sygn. II C 1102/23 31 marca 2026 Sąd Okręgowy w Łodzi

Uzasadnienie z 31 marca 2026, sygn. II C 1102/23

Data orzeczenia 31 marca 2026
Sąd Sąd Okręgowy w Łodzi
Wydział II Wydział Cywilny
Tagi
#Sąd Okręgowy w Łodzi #II Wydział Cywilny #uzasadnienie

Sygn. akt II C 1102/23

UZASADNIENIE

S. i S. S. w pozwie skierowanym przeciwko (...) S.A. w N. wnieśli o:

- ustalenie, że umowa kredytu hipotecznego zawarta przez strony w dniu 14 sierpnia 2009 roku jest nieważna,

- zapłatę przez pozwany bank na rzecz każdego z powodów kwot po 148.645,47 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie.

Na wypadek oddalenia tychże roszczeń i uznania przez sąd umowy kredytu łączącej strony za ważną powodowie wnieśli o zasądzenie na rzecz każdego z nich kwot po 61.370,37 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie (z tytułu zwrotu sum nadpłaconych przez powodów na rzecz banku).

W uzasadnieniu pozwu podano, że wedle powodów zawarta z poprzednikiem prawnym strony pozwanej ((...) Bank SA) umowa kredytu jest nieważna, ponieważ zawiera niedozwolone postanowienia umowne, bez których nie może być wykonywana. Jako postanowienia takiego rodzaju powodowie wymienili par. 1 ust. 3 (ustalający wysokość zmiennego oprocentowania kredytu z odwołaniem się do wskaźnika DBPLN), par. 13 (definiujący wskaźnik DBPLN z odwołaniem się do indeksu WIBOR 3M, par. 6 ust. 12 określający WIBOR 3M jako «oprocentowanie na jakie banki skłonne są udzielić pożyczek innym bankom na rynku międzybankowym w N. na okres trzech miesięcy (dane publikuje dziennik Rzeczpospolita)».

Na stronach od 11 do 12 pozwu (k. 9 – k. 9odwrót akt sprawy) powodowie przedstawili swoje zarzuty co do treści wyżej przywołanych postanowień umownych – stwierdzając, że na skutek treści tychże klauzul nastąpiło «(…) nierównomierne rozłożenie pomiędzy stronami umowy ryzyka wynikającego z zastrzeżenia zmiennej stopy oprocentowania, która może podlegać nieograniczonym zmianom tylko na skutek hipotetycznych wskazań banków – bez zagwarantowania w umowie jakichkolwiek mechanizmów, które mogłyby ograniczyć ryzyko ponoszone przez konsumenta.» Dodatkowo powodowie oświadczają, że stawka WIBOR nie jest sporządzana z uwzględnieniem rzeczywistych transakcji rynkowych a jedynie w oparciu o deklaracje banków o tym, w oparciu o jakie oprocentowanie «są gotowe złożyć u siebie depozyt».

(pozew k. 4-14)

Pozwany bank wniósł o oddalenie powództwa w całości – zaprzeczając temu, jakoby umowa kredytu zawarta przez strony zawierała niedozwolone postanowienia i w efekcie była nieważna w całości.

(odpowiedź na pozew k. 92-104)

Sąd Okręgowy ustalił następujący stan faktyczny sprawy:

Pozwany bank jest następcą prawnym (...) Bank SA.

(okoliczność niesporna między stronami procesu)

W okresie do 29 czerwca 2017 roku (w tym także w dacie zawarcia niżej opisanej umowy kredytu) administratorem indeksu WIBOR było Stowarzyszenie (...) z siedzibą w N.. Począwszy od tej daty administratorem indeksu jest (...) S.A.

(okoliczności bezsporne, wskazane w pozwie k. 6 odwrót i niezaprzeczone przez stronę pozwaną, odpowiedź na pozew k. 97v)

Ustalanie wskaźnika WIBOR w danym dniu (tzw. fixing) – wskaźnik podlegał ogłoszeniu codziennie w dniu 11:00 – następowało w oparciu o dane zgłaszane przez działające w Polsce banki komercyjne o najlepszym tzw. standingu kredytowym (wiarygodności finansowej) oraz największym udziale w rynku.

(okoliczność niesporna – przywołana w pkt 24 odpowiedzi na pozew i niezaprzeczona przez powodów)

W dniu 14 sierpnia 2009 roku powodowie zawarli (podpisali) z (...) Bank SA umowę kredytu mieszkaniowego (hipotecznego). W par. 1 ust. 1 i 2 umowy kwotę kredytu określono na 329.341,22 zł a z kolei długość okresu kredytowania ustalono na 300 miesięcy. W par. 1 ust. 3 ustalono wysokość zmiennego oprocentowania kredytu z odwołaniem się do wskaźnika DBPLN (suma wskaźnika oraz marży banku wynoszącej 6,19%). W par. 13 umowy zdefiniowano wskaźnik oprocentowania DBPLN z odwołaniem się do indeksu WIBOR 3M. Z kolei w par. 6 ust. 12 określono WIBOR 3M jako «oprocentowanie na jakie banki skłonne są udzielić pożyczek innym bankom na rynku międzybankowym w N. na okres trzech miesięcy (dane publikuje dziennik Rzeczpospolita)».

