Wyrok z 26 marca 2026, sygn. I C 1567/21
Sygn. akt I C 1567/21
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 26 marca 2026 r.
Sąd Okręgowy w Warszawie I Wydział Cywilny w następującym składzie:
Przewodniczący: SSO Bożena Chłopecka
Protokolant: Agnieszka Lichocka
po rozpoznaniu w dniu 24 lutego 2026 r. w Warszawie
na rozprawie
sprawy z powództwa H. E.
przeciwko (...) Towarzystwo Ubezpieczeń S.A. z siedzibą w W.
o zapłatę
I. oddala powództwo w całości,
II. ustala, że powód w całości ponosi koszty postępowania, z tym, że ich wyliczenie pozostawia referendarzowi sądowemu.
Sygn. akt I C 1567/21
UZASADNIENIE
Pozwem z dnia 17 października 2019 roku (data stempla pocztowego – k. 38) skierowanym do Sądu Rejonowego dla Warszawy-Mokotowa w Warszawie, H. E. wniósł o zasądzenie na swoją rzecz od pozwanego (...) Towarzystwa Ubezpieczeń Spółki Akcyjnej z siedzibą w W. kwoty 113.756,53 zł wraz z odsetkami ustawowymi od dnia 18 kwietnia 2014 roku do dnia zapłaty.
W uzasadnieniu pozwu wskazano, że w dniu 18 marca 2014 roku doszło do zdarzenia, w wyniku, którego uszkodzeniu uległ pojazd marki R. (...) (1) klasa nr rej. (...) stanowiący własność E.. Sprawca kolizji-kierowca pojazdu P. (...) o nr rej. (...) J. O. posiadał polisę OC posiadaczy pojazdów mechanicznych w (...) S.A. Szkoda została zarejestrowana przez ubezpieczyciela, który w toku postępowania likwidacyjnego wskazał, że analiza sprawy nie dała podstaw do uznania wniesionego roszczenia do wypłaty odszkodowania. W jego ocenie szkoda nie powstała w zadeklarowanych podczas zgłoszenia roszczenia okolicznościach. Powód nie zgadza się z tym stanowiskiem. Żądana kwota stanowi koszt naprawy uszkodzonego pojazdu, wyliczony przez rzeczoznawcę R. L. z (...) w ramach sporządzonej prywatnie kalkulacji nr (...) z dnia 15 kwietnia 2014 roku w wysokości 92.756,53 zł, koszt poniesiony w wyniku holowania samochodu w wysokości 12.300 zł, koszt poniesiony za wynajem samochodu zastępczego w wysokości 8.400 zł, koszt opłaty sądowej od zawezwania do próby ugodowej w wysokości 300 zł. Dodatkowo powód wskazał, iż w dniu 6 marca 2017 roku zawarł z E. umowę cesji wierzytelności przysługującej Cedentowi za szkodę z dnia 18 marca 2014 roku na pojeździe R. nr rej. (...) /pozew – k. 1-4/.
Postanowieniem z dnia 10 grudnia 2019 roku Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa w Warszawie stwierdził swą niewłaściwość i przekazał sprawę Sądowi Okręgowemu w Warszawie jako właściwemu miejscowo i rzeczowo. Sprawa wpłynęła do Sądu Okręgowego w Warszawie w dniu 29 marca 2021 roku /postanowienie k. 42, data prezentaty BP tut. Sądu -obwoluta akt/.
Pozwany (...) Towarzystwo Ubezpieczeń S.A. z siedzibą w W., zastępowany w toku postępowania przez profesjonalnego pełnomocnika, w odpowiedzi na pozew z dnia 3 listopada 2021 roku (data stempla pocztowego – k. 138) wniósł o oddalenie powództwa w całości i zasądzenie na jego rzecz od powoda kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych. Pozwany w uzasadnieniu swojego stanowiska zakwestionował powództwo, co do zasady jak i co do wysokości. Ponadto podniósł zarzut braku legitymacji czynnej powoda do wytoczenia niniejszego powództwa. Pozwany zakwestionował również przebieg zdarzenia kwestionując powstałe uszkodzenia w samochodzie twierdząc, iż powstały one w inny bliżej nieznany sposób, za co pozwany nie ponosi odpowiedzialności. Niezależnie od kwestii braku odpowiedzialności pozwany zakwestionował poszczególne roszczenia zgłoszone w pozwie. Zdaniem pozwanego powód nie wykazał żeby koszty naprawy wyniosły tyle, ile wskazano w pozwie kwestionując twierdzenia zawarte w prywatnym dokumencie. Odnośnie roszczenia drugiego i trzeciego (koszty holowania i koszty pojazdu zastępczego) pozwany zakwestionował je jako nieudowodnione. Zaś co do czwartego roszczenia (opłata od wniosku o zawezwanie do próby ugodowej) wskazał, że takie koszty nie stanowią szkody, która zdaniem pozwanego pozostawałaby w adekwatnym związku przyczynowym ze zgłoszonym zdarzeniem z dnia 18 marca 2014 roku/ odpowiedź na pozew – k. 102-109/.
