Wyrok z 7 grudnia 2023, sygn. VII U 1233/23
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
7 grudnia 2023 r.
Sąd Okręgowy Warszawa-Praga w Warszawie VII Wydział Pracy
i Ubezpieczeń Społecznych
w składzie:
Przewodniczący: SSO Małgorzata Kosicka
Protokolant: st. sekr. sądowy Maria Nalewczyńska
po rozpoznaniu na rozprawie 7 grudnia 2023 r. w W.
odwołania M. Z.
od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (...) Oddziału w W.
z 12 lipca 2023 r. nr (...)- (...) (...)
o ustalenie podlegania ubezpieczeniom społecznym
z udziałem M. L.
zmienia zaskarżoną decyzje w ten sposób , że stwierdza, że M. Z. jako pracownik płatnika składek M. L. podlega obowiązkowo ubezpieczeniom: emerytalnemu, rentowemu chorobowemu i wypadkowemu od 1 stycznia 2023 r.
Sygn. akt VII U 1233/23
UZASADNIENIE
M. Z. 2 sierpnia 2023 r. złożyła odwołanie od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych II Oddział w W. z 12 lipca 2023 r. nr (...)- (...) (...), stwierdzającej, że M. Z. jako pracownik u płatnika składek M. L. nie podlega obowiązkowo ubezpieczeniom: emerytalnemu, rentowym, chorobowemu i wypadkowemu od 1 stycznia 2023 r. Ubezpieczona wniosła o zmianę zaskarżonej decyzji poprzez uwzględnienie jej wniosku o wypłatę zasiłku chorobowego w żądanej wysokości lub przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania i orzeczenie, że przysługują jej świadczenia z zawartej umowy o pracę. W uzasadnieniu swojego stanowiska ubezpieczona wskazała, że w zakładzie fryzjerskim M. L. była zatrudniona w ubiegłym roku na podstawie umowy zlecenia. Wykonywane w tym zakresie przez nią pracy fryzjerski odbywało się ze zwiększoną samodzielnością w zakresie sposobu wykonywania pracy jak i co do organizacji tej pracy. Ubezpieczona podniosła, że M. L. nie ingerowała w jej zajęcia jako fryzjerki, lecz szczególnie okazała jej zaufanie i doceniała jej samodzielność w zakresie reklamy firmy. Jednak ta umowa była niezbyt korzystna finansowo i żądała zawarcia umowy o pracę i ta umowa w końcu została zawarta. Ubezpieczona wskazała, że nie należy w tym dopatrywać się oszustwa ani nadużycia. Odwołująca się podniosła, że kiedy zawierała umowę o pracę od dnia 1 stycznia 2023 r. nie podejrzewała, że będzie chorowała. M. L. nie płaciła za nią składek, bowiem były już płacone od 2022 r. i razem ze składką za styczeń dawały okres 30 dni uprawniający do wypłaty zasiłku chorobowego 16 lutego 2023 r. (odwołanie z dnia 2 sierpnia 2023 r. – k. 5-7 a.s.).
Zakład Ubezpieczeń Społecznych (...) Oddział w W. w odpowiedzi na odwołanie wniósł o jego oddalenie oraz zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W uzasadnieniu swojego stanowiska organ rentowy zwrócił uwagę na fakt, że M. Z. już po 1,5 miesiąca od zmiany formy prawnej zatrudnienia rozpoczęła pierwszą absencję chorobową przypadająca na okres ciąży, kolejna długotrwała już absencja chorobowa rozpoczęła się 3 miesiące od zgłoszenia do ubezpieczeń społecznych z tytułu umowy o pracę. ZUS zauważył także, że podstawa wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne z tytułu umowy zlecenia nie przekraczała kwoty 1733,60 zł i to tylko w przypadku gdy wynagrodzenie było wypłacana M. Z. co drugi miesiąc, natomiast przeważająca wykazana podstawa wymiaru składek z tytułu umowy zlecenia wynosi 780 zł. Organ rentowy wskazał, że nie bez znaczenia dla sprawy jest fakt, że zakres obowiązków M. Z. z tytułu umowy o pracę nie odbiega od obowiązków wykonywanych w ramach umowy zlecenia. Analiza zgromadzonego w sprawie materiału wskazuje, że podpisanie umowy o pracę było celową zmianą formy prawnej współpracy, której strony dokonały jedynie by zapewnić M. Z. ochronę ubezpieczeniową i możliwości skorzystania z zasiłków – chorobowego i macierzyńskiego. W związku z powyższym oceniając całokształt zebranego w sprawie materiału, organ rentowy stwierdził, że zgłoszenie M. Z. do ubezpieczeń społecznych jako pracownika przez płatnika składek M. L. było pozorną czynnością prawna, mającą umożliwić ubezpieczonej uzyskanie korzyści materialnych w postaci wyższych świadczeń z ubezpieczenia społecznego. Odnosząc się do zarzutów i argumentacji przedstawionych w odwołaniu, organ rentowy podtrzymał stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji (odpowiedź na odwołanie z 16 sierpnia 2023 r. – k. 28-30 a.s.).
