaciąga. Oznacza to zatem, że przesłanki „naruszenia” nie spełniają wszystkie wadliwości umowy związane z przepisami wymienionymi w art. 45 ust. 1 ustawy o kredycie konsumenckim, a jedynie te nie-prawidłowości które naruszają cel ochrony konsumenckiej oraz które uniemożliwiają upewnienie się przez konsumenta co do treści zobowiązania. Sąd choć podziela pogląd, że rozmiar naruszenia nie ma znaczenia dla zastosowania sankcji kredytu darmowego (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z 8.10.2021 r., I ACa 59/21) wskazuje jednak, że interpretacja funkcjonalna i celowościowa przepisu zgodna z orzecznictwem Trybunału Sprawiedliwości wskazuje na ww. uwarunkowania pojęcia „naruszenie”.

Zdaniem Sądu, powódka nie udowodniła jednak, w jaki sposób, jej zdaniem występujące wadliwości umowy przekładały się na brak ochrony konsumenta, zagwarantowanej zgodnie z zasadą prawną jego szczególnej ochrony, a także że umowa w istocie nie przedstawia treści zobowiązania konsumenta. Jak wskazane było powyżej, tylko takie wadliwości uprawniają do skuteczności złożenia oświadczenia w trybie art. 45 u.k.k.

Powódka podniosła zarzut, iż postanowienia umowy naruszają przepis art. 30 ust. 1 pkt 4, 6, 7 ukk w zw. z art. 5 ust. 10 oraz 7 ukk. Z argumentacją strony powodowej nie sposób się jednak zgodzić. Zdaniem Sądu, naruszenie stanowiłoby nie wskazanie zgodnie z treścią art. 30 ust. 1 pkt 4 u.k.k. całkowitej kwoty kredytu. Tymczasem z umowy wynika jaka jest całkowita kwota kredytu, a więc ta kwota, która została powódce faktycznie udostępniona. W Rozdziale I § 1 pkt. 2 umowy wskazano, że całkowita kwota kredytu wynosi kwotę 86.400 zł. Taka też kwota została przelana na rachunek bankowy powódki. Tym samym całkowita kwota kredytu wskazana w umowie nie obejmuje żadnych innych kosztów. Koszty kredytu zostały precyzyjnie określone w całkowitym koszcie kredytu. Następnie określono całkowitą kwotę do zapłaty, jako sumę całkowitej kwoty kredytu i całkowitego kosztu kredytu. Niezrozumiałe jest zdaniem Sądu, w jaki sposób zapisy umowy nie odpowiadają przepisom u.k.k. Jedynie naruszenie przepisu nakazującego wskazanie całkowitej kwoty kredytu, a w ocenie Sądu jedynie sytuacja, w której w ogóle nie wskazano by takiej kwoty, skutkować mogłyby skorzystaniem z sankcji kredytu darmowego. Tymczasem całkowita kwota kredytu została w umowie wskazania i to w sposób prawidłowy. W ocenie Sądu wskazanie obok tej kwoty, tzw. kwoty udzielonego kredytu nie wprowadza w błąd konsumenta, a wręcz przeciwnie wskazuje, jakie zobowiązanie jest przez Bank kredytowane. Przedmiotowa umowa w żaden sposób nie narusza interesów powódki, a prezentowane w jej treści informacje nie wprowadzają w błąd. W ocenie Sądu przywołane postanowienia umowy zostały sformułowane w sposób jednoznaczny i precyzyjny, w związku podnoszony przez powódkę zarzut naruszenia art. 30 ust. 1 pkt 4 ustawy należało uznać za chybiony.

Sąd nie dopatrzył się również naruszenia art. 30 ust. 1 pkt 6 u.k.k., zgodnie z którym w umowie powinno się wskazać stopę oprocentowania kredytu, warunki stosowania tej stopy, a także okresy, warunki i procedury zmiany stopy oprocentowania wraz z podaniem indeksu lub stopy referencyjnej, o ile ma zastosowanie do pierwotnej stopy oprocentowania kredytu; jeżeli umowa o kredyt konsumencki przewiduje różne stopy oprocentowania, informacje te podaje się dla wszystkich stosowanych stóp procentowych w danym okresie obowiązywania umowy. Roczna stopa oprocentowania kredytu została wskazana w Rozdziale I § 1 pkt. 9 umowy i jak wskazano była stała.

