Uzasadnienie z 23 marca 2026, sygn. I C 1131/24
Pokaż pozostałe podstawy prawne (5)
Sygn. akt I C 1131/24
UZASADNIENIE
Powodowie O. H. i V. H. w pozwie wniesionym przeciwko pozwanemu Bankowi (...) S.A. z siedzibą w G. ( data nadania 31.10.2024 r., koperta k. 73) domagali się zasądzenia od pozwanego łącznie na rzecz powodów kwoty 426.869,77 PLN oraz kwoty 1.443,52 CHF wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego za okres od dnia 1 listopada 2024 r. do dnia zapłaty. Nadto, powodowie wnieśli o zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda ad 1 i na rzecz powoda ad 2 zwrotu kosztów procesu według norm przepisanych w tym kosztów zastępstwa procesowego przez radcę prawnego w wysokości jednokrotności stawki minimalnej tytułem opłaty skarbowej od pełnomocnictwa wraz z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono, do dnia zapłaty. ( k. 4-31)
W uzasadnieniu pozwu powodowie wskazali, że w dniu 29 października 2008 r. zawarli z poprzednikiem prawnym pozwanego (...) S.A. umowę kredytu budowlano - hipotecznego nr (...) celem zakupu lokalu mieszkalnego. Treść zawartej umowy nie była indywidualnie ustalana przez Bank z powodami. Zgodnie z punktem 1 umowy, Bank udzielił kredytu w walucie PLN w kwocie stanowiącej równowartość sumy 244.814,05 X.. Kwota kredytu miała być waloryzowana kursem (...). Umowa kredytowa oraz Regulamin nie określały jednakże mechanizmu ustalania wysokości kursu (...) w Banku. W ocenie strony powodowej umowa kredytu była od daty jej zawarcia nieważna, ze względu na abuzywność postanowień umowy odnoszących się do klauzuli ryzyka kursowego oraz do klauzuli spreadu walutowego (pkt 1 umowy, pkt 5.2 umowy w zw. z § 4 ust. 5 oraz § 2 pkt 20 regulaminu).
W odpowiedzi na pozew, pozwany (...) Bank (...) S.A. z siedzibą w G. wniósł o oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie solidarnie od strony powodowej na rzecz Banku kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych wraz z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego liczonymi od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty. ( k. 98-149)
Argumentując swoje stanowisko w sprawie, pozwany wskazał, że kwestionowana umowa jest ważna, została zawarta zgodnie z obowiązującymi przepisami i nie jest sprzeczna z zasadami współżycia społecznego oraz z zasadą swobody umów, a jednocześnie nie zawiera klauzul abuzywnych. Nadto, w ocenie pozwanego, zawarta między stronami umowa, jest umową kredytu stricte walutowego i nie zawiera klauzul waloryzacyjnych. Pozwany podkreślił, że Bank przedstawił kredytobiorcom informacje o ryzyku kursowym, który to fakt został przez nich potwierdzony w oświadczeniu z dnia 26 września 2008 r., a nadto kredytobiorcy potwierdzili świadomość istnienia nieograniczonego ryzyka walutowego związanego z umową kredytu – w pkt 11.10. Niemniej jednak, umowa kredytu może być wykonywana nawet po usunięciu kwestionowanych postanowień umownych – Bank wskazał, na możliwość zastąpienia ww. postanowień odesłaniem do kursu średniego NBP. Pozwany zakwestionował roszczenie powodów zarówno co do zasady, jak i co do wysokości. Pozwany wskazał także na bezzasadność żądania odsetkowego pozwu oraz podniósł zarzut nadużycia prawa – w ocenie pozwanego żądania pozwu pozostają sprzeczne z zasadami współżycia społecznego w rozumieniu art. 5 kc.
Pismem z dnia 16 grudnia 2025 roku pozwany – w przypadku przyjęcia przez Sąd, że przedmiotowa umowa kredytu zawiera postanowienia nieuczciwe, których bezskuteczność prowadzi do nieważności umowy – wniósł o zastosowanie teorii salda przy rozliczeniu wzajemnych świadczeń stron wynikających z ww. umowy, w związku wyrokiem (...) C-396/24. ( k. 313-317)
Sąd ustalił, co następuje:
V. H. i O. H. potrzebowali środków pieniężnych na zakup lokalu celem zaspokojenia własnych potrzeb mieszkaniowych, dlatego też udali się do poprzednika prawnego pozwanego (...) S.A. z siedzibą w G., gdzie zaproponowano im kredyt waloryzowany do waluty obcej (...), akcentując, iż nie mają oni zdolności kredytowej na zaciągnięcie kredytu wyłącznie w walucie polskiej, natomiast kredyt waloryzowany do (...) jest kredytem najbardziej korzystnym dla ich osób i bezpiecznym pod względem finansowym. Pracownik Banku wskazywał przy tym, iż kurs (...) jest stabilny. Wypłata i spłata kredytu miała następować w walucie polskiej. Kredytobiorcy musieli podpisać wszystkie niezbędne dokumenty przedstawione im przez Bank, aby otrzymać przedmiotowy kredyt.
W efekcie powyższego kredytobiorcy złożyli w Banku wniosek o udzielenie kredytu budowlano-hipotecznego w kwocie 528.500,00 zł w walucie (...), który to wniosek Bank zweryfikował pozytywnie.