Sąd ustalił następujący stan faktyczny:
M. L. od 30 kwietnia 2008 r. prowadzi działalność gospodarczą pod nazwą (...). Przeważająca działalność gospodarcza to działalność fryzjerstwo i pozostałe zabiegi kosmetyczne (96.02.Z) (wydruk z CEIDG – a.r.). Salon fryzjerski prowadzi od 2 lat, mieści się on w centrum W. w budynku (...) (zeznania M. K. (1) – k. 80 a.s.; zeznania M. L. – k. 83 a.s.).
M. Z. 9 września 2019 r. zdała egzamin czeladniczy przed Komisją Egzaminacyjną Izby Rzemieślniczej w W. w zawodzie fryzjer (świadectwo czeladnicze – a.r.).
11 września 2021 r. M. L. zawarła z M. Z. umowę zlecenia na okres od 11 września 2021 r. do 31 grudnia 2021 r., na podstawie której M. Z. zobowiązała się do wykonywania usług fryzjerskich. Wynagrodzenie zostało ustalone na kwotę 18,30 zł brutto za godzinę wykonywania zlecenia (umowa zlecenia z 11 września 2021 r. – a.r.).
1 września 2022 r. M. L. zawarła z M. Z. umowę zlecenia na okres od 1 września 2022 r. do 31 grudnia 2022 r., na podstawie której M. Z. zobowiązała się do wykonywania usług fryzjerskich. Wynagrodzenie zostało ustalone na kwotę 19,70 zł brutto za godzinę wykonywania zlecenia (umowa zlecenia z 1 września 2022 r. – a.r.).
M. K. (1) i M. K. (2) pracowały z M. Z. w salonie fryzjerskim. To odwołująca wyszła z propozycją zmiany umowy zlecenia na umowę o pracę, bowiem zależało jej na odprowadzeniu składek na ubezpieczenia emerytalno-chorobowe i możliwości wzięcia kredytu. M. L. na początku zatrudniała osoby na współpracę lub umowy zlecenia. W salonie kosmetycznym była duża rotacja pracowników. Odwołująca się była bardzo lojalną osobą i pracowitą, dlatego M. L. zgodziła się podpisać z nią umowę o pracę, którą wcześniej odwlekała, aby nie mieć wysokich kosztów (zeznania M. K. (1) – k. 80 a.s.; zeznania M. K. (2) – k. 81-82 a.s.; zeznania M. Z. – k. 82-83 a.s.; zeznania M. L. – k. 83 a.s.).
30 grudnia 2022 r. M. L. i M. Z. podpisały umowę o pracę na czas określony od 1 stycznia 2023 r. do 31 grudnia 2023 r., w pełnym wymiarze czasu pracy na stanowisku fryzjerki, za wynagrodzeniem w kwocie 3 490,00 zł brutto miesięcznie. Miejsce wykonywania pracy określono województwo (...), zaś dzień rozpoczęcia pracy ustalono na 2 stycznia 2023 r. (umowa o pracę z 30 grudnia 2022 r. – a.r.).