Do momentu zamknięcia rozprawy, stanowiska stron nie uległy zmianie /protokół rozprawy k. 333-334/.
Sąd ustalił następujący stan faktyczny:
W pozwie powód wskazał, że w dniu 18 marca 2014 roku doszło do zdarzenia komunikacyjnego, w wyniku, którego uszkodzony został pojazd E. marki R. (...) (2) nr rej. (...). Kierujący pojazdem marki (...) o nr rej. (...) J. O., nie udzielił pierwszeństwa przejazdu kierującemu pojazdem marki R. (...) (1) i doszło do kolizji. Sprawca kolizji – kierujący pojazdem marki (...) J. O. posiadał polisę OC posiadaczy pojazdów mechanicznych w (...) Towarzystwie Ubezpieczeń S.A. z siedzibą w W. o nr (...).
Na miejscu zdarzenia interweniowała Policja z KMP N.. Sprawca zdarzenia został ukarany mandatem karnym / dowód: notatka informacyjna o zdarzeniu drogowym k. 33/.
Szkoda została zarejestrowana przez ubezpieczyciela pod nr (...). W toku postępowania likwidacyjnego ubezpieczyciel sporządził kalkulację naprawy nr (...), zgodnie z którą koszt naprawy uszkodzonego pojazdu E. wynosi 61.334,45 zł / dowód: druk zgłoszenia szkody k. 126-127, kalkulacja – k. 133-136v./.
W dniu 06 maja 2014 roku została sporządzona opinia techniczna nr (...), przygotowana przez (...) Zespół Rzeczoznawców Samochodowych (...) w H. na zlecenie (...) TU S.A. W ramach tej opinii rzeczoznawca inż. H. L. stwierdził m.in., że uszkodzenia pojazdu R. nie mogły powstać w okolicznościach podanych przez uczestników kolizji. Rzeczoznawca wskazał, że przy usytuowaniu pojazdów wynikającym z deklarowanego przebiegu zdarzenia, impuls siły działający na elementy poszyć i wzmocnień pojazdu P. skierowany byłby pod kątem zbliżonym do prostego w stosunku do osi podłużnej pojazdu. Nie potwierdza tego jednak charakter uszkodzeń błotnika przedniego lewego pojazdu P. — impuls siły, który doprowadził do takich uszkodzeń, działałby bowiem pod zupełnie innym kątem, ok. 45 stopni. Ponadto koło przednie lewe pojazdu P. powinno wejść w kontakt z elementami wzmocnień pojazdu R. znajdujących się po stronie prawej (podłużnica przednia prawa, wzmocnienie wnęki koła przedniego prawego), które powinny pozostawić odwzorowania na powierzchni tarczy koła — takich śladów nie stwierdzono jednak w toku oględzin. Ponieważ tarcza koła przedniego lewego samochodu P. nie nosi śladów świadczących o kontakcie z elementami nadwozia samochodu R., również uszkodzenie zawieszenia tego koła nie powstało w opisywanych okolicznościach. Zdaniem rzeczoznawcy wzmocnienie czołowe pojazdu i wzmocnienie wnęki koła przedniego prawego pojazdu R. powinno wejść w kontakt z elementami poszycia i wzmocnienia czołowego pojazdu P. i zostać zdeformowane po stronie prawej — deformacji świadczącej o takim kontakcie nie stwierdzono w toku oględzin. Krata wlotu powietrza pojazdu R. powinna zostać wyraźnie zdeformowana wskutek kontaktu z elementami wzmocnienia pojazdu P., które są elementami o większej sztywności niż krata — uszkodzenie kraty wlotu powietrza pojazdu R. nie ujawniło jednak śladów takiego kontaktu. Zagięcie lewego naroża pokrywy przedniej pojazdu P. wskazuje, że impuls siły, który spowodował taką deformację, działał pod innym kątem niż wzajemne usytuowanie pojazdów wynikające z deklarowanych okoliczności zdarzenia. Uszkodzenie błotnika przedniego prawego pojazdu R. w postaci zadrapań powierzchni lakierniczej błotnika, nie powstały od reflektora lub kierunkowskazu przedniego lewego pojazdu P., gdyż elementy te pozostają poza strefą wzajemnego kontaktu pojazdów / dowód: opinia – k. 128-132v./.