( dowód: wniosek o udzielenie kredytu k. 163-168, zeznania powoda k. 381v-382v, zeznania powódki k. 382v-383)
W dniu 29 października 2008 r. małżonkowie V. H. (posiadający wówczas wykształcenie wyższe, nieprowadzący własnej działalności gospodarczej, zatrudniony w (...) Szpitalu (...) w G. jako lekarz rezydent, nie posiadający wiedzy i styczności z produktami bankowymi) i O. H. (posiadająca wówczas wykształcenie wyższe, nieprowadząca własnej działalności gospodarczej, zatrudniona w Centrum Onkologii w G. jako młodszy asystent rezydent, nie posiadająca wiedzy i styczności z produktami bankowymi) zawarli z poprzednikiem prawnym pozwanego (...) S.A. z siedzibą w G. umowę kredytu budowlano-hipotecznego nr (...) w walucie wymienialnej według standardowego wzorca w kwocie 244.814,05 (...) z przeznaczeniem na budowę lub zakup na rynku pierwotnym od Inwestora Zastępczego nieruchomości w budowie. (punkt 1 i 4 umowy)
W umowie, o której mowa powyżej strony ustaliły, że pozwany Bank udziela kredytobiorcom kredytu w kwocie 244.814,05 (...) z okresem kredytowania 360 miesięcy, licząc od daty pierwszego uruchomienia kredytu, celem sfinansowania kosztów zakupu lokalu mieszkalnego oznaczonego budowlanym nr (...), położonym w miejscowości F., (...), (...), dla którego Sąd Rejonowy w (...), IV Wydział Ksiąg Wieczystych założy nową księgę wieczystą wyodrębnioną z (...) nr (...) oraz miejsca postojowego nr (...) znajdującego się w miejscowości F.. Kredyt miał zostać wypłacony w transzach, w wysokości określonej w umowie przedwstępnej kupna-sprzedaży kredytowanej nieruchomości (zawartej pomiędzy inwestorem zastępczym i kredytobiorcą) na rachunek bankowy inwestora zastępczego wskazany w umowie przedwstępnej (pkt 1. – 3. i 5.2. ppkt 2 umowy)
Oprocentowanie kredytu miało być zmienne (6M LIBOR i stała marża Banku), natomiast zabezpieczeniem kredytu w szczególności miały być hipoteka zwykła w kwocie 244.814,05 (...) i hipoteka kaucyjna do kwoty 122.407,03 (...), wpisane na rzecz Banku na kredytowanej nieruchomości powodów o najwyższym pierwszeństwie (pkt 6.1. i 9.1. ppkt 1) i 2) umowy).
Kredytobiorcy zobowiązali się do spłaty kredytu w ratach równych kapitałowo-odsetkowych do piątego dnia każdego miesiąca z rachunku prowadzonego w (...) (zasilany wyłącznie środkami w tej walucie, w której jest prowadzony), przy czym okres karencji w spłacie rat kapitałowych wynosił 12 miesięcy (pkt 8.1., 8.2., 8.4. i 8.8. umowy).
Kredytobiorcy potwierdzili, że są świadomi ryzyka zaciągania kredytu w walutach obcych, które wynika z możliwości zmiany kursu waluty kredytu wobec PLN lub zmiany oprocentowania waluty obcej, których skutkiem może być zagrożenie ich zdolności kredytowej spowodowane istotnym podwyższeniem wartości kredytu i odsetek do spłaty. Jednocześnie kredytobiorcy zobowiązali się do pokrycia ze środków własnych, wynikających ze zmian kursu waluty kredytu, różnic pomiędzy ceną nabycia kredytowanej nieruchomości i kwoty kredytu. W przypadku gdy rachunek był prowadzony w innej walucie niż waluta wymagalnych należności, obciążenie następowało po przewalutowaniu. Kredytobiorcy oświadczyli również, że otrzymali, zapoznali się i akceptują warunki regulaminu, stanowiącego integralną część umowy (pkt 11 umowy).
Natomiast w treści regulaminu wskazano, że przewalutowanie to wymiana waluty dokonywana przez Bank i za jego zgodą, po obowiązującym w Banku w dniu dokonywania wymiany kursie kupna/ sprzedaży walut lub w przypadku wymiany waluty obcej na inną walutę obcą po kursie krzyżowym; obowiązujące w Banku kursy wymiany walut dostępne są w jednostkach Banku, na stronie internetowej, w centrum telefonicznym lub udostępniane przez Bank w inny sposób; przewalutowanie mogło być dokonywane na wniosek kredytobiorcy albo z inicjatywy Banku (§ 2 pkt 20 regulaminu). Jeżeli zgodnie z dyspozycją kredytobiorcy wypłata środków uruchomionego produktu kredytowego miała nastąpić w innej walucie niż waluta produktu kredytowego określona w umowie, to następowało to po przewalutowaniu. Natomiast przewalutowanie miało nastąpić po kursie obowiązującym w momencie zaksięgowania dyspozycji uruchomienia produktu kredytowego (§ 4 ust. 5 regulaminu). Bank na mocy § 12 ust. 1 był uprawniony m.in. do wypowiedzenia umowy w razie niedotrzymania przez kredytobiorcę warunków udzielenia kredytu.
Postanowienia zawarte w umowie kredytu oraz zapisy w regulaminie szczegółowo opisane powyżej nie były przedmiotem negocjacji, ani indywidualnych uzgodnień pomiędzy stroną powodową a Bankiem (w tym nie negocjowano kursów waluty obcej do wypłaty i spłat kredytu). Kredytobiorcy nie otrzymali projektu tej umowy celem zapoznania się z jej treścią, a Bank przedstawił im gotowy wzór do podpisania. Przed zawarciem przedmiotowej umowy kredytu pracownik Banku nie przedstawił kredytobiorcom symulacji kształtowania się kursu franka szwajcarskiego przy założeniu jego wzrostu, ani nie wyłuszczył im w sposób dostatecznie jasny i zrozumiały, że zmiana kursu (...) spowoduje nie tylko zmianę wysokości raty, ale też zmianę wysokości globalnej kwoty zadłużenia. Pracownik Banku nie wytłumaczył również stronie powodowej mechanizmu ustalania kursu (...) przez Bank. Pracownik ten przedstawił natomiast kredytobiorcom do podpisania oświadczenie, z którego wynikało, iż Bank przedstawił kredytobiorcom oprócz oferty kredytu w walucie obcej, również ofertę kredytu w złotych polskich, a kredytobiorcy świadomie dokonali wybory waluty kredytu, a nadto Bank przedstawił kredytobiorcom symulacje kredytowe wraz z historią zmian kursu (...) do PLN, a kredytobiorcy zapoznali się z powyższymi informacjami.
Kwota zaciągniętego przez kredytobiorców kredytu została przeznaczona za zakup lokalu mieszkalnego celem zaspokojenie potrzeb mieszkaniowych kredytobiorców. Pod adresem kredytowanej nieruchomości nie była prowadzona działalność gospodarcza. Kilka lat po zawarciu przedmiotowej umowy kredytowej powód rozpoczął prowadzenie działalności gospodarczej w zakresie opieki zdrowotnej i świadczenia usług medycznych, którą zarejestrował w stosownym rejestrze pod adresem kredytowanej nieruchomości, jedynie w celach korespondencyjnych.