3 stycznia 2023 r. ubezpieczona uzyskała orzeczenie lekarskie o braku przeciwskazań zdrowotnych do wykonywania pracy na stanowisku fryzjerki. 9 stycznia 2023 r. M. Z. przeszła instruktaż ogólny BHP oraz instruktaż stanowiskowy (karta szkolenia wstępnego w dziedzinie BHP, orzeczenie lekarskie z 3 stycznia 2023 r. – a.r.). 5 kwietnia 2023 r. ubezpieczona ukończyła szkolenie okresowe w dziedzinie bezpieczeństwa i higieny pracy (zaświadczenie – a.r.).
Do obowiązków ubezpieczonej należało wykonywanie usług fryzjerskich – strzyżenie włosów, modelowanie, koloryzacja, pielęgnacja. Odwołująca się wykonywała pracę przy ul. (...) w W., od poniedziałku do piątku w godzinach otwarcia salonu. Nadzór nad pracą ubezpieczonej sprawowała M. L.. Wynagrodzenie otrzymywała przelewem na konto bankowe (screeny wiadomości z portali internetowych – akta organu rentowego; potwierdzenia przelewów – akta organu rentowego; zeznania M. Z. – akta organu rentowego).
Klientami M. Z. byli m.in. A. M. i P. Ż., którzy korzystali z usług fryzjerskich w salonie. A. M. strzygł się u ubezpieczonej kilkukrotnie, a także widywał ją w salonie, bowiem witryna jego butiku znajduje się vis a vis salonu. Z kolei P. Ż. przychodziła do fryzjera 2-3 razy w miesiącu (zeznania A. M. – k. 81 a.s.; zeznania P. Ż. – k. 80 a.s.).
Od 16 lutego 2023 r. do 25 lutego 2023 r. oraz od 6 kwietnia 2023 r. ubezpieczona stała się niezdolna do pracy w związku z ciążą (bezsporne). Ubezpieczona została zgłoszona do ubezpieczeń z opóźnieniem, bowiem kadrowe z firmie (...) to panie ze wschodnich rejonów, obchodzą święta z opóźnieniem, w związku z tym opóźnienie wynikało z nieobecności ich w pracy w okresie świąt (zeznania M. L. – k. 83 a.s.).
Pismem z 17 maja 2023 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych (...) Oddział w W. zawiadomił strony o wszczęciu z urzędu postępowania w sprawie ustalenia prawidłowości zgłoszenia M. Z. do ubezpieczeń społecznych na podstawie umowy o pracę zawartej z płatnikiem składek M. L. (zawiadomienie o wszczęciu postępowania z 17 maja 2023 r. – a.r.).
Po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego, 12 lipca 2023 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych (...) Oddział w W. wydał decyzję nr (...) (...), w której stwierdził, że M. Z. podlega obowiązkowo ubezpieczeniom: emerytalnemu, rentowym, chorobowemu, wypadkowemu od 1 stycznia 2023 r. (decyzja ZUS z 12 lipca 2023 r. – a.r.).
Sąd ustalił powyższy stan faktyczny w oparciu o wymienione dokumenty oraz na podstawie zeznań świadków P. Ż., M. K. (1), A. M. i M. K. (2), a także w oparciu o zeznania ubezpieczonej M. Z. i płatnika składek M. L..
Dokumenty w zakresie, w jakim potwierdzają wynikające z nich okoliczności, zostały ocenione jako wiarygodne, tym bardziej, że ich treść koresponduje z tym na co wskazują osobowe środki dowodowe.
Sąd dał wiarę zeznaniom odwołującej, która przekonująco i spójnie przedstawiła okoliczności, które doprowadziły do zawarcia 1 stycznia 2023 r. umowy o pracę, a także zakres wykonywanych przez czynności.
Sąd dał wiarę zeznaniom świadków P. Ż., M. K. (1), A. M. i M. K. (2), M. L. którzy potwierdzili, że M. Z. świadczyła pracę na rzecz płatnika składek od 1 stycznia 2023 r., a także przedstawili okoliczności podjęcia zatrudnienia przez ubezpieczoną w ramach umowy o pracę i zakres wykonywanych przez nią prac. M. L. wskazała również na okoliczności dotyczące zmiany formy współpracy z odwołującą. W ocenie sądu zeznania świadków są wiarygodne, gdyż wzajemnie ze sobą korespondują, wspólnie tworzą jednolity, logiczny i nie budzący wątpliwości w świetle zasad doświadczenia życiowego obraz okoliczności sprawy.
