sygn. II Ka 871/25 11 marca 2026 Sąd Okręgowy w Siedlcach

Wyrok z 11 marca 2026, sygn. II Ka 871/25

Data orzeczenia 11 marca 2026
Sąd Sąd Okręgowy w Siedlcach
Wydział II Wydział Karny
Przewodniczący Sędzia Agata Kowalska
Tagi
#Sąd Okręgowy w Siedlcach #II Wydział Karny #wyrok

Sygn. akt II Ka 871/25

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 11 marca 2026 r.

Sąd Okręgowy w Siedlcach II Wydział Karny w składzie:

Przewodniczący:

SSO Agata Kowalska

Sędziowie:

SO Karol Troć (spr.)

SO Anita Kowalczyk- Makuła

Protokolant:

st. sekr. sąd. Beata Defut-Kołodziejak

przy udziale Prokuratora Anny Olech-Maciąg

po rozpoznaniu w dniu 11 marca 2026 r.

sprawy L. X. i P. G. (2)

oskarżonych z art. 160 § 2 kk i in.

na skutek apelacji, wniesionych przez obrońców oskarżonych

od wyroku Sądu Rejonowego w Sokołowie Podlaskim

z dnia 24 czerwca 2025 r. sygn. akt II K 503/21

I.  utrzymuje wyrok w mocy;

II.  zasądza od L. X. i P. G. (2) na rzecz B. Ł. po 420 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu odwoławczym;

III.  zasądza od oskarżonych na rzecz Skarbu Państwa po 1690 zł tytułem kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze.

UZASADNIENIE

Formularz UK 2

Sygnatura akt

II Ka 871/25

Załącznik dołącza się w każdym przypadku. Podać liczbę załączników:

2

1.  CZĘŚĆ WSTĘPNA

1.1. Oznaczenie wyroku sądu pierwszej instancji

Wyrok Sądu Rejonowego w Sokołowie Podlaskim z dnia 24 czerwca 2025 r. sygn. akt II K 503/21

1.2. Podmiot wnoszący apelację

☐ oskarżyciel publiczny albo prokurator w sprawie o wydanie wyroku łącznego

☐ oskarżyciel posiłkowy

☐ oskarżyciel prywatny

☒ obrońca

☐ oskarżony albo skazany w sprawie o wydanie wyroku łącznego

☐ inny

1.3. Granice zaskarżenia

1.3.1. Kierunek i zakres zaskarżenia

☒ na korzyść

☐ na niekorzyść

☒ w całości

☐ w części

☐co do winy

☐co do kary

☐co do środka karnego lub innego rozstrzygnięcia albo ustalenia

1.3.2. Podniesione zarzuty

Zaznaczyć zarzuty wskazane przez strony w apelacji

art. 438 pkt 1 k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w zakresie kwalifikacji prawnej czynu przypisanego oskarżonemu

art. 438 pkt 1a k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w innym wypadku niż wskazany
w art. 438 pkt 1 k.p.k., chyba że pomimo błędnej podstawy prawnej orzeczenie odpowiada prawu

art. 438 pkt 2 k.p.k. – obraza przepisów postępowania, jeżeli mogła ona mieć wpływ na treść orzeczenia

art. 438 pkt 3 k.p.k. błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia,
jeżeli mógł on mieć wpływ na treść tego orzeczenia

art. 438 pkt 4 k.p.k. – rażąca niewspółmierność kary, środka karnego, nawiązki lub niesłusznego zastosowania albo niezastosowania środka zabezpieczającego, przepadku lub innego środka

art. 439 k.p.k.

☐brak zarzutów

1.4. Wnioski

☐uchylenie

☒zmiana

2.  Ustalenie faktów w związku z dowodami przeprowadzonymi przez sąd odwoławczy

2.1. Ustalenie faktów

2.1.1. Fakty uznane za udowodnione

Lp.

Oskarżony

Fakt oraz czyn, do którego fakt się odnosi

Dowód

Numer karty

2.1.2. Fakty uznane za nieudowodnione

Lp.

Oskarżony

Fakt oraz czyn, do którego fakt się odnosi

Dowód

Numer karty

2.2. Ocena dowodów

2.2.1. Dowody będące podstawą ustalenia faktów

Lp. faktu z pkt 2.1.1

Dowód

Zwięźle o powodach uznania dowodu

2.2.2. Dowody nieuwzględnione przy ustaleniu faktów
(dowody, które sąd uznał za niewiarygodne oraz niemające znaczenia dla ustalenia faktów)

Lp. faktu z pkt 2.1.1 albo 2.1.2

Dowód

Zwięźle o powodach nieuwzględnienia dowodu

STANOWISKO SĄDU ODWOŁAWCZEGO WOBEC ZGŁOSZONYCH ZARZUTÓW i wniosków

Lp.