( dowód: umowa kredytu z dnia 29.10.2008 r. nr (...) wraz z regulaminem k. 34-43, k. 175-177, k. 180-186, informacja o ryzyku kursowym k. 170, zeznania świadka P. O. k. 260-261, zeznania świadka D. K. k. 264-264v, zeznania powoda k. 381v-382v, zeznania powódki k. 382v-383)
W wykonaniu przedmiotowej umowy kredytu, Bank przekazał kredytobiorcom w czterech transzach kwotę 519.000,00 zł (stanowiącą równowartość kwoty 202.343,12 (...) po kursie 2,2892 PLN/(...) transza z dnia 06.11.2008 r., po kursie 2,5769 PLN/(...) transza z dnia 18.12.2008 r., po kursie 2,8513 PLN/(...) transza z dnia 02.06.2009 r. oraz po kursie 2,6819 PLN/(...) transza z dnia 01.10.2009 r . Kredytobiorcy z tytułu zawartej umowy kredytowej, w okresie od dnia 5 grudnia 2008 roku do dnia 05 marca 2024 roku uiścili natomiast na rzecz Banku kwotę 403.590,90 zł i 15.167,24 CHF.
( dowód: historia spłat i wypłat k. 48-52, k. 196-203)
Pismem z dnia 13 października 2022 roku, kredytobiorcy wezwali Bank do zapłaty kwoty 390.000,00 zł i 4.500,00 CHF w terminie nie dłuższym niż 10 dni od dnia doręczenia wezwania i złożyli oświadczenie, w którym wskazali, iż odmawiają wyrażenia zgody na znajdujące się w umowie nieuczciwe warunki (niedozwolone postanowienia) oraz sprzeciwiają się uzupełnieniu umowy kredytu, jeżeli takie uzupełnienie byłoby teoretycznie możliwe i pozwalałoby na utrzymanie skuteczności umowy. Jednocześnie strona powodowa wskazała, iż jest w pełni świadoma konsekwencji prawnych jaką może pociągnąć za sobą nieważność umowy kredytu. Powyższe wezwanie wraz z oświadczeniami zostało doręczone Bankowi dnia 27 października 2022 roku. Ponowne wezwanie do zapłaty kredytobiorcy skierowali do Banku w piśmie z dnia 17 czerwca 2024 roku, w którym domagali się zapłaty kwot 403.590,90 zł i 15.167,24 X..
( dowód: wezwanie do zapłaty wraz z oświadczeniami i potwierdzeniem odbioru k. 53-59, wezwanie do zapłaty z potwierdzeniem odbioru k. 60-63)
Sąd zważył, co następuje:
a) w zakresie oceny materiału dowodowego:
Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił przede wszystkim na podstawie powołanych dokumentów związanych z zawarciem umowy kredytu znajdujących się w aktach sprawy składanych przez strony postępowania oraz zeznań powodów. Dokumenty te nie były kwestionowane przez żadną ze stron, a w ocenie Sądu nie było podstaw, aby poddawać w wątpliwość okoliczności faktyczne wynikające z ich treści. Z uwagi na powyższe Sąd uznał, że dowody z tych dokumentów tworzą spójny, nie budzący wątpliwości w świetle wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego, a przez to w pełni zasługujący na wiarę materiał dowodowy. Zeznania powodów były natomiast spontaniczne, swobodne, a ich zachowanie w trakcie składania zeznań nie prowokowało do stwierdzenia, iż nie odpowiadają one prawdzie.
b ) w zakresie oceny prawnej żądania pozwu:
Powództwo o zapłatę kwoty 426.869,77 PLN oraz kwoty 1.443,52 X. wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego od dnia 1 listopada 2024 r. do dnia zapłaty zasługiwało na uwzględnienie.
Wstępnie wskazać godzi się, iż nie ulega wątpliwości, iż przedmiotowa umowa miała charakter złotówkowy, a nie walutowy. Należy zauważyć, iż w umowie kredytu waloryzowanego (a z takim mamy do czynienia w sprawie niniejszej) zarówno walutą zobowiązania, jak i walutą wykonania zobowiązania jest PLN, a odniesienie do (...) stanowi jedynie jego miernik waloryzacji, z jednej strony uzasadniający oprocentowanie kredytu, ale z drugiej różnicujący wysokość zaciągniętego zobowiązania w PLN w przypadku zmian kursów walut. Wskazać przy tym należy, że formuła umowy kredytu bankowego waloryzowanego jest dopuszczalna i mieści się w konstrukcji ogólnej umowy kredytu bankowego, stanowiąc jej możliwy wariant. Poglądy judykatury w tym zakresie są ugruntowane i nie budzą wątpliwości (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 grudnia 2019r., V CSK 382/18, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 stycznia 2016r., I CSK 1049/14, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 marca 2015r., IV CSK 362/14, wyrok Sadu Najwyższego z dnia 1 marca 2017r., IV CSK 285/16).
Co do zasady klauzula denominacyjna/indeksacyjna w umowie kredytowej nie jest zatem sprzeczna z prawem i z istotą umowy kredytu, lecz w sytuacji, gdy mechanizm waloryzacji nie został z konsumentem indywidualnie uzgodniony, a jest nieuczciwy i rażąco narusza jego interes, zachodzą przesłanki do uznania, że postanowienia te nie wiążą konsumenta (art. 385 1 § 1 kc).
Zgodnie z treścią art. 385 1 § 1 kc postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Natomiast po myśli art. 385 1 § 2 kc jeżeli postanowienie umowy zgodnie z § 1 nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie.
W przekonaniu Sądu, żądania powodów o zasądzenie kwoty 426.869,77 PLN oraz kwoty 1.443,52 (...) tytułem zwrotu nienależnych świadczeń rozpatrywać należało właśnie w aspekcie przywołanych wyżej przepisów. Dopiero przesłankowe ustalenie nieważności umowy szczegółowo określonej w pozwie mogło prowadzić do uznania żądania pozwu w pierwszej kolejności za usprawiedliwione co do zasady, a w dalszej kolejności – do jego analizy co do wysokości.
Wstępnie zauważyć godzi się, że w stosunku zobowiązaniowym negowanym przez powodów poprzednikowi prawnemu pozwanego niewątpliwie przysługiwał status przedsiębiorcy. Podmiot ten udzielił bowiem powodom kredytu w ramach prowadzonej przez siebie działalności gospodarczej (art. 43 1 kc). Z kolei powodom O. H. i V. H. w ww. stosunku zobowiązaniowym przysługiwał status konsumentów (art. 22 1 kc).