Odnosząc się do kolejnego zarzutu, który prowadziłby do wykazania naruszania przez pozwanego at. 30 ust. 1 pkt 6 i 7 u.k.k., a mianowicie nierzetelnym wskazaniu w umowie warunków stosowania stopy oprocentowania oraz nieprawidłowym obliczeniu i wskazaniu rzeczywistej rocznej stopy oprocentowania oraz całkowitej kwoty do zapłaty przez konsumenta – wskazać należy, że istota argumentacji powoda sprowadza się do tezy, że nie można naliczać odsetek od kredytowanych kosztów kredytu, co powodowało zawyżenie kosztów kredytu, a w konsekwencji błędne określenie rzeczywistej rocznej stopy oprocentowania i całkowitej kwoty do zapłaty. Jeszcze raz należy podkreślić, że aktualnie żaden przepis prawa nie zabrania pobierania odsetek od kredytowanych kosztów kredytu. Z art. 5 pkt 10 ustawy o kredycie konsumenckim wynika natomiast, iż określenie stopy oprocentowania kredytu powinno nastąpić w relacji do kwoty faktycznie wypłaconej, co też bezspornie miało w okolicznościach sprawy miejsce. Jako całkowita kwota kredytu została wyłącznie wskazana kwota wypłacono kredytobiorczyni, a zatem nie zostały w niej ujęte kredytowane koszty kredytu. W konsekwencji nie doszło do nieprawidłowego zawyżenia całkowitej kwoty kredytu poprzez ujęcie kosztu kredytu w całkowitej kwocie kredytu.

W ocenie Sądu, przy obliczaniu RRSO pozwany miał prawo uwzględnić koszty odsetek od kredytowanych kosztów. W myśl art. 5 pkt 10 u.k.k. stopa oprocentowania kredytu to stopa oprocentowania wyrażona jako stałe lub zmienne oprocentowywanie stosowane do wypłaconej kwoty na podstawie umowy o kredyt w stosunku rocznym. Należy zauważyć, ze wyrażenie „wypłacona kwota” różni się w sposób istotny od sformułowania „udostępnia”, którym ustawodawca posługuje w art. 5 pkt 7 u.k.k., definiując całkowitą kwotę kredytu. Prowadzi to do wniosku, iż nie są to pojęcia tożsame w rozumieniu ustawy u.k.k., a co za tym idzie, że należy nadawać im odmienne znaczenie. Z tych też względów, należy uznać, że pozwany Bank prawidłowo obliczył RRSO i nie doszło w tym zakresie do naruszenia obowiązku informacyjnego, a ponadto niezasadne jest twierdzenie, aby Bank w sposób dowolny kształtował wysokość kosztów kredytu. RRSO nie jest tożsame ze stopą oprocentowania kredytu, jak również nie stanowi elementu stosunku prawnego nawiązanego umową pożyczki. Wysokość oprocentowania kredytu określana jest bowiem przez wysokość stopy oprocentowania kredytu wskazaną w umowie kredytowej zgodnie z art. 30 ust. 1 pkt 6 u.k.k., nie zaś przez wysokość RRSO, której podania wymaga art. 30 ust. 1 pkt 7 u.k.k.