Zarzut

Obrońca oskarżonego L. X. zaskarżonemu wyrokowi zarzucił:

1) błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za jego podstawę, mogący mieć wpływ na jego treść, polegający na bezzasadnym przyjęciu, że oskarżony L. X. w okresie od dnia 01.12.2018 r. do dnia 02.12.2018 r., po przeprowadzeniu wywiadu, badań chorej, dysponując wynikami przeprowadzonych badań biochemicznych i morfologicznych, w tym parametrami stanu zapalnego i zakażeń, jak CRP białka reaktywne na poziomie 456 mg/1 i prokalcytoniny na poziomie 37,77 ng/ml, dysponując zleconym wynikiem badania RTG (meus: ale BEZ JEGO OPISU ze strony lekarza radiologa!!) klatki piersiowej nr (...) z dnia 01 grudnia 2018 r. z godz. 10:03, nie rozpoznał u pacjentki U. Ł. („Pacjentka”) perforacji przewodu pokarmowego, a w jej wyniku zapalenia otrzewnej, nie zlecił wykonania badania USG i tomografii komputerowej oraz nie zakwalifikował i nie doprowadził do pilnej reoperacji usunięcia perforacji, podczas gdy źródłem ustalenia diagnostycznego faktu perforacji przewodu pokarmowego Pacjentki mógł być dopiero wynik badania tomografii komputerowej („TK”) a podjęta przez oskarżonego L. X. terapia w postaci leczenia farmakologicznego Pacjentki była - w świetle wiedzy medycznej i konsultacji anestezjologicznej - właściwym działaniem zmierzającym do ustabilizowania sytuacji Pacjentki w kontekście konieczności przeprowadzenia u Pacjentki: badania TK z podaniem jej tzw. kontrastu (czynnik narażający Pacjentkę na pogorszenie jej i tak złego stanu zdrowia!!) oraz ewentualnej reoperacji jej przewodu pokarmowego;

2) błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za jego podstawę, mogący mieć wpływ na jego treść, polegający na bezzasadnym przyjęciu, że opinia H. I. „koresponduje” w swej istocie dotyczącej oceny zachowania oskarżonego L. X. z poglądami wyrażonymi przez Z. U. w sytuacji gdy zasadnicze elementy wypowiedzi H. I. i Z. U. rozbieżnie oceniają zachowanie przypisane oskarżonemu L. X.;

3) błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za jego podstawę, mogący mieć wpływ na jego treść, polegający na bezzasadnym przyjęciu, że oskarżony L. X. mógł i powinien był samodzielnie ocenić w dniu 01.12.2018 r. wynik badania RTG Pacjentki w sytuacji gdy specjalista w tym zakresie lekarz radiolog Ł. A. dokonywał w dniu 02.12.2018 r korekty pierwotnego opisu przedmiotowego badania prawdopodobnie sporządzonego już w dniu 01.12.2018 r. co w oczywisty sposób świadczy o trudnościach w ocenie przedmiotowego badania RTG nawet dla lekarza posiadającego specjalizację w zakresie badań radiologicznych;

Obrońca oskarżonego P. G. (1) wyrokowi zarzucił:

1. obrazę przepisów postępowania, mających wpływ na treść orzeczenia, tj.:

a) art. 7 k.p.k. poprzez dowolną, a nie swobodną ocenę materiału dowodowego w postaci:

- wyjaśnień oskarżonego P. G. (1) - poprzez uznanie jego wyjaśnień za niewiarygodne w zakresie, w jakim oskarżony nie przyznał się do winy, uznał, że wykonanie reoperacji pacjentki doprowadziłoby do jej śmierci ze względu na jej stan, gdy jego zeznania nie pozostawały w sprzeczności z opiniami prof. dr hab. n. med. H. I. i prof. dr hab. n. med. F. L.;