Wyjaśniająco wskazać godzi się, że Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w postanowieniu z dnia 14 września 2016 r. (w sprawie C-534/15) wskazał, iż pojęcie konsumenta w rozumieniu art. 2 lit. b) dyrektywy 93/13 w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich ma charakter obiektywny i należy je oceniać w świetle kryterium funkcjonalnego, polegającego na ocenie, czy dany stosunek umowny wpisuje się w ramy działalności niezwiązanej z wykonywaniem zawodu. Zbieżny z powyższym pogląd wyraził Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 28 czerwca 2017 r. w sprawie IV CSK 483/16, wskazując, iż dla możliwości uznania powoda jako osoby fizycznej za konsumenta wystarcza ustalenie, że umowa zawarta przez niego z pozwanym bankiem była czynnością prawną niezwiązaną bezpośrednio z jego działalnością gospodarczą lub zawodową. Przywołane poglądy Sąd orzekający w sprawie niniejszej w pełni podziela, podkreślając, iż znalazły one aprobatę także w doktrynie.
Przenosząc powyższe na grunt sprawy niniejszej wskazać należy zatem w pierwszej kolejności, że w dacie zawierania spornej umowy kredytu powodowie nie prowadzili działalności gospodarczej w kredytowanej nieruchomości. Powód zatrudniony był jako lekarz rezydent w szpitalu, natomiast powódka pracowała jako młodszy asystent rezydent. Nadto, żadne z powodów nie posiadało wiedzy i styczności z produktami bankowymi w chwili zawierania umowy kredytowej. Sąd dostrzega, iż powód rozpoczął prowadzenie własnej działalności gospodarczej (związanej ze świadczeniem usług medycznych). Rozpoczęcie przez powoda działalności gospodarczej nastąpiło już po zawarciu przedmiotowej umowy kredytu. Co istotne jednak, zarejestrowanie działalności pod ww. adresem miało wyłącznie charakter ewidencyjny (dla celów korespondencyjnych). Prowadzona przez powoda działalność nie była związana z kredytowaną nieruchomością, która wykorzystywana była do celów mieszkaniowych kredytobiorców.
Końcowo w przedmiocie statusu kredytobiorcy jako konsumenta należy również wskazać, iż jak wynika ze zgodnej linii orzeczniczej, panuje pogląd, że jeżeli osoba fizyczna dokonuje czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z działalnością gospodarczą lub zawodową, ochrony konsumenckiej nie odbiera jej np. fakt, że posiada prawnicze lub ekonomiczne wykształcenie, czy że wykonuje zawód w branży związanej z przedmiotem umowy albo jest zatrudniony przez przedsiębiorcę stosującego klauzulę niedozwoloną (wyrok (...) z dnia 03 września 2015 r. w sprawie C-110/14, X., (...):EU:C:2015:538, pkt 20-30; wyrok (...) z dnia 21 marca 2019 r. w sprawie C-590/17, V. i Z., (...):EU:C:2019:232, pkt 23-28; wyrok Sądu Okręgowego w Łodzi z dnia 10 września 2016 r. w sprawie III Ca 930/16, U.). Powodowie natomiast nie pracowali w instytucjach zajmujących się opracowywaniem i zawieraniem umów kredytowych. W dniu zawierania umowy posiadali wykształcenie wyższe i pracowali jako lekarze.
Jak zasygnalizowano wcześniej, aby doszło do powstania przewidzianego w art. 385 1 § 1 kc skutku niezwiązania konsumenta określonymi postanowieniami umownymi, spełnionych musi zostać kilka przesłanek.
I tak, po pierwsze, dane postanowienie umowne nie może być indywidualnie uzgodnione między stronami. Taka właśnie sytuacja, zdaniem Sądu, zaistniała w sprawie niniejszej. Zwrócić w tym miejscu należy uwagę, że ustawodawca w art. 385 1 § 3 kc sprecyzował, iż nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. Powyższe odnosi się w szczególności do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta. Odnosząc powyższe do realiów, w jakich doszło do podpisania umowy negowanej przez powodów w sprawie niniejszej podzielić należy ich stanowisko, że wskazywane jako abuzywne zapisy umowy, dotyczące zasad waloryzacji nie były indywidualnie uzgodnione. Powodowie bowiem wskazali, że żadne warunki umowy nie podlegały negocjacji, a w grę wchodziło tylko i wyłącznie podpisanie umowy na gotowym formularzu przedstawionym przez Bank. Przeciwne stanowisko pozwanego nie znajduje poparcia w żadnym z dowodów przeprowadzonych w sprawie niniejszej, a pamiętać należy, że – zgodnie z treścią art. 385 1 § 4 kc – ciężar dowodu w tym zakresie spoczywał na pozwanym.
Nie należy przy tym podzielić stanowiska pozwanego, że powodowie mieli możliwość spłaty kredytu od dnia zawarcia umowy bezpośrednio w walucie (...) oraz mogli wypłacić kredyt również w takiej walucie – co jak sugerował pozwany Bank – skłaniać ma do wniosku, że korzystanie z kursów Banku przy wypłacie i spłacie kredytu miało charakter fakultatywny i zależało wyłącznie od woli powodów. Z treści umowy kredytowej oraz regulaminu co prawda taka możliwość wynika, jednak powodowie w swoich zeznaniach zaprzeczyli, aby taka propozycja została im przez Bank przedstawiona. Co więcej, uruchomienie kredytu nie mogło nastąpić w walucie (...) skoro w treści umowy wskazano, że: „Uruchomienie kredytu nastąpi w transzach w następujący sposób: w wysokości określonej w umowie przedwstępnej kupna-sprzedaży kredytowanej nieruchomości (zawartej pomiędzy inwestorem zastępczym i kredytobiorcą), na rachunek bankowy inwestora zastępczego wskazany w umowie przedwstępnej”, zaś wiadomym jest, iż skoro umowa kredytu dotyczyła inwestycji na terenie RP to suma określona w ww. umowie przedwstępnej była w walucie polskiej. Sąd jednocześnie celem poparcia powyższej argumentacji wskazuje na treść art. 358 § 1 kc, zgodnie z którym zobowiązania pieniężne na terenie Rzeczypospolitej Polskiej w momencie zawarcia niniejszej umowy mogły być wyrażane tylko w pieniądzu polskim, a zatem – wbrew stanowisku pozwanego – kredyt mógł być realizowany wyłącznie w walucie polskiej (tj. jego wypłata i spłata).