Sąd zważył, co następuje:
Odwołanie M. Z. zasługiwało na uwzględnienie.
Sporne w rozpatrywanej sprawie było to, czy M. Z. od 1 stycznia 2023 r. realizowała umowę o prace u płatnika składek M. L. i czy z tego tytułu powinna podlegać obowiązkowo ubezpieczeniom społecznym. Aby tę kwestię rozstrzygnąć należało dokonać szczegółowej wykładni przepisów ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (tekst jedn. Dz.U. z 2021r., poz. 423), zwanej dalej ustawą systemową . Art. 6 ust. 1 pkt 1 tej ustawy stanowi, że obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym podlegają, z zastrzeżeniem art. 8 i 9, osoby fizyczne, które na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej są pracownikami, z wyłączeniem prokuratorów. W myśl art. 13 pkt 1 ustawy systemowej następuje to od dnia nawiązania stosunku pracy do dnia jego ustania. O tym jednak, czy dany stosunek prawny łączący dwa podmioty może być uznany za stosunek pracy, rozstrzygają przepisy prawa pracy. Stosownie do treści definicji zawartej w art. 2 kodeksu pracy (tekst jedn. Dz.U. z 2019r., poz. 1040, dalej: k.p. ) pracownikiem jest osoba zatrudniona między innymi na podstawie umowy o pracę. Użyty w powyższym przepisie zwrot „zatrudniona” oznacza istnienie między pracownikiem a pracodawcą szczególnej więzi prawnej o charakterze zobowiązaniowym, tj. stosunku pracy. Istotą tegoż stosunku jest – w świetle art. 22 § 1 k.p. – uzewnętrznienie woli umawiających się stron, z których jedna deklaruje chęć wykonywania pracy określonego rodzaju w warunkach podporządkowania pracodawcy, natomiast druga – stworzenia stanowiska pracy i zapewnienia świadczenia pracy za wynagrodzeniem. Celem i zamiarem stron umowy o pracę winna być każdorazowo faktyczna realizacja treści stosunku pracy, przy czym oba te elementy wyznaczają: ze strony pracodawcy – realna potrzeba ekonomiczna i umiejętności pracownika, zaś ze strony pracownika – ekwiwalentność wynagrodzenia uzyskanego za pracę.
Dla stwierdzenia, czy zaistniały podstawy do objęcia pracownika ubezpieczeniem społecznym, w świetle powołanych przepisów, wymagane jest ustalenie, czy zatrudnienie miało charakter rzeczywisty i polegało na wykonywaniu pracy określonego rodzaju, na rzecz pracodawcy i pod jego kierownictwem, czyli w warunkach określonych w art. 22 § 1 k.p.
W rozpoznawanej sprawie organ rentowy podniósł, że materiał dowodowy wskazuje na nieuzasadnioną potrzebę zmiany rodzaju umowy M. Z. wskazując, że zawarta między stronami umowa o pracę z 1 czerwca 2023 r. jest pozorna.
Z art. 83 § 1 k.c. wynika, że nieważne jest oświadczenie woli złożone drugiej stronie za jej zgodą dla pozoru. Pozorność umowy wyraża się w braku zamiaru wywołania skutków prawnych przy jednoczesnym zamiarze stworzenia okoliczności mających na celu zmylenie osób trzecich. Przy czym należy odróżnić nieważność spowodowaną pozornością czynności prawnej od nieważności czynności prawnej mającej na celu obejście ustawy (art. 58 § 1 k.c.). Czynność prawna mająca na celu obejście ustawy polega na takim ukształtowaniu jej treści, które z formalnego punktu widzenia nie sprzeciwia się ustawie, ale w rzeczywistości zmierza do zrealizowania celu, którego osiągnięcie jest przez ustawę zakazane. Pojęcie obejścia prawa i pozorności są sobie znaczeniowo bliskie i niejednokrotnie pokrywają się. Ustalenie, czy umowa zmierza do obejścia prawa, czy jest pozorna wymaga poczynienia konkretnych ustaleń faktycznych dotyczących okoliczności jej zawarcia, celu jaki strony zamierzały osiągnąć, charakteru wykonywanej pracy i zachowania koniecznego elementu stosunku pracy, jakim jest wykonywanie pracy podporządkowanej (uchwała Sądu Najwyższego z dnia 8 marca 1995 r., I PZP 7/95, OSNAPiUS 18/95, poz. 227, wyrok Sądu Najwyższego z 23 września 199 7r., I PKN 276/97, OSNAPiUS13/98, poz. 397). Czynność prawna może być również sprzeczna z zasadami współżycia społecznego, przez które rozumie się na ogół obowiązujące w stosunkach między ludźmi reguły postępowania, które za podstawę mają uzasadnienie ocenne, a nie prawne. Odwołują się one do powszechnie uznawanych w całym społeczeństwie lub w danej grupie społecznej wartości i ocen właściwego, przyzwoitego, rzetelnego, lojalnego czy uczciwego zachowania. Zasady te obejmują nie tylko reguły moralne, lecz także obyczajowe (por. np. Z. Radwański (w:) System prawa prywatnego, t. 2, 2002, s. 240 i n.; M. Safjan (w:) K. Pietrzykowski, Komentarz, t. I, 2008, s. 327).