- opinii Z. U. i B. X. - poprzez uznanie ww. opinii za jasne, pełne i wewnętrznie niesprzeczne, gdy obrońca składała pisemne zastrzeżenia do ww. opinii jako niezgodnych z wiedzą medyczną oraz wbrew twierdzeniom Sądu - opinie te zostały zakwestionowane przez opinie prof. dr hab. n. med. H. I. i prof. dr hab. n. med. F. L., w szczególności w zakresie dotyczącym możliwości pojawienia się gazu w jamie brzusznej u pacjentki po operacji, 100% śmiertelności nieoperowanej perforacji jelita, prawidłowości przekazania pacjentki do OIT przed reoperacją, wysokiego ryzyka zgonu pacjentki w przypadku podjęcia reoperacji przed ustabilizowaniem stanu pacjentki;

- opinii prof. dr hab. n. med. H. I. - poprzez uznanie, że opinie ww. biegłego korespondują z opiniami Z. U. i B. X., gdy ww. opinie w stały w sprzeczności z opinią prof. I. w zakresie dotyczącym możliwości pojawienia się gazu w jamie brzusznej u pacjentki po operacji, 100% śmiertelności nieoperowanej perforacji jelita, prawidłowości przekazania pacjentki do OIT przed reoperacją, wysokiego ryzyka zgonu pacjentki w przypadku podjęcia reoperacji przed ustabilizowaniem stanu pacjentki, a ponadto, iż z opinii tej wynika, że odwlekanie reoperacji było działaniem błędnym oraz narażało pacjentkę na dodatkowe ryzyko utraty życia lub zdrowia, zaś niewykonanie reoperacji w dn. 02.12.2018 r. przez oskarżonego P. G. (1) stanowiło błąd, gdy z ww. opinii prof. I. wynikają bezpośrednio wnioski odwrotne;

- opinii prof. dr hab. n. med. F. L. - poprzez uznanie tejże opinii za drugorzędną, gdy na konieczność jej powołania wskazywał sam prof. I., jako niezbędnej do oceny możliwości przeżycia przez pacjentkę reoperacji w dn. 02 - 03.12.2018 r. oraz nieprawidłowe uznanie, że opinia biegłego co do wykonania reoperacji pacjentki w dn. 02.12.2018 r. jako niosącej wysokie ryzyko zgonu przed jej stabilizacją na OIT nie miała znaczenia dla odpowiedzialności karnej oskarżonego P. G. (1), gdyż każdy dzień zwłoki w reoperacji pogarszał stan pacjentki i zmniejszał jej szansę na przeżycie, gdy z ww. opinii, jak i opinii prof. I. wynika wniosek przeciwny;

b) art. 410 k.p.k. poprzez pominięcie istotnej okoliczności wynikającej z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, tj. historii choroby (k. 3/18 załącznika nr 1 do akt postępowania), z której wynika, iż do reoperacji pacjentki w dn. 03.12.2018 r. doszło po względnej stabilizacji jej stanu;

c) art. 5 par. 2 k.p.k. poprzez przyjęcie na niekorzyść oskarżonego niedających się usunąć wątpliwości co do tego, czy zachowanie oskarżonego doprowadziło do skutku w postaci śmierci pacjentki, gdy to właśnie podjęcie się przez oskarżonego reoperacji prawie na pewno zakończyłoby się śmiercią chorej oraz tego, że czy decyzja oskarżonego o nieprzeprowadzeniu reoperacji naraziła pacjentkę na utratę życia lub zdrowia, gdy z opinii prof. L. wynika, że była to decyzja prawidłowa;

co zaś doprowadziło do:

2. błędów w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, mających wpływ1 na treść orzeczenia, polegających na uznaniu, że w dniu 02.12.2018 r. oskarżony P. G. (1) postąpił niezgodnie z zasadami wiedzy medycznej, dokonał nieprawidłowej oceny badań, nie rozpoznał perforacji przewodu pokarmowego, zapalenia otrzewnej i rozwijającego się w jej wyniku wstrząsu septycznego i zamiast dokonać pilnej reoperacji skierował pacjentkę na OIT, zaś na OIT nieprawidłowo zlecił dalszą kontynuację leczenia farmakologicznego, przez co nie zatrzymał dalszego wzrostu bezpośredniego zagrożenia życia pacjentki i nieumyślnie doprowadził do jej śmierci, a ponadto Sąd I instancji błędnie przyjął, że nie ma innej możliwości pojawienia się gazu w jamie brzusznej u pacjentki po operacji niż perforacja, nieoperowana perforacja jelita jest zawsze śmiertelna, nieprawidłowe jest przekazania pacjentki do OIT przed reoperacją, a wysokie ryzyko zgonu pacjentki w przypadku podjęcia reoperacji przed ustabilizowaniem stanu pacjentki nie miało znaczenia dla sprawy;

i co ostatecznie miało taki wpływ na treść orzeczenia, że doprowadziło do przypisania oskarżonemu znamion czynu zabronionego z art. 160 par. 2 k.k. w zb. z art. 155 k.k. w zw. z art. 11 par. 2 k.k. i skazania oskarżonego.