Po drugie, kwestionowane postanowienia umowne muszą kształtować prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Przez działanie wbrew dobrym obyczajom – przy kształtowaniu treści stosunku zobowiązaniowego – rozumie się przy tym w judykaturze wprowadzanie do umowy klauzul, które godzą w równowagę kontraktową stron takiego stosunku; rażące naruszenie interesów konsumenta oznacza zaś nieusprawiedliwioną dysproporcję – na niekorzyść konsumenta – praw i obowiązków stron, wynikających z umowy. Za sprzeczne z dobrymi obyczajami można więc uznać działania zmierzające do niedoinformowania, dezorientacji, wywołania błędnego przekonania u konsumenta, wykorzystania jego niewiedzy lub naiwności. Działania te potocznie określa się jako nieuczciwe, nierzetelne, odbiegające in minus od przyjętych standardów postępowania.
Analizując kwestionowane przez powodów zapisy umowy kredytowej, w których mowa jest o określeniu sposobu ustalania kursu (...) na datę wypłaty kredytu i datę spłaty jego poszczególnych rat (a to pkt 1., pkt 5.2 umowy i § 2 pkt 20), § 4 ust. 5 regulaminu, stanowiącego integralną jej część) zauważyć należy, że wysokość zobowiązania powodów miała być przeliczana przy zastosowaniu kursów waluty (...) obowiązujących w Banku. Mechanizm (konkretny sposób) określania tych kursów nie został zaś opisany ani w umowie ani w jakimkolwiek innym dokumencie załączonym do akt sprawy (w tym w regulaminie). Mechanizm ten ma przy tym postać bardzo ogólnikową – zawiera jedynie odesłanie do kursów obowiązujących w Banku. O ile odesłanie to literalnie jest zrozumiałe, o tyle jego lakoniczność wyklucza zrozumienie merytorycznej treści i konsekwencji, jaką w sobie niesie. Jak podkreślił zaś (...) w wyroku z dnia 30 kwietnia 2014 r. w sprawie C-26/13 (O. vs (...)) „klauzule waloryzacyjne muszą być wyrażone prostym i jednoznacznym językiem, co nie odnosi się jedynie do gramatycznego jego sformułowania, ale także do tego, aby umowa w sposób przejrzysty przedstawiała mechanizmy wymiany waluty obcej, do której odnosi się warunek, tak, by konsument był w stanie oszacować jej konsekwencje ekonomiczne”.
Oczywiście dostrzega Sąd, że w samej umowie kredytu zawarto zapisy, że kredytobiorcy są świadomi ryzyka zaciągania kredytu w walutach obcych, które wynika z możliwości zmiany kursu waluty kredytu wobec PLN lub zmiany oprocentowania waluty obcej, których skutkiem może być zagrożenie jego zdolności kredytowej spowodowane podwyższeniem wartości kredytu i odsetek do spłaty. Rzecz jednak cała w tym, że w oparciu o takie zapisy nie można jeszcze, zdaniem Sądu, wnioskować, by powodom przedstawiono wyczerpująco i zrozumiale mechanizm (konkretny sposób) określania przez pozwany Bank kursów walut na potrzeby wykonania spornej umowy, wyjaśniając ich konsekwencje. Podkreślenia wymaga przy tym, że strona powodowa konsekwentnie zaprzeczała temu, a pozwany Bank nie przedstawił żadnego dowodu, który zeznania jej by podważył. Takie procedowanie pozwanego ocenić należy zaś jako naruszające dobre obyczaje, biorąc jednocześnie pod uwagę, iż powodowie nigdy wcześniej nie zawierali umowy kredytu waloryzowanego do waluty obcej, a zatem nie znali zasad w niej obowiązujących.
W ocenie Sądu, na uwagę w tym miejscu zasługuje również to, że pozwany, jako podmiot profesjonalny – bank, korzystał z zaufania publicznego z racji podlegania Komisji Nadzoru Finansowego. Mając taką pozycję winien był on dochować obowiązków informacyjnych na temat udzielonego kredytobiorcom produktu (w tym dostatecznie poinformować ich jako konsumentów o ryzyku walutowym). Dochowanie tych obowiązków pozwoliłoby kredytobiorcom na dokonanie pełniejszej oceny uczciwości zaproponowanego im produktu finansowego. Podziela bowiem Sąd w pełni stanowisko Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 19 czerwca 2019 r. w sprawie I ACa 250/19, że „prawo konsumenta do uzyskania wiedzy o przedmiocie umowy winno być uznane za jego zasadnicze prawo, a brak tej wiedzy nie może zostać wykorzystany przez silniejszego kontrahenta umowy na jego korzyść. Bank jest niewątpliwie tzw. aktywnym uczestnikiem rynku, dysponującym odpowiednią informacją i wiedzą, czego nie można powiedzieć o konsumencie.”.
Na pełną ocenę uczciwości wspomnianego produktu (kredytu waloryzowanego) nie pozwalał też, w przekonaniu Sądu, fakt, że kredytobiorcom nie przedstawiono symulacji spłaty rat kredytowych przy założeniu wzrostu kursu (...), jak też nie unaoczniono, iż zmiana kursu (...) spowoduje nie tylko zmianę wysokości raty, ale też wysokości globalnej kwoty ich zadłużenia (a przynajmniej dowodu potwierdzającego powyższe i jednocześnie podważającego zeznania powodów w powyższym zakresie strona pozwana nie przedłożyła).
Warto przytoczyć tu pogląd wyrażony przez Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 20 października 2022 r. w sprawie I CSK 5057/22 (podzielany przez Sąd orzekający w sprawie niniejszej), zgodnie z którym „Ryzyko kursowe towarzyszące umowom kredytu (pożyczki) zawieranym na bardzo długi czas jest na tyle poważne, że jeżeli ma nim być w całości obciążony pożyczkobiorca (kredytobiorca), to niezbędne jest przedstawienie mu nie tylko danych z okresu, kiedy nie miały miejsca zdarzenia powodujące istotne wahania kursu waluty, lecz także przedstawienie zagrożeń będących wynikiem zdarzeń nadzwyczajnych, mogących spowodować 100-200% wzrost kursu”.