W dniu 9 maja 2014 roku pozwany (...) TU S.A. z siedzibą w W. wydał decyzję o odmowie wypłaty świadczenia. W uzasadnieniu decyzji wskazano, iż w oparciu o zgromadzony w aktach sprawy materiał dowodowy, oględziny pojazdu drugiego uczestnika oraz oględziny miejsca zdarzenia stwierdzono, iż zakres i charakter uszkodzeń podany podczas zgłoszenia szkody nie mógł powstać w deklarowanych okolicznościach, o czym świadczy brak korelacji uszkodzeń między pojazdami i tym samym kierujący pojazdem P. (...) nie ponosi odpowiedzialności za zgłoszone zdarzenie / dowód: decyzja k. 31/.
Pełnomocnik E. odwołał się od powyższej decyzji. Decyzją z dnia 16 czerwca 2014 roku(...)TU S.A. z siedzibą w W. wskazało, iż powtórna analiza akt szkody nie dała podstaw do przyjęcia odpowiedzialności za zgłoszone w poczet polisy OC nr (...) wystawionej dla pojazdu nr rej. (...) dowód: decyzja k. 32/.
W dniu 06 marca 2017 roku poszkodowany E. R. zawarł z powodem H. E. umowę cesji wierzytelności, na mocy której przekazał na powoda wierzytelność przysługującą mu w stosunku do (...) Towarzystwa Ubezpieczeń Spółki Akcyjnej z siedzibą w W. z tytułu należnego mu odszkodowania za szkodę z dnia 18 marca 2014 roku w pojeździe marki R. nr rej. (...), którego podstawę stanowi obowiązkowe ubezpieczenie posiadaczy pojazdów mechanicznych (OC) sprawcy szkody J. O., nr polisy (...) dowód: umowa cesji wierzytelności k. 37/.
W dniu 17 marca 2017 roku H. E. skierował do Sądu Rejonowego dla Warszawy-Mokotowa w Warszawie wniosek o zawezwanie do próby ugodowej (...)TU S.A. z siedzibą w W.. Do ugody jednak nie doszło / dowody: wniosek k. 34-35, protokół rozprawy k. 36/.
Na pojeździe R. (...) (1) nr rej. (...) uwidoczniono uszkodzenia przedniego naroża prawego pojazdu, na uszkodzonych elementach pojazdu tj. pokrywa komory silnika, krata wlotu powietrza, zderzak przedni, błotnik przedni prawy widoczne były liczne ślady przeszczepienia lakieru w kolorze ciemnoniebieskim, który jest zgodny z kolorem pojazdu P. (...) nr rej. (...).
Z kolei pojazd P. (...) nr rej. (...) miał rozległe uszkodzenia przedniego lewego naroża pojazdu. Można zauważyć, iż pokrywa komory silnika pojazdu (...) nr rej. (...) w wyniku gwałtownego hamowania obniżyła się i doszło do jej wsunięcia pod pokrywę komory silnika pojazdu P. (...) nr rej. (...), co spowodowało powstanie charakterystycznych przeszczepień powłoki lakierniczej w kolorze ciemnoniebieskim, jakie widoczne są na pokrywie komory silnika pojazdu (...) nr rej. (...). Jednocześnie wskazany kierunek przyłożenia impulsu siły do pojazdu P. (...) nr rej. (...) wskazuje, iż pojazdy w chwili zderzenia nie były ustawione prostopadle, kierunek zdeformowania krawędzi pokrywy komory silnika oraz kierunek przemieszczenia czołowego pojazdu P. (...) nr rej. (...) wskazują na ustawienie kątowe.