3. nadto (z ostrożności procesowej): rażącą niewspółmierność orzeczonej kary pozbawienia wolności i grzywny oraz obowiązku informowania Sądu o przebiegu okresu próby i zadośćuczynienia za doznaną krzywdę, gdy: oskarżony P. G. (1) jest osobą niekaraną, o nieposzlakowanej opinii, pracującą, prowadzącą ustabilizowany tryb życia, co do których to okoliczności Sąd I instancji nie miał żadnych wątpliwości, a którym to nie nadał odpowiedniej wagi, a ponadto Sąd I instancji nie wziął pod uwagę niezwykle trudnej sytuacji, w jakiej znalazł się oskarżony, diametralnie innej, niż drugiego oskarżonego, otrzymując pod opiekę w dn. 02.12.2018 r. pacjentkę z niewydolnością wielonarządową, której szanse przeżycia w chwili objęcia przez niego dyżuru były bliskie zeru, przy której jakakolwiek decyzja podjęta przez lekarza wiązałaby się ze znacznym ryzykiem śmierci pacjentki, działania oskarżonego w celu ratowania życia i zdrowia pacjentki zgodnie z posiadaną wiedzą i doświadczeniem zawodowym, wieku i obciążenia chorobami starszej pacjentki, które to dodatkowo potęgowały ryzyko jej śmierci, faktu, że reoperacja pacjentki po ustabilizowaniu jej stanu ostatecznie się udała, wobec czego nie było potrzeby orzekania wobec oskarżonego kary pozbawienia wolności, nawet z warunkowym zawieszeniem jej wykonania, a tym bardziej dodatkowo kary grzywny, gdy czyn nie był popełniony w celu osiągnięcia korzyści majątkowej ani z pobudek zasługujących na szczególne potępienie, dotychczasowy sposób życia oskarżonego nie uzasadnia w ogóle obowiązku informowania Sądu o przebiegu okresu próby, zaś sytuacja oskarżonego w chwili przejęcia pacjentki zdecydowanie pozwalała na różnicowanie sytuacji oskarżonych co do obowiązku zadośćuczynienia, a w przypadku oskarżonego P. G. (1), który działał w najlepszej wierze, w celu ratowania życia pacjentki oraz wysokiego ryzyka zgonu pacjentki niezależnie od podjętej decyzji, uprawniało do odstąpienia od orzeczenia zadośćuczynienia od tego oskarżonego lub orzeczenia go w niższej kwocie.

☐ zasadny

☐ częściowo zasadny

☒ niezasadny

Zwięźle o powodach uznania zarzutu za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny

Spośród apelujących wniosek o sporządzenie na piśmie uzasadnienia wyroku odwoławczego złożył jedynie obrońca oskarżonego (...) X., wobec czego zarzuty jego apelacji Sąd omówi w pierwszej kolejności. A zarzuty te należało uznać tak za nietrafne, jak i głęboko merytorycznie nieuzasadnione. Nietrafne, bowiem bez postawienia zarzutów ze sfery postępowania, w szczególności bez kwestionowania oceny materiału dowodowego, zarzucały sądowi dokonanie błędnych ustaleń faktycznych z prezentowaniem własnej wersji ustaleń, opieranej na części tego samego materiału dowodowego. Tymczasem, co należy przypomnieć, zgodne z normą art. 433 kpk Sąd odwoławczy rozpoznaje sprawę w granicach zaskarżenia, przy czym, jeśli w środku zaskarżenia zostały wskazane zarzuty (a przy apelacji profesjonalnej podniesione zostać musiały) – również w granicach podniesionych zarzutów, a w zakresie szerszym tylko w ściśle określonych ustawą przypadkach. Jedynie zarzut błędnego ustalenia, że opinie biegłych H. I. i Z. U. ze sobą korespondują, podczas gdy mają nie korespondować, zatrąca o zarzut błędnej oceny dowodów – choć bez wskazania w treści zarzutu – którego dowodu. Zarzuty w zakresie prawidłowości oceny dowodów podniosła apelacja obrońcy oskarżonego P. G. (1), z tym że i one nie były zasadne, bowiem odnosiły się do fragmentów dowodów, pojedynczych, oderwanych od całokształtu, wypowiedzi biegłych. Dopiero uzasadnienie apelacji obrońcy L. X. rzuca więcej światła na zamysł jej autora, który wywodził tam, iż opinia Z. U. nie powinna być dla sądu miarodajna, bo biegły nie miał dostatecznych kwalifikacji i doświadczenia, tylko opinia utytułowanego, opisywanego z wielkich liter biegłego H. I., która wskazywała rzekomo, że w działaniach tego oskarżonego nie można dopatrzyć się żadnych nieprawidłowości, że jego działanie w postaci terapii farmakologicznej było działaniem właściwym jako zmierzającym do ustabilizowania pacjentki. Dodatkowo błędnym miało być ustalenie sądu, że L. X. mógł i powinien samodzielnie ocenić wynik badania RTG chorej, podczas gdy z faktu dokonywania w dniu 2 grudnia 2018 r. zmiany jego opisu z 1 grudnia przez radiologa ma wynikać trudność w dokonaniu oceny wyniku tego badania. Poczynając od tej ostatniej, ostatecznie mniej istotnej kwestii, wskazać należy, że świadek Ł. A. żadną miarą nie wskazał, że zmiany dokonywał w warstwie merytorycznej, że po dokonaniu opisu doszedł do wniosku, że zawarł tam istotny błąd i zaszła konieczność jego modyfikacji, bo np. pierwotnie nie dostrzegł czegoś istotnego lub odwrotnie, rozpoznał coś, czego nie było. Świadek nie pamiętał, czego zmiana w opisie miała dotyczyć, czy dopisania „widocznych gazów”, czy pomyłki w nazwisku badanej pacjentki. Dywagacje obrońcy, że skoro zaszła konieczność dokonania jakiejś zmiany, to z pewnością był to niezwykle trudny przypadek, są tu całkowicie dowolne, pozbawione jakichkolwiek merytorycznych, dowodowych podstaw, zwłaszcza że żaden z biegłych czy świadków – lekarzy na takie trudności nie wskazywał. Faktem jest, że biegły H. I. stwierdził, że lekarz nie powinien sam, bez opisu radiologa, dokonywać oceny wyniku badań obrazowych (twierdzenie odmienne kwestionowałoby zresztą sens specjalizacji radiologicznej), ale też faktem jest, że w swoich opiniach pisemnej i ustnej ten sam biegły dokonał samodzielnej interpretacji wyniku badania USG (k. 800) i później ustnie wyjaśnił, że doświadczony lekarz to potrafi. Jest oczywistym, że w przypadkach trudnych, niejednoznacznych, taka ocena na bazie doświadczenia, a nie specjalizacji, będzie ryzykowna (nawet jeśli trafna), ale też równie oczywistym jest, że w przypadkach nieskomplikowanych, jak np. złamanie kości, nie trzeba specjalizacji czy nawet w ogóle wiedzy medycznej, by zobaczyć na zdjęciu RTG, że kość jest złamana. Biegły H. I. w swoich opiniach podkreślał zaś, że to nie prześwietlenie RTG i jego opis jest istotą problemu, zaniedbania ze strony oskarżonego L. X., a w kolejnej dobie także P. G. (1). Biegły ten wielokrotnie podkreślał bowiem, że w sytuacji, gdy pacjentka znajdowała się w szpitalu po zabiegu operacyjnym (laparoskopowym) w obrębie jamy brzusznej, deklarowała bóle brzucha i wymioty, a wyniki badań krwi wskazywały na sepsę, podstawowym obowiązkiem lekarzy, sprawujących nad nią bezpośrednio opiekę w dniach 1 i 2 grudnia 2018 r. (a nawet dzień wcześniej), było podejrzewać powikłania pooperacyjne w jamie brzusznej, w tym perforację przewodu pokarmowego i w tym kierunku, a