W ocenie Sądu, poddane analizie w akapicie poprzednim zapisy umowy kredytu (w tym regulaminu) łączącej strony postępowania, w których mowa jest o określeniu sposobu ustalania kursu (...) na datę wypłaty kredytu i datę spłaty jego poszczególnych rat (a to pkt 1., pkt 5.2 umowy i § 2 pkt 20, § 4 ust. 5 regulaminu, stanowiącego integralną jej część), nie tylko naruszały dobre obyczaje, ale też w sposób rażący naruszyły interesy powodów jako konsumentów. Przyznały one bowiem pozwanemu prawo do jednostronnego określenia wysokości kursu (...) stanowiącego podstawę określenia tak wysokości kwoty kredytu wypłaconej powodom, jak też wysokości rat kredytu, do spłaty których powodowie byli zobowiązani – i to w niczym nieograniczone. Określając powyższe wartości pozwany Bank brał bowiem pod uwagę ustalane przez siebie samodzielnie kursy waluty, przy czym – zważywszy na brak zapisów umownych dotyczących kryteriów kształtowania kursów waluty – powodowie nie mieli możliwości zweryfikowania sposobu dokonywanych przez pozwany Bank ustaleń dotyczących kursów walut. Taka sytuacja spowodowała też nierównomierne rozłożenie ryzyka kursowego – po stronie pozwanego Banku było ono ograniczone najwyżej do wysokości kredytu powodom wypłaconego, po stronie powodów zaś ryzyko to było niczym nieograniczone.
Następnie wskazać należy, że aktualnie w orzecznictwie krajowym i unijnym jednolicie przyjmuje już się, że klauzule przeliczeniowe zastrzeżone w umowie kredytu indeksowanego lub denominowanego do waluty obcej określają główne świadczenia kredytobiorcy (postanowienie Sadu Najwyższego z dnia 25 października 2023 r. w sprawie I CSK 2926/23, postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 15 listopada 2023 r. w sprawie I CSK 2122/23, wyrok (...) z dnia 20 września 2017 r. w sprawie C-186/16, wyrok (...) z dnia 20 września 2018 r. w sprawie C-51/17, wyrok (...) z dnia 14 marca 2019 r. w sprawie C-118/17, wyrok (...) z dnia 3 października 2019 r. w sprawie C-260/18). Pogląd powyższy Sąd orzekający w sprawie niniejszej podziela.
Podziela jednocześnie Sąd stanowisko powodów, że omawiane zapisy umowne określone zostały w kontrakcie łączącym strony postępowania niejednoznacznie. Jak wskazano to już uprzednio, owszem, odwołanie się w umowie do kursów walut obcych jest literalnie zrozumiałe, ale nie wyjaśnia wcale, w oparciu o jakie kryteria tudzież mechanizmy dane kursowe podawane są określane. Aby móc uznać dane postanowienie za jednoznaczne, konsument musi zaś, oprócz leksykalnego zrozumienia postanowienia, wiedzieć jaka kryje się za nim merytoryczna treść. Jak już wskazano zaś wcześniej, w sprawie niniejszej nie dość, że kurs wymiany waluty był arbitralnie ustalany przez Bank, to ponadto był całkowicie nieweryfikowalny dla kredytobiorców jako klientów/ konsumentów (oczywiście kredytobiorcy mogli sprawdzić, jaki aktualnie kurs ustalił Bank, ale byli pozbawieni możliwości sprawdzenia, na podstawie jakich kryteriów do tego doszło). W opisanym powyżej stanie rzeczy zgodzić należało się z powodami, że kwestionowane przez nich postanowienia są niejednoznaczne.
Podkreślenia wymaga w tym miejscu, że bez znaczenia dla skutków abuzywności zapisów umownych wskazywanych przez powodów pozostaje okoliczność wejścia w życie tzw. „ustawy antyspreadowej”, która umożliwiła kredytobiorcom kredytów indeksowanych/ denominowanych walutą obcą (w tym (...)) spłatę kredytu bezpośrednio w walucie obcej (vide: ustawa z dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy – Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw – Dz.U. z 2011 r. Nr 165 poz. 984). Oceny postanowienia dokonuje się bowiem według stanu z chwili zawarcia umowy (art. 385 2 kc). W efekcie nie ma znaczenia, czy i jak przedsiębiorca z danego postanowienia w rzeczywistości korzystał i czy nie zostało ono zmienione pomiędzy zawarciem umowy a rozpoznawaniem sprawy przez Sąd (uchwała Sądu Najwyższego z dnia 20 czerwca 2018 r. w sprawie III CZP 29/17).
Reasumując, Sąd przyjął, że Bank w niniejszej sprawie przy zawieraniu umowy kredytowej z kredytobiorcami, posłużył się wzorcem umownym zawierającym postanowienia niedozwolone, które kształtowały prawa i obowiązki powodów w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco naruszały ich interesy. Takie niedozwolone postanowienia umowne, w myśl art. 385 1 § 1 zd. 1 kc, nie wiążą konsumenta, a zatem nie wywołują one skutków prawnych od samego początku, chyba że konsument następczo udzieli na nie świadomej, wyraźnej i wolnej zgody, przywracając im w ten sposób jednostronnie skuteczność (co w sprawie niniejszej miejsca nie miało). Uznając za abuzywne zapisy spornej umowy kredytowej, rozważyć należało skutek, jaki powyższe rodzi dla sytuacji prawnej stron postępowania, w szczególności, czy skutkiem tym jest nieważność przedmiotowej umowy.
Jak wskazał Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 29 sierpnia 2023 r. w sprawie I CSK (...), „w razie sporu o ważność umowy kredytu bankowego denominowanego (indeksowanego) do obcej waluty, w której treści znajduje się niedozwolona klauzula konsumencka dotycząca sposobu tej denominacji, rozpatrzeć należy trzy możliwości rozstrzygnięcia. Pierwsza, to stwierdzenie nieważności umowy, która bez klauzuli niedozwolonej nie może dalej funkcjonować w obrocie prawnym, zwłaszcza ze względu na brak (odpadnięcie) któregoś z koniecznych składników (essentialia negotii) umowy nazwanej kredytu bankowego. Druga to przyjęcie, że umowa jest ważna, ale w miejsce bezskutecznych postanowień waloryzacyjnych nie wchodzą żadne dodatkowe postanowienia. Trzecia, to przyjęcie, że umowa jest ważna i jej uzupełnienie przez sąd przez wprowadzenie w miejsce niedozwolonych klauzul innego mechanizmu waloryzacji. Obecnie przyjmuje się za wiodącą pierwszą z zaprezentowanych powyżej możliwości.”. Sąd orzekający w sprawie niniejszej również przychyla się do przywołanego powyżej dominującego w judykaturze stanowiska. Pozostawienie w mocy umowy zawartej przez strony postępowania z wyłączeniem klauzul abuzywnych wyżej wymienionych pozostawałoby bowiem w sprzeczności z treścią art. 353 1 kc. Doprowadziłoby to do wykreowania de facto innego rodzaju umowy kredytowej aniżeli strony początkowo zakładały.