W analizowanej sprawie, uwzględniając poczynione ustalenia faktyczne, sąd nie podzielił stanowiska organu rentowego. W oparciu o cytowane na wstępie przepisy, dla objęcia ubezpieczeniem społecznym z tytułu wykonywania pracy zasadnicze znaczenie ma bowiem nie to, czy umowa o pracę została zawarta i czy jest ważna, ani również faktyczny cel zgłoszenia danej osoby do ubezpieczeń społecznych (jako nienaruszające art. 58 § 1 lub 2 k.c. albo 83 § 1 k.c.), lecz tylko to, czy strony umowy pozostawały w stosunku pracy (art. 8 ust. 1 u.s.u.s.). O tym zaś, czy strony istotnie w takim stosunku pozostawały i stosunek ten stanowi tytuł ubezpieczeń społecznych, nie decyduje samo formalne zawarcie umowy o pracę, wypłata wynagrodzenia, przystąpienie do ubezpieczenia i opłacenie składki, wystawienie świadectwa pracy, ale faktyczne i rzeczywiste realizowanie elementów charakterystycznych dla stosunku pracy (essentialia negotii), a wynikających z art. 22 § 1 k.p. Dla objęcia obowiązkowymi ubezpieczeniami społecznymi wymagane jest zatem ustalenie, czy zatrudnienie miało charakter rzeczywisty i polegało na wykonywaniu odpłatnej pracy określonego rodzaju, na rzecz pracodawcy i pod jego kierownictwem.
Zdaniem sądu, wobec dokonanych w sprawie ustaleń nie można stwierdzić, że zgłoszenie M. Z. do ubezpieczeń społecznych nosiło znamiona świadomego i zamierzonego działania, którego celem był uzyskanie w sposób nieuprawniony świadczeń z ubezpieczenia społecznego. W uzasadnieniu skarżonej decyzji nie ma argumentów, które można byłoby uznać za wystarczające do sformułowania takiego twierdzenia, tym bardziej, że umowa o pracę faktycznie była realizowana, co potwierdził zgromadzony materiał dowodowy. To oznacza, że o pozorności oświadczeń stron stosunku pracy nie może być mowy, tym bardziej, że zaistniały te elementy, na które wskazuje art. 22 § 1 k.p., a mianowicie praca była wykonywana odpłatnie, a także w miejscu i w czasie wskazanym przez pracodawcę oraz pod jego kierownictwem.
Dowodem potwierdzającym fakt wykonywania pracy przez ubezpieczoną są dokumenty, zeznania świadków oraz zeznania odwołującej, które wskazują, że ubezpieczona wykonywała zadania, jakie zostały przypisane do powierzonego jej stanowiska pracy. Do zakresu obowiązków odwołującej należało wykonywanie usług fryzjerskich. Jej przełożonym była M. L.. Ubezpieczona początkowo pracowała w oparciu o umowy zlecania i dała się poznać jako osoba lojalna i pracowita, wobec czego M. L. zgodziła się podpisać z nią umowę o pracę. Odwołująca wyszła z propozycją zmiany umowy zlecenia na umowę o pracę, bowiem zależało jej na odprowadzeniu składek na ubezpieczenia emerytalno-chorobowe i możliwości wzięcia kredytu. Odwołująca wykonywała w sposób prawidłowy swoje obowiązki i nabyła w okresie pracy w ramach umowy zlecenia odpowiednie doświadczenie na tym stanowisku. Tym samym płatnik składek znał odwołującą oraz posiadane przez nią kompetencję i mógł zlecić jej potrzebne do wykonania czynności.