nie w kierunku np. zapalenia płuc i prowadzić badania podmiotowe, przedmiotowe, zlecić na cito badania USG i TK celem potwierdzenia lub wykluczenia chirurgicznych tego przyczyn, a nie czekać z tym do czasu, aż leczenie farmakologiczne ustabilizuje stan pacjentki (k. 802 i nast., k. 914, 917, 974v). Biegły I. podkreślał przy tym kilkukrotnie, że na taką stabilizację można oczekiwać przez kilka godzin, a nie przez kilka dni (k. 805), bo każda godzina bez usunięcia przyczyny sepsy zmniejszała szanse na powodzenie leczenia. Wbrew zarzutowi z pkt 1 biegły H. I. wskazywał kilkukrotnie (nawet jeśli wskazywał, że wykonanie RTG nie było błędem), że błędem było niewykonanie innych, bardziej uzasadnionych w świetle parametrów CRP i prokalcytoniny, przedłużonego okresu hospitalizacji, stanu po zabiegu w obrębie jamy brzusznej) badań – USG, TK, w tym zwłaszcza prawidłowego, prawidłowo udokumentowanego badania chirurgicznego, pozwalających na zdiagnozowanie rzeczywistej przyczyny gwałtownie pogarszającego się stanu zdrowia U. Ł. (k. 915), a nawet, że było wskazanie do reoperacji także bez czekania na wynik badania TK – k. 916 - już w dniu 1 grudnia 2018 r., a nawet 30 listopada. Biegły ten nie tylko nie potwierdził prawidłowości postępowania diagnostyczno-leczniczego któregokolwiek z oskarżonych, ale wręcz podkreślał (k. 973), że im dłużej ma kontakt ze sprawą, tym na więcej niedociągnięć zwraca uwagę – zespołu chirurgów. Już tylko w świetle zupełnie niekwestionowanej opinii biegłego H. I., abstrahując od opinii Z. U. i zmarłego B. X., zaniedbania diagnostyczne tak L. X., jak i P. G. (1), jawią się jako oczywiste, a ustalenia faktyczne Sądu w tym zakresie jako w pełni prawidłowe. Za niezasadne należało uznać również pozostałe zarzuty z apelacji obrońcy oskarżonego P. G., dotyczące błędnego uznania opinii anestezjologicznej F. L. za drugorzędną czy nieuwzględnienia okoliczności, że na skutek działań tego oskarżonego doszło do „względnej stabilizacji stanu pacjentki”. Wspominany już biegły H. I. opiniując ustnie (k. 974v) wskazał, że przed operacją konieczna jest konsultacja anestezjologiczna, by ustalić optymalny z punktu widzenia utrzymania pacjenta przy życiu czas na jej dokonanie - co stało się powodem wywołania opinii biegłego tej specjalności. Pominął przy tym jednak skarżący milczeniem dalszą część wypowiedzi biegłego I., gdy podkreślał on, że ostatecznie, niezależnie nawet od sprzeciwu anestezjologa, to chirurg podejmuje decyzję, czy jest to operacja ratująca życie i czy mimo wszystko należy ją przeprowadzić. W tym zakresie, co również już wskazywano, biegły ten wielokrotnie nawet podkreślał, że czas grał tu kluczową rolę, bo z każdą godziną skutki zakażenia się pogłębiały, niewydolność narządów wewnętrznych postępowała i nawet niewydolność nerek, skutkująca być może koniecznością dializowania, nie powinna być przeciwwskazaniem tak do diagnostyki TK z potencjalnie szkodliwym kontrastem, jak i do reoperacji. Fakt, że zabiegi na OIT poprawiły parametry życiowe U. Ł., nie zmienia oceny, że P. G. nie zlecił niezbędnych, pilnych badań, opisując wyniki już uzyskane pominął informacje istotne diagnostycznie, a diagnozę i decyzję co do dokonania reoperacji pozostawił kolejnemu lekarzowi, przejmującemu Oddział z upływem jego dyżuru. Nietrafny był również zarzut obrazy art. 5 § 2 kpk, skoro w świetle materiału dowodowego, w szczególności opinii H. I. każda godzina bezczynności personelu medycznego powodowała nie hipotetyczne, ale obserwowalne pogorszenie stanu U. Ł., rozwijanie się stanu zapalnego, martwicy tkanek wewnątrz jamy brzusznej, zatrzymywanie działania organów wewnętrznych, co zwiększało ryzyko utraty życia. Jest oczywistym, że nie sposób ocenić w procentach, na ile i w jaki sposób na skali czasu to ryzyko wzrastało, ale niewątpliwie (w świetle opinii H. I.) im szybciej U. Ł. zostałaby prawidłowo zdiagnozowana i zoperowana, tym większe (nawet jeśli ogólnie niewielkie) miała szanse na wyleczenie. U. Ł. zmarła, powodem tego były powikłania pooperacyjne i skutki sepsy, które były tym silniejsze, im dłużej na jej organizm oddziaływały czynniki ją wywołujące. Nie można więc mówić o wątpliwościach co do tego, czy pomiędzy zaniedbaniami oskarżonych a skutkiem w postaci śmierci pokrzywdzonej istniał adekwatny związek przyczynowy – nawet jeśli anestezjolog stwierdził, że jego zdaniem pokrzywdzona by nie przeżyła – skoro jednak zabieg przeprowadzony w dniu 3 grudnia przeżyła.