W ocenie Sądu, nie sposób twierdzić, że przyjmując określony sposób wyliczenia i oznaczenia RRSO, pozwany Bank miał na celu wprowadzenie w błąd kredytobiorcy, poprzez zastosowanie mechanizmu jednoznacznie sprzecznego z przepisami prawa i nieznajdującego jakiegokolwiek umocowania w systemie norm dotyczących udzielania kredytów. Przeciwnie, była to wówczas obowiązująca praktyka na rynku bankowym. Nawet w sytuacji, gdyby hipotetycznie uznać, że działanie pozwanego Banku w analizowanym zakresie było nieprawidłowe, to nie sposób przyjąć, by miało to istotny wpływ na stopień poinformowania konsumenta, podważając możliwość weryfikacji kształtu zaciąganego zobowiązania. Materiał zgromadzony w sprawie nie daje podstaw do przyjęcia stanowiska, że powódka zawierając umowę nie zdawała sobie sprawy z wysokości udzielonego jej kredytu oraz warunków spłaty tego świadczenia. Z umowy wprost wynika, jakie zobowiązanie zaciągnęła i jak ustalana jest wysokość raty kredytu. Wskazano także w sposób jednoznaczny sposób oprocentowania kredytu oraz warunki zmiany. W przypadku stwierdzenia, że naliczanie odsetek od kosztów kredytu miało charakter nieprawidłowy (w szczególności abuzywny), konsumentowi przysługują inne roszczenia niż korzystanie z sankcji kredytu darmowego, jednakże te roszczenia nie są przedmiotem rozpoznania w niniejszej sprawie

Wobec powyższego nie można uznać, aby takie działanie Banku wywierało decydujący wpływ na stopień poinformowania konsumenta, podważając możliwość weryfikacji kształtu zaciąganego zobowiązania czy wpływając na zniekształcenie procesu decyzyjnego. Materiał zgromadzony w sprawie nie daje podstaw do przyjęcia stanowiska, że powódka zawierając umowę nie zdawała sobie sprawy z wysokości udzielonego jej kredytu oraz warunków spłaty tego świadczenia. Treść umowy jednoznacznie określała bowiem całkowitą kwotę kredytu (bez kredytowanych kosztów), kwotę do wypłaty (obejmującą kredytowaną prowizję), całkowitą wysokość tych kosztów, jak również stopę oprocentowania kredytu. Powyższe informacje są zaś kluczowe dla określenia głównego zobowiązania kredytobiorcy. Ewentualna wątpliwość jaka powstać mogłaby w związku z przyjętym sposobem określenia RRSO w istocie nie była na tyle poważna, aby cel ustawy nie został zachowany. Strona powodowa nie wykazała, aby niewłaściwie wskazana wysokość RRSO mogłaby chociażby w potencjalny sposób wpłynąć na jej decyzję. W tych okolicznościach należało przyjąć, że powódka dysponowała pełnią danych dotyczących zasadniczego kształtu zaciąganego zobowiązania, zgodnie z którymi mogła podjąć świadomą decyzję co do związania się przedmiotowym kontraktem, jak również ocenić skutki ekonomiczne umowy dla jej majątku.

Powyższe argumenty o braku wykazania jednoznacznej wadliwości kwestionowanych postanowień umownych, jak również nieznacznego wpływu ewentualnego stopnia niedoinformowania na sytuację powódki i jej stopień świadomości co do kluczowych szczegółów kontraktu, odnieść można również do pozostałych elementów umowy, które kwestionuje strona powodowa. W ich zakresie pozostaje aktualna również ogólna refleksja, iż całościowy kształt umowy prowadzi do przekonania, iż przeciętny, uważny konsument, dysponował w przedmiotowym stanie sprawy pełnią informacji niezbędnych do właściwej oceny skutków zawieranej umowy i ich wpływu na swoją sytuację prawną i majątkową.

Sąd podziela również stanowisko o zasadności pobierania odsetek od prowizji, gdyż kwestia ta wynika z art. 5 pkt 10 ustawy o kredycie konsumenckim, w którym expressis verbis mowa jest o „kredytowanych kosztach kredytu”. Ustawa nie zakazuje kredytowania takich kosztów, a jedynie wyłącza je z zakresu pojęcia całkowitej kwoty kredytu. Potwierdza to także wyrok z dnia 30.01.2019 r., I NSK 9/18, w którym Sąd Najwyższy wskazał, że w aktualnym stanie prawnym nie jest dopuszczalne prezentowanie tej samej kwoty (np. opłaty przygotowawczej, prowizji itp.) zarówno w ramach całkowitej kwoty kredytu, jak i w kosztach kredytu. I to nawet wówczas, gdy składniki kosztów kredytu są kredytowane przez kredytodawcę.