Biegły sądowy L. S. zwrócił uwagę, że analiza śladów wzajemnego kontaktu pojazdów (...) nr rej. (...) i P. (...) nr rej. (...) wraz z porównaniem geometrycznej korelacji stref uszkodzenia wskazuje, iż nastąpił kontakt fizyczny przedmiotowych pojazdów w czasie którego doszło do zderzenia czołowo-bocznego ukośnego.
Do zdarzenia w dniu 18 marca 2014 roku nie doszło w okolicznościach deklarowanych przez uczestników zdarzenia. Fizyczne uszkodzenia pojazdów nie powstały w okolicznościach zadeklarowanych przez uczestników zdarzenia. Fizyczny kontakt między pojazdami nastąpił, jednak towarzyszyły mu inne okoliczności / dowód: opinia biegłego L. S. – k. 229-272; opinia uzupełniająca – k. 295-298/.
Pozycja pojazdu R. (...) (1) w ramach dokonanej przez biegłego L. S. symulacji była odmienna i niezgodna z pozycją pojazdu P. (...) deklarowaną przez uczestników zdarzenia. Świadek J. O.–kierowca samochodu P. zeznał: „ ..chciałem jechać w prawo…’’ bez zatrzymania ,,…nie zatrzymałem się przed skrzyżowaniem’’. ,,….Samochody zderzyły się pod kątem prostym, u mnie uszkodzone były cały przód, błotnik, zderzak, belka. W drugim aucie uszkodzone były: maska: błotnik, zderzak. …Mnie zniosło do rowu, a drugi samochód pojechał dalej’’. Z kolei świadek J. D.- kierowca samochodu R. zeznał, iż kierowca P. wymusił pierwszeństwo, nie pamiętał z jaką jechał prędkością. Dodał, iż samochód P. uderzył przodem w jego samochód, zderzenie nastąpiło lewą przednią częścią a w jego samochodzie został uszkodzony zderzak i nadkole. Świadek nie pamiętał pod jakim kątem zetknęły się pojazdy oraz gdzie zatrzymały się pojazdy po zdarzeniu / dowód: pisemna opinia oraz uzupełniająca biegłego L. S. – kk. 229-272 i k. 295-298/.
Powyższy stan faktyczny sprawy Sąd ustalił na podstawie dokumentów, kserokopii oraz wydruków, powołanych powyżej w treści poczynionych ustaleń, albowiem zostały one wytworzone przez strony lub sporządzone kompetentne osoby w ramach wykonywanych przez nie czynności. Nie budziły one wątpliwości Sądu i nie były kwestionowane przez strony, w związku z czym mogły stanowić wiarygodne dowody w sprawie. Sąd dokonując ich kontroli od strony formalnej i zawartości merytorycznej nie dopatrzył się żadnych uchybień ani śladów wskazujących na ich fałszowanie przez podrabianie lub przerabianie. Dokumenty te stanowiły podstawę ustaleń stanu faktycznego w zakresie w jakim nie pozostawały ze sobą w sprzeczności, a zawarte w nich informacje tworzyły spójny obraz stanu faktycznego.
Opinię biegłego sądowego z zakresu techniki motoryzacyjnej, wyceny wartości pojazdów, jakości i kosztów napraw powypadkowych ruchu drogowego i rekonstrukcji zdarzeń drogowych – L. S., złożoną do akt sprawy należało ocenić jako wiarygodną. Została ona w pełni podzielona przez Sąd, gdyż odpowiadała wymaganiom określonym w Kodeksie postępowania cywilnego, została sporządzona przez biegłego rzetelnie i przekonująco. Należy podkreślić, że opinia biegłego mieści się w zakreślonej biegłemu tezie dowodowej, która polegała na ustaleniu, jaki jest koszt naprawy pojazdu powoda wywołanych przedmiotowym zdarzeniem. Biegły stwierdził, że zdarzenie nie przebiegało w opisany przez bezpośrednich uczestników zdarzenia sposób. W ocenie Sądu w opinii tej zaprezentowano logiczną i spójną argumentację na poparcie tej tezy, zaś wszelkie wątpliwości i kwestie wymagające doprecyzowania zostały wyjaśnione w ramach pisemnej opinii uzupełniającej (k. 295-298). Nie zachodziły żadne powody osłabiające zaufanie do wiedzy, kompetencji, doświadczenia czy bezstronności biegłego i ustalenia przez niego poczynione stanowiły zasadniczą podstawę końcowego rozstrzygnięcia.