Za całkowicie nieuzasadniony Sąd uznał zarzut apelacji obrońcy P. G. dotyczący rażącej niewspółmierności wymierzonej mu kary pozbawienia wolności - z warunkowym zawieszeniem jej wykonania, kary grzywny, których wymiar nie odbiega od stopnia winy, a już na pewno nie od stopnia społecznej szkodliwości czynu, uwzględnia też należycie możliwości finansowe oskarżonego. Nieporozumieniem było uzależnianie orzeczenia nawiązki, która ma zadośćuczynić za doznaną krzywdę, od stopnia winy czy zamiaru sprawcy przestępstwa – środek ten ma kompensować skutki tego przestępstwa, a więc jego orzeczenie, jak i wysokość, odnosi się wyłącznie do strat strony pokrzywdzonej, a nie strony podmiotowej przestępstwa i jego sprawcy.

Wniosek

Z apelacji obrońcy oskarżonego L. X. :

O zmianę zaskarżonego wyroku i uniewinnienie oskarżonego

Z apelacji obrońcy oskarżonego P. G. :

O zmianę zaskarżonego wyroku i uniewinnienie oskarżonego

ewentualnie, jedynie z ostrożności procesowej – o zmianę zaskarżonego wyroku i warunkowe umorzenie postępowania wobec oskarżonego P. G. (1) na okres 1 roku próby, z ewentualnym wyeliminowaniem z opisu czynu art. 155 k.k., uchylenie obowiązku informowania Sądu o przebiegu próby oraz zadośćuczynienia za doznaną krzywdę lub orzeczenie zadośćuczynienia w niższej kwocie

☐ zasadny

☐ częściowo zasadny

☒ niezasadny

Zwięźle o powodach uznania wniosku za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny.

Niezasadność zarzutów obu apelacji skutkowała nietrafnością wniosków o jakąkolwiek zmianę wyroku, w szczególności poprzez uniewinnienie któregokolwiek oskarżonego. Obrońca oskarżonego P. G. nie podniósł zarzutu błędu w ustaleniach faktycznych co do stopnia winy i społecznej szkodliwości przypisanego mu czynu, Sąd nie stwierdził nieprawidłowości w tym zakresie również z urzędu, wobec czego zmiana wyroku i warunkowe umorzenie postępowania nie była możliwa.

4.  OKOLICZNOŚCI PODLEGAJĄCE UWZGLĘDNIENIU Z URZĘDU

1.

Zwięźle o powodach uwzględnienia okoliczności

5.  ROZSTRZYGNIĘCIE SĄDU ODWOŁAWCZEGO

5.1. Utrzymanie w mocy wyroku sądu pierwszej instancji

1.

Przedmiot utrzymania w mocy

Całość wyroku, tak w części zaskarżonej, jak i w pozostałej, podlegającej ocenie z urzędu, niezależnie od granic zaskarżenia

Zwięźle o powodach utrzymania w mocy

Bezzasadność apelacji i brak okoliczności, podlegających uwzględnieniu z urzędu.

5.2. Zmiana wyroku sądu pierwszej instancji

1.

Przedmiot i zakres zmiany

Zwięźle o powodach zmiany

5.3. Uchylenie wyroku sądu pierwszej instancji

5.3.1. Przyczyna, zakres i podstawa prawna uchylenia

1.1.

art. 439 k.p.k.

Zwięźle o powodach uchylenia

2.1.

Konieczność przeprowadzenia na nowo przewodu w całości

art. 437 § 2 k.p.k.

Zwięźle o powodach uchylenia

3.1.

Konieczność umorzenia postępowania

art. 437 § 2 k.p.k.

Zwięźle o powodach uchylenia i umorzenia ze wskazaniem szczególnej podstawy prawnej umorzenia

4.1.

art. 454 § 1 k.p.k.