Nadto, jak wskazał Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 09 listopada 2023 r. w sprawie I CSK (...) (który to pogląd sąd orzekający w sprawie niniejszej w całej rozciągłości podziela), żaden przepis prawa nie daje podstaw do zastąpienia klauzuli abuzywnej innym postanowieniem. Uzupełnienie luk po wyeliminowaniu takiej klauzuli stanowiłoby zbyt daleko idącą modyfikację umowy w celu ratowania sytuacji prawnej przedsiębiorcy stosującego niedozwolone postanowienie umowne. Taki tok rozumowania pozostaje też w zgodzie z orzecznictwem unijnym. Odnotować bowiem godzi się, że w wyroku z dnia 26 marca 2019 r. w sprawach C-70/17 i C-179/17, (...) wykluczył, by sąd krajowy mógł zmieniać treść nieuczciwych warunków zawartych w umowach, albowiem takie uprawnienie mogłoby zagrażać realizacji długoterminowego celu ustanowionego w art. 7 dyrektywy 93/19. Uprawnienie to przyczyniłoby się bowiem do wyeliminowania zniechęcającego skutku, wywieranego na przedsiębiorców poprzez zwykły brak stosowania takich nieuczciwych warunków wobec konsumentów, ponieważ nadal byliby oni zachęcani do stosowania przedmiotowych warunków, wiedząc, że nawet gdyby miały one być unieważnione, to jednak umowa mogłaby zostać uzupełniona w niezbędnym zakresie przez sąd krajowy, tak aby zagwarantować w ten sposób interes przedsiębiorców. Takie też stanowisko zaprezentował też Sąd Najwyższy wyroku z dnia 03 lutego 2022 r. w sprawie II (...) 975/22. Pogląd powyższy Sąd rozpoznający sprawę niniejszą w pełni podziela.
Rozważając zatem argumenty powodów przez pryzmat art. 385 1 kc, dojść należało do przekonania, że zawarta przez kredytobiorców i pozwanego umowa kredytu budowlano-hipotecznego (...) w walucie wymienialnej z dnia 29 października 2008 roku jest nieważna. Jak już wspomniano wcześniej, po wyeliminowaniu klauzul abuzywnych, umowa ta naruszałaby obowiązujące przepisy, a to art. 353 1 kc i art. 69 ustawy – Prawo bankowe. O jej nieważności ostatecznie przesądza zatem art. 58 § 1 kc.
Zaznaczenia wymaga przy tym, że Sąd orzekający w sprawie niniejszej stoi na stanowisku, iż przy ocenie zaistnienia bezpodstawnego wzbogacenia należy stosować teorię dwóch kondykcji a nie teorię salda, podzielając w tym zakresie pogląd i argumentację wyrażoną przez Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 11 grudnia 2019 r. w sprawie V CSK 382/18.
W ocenie Sądu orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości UE z dnia 19.06.2025 r. (C-396/24) nakazuje jedynie zmodyfikować, w celu zapewnienia zgodności z dyrektywą 93/13, zasady stosowania teorii dwóch kondykcji wobec konsumenta, którego bank pozywa o zwrot kapitału. Natomiast orzeczenie to nie stanowi podstawy do odstąpienia w całości od wykładni przyjętej w uchwale Składu Siedmiu Sędziów Sądu Najwyższego Izby Cywilnej mającej moc zasady prawnej z dnia 7 maja 2021 r., sygn. akt III CZP 6/21 (U. nr (...)), a także uchwale pełnego składu Izby Cywilnej Sądu Najwyższego z dnia 25 kwietnia 2024 r., sygn. akt III CZP 25/22 (U. nr (...)), która również ma moc zasady prawnej stosownie do art. 87 § 1 ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o Sądzie Najwyższym (t.j. Dz.U. z 2024 r. poz. 622). Zasada prawna wiąże wszystkie składy Sądu Najwyższego, dopóki Sąd Najwyższy w przewidzianym prawem składzie (tu: składzie całej Izby Cywilnej) nie odstąpi od niej. Ww. orzeczenie nie odnosi się w żadnej mierze do wykładni prawa krajowego w sprawach, w których konsument jest powodem. (...) rozważał skutki teorii dwóch kondykcji wyłącznie w odniesieniu do konsumenta jako pozwanego.
Niezależnie od powyższego, za stosowaniem teorii dwóch kondykcji przemawia również argumentacja przedstawiona w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 5 września 2025 roku (II CSKP 550/24). W wyroku tym podkreślono, iż na powyższe stanowisko nie ma wpływu wyrok (...) z dnia 19 czerwca 2025 r., C-396/24, ponieważ zastosowanie teorii dwóch kondykcji nie stoi w sprzeczności z art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 przy uwzględnieniu jego interpretacji przyjętej w wyroku (...) z 19 czerwca 2025 r., C-396/24, a nadto Sąd Najwyższy związany jest przyjętą wcześniej zasadą prawną (a to: uchwała z dnia 25 kwietnia 2024 r., III CZP 25/22). Nadto, zastosowanie aksjologii leżącej u podstaw wyroku (...) prowadzi do wniosku, iż przyjęcie teorii dwóch kondykcji jest rozwiązaniem właściwszym, gdyż wywiera pożądany skutek prewencyjny i lepiej zabezpiecza interesy konsumenta.
Podkreślenia wymaga, że powodowie nie domagali się w pozwie ustalenia nieważności umowy, a jedynie zapłaty (zaś żądanie zapłaty wywodzili z nieważności umowy, którą Sąd Okręgowy ustalił przesłankowo powyżej). W konsekwencji ustalenia pośredniego nieistnienia stosunku prawnego wynikającego z umowy negowanej pozwem przyjąć należało – zgodnie ze stanowiskiem powodów – że kwoty uiszczone przez nich tytułem spłaty przedmiotowego kredytu łożono bez podstawy prawnej. To zaś nakazywało żądanie powodów o zapłatę ocenić jako uzasadnione w świetle art. 410 § 1 i § 2 kc w zw. z art. 405 kc. Jak chodzi o wysokość żądania powodów, to została ona wykazana zaświadczeniem ( k. 48-52, k. 196-203).