Celem weryfikacji okoliczności zdarzenia Sąd dopuścił również dowód z zeznań świadka – sprawców zdarzenia J. O. i J. D., a także z zeznań powoda.
Świadkowie zeznający po 9 latach od zdarzenia niewiele pamiętali z tamtego zdarzenia. Świadek J. D., który był kierowcą samochodu R. składając zeznania przed Sądem pomylił strony uszkodzonych pojazdów. Zatem jego zeznania są sprzeczne z opisem zdarzenia przedstawionym w druku zgłoszenia szkody komunikacyjnej.
Szacowane koszty naprawy uszkodzeń samochodu marki R. wynosiły wg opinii biegłego L. S. 94.404,43 zł, koszty holowania -464,22 zł, zaś koszty najmu pojazdu zastępczego 10.608,75 zł. Powyższe Sąd wziął pod uwagę, choć decydujący w świetle końcowego rozstrzygnięcia był dowód z opinii biegłego L. S. w zakresie ustalenia okoliczności zaistnienia przedmiotowego zdarzenia.
Sąd Okręgowy zważył, co następuje:
Powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie.
W pierwszej kolejności Sąd odniesie się do kwestii legitymacji czynnej powoda.
Zgodnie z art. 509 k.c. wierzyciel może bez zgody dłużnika przenieść wierzytelność na osobę trzecią; wraz z wierzytelnością przechodzą na nabywcę wszelkie związane z nią prawa, w szczególności roszczenie o zaległe odsetki. Dłużnikowi przysługują przeciwko nabywcy wierzytelności wszelkie zarzuty, które miał przeciwko zbywcy w chwili powzięcia wiadomości o przelewie (art. 513 § 1 k.c.). Sytuacja procesowa nabywcy wierzytelności jest zbliżona do pozycji zbywcy wierzytelności, a zatem w procesie ma obowiązek wykazać nie tylko, że sporną wierzytelność nabył na podstawie umowy przelewu wierzytelności, lecz również, że nabyta wierzytelność faktycznie przysługiwała pierwotnemu wierzycielowi (por. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z 12.07.2006 r., V CSK 187/06, Lex nr 402304).
Wierzytelność przechodzi na nabywcę w takim stanie, w jakim była w chwili zawarcia umowy przelewu, wraz ze wszystkimi związanymi z nią prawami.
Złożone do akt dokumenty pozwalają jednoznacznie stwierdzić, iż powód skutecznie nabył wierzytelność przysługującą pierwotnemu wierzycielowi E. wobec pozwanego (...)TU S.A. z siedzibą w W. z tytułu należnego mu odszkodowania za szkodę z dnia 18 marca 2014 roku w pojeździe marki R. nr rej. (...), którego podstawę stanowi obowiązkowe ubezpieczenie posiadaczy pojazdów mechanicznych (OC) sprawcy szkody J. O., nr polisy (...). Złożona do akt umowa cesji wierzytelności zawiera precyzyjne oznaczenie tego pomiędzy jakimi stronami doszło do zawarcia umowy przelewu wierzytelności, oraz z jakiego tytułu jest to wierzytelność.
W sprawie zostało zgłoszone żądanie o zapłatę oparte na fakcie zawarcia umowy ubezpieczenia OC o nr (...), które posiadał sprawca kolizji – kierujący pojazdem marki (...) J. O..
W związku z tym należało przyjąć, że podmiot inicjujący postępowanie posiadał w niniejszej sprawie legitymację czynną a pozwany legitymację bierną.