Sąd oceniając, że umowa nie była pozorna, wiązł pod uwagę, że za taką nie można uznać umowy, która w rzeczywistości była wykonywana, tj. takiej, w ramach której pracownik faktycznie świadczy na rzecz pracodawcy pracę podporządkowaną. Potwierdził to Sąd Najwyższy w wyroku z 28 lutego 2001 r. (sygn. akt UK 244/00) wskazując, że o fikcyjności umowy o pracę świadczy zamiar nawiązania stosunku ubezpieczenia społecznego bez rzeczywistego wykonywania tej umowy. Dodatkowo, jak wynika z poglądu wyrażonego przez Sąd Najwyższy w innym wyroku z 13 czerwca 2006 r. (sygn. akt II UK 202/05), nie jest istotne, czy strony zawierające umowę o pracę miały realny zamiar wzajemnego zobowiązania się przez pracownika do świadczenia pracy, a przez pracodawcę do zapewnienia pracy i wynagrodzenia za nią, lecz to, czy taki zamiar stron został w rzeczywistości zrealizowany.
Zaakcentować przy tym należy, że przepisy z zakresu ubezpieczeń społecznych nie uzależniają także skuteczności nawiązania stosunku pracowniczego od czasookresu trwania konkretnej umowy, od długości wcześniej przysługującej ochrony ubezpieczeniowej, czy też od stanu zdrowia pracownika. Z tego wynika, że nagłe przerwanie relacji z pracodawcą bądź nieprzystąpienie do realizacji umowy o pracę w ustalonym czasie z powodu pogorszenia stanu zdrowia pracownika, nie może wpływać negatywnie na powstały stosunek ubezpieczenia społecznego i skutki z niego wynikające. Dla powstania wskazanych skutków konieczne jest bowiem skuteczne nawiązanie umowy o pracę. Skutku takiego nie rodzi zawarcie przez strony umowy o pracę bez woli jej realizacji, nawet jeżeli strony podejmują jakieś czynności, które mają na zewnątrz pozorować realizację umowy (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z 15 maja 2014r., III AUa 826/13). W niniejszej sprawie nie ulega wątpliwości, że M. Z. była podporządkowana swojemu pracodawcy. Wykonywała pracę w miejscu przez niego wskazanym, a więc w salonie fryzjerskim przy ul. (...) w W.. Odwołująca się wykonywała pracę od poniedziałku do piątku w godzinach otwarcia salonu.
Z tego też względu uznać należy, że ziściły się przesłanki przewidziane w treści art. 22 § 1 k.p. Mimo okoliczności, że odwołująca w dniu podpisania umowy o pracę była w ciąży, należy wskazać, że nawet w przypadku, kiedy kobieta będąca w ciąży poszukuje ochrony ubezpieczeniowej, może dojść do nawiązania ważnego stosunku pracy. Na przeszkodzie temu nie stoi nawet zaawansowana ciąża, jeśli stosunek pracy faktycznie jest realizowany. Wynika to z tego, że fakt ciąży nie przekreśla aktywności zawodowej. Również przepisy prawa nie zawierają żadnych ograniczeń w tym względzie i nie wskazują, w jakim czasie może dojść do nawiązania stosunku pracy, ani przez jaki okres powinny być opłacane składki na ubezpieczenia społeczne, by późniejsza wypłata świadczeń związanych z chorobą i macierzyństwem nie naruszała zasad solidaryzmu, równego traktowania ubezpieczonych, ochrony interesów i nie pokrzywdzenia innych ubezpieczonych oraz nieuszczuplania środków zgromadzonych w ramach ubezpieczenia. Sama chęć uzyskania świadczeń z ubezpieczenia społecznego, jako motywacja do podjęcia zatrudnienia, nie świadczy więc o zamiarze obejścia prawa, podobnie jak i inne cele stawiane sobie przez osoby zawierające umowy o pracę, takie jak chociażby chęć uzyskania środków utrzymania (zob. wyroki Sądu Najwyższego: z 26 lutego 2013 r., I UK 472/12; z 11 września 2013 r., II UK 36/13; także: wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie z 16 marca 2017 r., III AUa 1003/16; wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z 10 lutego 2017 r., III AUa 1270/16; wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z 5 lipca 2018 r., III AUa 297/18; wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z 11 maja 2018 r., III AUa 858/17). Nawet zawarcie umowy o pracę wyłącznie w celu uzyskania świadczeń z ubezpieczenia społecznego, nie powoduje samo w sobie nieważności takiej czynności prawnej, jako mającej na celu obejście ustawy, czy też jej pozorności, o ile na jej podstawie praca w reżimie określonym w przepisie art. 22 § 1 k.p. faktycznie jest wykonywana. Innymi słowy, motywacja skłaniająca do zawarcia umowy o pracę nie ma znaczenia dla jej ważności przy założeniu rzeczywistego świadczenia pracy zgodnie z warunkami określonymi w w/w przepisie (zob. wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z 10 kwietnia 2018 r., III AUa 141/18).
Powyższe przeczy zatem ustaleniom organu rentowego, że umowa o pracę z 1 stycznia 2023 r. została zawarta wyłącznie w celu obejścia ustawy i uzyskania korzyści z ubezpieczenia społecznego.
W związku z powyższym, nawet gdyby M. Z. celowo zawarła umowę o pracę, aby uzyskać świadczenia w związku z chorobą i macierzyństwem, to nie czyni to tej umowy pozorną, gdyż była realizowana. Wbrew twierdzeniom organu rentowego sąd nie znalazł podstaw do stwierdzenia, by doszło do naruszenia w rozważanym przypadku zasad współżycia społecznego. Co prawda po upływie 1,5 miesiąca od zmiany formy prawnej zatrudnienia nastąpiła pierwsza niezdolność odwołującej do pracy, kolejna długotrwała już absencja chorobowa rozpoczęła się 3 miesiące od zgłoszenia do ubezpieczeń społecznych z tytułu umowy o pracę, ale i ta okoliczność nie świadczy o nieważności umowy o pracę, gdyż kobieta w ciąży – tak jak i ta, która w takim stanie nie pozostaje – ma prawo podjąć zatrudnienie i to nawet, jeśli wie o ciąży. Ponadto należy zaznaczyć, że ciąża może być też zaawansowana i nie stoi na przeszkodzie nawiązaniu stosunku pracy, jeśli faktycznie jest on realizowany. W takiej sytuacji nie ma podstaw, by z uwagi na stan, w jakim ubezpieczona się znajdowała, czynić zarzuty nawiązania nieważnego, bo pozornego stosunku pracy.
Odnosząc się do argumentacji organu rentowego przedstawionej w treści zaskarżonej decyzji i w odpowiedzi na odwołanie dotyczącej spóźnionego zgłoszenia do ubezpieczeń społecznych, sąd miał na względzie, że niewątpliwie fakt zgłoszenia do ubezpieczeń społecznych z przekroczeniem terminu jest naruszeniem obowiązków płatnika składek. W konsekwencji płatnik ponosi z tego tytułu odpowiedzialność. Natomiast fakt ten w żadnej mierze nie wpływa negatywnie na podleganie z mocy prawa ubezpieczeniom społecznym przez pracownika, który pracę podjął i wykonywał, co w przedmiotowej sprawie zostało ustalone na podstawie materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie (wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z 10 maja 2016 r., sygn. akt III AUa 1467/15).
Mając na względzie poczynione ustalenia faktyczne i zaprezentowaną argumentację, sąd, na podstawie art. 477 14 § 2 k.p.c., zmienił zaskarżoną decyzję w ten sposób, że stwierdził, że M. Z. jako pracownik u płatnika składek M. L. podlega obowiązkowo ubezpieczeniom: emerytalnemu, rentowemu, chorobowemu i wypadkowemu od 1 stycznia 2023 r., o czym orzekł w sentencji wyroku.
(...)