Dalej wskazać należy, że zgodnie z treścią art. 481 kc, jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi. Dalej, mieć należy na względzie, że skoro umowa zawarta przez strony postępowania ostatecznie okazała się nieważna to zniweczenie skutków tejże umowy nastąpiło od początku, z mocy prawa i nieodwracalnie, w konsekwencji czego zobowiązaniu do zwrotu świadczenia nienależnego przydać należy charakter zobowiązania bezterminowego w znaczeniu, o którym stanowi art. 455 kc. Oznacza to, że dla powstania terminu spełnienia świadczenia z tego tytułu, mającego również znaczenie dla ustalenia daty początkowej naliczania odsetek za opóźnienie, konieczne jest wezwanie dłużnika do zapłaty i od daty takiego wezwania dopiero może być rozważane zagadnienie odsetek jako należności ubocznej w związku z opóźnieniem dłużnika w zwrocie świadczenia nienależnego.
Przenosząc powyższe na grunt sprawy niniejszej stwierdzić należało, że strona powodowa wezwała pozwany Bank do zapłaty pismem z dnia 13 października 2022 roku w terminie nie dłuższym niż 10 dni od dnia doręczenia wezwania oraz pismem z dnia 17 czerwca 2026r. nie dłuższym niż 7 dni do zapłaty kwot 403.590,90 zł i 15.167,24 (...). Nadto, w piśmie tym powodowie złożyli oświadczenie, w którym wskazali, iż odmawiają wyrażenia zgody na znajdujące się w umowie nieuczciwe warunki (niedozwolone postanowienia) oraz sprzeciwiają się uzupełnieniu umowy kredytu, jeżeli takie uzupełnienie byłoby teoretycznie możliwe i pozwalałoby na utrzymanie skuteczności umowy. Jednocześnie strona powodowa wskazała, iż jest w pełni świadoma konsekwencji prawnych jaką może pociągnąć za sobą nieważność umowy kredytu. Powyższe wezwanie wraz z oświadczeniami zostało doręczone Bankowi dnia 27 października 2022 roku orz w dniu 24 czerwca 2024 roku. Stąd, zasadnym było zasądzenie odsetek ustawowych za opóźnienie – zgodnie z żądaniem pozwu – od dnia 1 listopada 2024 roku do dnia zapłaty.
Mając powyższe na uwadze, Sąd orzekł jak w punkcie I wyroku. Przy czym na kwotę dochodzoną pozwem składają się kwoty:
a) 344.790,20 zł tytułem spłaty rat kapitałowo -odsetkowych w związku z realizacją umowy kredytu w okresie od dnia 05 grudnia 2008 roku do dnia 13 października 2022 roku jako świadczenia nienależne,
b) 79.868, 50 zł oraz 1.042,40 CHF na które składają się skapitalizowane w ramach niniejszego pozwu odsetki ustawowe za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego od sumy 344.790,20 zł oraz 4.500,00 (...) objętych wezwaniem z dnia 13 października 2022 roku do dnia zapłaty oraz do uznania umowy kredytu za nieważną naliczone za okres od dnia 8 listopada 2022 roku do dnia 31 października 2024 roku,
c) 2.211,07 zł oraz 401,12 (...) na które składają się skapitalizowane w ramach niniejszego pozwu odsetki ustawowe za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego od sumy 58.800,70 zł oraz 10.667,24 (...) objętych jedynie wezwaniem z dnia 13 października 2020 roku do zapłaty naliczone za okres od dnia 2 lipca 2024 roku do dnia 31 października 2024 roku .
Końcowo, odnosząc się do zarzutu pozwanego, iż żądania pozwu podnoszone przez stronę powodową pozostają sprzeczne z zasadami współżycia społecznego w rozumieniu art. 5 kc i jako takie nie zasługują na ochronę prawną, należy mieć na względzie, że strona pozwana, zawierając umowę kredytu naruszyła zasady współżycia społecznego, przyznając sobie nieuprawnione korzyści jako uprzywilejowanej, silniejszej stronie stosunku zobowiązaniowego z konsumentami. Zgodnie z utrwalonymi w tym zakresie poglądami orzecznictwa i doktryny, nie może się powoływać na klauzulę generalną nadużycia prawa ten, kto sam te zasady – w tym przypadku zasady współżycia dotyczące uczciwego rozłożenia ryzyka ekonomicznego – narusza. W ocenie Sądu, zarzut ten winien być bowiem stosowany jedynie w szczególnych wypadkach, kiedy utrzymanie poprawnego formalnie rozstrzygnięcia pozostawałoby w opozycji do powszechnie przyjmowanego poczucia sprawiedliwości. Z uwagi na oczywistą przewagę rynkową, jaką dysponuje bank (przedsiębiorca) nad powodami (konsumentami), zarzut ten podniesiony przez przedsiębiorcę w stosunkach z konsumentem może być uwzględniony jedynie wyjątkowo. Wprowadzenie zaś przez pozwany bank do obrotu pomiędzy stronami wzorca umowy, który zawierał niedozwolone klauzule umowne, czy też nieposzanowanie sytuacji powodów jako słabszych uczestników rynku i doprowadzenie tym do podważenia równości stron kontraktu z korzyścią dla siebie – stanowi naruszenie zasad współżycia społecznego, w szczególności przy uwzględnieniu wynikającego z art. 355 § 2 kc wymogu podwyższonej staranności działania takiego przedsiębiorcy. Za chybiony zatem należy uznać zarzut strony pozwanej, iż wystąpienie przez powodów z żądaniem zwrotu uiszczonych świadczeń stanowi nadużycie prawa (art. 5 kc).
O kosztach procesu rozstrzygnięto na podstawie art. 98 kpc zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu, przy uwzględnieniu treści § 2 pkt 7 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz.U. z 2026 r. poz. 118). Jako że żądania strony powodowej zostały uwzględnione w całości, zasadnym – zdaniem Sądu – stało się obciążenie pozwanego całością kosztów procesu, na które złożyły się: opłata sądowa od pozwu (1.000,00 zł) oraz wynagrodzenie pełnomocników (10.800,00 zł odrębnie dla każdego z pełnomocników strony powodowej). (punkt II wyroku)
sędzia Izabela Sadłowska