Za taką tezą, jak podniósł Sąd Najwyższy, przemawia wyraźna treść art. 5 pkt 7 u.k.k. Z tezy tej wynikają zatem dwa istotne wnioski – po pierwsze, składniki kosztu kredytu mogą być kredytowane przez kredytodawcę, a po drugie, prowizja – nawet jeśli jest kredytowana – nie może być wykazywana w umowie zarówno w całkowitej kwocie kredytu, jak też w kosztach kredytu. Istota omawianego w tym miejscu zagadnienia została wyjaśniona w wyroku TSUE z dnia 21.04.2016 r., C-377/14. Sprowadza się ona, najogólniej rzecz ujmując, do tego, że w włączenie jakiejkolwiek kwoty należącej do całkowitego kosztu kredytu do całkowitej kwoty kredytu może mieć wpływ na obliczenie rzeczywistej rocznej stopy oprocentowania i w konsekwencji może wpłynąć na prawidłowość informacji, które kredytodawca powinien wskazać w danej umowie o kredyt (vide pkt 89 i 91 uzasadnienia).

Również w literaturze wskazuje się, iż dopuszczalne jest finansowanie kosztów kredytu udzielonego przez bank oraz naliczanie odsetek od kwoty przeznaczonej na ten cel. Brak jest podstaw do przyjęcia w przepisach ustawy o kredycie konsumenckim odmiennych zasad pobierania odsetek od wykorzystanego kredytu, zależnych w szczególności od tego, czy celem kredytowania są koszty udzielanego kredytu (J. (...), M. Szlaszyński, Problema-tyka odsetek od kredytowanych kosztów bankowego kredytu konsumenckiego, „Monitor Prawa Bankowego” z 2022 r. Nr 6, s. 59-74). Podobnie I. Z. ((w:) Kredyt konsumencki. Komentarz, wyd. II, Warszawa 2018 r., art. 5) wskazuje, że pojęcie „wypłaconej kwoty”, o której mowa w art. 5 pkt 10 u.k.k., obejmuje także część kapitału kredytu przeznaczoną na sfinansowanie koszów związanych z tym kredytem. Przemawia za tym wykładnia językowa omawianego przepisu – przepis ten nie wymaga, aby wypłata nastąpiła do rąk konsumenta. Wypłata może być również dokonana w celu pokrycia zobowiązań konsumenta (w tym zobowiązań do zapłacenia kosztów związanych z kredytem). Wniosek ten potwierdza również wykładnia systemowa – na tle przepisów o kredycie bankowym przyjmuje się, że odsetki nalicza się od całości kapitału kredytu, niezależnie od sposobu wypłacenia tego kapitału. W danym momencie kwota wypłaconego kredytu może być bowiem niższa od całkowitej kwoty kredytu udostępnianej kredytobiorcy na podstawie zawartej umowy o kredyt konsumencki.

W literaturze przedmiotu wskazuje się, że w wypadku obowiązków informacyjnych – wobec ogólnego sposobu sformułowania komentowanej regulacji – sankcję kredytu darmowego będą mogły pociągnąć za sobą wszystkie postaci braku zadośćuczynienia obowiązkom informacyjnym, wymagania: zarówno brak jego spełnienia, jak i spełnienie niewłaściwe, w tym sformułowanie jej w sposób niezrozumiały dla typowego adresata itd. Tego rodzaju zarzucanych niedostatków w warstwie informacyjnej, Sąd nie dopatrzył się w niniejszej sprawie. Tym bardziej nie dopatrzył się celowego (intencjonalnego) działania ze strony Banku zmierzającego do wprowadzenia kredytobiorcy w błąd co do rzeczywistej kwoty udzielonego kredytu. Zarówno całkowita kwota kredytu, jak i całkowita kwota do zapłaty, oprocentowanie oraz koszt kredytu czego uwidocznienia w umowie wymaga i wymagał art. 30 ust. 1 pkt 4, 6, 7 i 10 u.k.k. zostały przedstawione tamże zgodnie z obowiązującymi w dacie zawierania umowy przepisami. Znamiennym jest, że sam fakt skredytowania prowizji i pobierania od niej odsetek nie mieści się w katalogu, wymieniającym podstawy do zastosowania sankcji z art. 45 u.k.k.