Zgodnie z dyspozycją art. 822 §1, 2 i 4 k.c. przez umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej ubezpieczyciel zobowiązuje się do zapłacenia określonego w umowie odszkodowania za szkody wyrządzone osobom trzecim, wobec których odpowiedzialność za szkodę ponosi ubezpieczający albo ubezpieczony. Jeżeli strony nie umówiły się inaczej, umowa ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej obejmuje szkody, o jakich mowa w §1, będące następstwem przewidzianego w umowie zdarzenia, które miało miejsce w okresie ubezpieczenia. Uprawniony do odszkodowania w związku ze zdarzeniem objętym umową ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej może dochodzić roszczenia bezpośrednio od ubezpieczyciela.
W myśl art. 34 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 roku o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych. (t.j. Dz. U. z 2016 r. poz. 2060 z późn. zm.) z ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych przysługuje odszkodowanie, jeżeli posiadacz lub kierujący pojazdem mechanicznym są obowiązani do odszkodowania za wyrządzoną w związku z ruchem tego pojazdu szkodę, będącą następstwem śmierci, uszkodzenia ciała, rozstroju zdrowia bądź też utraty, zniszczenia lub uszkodzenia mienia. W myśl art. 19 ust. 1 ww. ustawy poszkodowany w związku ze zdarzeniem objętym umową ubezpieczenia obowiązkowego odpowiedzialności cywilnej może dochodzić roszczeń bezpośrednio od zakładu ubezpieczeń.
Powód w ramach niniejszego postępowania domagał się od pozwanego – ubezpieczyciela, odszkodowania z tytułu kosztów naprawy pojazdu, kosztów holowania auta, kosztów wynajmu auta zastępczego oraz kosztów opłaty sądowej od wniosku o zawezwanie do próby ugodowej.
W ocenie Sądu brak jest jednak podstaw do uwzględnienia żądania, albowiem jak ustalono w toku postępowania, do zdarzenia w dniu 18 marca 2014 roku nie mogło dojść w okolicznościach deklarowanych przez jego uczestników. Sąd zwrócił uwagę na następujące kwestie budzące wątpliwości, które zostały wskazane w opinii biegłego L. S.. Biegły wskazał, że uszkodzenia pojazdu R. (...) (1) nr rej. (...) nie powstały w wyniku zderzenia z pojazdem P. (...) nr rej. (...), gdyż obraz uszkodzeń jak i ślady kontaktowe wskazują na bezpośredni kontakt fizyczny pojazdów (zderzenie pojazdów), jednak charakter i mechanizm powstania uszkodzeń przedmiotowych pojazdów nie odpowiada okolicznościom zdarzenia z dnia 18 marca 2014 roku, jakie zostały przedstawione w zeznaniach świadków –bezpośrednich uczestników zdarzenia (kierujących wskazanymi pojazdami J. p. i J. D.). Fizyczne uszkodzenia pojazdów R. (...) (1) nr rej. (...) i P. (...) nr rej. (...) pozostają w korelacji geometrycznej i energetycznej, gdyż doszło do zderzenia pojazdów, jednak aby możliwe było powstanie widocznych uszkodzeń przedmiotowych pojazdów, czasie ich bezpośredniego kolidowania, musiały one znajdować się w innych pozycjach, niż deklarowane przez uczestników zdarzenia-kierujący pojazdem P. (...) nr rej. (...) nie mógł wjeżdżać na skrzyżowanie z zamiarem wykonania manewru skrętu w prawo.