Zwięźle o powodach uchylenia

5.3.2. Zapatrywania prawne i wskazania co do dalszego postępowania

5.4. Inne rozstrzygnięcia zawarte w wyroku

Punkt rozstrzygnięcia z wyroku

Przytoczyć okoliczności

6.  Koszty Procesu

Punkt rozstrzygnięcia z wyroku

Przytoczyć okoliczności

II, III

Zgodnie z treścią art. 636 § 1 kpk w razie nieuwzględnienia apelacji, wniesionej wyłącznie przez oskarżonego (jego obrońcę), koszty procesu za postępowanie odwoławcze ponosi skarżący. Na koszty postępowania odwoławczego składają się zaś wydatki oskarżyciela posiłkowego na ustanowienie pełnomocnika z wyboru, opłata w wysokości należnej za I instancję oraz ryczałt za doręczenia korespondencji – w łącznej kwocie 20 zł (po 10 zł od każdego oskarżonego). Nie było podstaw do uwzględnienia żądania zasądzenia na rzecz oskarżyciela posiłkowego kwoty 6150 zł za ustanowienie pełnomocnika z wyboru w postępowaniu odwoławczym, skoro nie przyczynił się on istotnie do dokonania ustaleń w sprawie czy oceny słuszności wniesionych apelacji, ograniczając swą aktywność do wystąpienia na rozprawie odwoławczej z wnioskiem o ich nieuwzględnienie. W tej sytuacji słusznym było zasądzenie zwrotu wydatków na ustanowienie pełnomocnika wg stawki minimalnej, w kwocie 840 zł, a więc po 420 zł od każdego z oskarżonych.

7.  PODPIS

1.3. Granice zaskarżenia

Kolejny numer załącznika

1

Podmiot wnoszący apelację

Obrońca oskarżonego

Rozstrzygnięcie, brak rozstrzygnięcia albo ustalenie, którego dotyczy apelacja

Całość wyroku

1.3.1. Kierunek i zakres zaskarżenia

☒ na korzyść

☐ na niekorzyść

☒ w całości

☐ w części

☐co do winy

☐co do kary

☐co do środka karnego lub innego rozstrzygnięcia albo ustalenia

1.3.2. Podniesione zarzuty

Zaznaczyć zarzuty wskazane przez strony w apelacji

art. 438 pkt 1 k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w zakresie kwalifikacji prawnej czynu przypisanego oskarżonemu

art. 438 pkt 1a k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w innym wypadku niż wskazany
w art. 438 pkt 1 k.p.k., chyba że pomimo błędnej podstawy prawnej orzeczenie odpowiada prawu

art. 438 pkt 2 k.p.k. – obraza przepisów postępowania, jeżeli mogła ona mieć wpływ na treść orzeczenia

art. 438 pkt 3 k.p.k. – błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia,
jeżeli mógł on mieć wpływ na treść tego orzeczenia

art. 438 pkt 4 k.p.k. – rażąca niewspółmierność kary, środka karnego, nawiązki lub niesłusznego zastosowania albo niezastosowania środka zabezpieczającego, przepadku lub innego środka

art. 439 k.p.k.

☐brak zarzutów

1.4. Wnioski

☐uchylenie

☒zmiana

1.3. Granice zaskarżenia

Kolejny numer załącznika

2

Podmiot wnoszący apelację

Obrońca oskarżonego

Rozstrzygnięcie, brak rozstrzygnięcia albo ustalenie, którego dotyczy apelacja

Całość wyroku

1.3.1. Kierunek i zakres zaskarżenia

☒ na korzyść

☐ na niekorzyść

☒ w całości

☐ w części

☐co do winy

☐co do kary

☐co do środka karnego lub innego rozstrzygnięcia albo ustalenia

1.3.2. Podniesione zarzuty

Zaznaczyć zarzuty wskazane przez strony w apelacji

art. 438 pkt 1 k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w zakresie kwalifikacji prawnej czynu przypisanego oskarżonemu

art. 438 pkt 1a k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w innym wypadku niż wskazany
w art. 438 pkt 1 k.p.k., chyba że pomimo błędnej podstawy prawnej orzeczenie odpowiada prawu

art. 438 pkt 2 k.p.k. – obraza przepisów postępowania, jeżeli mogła ona mieć wpływ na treść orzeczenia

art. 438 pkt 3 k.p.k. – błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia,
jeżeli mógł on mieć wpływ na treść tego orzeczenia

art. 438 pkt 4 k.p.k. – rażąca niewspółmierność kary, środka karnego, nawiązki lub niesłusznego zastosowania albo niezastosowania środka zabezpieczającego, przepadku lub innego środka

art. 439 k.p.k.

☐brak zarzutów

1.4. Wnioski

☐uchylenie

☒zmiana