W ocenie Sądu niezasadny jest również zarzut naruszenia art. 30 ust. 1 pkt 3 ukk (nieokreślony czas obowiązywania umowy) poprzez brak ścisłego i konkretnego wskazania okresu obowiązywania umowy wobec zawarcia umowy pod warunkiem zawieszającym wydania pozytywnej decyzji kredytowej. Wbrew zarzutom powódki w Rozdziale I § 1 pkt. 11 wskazano konkretną datę do jakiej obowiązuje umowa tj. do dnia 25.08.2028 r. i nie jest ona uzależniona od wydania pozytywnej decyzji kredytowej.

Podobnie zarzut naruszenia art. 30 ust. 1 pkt 5 ukk (nieokreślone terminy i niejasny sposób wypłaty kredytu) poprzez brak ścisłego i jasnego dla konsumenta wskazania terminu wypłaty kredytu należało uznać za chybiony. W Rozdziale I § 1 pkt. 2 wskazano, iż całkowita kwota kredytu do wypłaty zostanie udostępniona w dniu wejścia w życie umowy w kwocie 86.400 zł przelewem na wskazany rachunek bankowy. Ponadto wskazano, iż na potrzeby umowy oraz warunków w niej wskazanych przyjmuje się, że dzień 26.08.2020 r. jest dniem zawarcia umowy. Nie ulega wątpliwości, iż kredyt został wypłacony powódce w dniu 26.08.2020 r., co wynika wprost z zaświadczenia Banku z dnia 28.08.2025 r. (k.-102). Zatem w ocenie Sądu wskazanie w powyższy sposób terminu wypłaty kredytu jest jasny, zrozumiały dla przeciętnego klienta i niebudzący wątpliwości. Został bowiem określony jako dzień zawarcia umowy, który został określony konkretną datą i faktycznie w tym dniu doszło do wypłaty kredytu.

Kolejnym przepisem, który zdaniem powódki został naruszony przez pozwany bank jest art. 30 ust. 1 pkt 10 u.k.k., naruszenie tego przepisu miałoby polegać na nieprecyzyjnym określeniu warunków i możliwości, na podstawie których może dojść do zmiany wysokości kosztów, tabeli opłat i prowizji. Zarzut ten okazał się również chybiony. Informacja o opłatach, ich rodzaju oraz wysokości związanych z obsługą pożyczki została zawarta w Taryfie opłat i prowizji pobieranych przez (...) S.A za czynności bankowe dla klientów indywidualnych (k.-41-101), o czym powódka została poinformowana w treści Rozdziału I §1 pkt. 10 umowy. Ponadto w Rozdziale III § 1 umowy powódka została poinformowana o przesłankach do zmiany taryfy stawek opłat i prowizji określonych w Taryfie, zmiany warunków ich pobierania, jak i wprowadzenia przez bank nowych opłat lub prowizji. Przesłanki te zostały wymienione szczegółowo w jej treści w punktach od 13 do 16 i stanowią je konkretne zdarzenia lub wskaźniki ekonomiczne. Nadto maksymalna kwotę prowizji i opłat określa ustawa tak samo jak maksymalną wysokość odsetek kapitałowych. Tryb wprowadzenia ewentualnych zmian w tym zakresie został przedstawiony w treści Taryfy w punktach od 13 do 16. Nadto zgodnie z Rozdziałem III § 1 ust. 2 klient ma możliwość wypowiedzenia umowy jeżeli nie akceptuje nowych stawek.

Zdaniem Sądu nie doszło również do naruszania art. 30 ust. 1 pkt. 14 ukk poprzez brak precyzyjnego wskazania sposobu zabezpieczenia umowy. Bowiem w wbrew powyższym zarzutom w Rozdziale II umowy wskazano, iż zabezpieczeniem spłaty kredytu jest dochód klienta, co w ocenie Sądu jest wystarczające i nie budzi wątpliwości.

W ocenie Sądu za niezasadny należy uznać również zarzut naruszenia przez pozwanego art. 30 ust. 1 pkt 15 u.k.k.