W ocenie Sądu zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, w szczególności analiza charakteru i umiejscowienia uszkodzeń obu pojazdów, poddaje w wątpliwość wersję zdarzeń przedstawioną przez stronę powodową. Kluczowym elementem oceny stanu faktycznego była analiza korelacji uszkodzeń obu pojazdów. Jak wykazało postępowanie dowodowe, ślady umiejscowione na masce samochodu marki R. (opisywane jako ślady niebieskie) posiadają charakterystykę właściwą dla tzw. kolizji statycznej. Pionowy kierunek ich powstawania oraz specyficzne rozlokowanie – od prawej strony aż do osi podłużnej pojazdu – jednoznacznie wskazują, że w chwili kontaktu pojazd marki P. nie znajdował się w ruchu dynamicznym deklarowanym przez uczestników, lecz pozostawał w bezruchu lub poruszał się z prędkością marginalną, bliską zeru. Powyższe ustalenia pozostają w rażącej sprzeczności z opisem okoliczności zdarzenia zawartym w zgłoszeniu szkody i pozwie. Sąd podzielił argumentację pozwanego, iż inny od deklarowanego kąt uderzenia P. w pojazd R. wyklucza przebieg kolizji w warunkach normalnego ruchu drogowego. Techniczna analiza wektorów sił i charakteru odkształceń karoserii prowadzi do konstatacji, że uszkodzenia te powstały w wyniku tzw. „celowego ustawienia kolizyjnego”. W orzecznictwie i doktrynie przyjmuje się, że jeżeli uszkodzenia pojazdów są niespójne z deklarowanym przebiegiem zdarzenia, to na powodzie spoczywa ciężar udowodnienia, że do szkody doszło w okolicznościach objętych ochroną ubezpieczeniową (art. 6 k.c.). W niniejszej sprawie powód ciężarowi temu nie sprostał. Ujawnione anomalie w postaci pionowych śladów na masce oraz statyczna pozycja P. w momencie kontaktu, stanowią niepodważalny dowód na to, że zdarzenie miało charakter pozorowany (art. 83 § 1 k.c.), co z kolei zwalnia ubezpieczyciela z obowiązku wypłaty świadczenia.
Sąd zwraca szczególną uwagę na kolejny istotny dowód świadczący o pozorowanym charakterze zdarzenia, mianowicie na całkowity brak aktywacji systemów bezpieczeństwa pasywnego w pojeździe marki P.. Z materiału dowodowego wynika, iż w trakcie kolizji nie zadziałał żaden z elementów systemu ochrony podróżnych, w tym poduszki powietrzne (czołowe i boczne), kurtyny powietrzne oraz napinacze pasów bezpieczeństwa. W ocenie Sądu, popartej wiedzą specjalistyczną biegłego, brak reakcji tych systemów przy deklarowanej przez uczestnika zdarzenia dynamice uderzenia jest technicznie niewytłumaczalny na gruncie normalnego przebiegu wypadku drogowego.
Sąd podziela w tym zakresie w całości ustalenia poczynione przez biegłego w ramach sporządzonej opinii, a następnie opinii uzupełniającej. Skoro zaś stwierdzono, że powstałe szkody nie były następstwem zdarzenia w opisanych przez uczestników okolicznościach, to również brak jest podstaw do uznania, by pozwany ponosił odpowiedzialność za skutki tego zdarzenia na mocy umowy OC pojazdów mechanicznych.
Opinia biegłego L. S. jest zbieżna w ustaleniach z opinią prywatną sporządzoną przez H. L. na wniosek pozwanego na etapie postępowania likwidacyjnego Opinia prywatna złożona przez stronę pozwaną nie może zastąpić dowodu z opinii biegłego sądowego, gdy jest ona niezbędna w wypadkach wymagających wiadomości specjalnych. Co prawda prywatna opinia rzeczoznawcy przedkładana przez stronę nie jest całkowicie pozbawiona znaczenia (A. Turczyn [w:] Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz. Art. 1–505(39). Tom I, red. O. M. Piaskowska, Warszawa 2024, art. 278), to jednak pierwszeństwo musi mieć opinia sądowa.
Wobec zaś, co do uzasadnionej wątpliwości, co do przebiegu zdarzenia, istnieją również wątpliwości, co do rozmiaru szkody. O odpowiedzialności pozwanego, nie przesądza sam fakt ubezpieczenia sprawcy zdarzenia w (...) Towarzystwie Ubezpieczeń S.A. w ramach ubezpieczenia OC oraz zaistnienie zdarzenia ubezpieczeniowego.
Mając powyższe okoliczności na uwadze, powództwo podlegało w całości oddaleniu, o czym na podstawie art. 822 §1-2 k.c. a contrario oraz art. art. 34 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 roku o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych a contrario, należało orzec jak w pkt I wyroku.
O kosztach procesu Sąd orzekł w pkt II wyroku na podstawie art. 98§1 i 3 k.p.c. zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu, ustalając, że powód w całości ponosi koszty procesu, przy czym Sąd pozostawił szczegółowe ich wyliczenie referendarzowi sądowemu na podstawie art. 108 § 1 k.p.c.
Mając na uwadze powyższe rozważania i na podstawie powołanych przepisów Sąd orzekł jak w sentencji.