Według art. 30 ust. 1 pkt 15 u.k.k. umowa o kredyt konsumencki powinna określać termin, sposób i skutki odstąpienia konsumenta od umowy, obowiązek zwrotu przez konsumenta udostępnionego przez kredytodawcę kredytu oraz odsetek zgodnie z rozdziałem 5 tej ustawy, a także kwotę odsetek należnych w stosunku dziennym. Z kolei w myśl art. 53 ust. 1 i 2 tej ustawy konsument ma prawo, bez podania przyczyny, do odstąpienia od umowy o kredyt konsumencki w terminie 14 dni od dnia zawarcia umowy, a jeżeli umowa o kredyt konsumencki nie zawiera elementów określonych w art. 30 tej ustawy, konsument może odstąpić od umowy o kredyt konsumencki w terminie 14 dni od dnia dostarczenia wszystkich elementów wymienionych w art. 30 u.k.k. Zdaniem Sądu pozwany Bank nie wprowadził powódki w błąd, gdyż w Rozdziale IV § 1 ust. 3 umowy wyraźnie wskazano, że klient może odstąpić od umowy w terminie 14 dni od jej zawarcia. Termin zawarcia umowy został zaś wprost określony na datę 26.08.2020 r. A zatem od tej daty należało liczyć 14 dniowy termin do odstąpienia od umowy. Tym samym powyższy zapis umowy wyczerpuje w pełni powyższe wymogi ustawowe.

Sąd za chybiony uznał również zarzut naruszenia przez pozwanego art. 30 ust. 1 pkt 16 u.k.k., zgodnie z którym umowa o kredyt konsumencki, z zastrzeżeniem art. 31-33, powinna określać m.in. prawo konsumenta do spłaty kredytu przed terminem oraz procedurę spłaty kredytu przed terminem. Zdaniem powódki pozwany Bank naruszył ww. przepis poprzez brak wskazania informacji o proporcjonalnym obniżeniu kosztu kredytu w przypadku wcześniejszej spłaty. Sąd, po przeanalizowaniu umowy, ustalił, że w Rozdziale VI § 1 umowy wyszczególniono prawo konsumenta to wcześniejszej spłaty zadłużenia z tytułu kredytu i określono procedurę wcześniejszej spłaty. Wcześniejsza spłata kredytu nie powoduje, że wysokość kosztów ulega zmianie, lecz jedynie, że część z nich przestaje być należna. Wskazana regulacja dotyczy określenia zasad zmieniania nominalnej wysokości umówionych kosztów, a nie informowania o zasadach proporcjonalnego zwrotu tychże kosztów przy ich niezmienionej wysokości. Ponadto przepisy ustawy nie nakładają na kredytodawcę obowiązku poinformowania konsumenta o uprawnieniu wynikającym z art. 49 u.k.k., a w szczególności o wysokości ewentualnych kwot należnych do zwrotu w związku z wcześniejszą spłatą kredytu. Kredytodawca jest zobowiązany wyłącznie do poinformowania w umowie o zagwarantowanym ustawą prawie kredytobiorcy do wcześniejszej spłaty kredytu (art. 30 ust. 16 u.k.k.), o którym to prawie w zawartej przez strony umowie kredytobiorca został odpowiednio poinformowany.

Mając powyższe na względzie Sąd stwierdził, że w realiach niniejszej sprawy nie zaktualizowały się przesłanki ustawowe, które uprawniałyby powódkę do skutecznego złożenia oświadczenia w przedmiocie skorzystania z sankcji kredytu darmowego.

Z tego też względu, wobec braku przesłanek z art. 45 ust. 1 ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim (Dz. U. z 2019 r. poz. 1083) powództwo podlegało oddaleniu.

O kosztach procesu Sąd orzekł w oparciu o dyspozycję art. 98 § 1 k.p.c. i § 2 pkt. 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. z 2023 r., poz. 1964 t.j.), zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu. Na koszty te składa się wynagrodzenie pełnomocnika pozwanego w kwocie 5.400 zł i zwrot opłaty od pełnomocnictwa w kwocie 17 zł.

z/ odpis wyroku wraz z uzasadnieniem doręczyć pełnomocnikom stron.