(kopia umowy kredytu k. 15-20)

W 2009 roku pozwany bank ani żaden inny bank w Polsce nie udzielał kredytów hipotecznych ze stałą stopą procentową (udzielano wyłącznie kredytów ze zmienną stopą oprocentowania).

(okoliczność niesporna – przywołana w pkt 26 odpowiedzi na pozew i niezaprzeczona przez powodów)

Ani w 2009 roku ani w czasie późniejszym (...) Bank S.A. oraz bank pozwany jako jego następca prawny nie należały i nie należą przekazującym dane administratorowi na potrzeby ustalania (tzw. fixing ) indeksu WIBOR.

(okoliczność niesporna – przywołana w pkt 113 odpowiedzi na pozew, k. 101 akt sprawy i niezaprzeczona przez powodów; wydruki k. 177-180; opinia bie głej ds. bankowości S. H. k. 242-243)

Wyżej opisany kredyt powodowie zaciągnęli w celu wykończenia budynku mieszkalnego przy (...) w B. oraz na spłatę wcześniej zaciągniętych na ten sam cel kredytów. Pracownik banku (tj. (...) Bank SA) informował powodów przed podpisaniem umowy kredytu o tym, że udzielany im kredyt posiada oprocentowanie o zmiennej wysokości.

(przesłuchanie powodów – protokół rozprawy z 8 XI 2023, od 7 do 35 minuty, k. 199-201 odwrót)

WIBOR jest stopą kredytową regulującą oprocentowanie pożyczek między bankami komercyjnymi. Poziom stopy WIBOR jest istotnie skorelowany z wysokością stopy referencyjnej NBP a to dlatego, że wycena pożyczek międzybankowych zależna od jest od wielkości przychodu alternatywnego w postaci rentowności bonów pieniężnych NBP. Wartość wskaźnika (indeksu) WIBOR najczęściej mieści się w przedziale, którego dolną granicę wyznacza stopa depozytowa NBP a górną – stopa lombardowa NBP.

(opinia bie głej ds. bankowości S. H. k. 240-241)

Dokonując ustaleń faktycznych w niniejszej sprawie sąd oparł się na wyżej powołanych dowodach z dokumentów. Dowód z przesłuchania powódki jest niewiarygodny w tym zakresie, w jakim twierdziła ona, że pracownik banku przy zawieraniu umowy twierdził, że oprocentowanie kredytu będzie «niewysokie» - zeznania świadka E. N. (k. 257 i k. 257 odwrót, w tym pkt 12 k. 257 odwrót). Pominięciu, jako niedotyczący okoliczności faktycznych istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy niniejszej, podlegał zgłoszony przez powodów (pismo powodów k. 254) dowód z uzupełniającej opinii biegłej z zakresu bankowości S. H., jako niedotyczący okoliczności faktycznych dla rozstrzygnięcia sprawy niniejszej.

Sąd Okręgowy zważył, co następuje:

Strony postępowania zawarły umowę kredytu, do której zastosowanie miał art. 69 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe (tekst jedn. Dz.U. z 2018 roku, poz. 2187) – w brzmieniu obowiązującym w dacie ich zawarcia. Powodowie zawarli przedmiotową umowę kredytu jako konsumenci w rozumieniu art. 22 1 k.c., tj. w celu zaspokojenia własnych potrzeb mieszkaniowych – brak jest podstaw do przyjęcia, że umowa pozostawała w związku z jej działalnością zawodową lub gospodarczą. Umowa kredytu zawierała elementy wymagane przez obowiązujące w dacie jej zawarcia przepisy art. 69 ust. 1 i 2 ustawy Prawo bankowe, w tym określenie kwoty kredytu, przeznaczenia kredytu oraz okresu i sposobu spłaty rat kredytu, jak również wysokości oprocentowania kredytu. Z kolei ocena kwestionowanych przez powodów postanowień umownych przez pryzmat treści art. 385 1 i 385 2 k.c. powinna uwzględniać treść przepisów dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz. Urz. UE. L nr 95, str. 29), gdyż wyżej przywołane przepisy kodeksowe stanowią implementację przepisów tej dyrektywy do polskiego porządku prawnego. Zgodnie z treścią art. 385 1 §1 k.c. postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy – co nie dotyczy postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Oceny, czy postanowienie umowne jest niedozwolone (art. 385 1 § 1 k.c.), dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy (por. uchwała składu 7 sędziów SN z dnia z dnia 20 czerwca 2018 r., III CZP 29/17). Oznacza to, że przywoływane przez każdą ze stron niniejszej sprawy okoliczności dotyczące faktów zaistniałych po zawarciu umowy nie mają żadnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy niniejszej – co w szczególności dotyczy treści przepisów rozporządzenia UE nr 2016/2011 z 8 VI 2016 roku w sprawie indeksów stosowanych jako wskaźniki referencyjne (przepisy tego aktu prawnego weszły w życie z dniem 1 I 2018 roku). Podkreślić należy, że treść umowy kredytu zawartej przez strony – w szczególności co do postanowień przywołanych w pozwie – jest w pełni zgodna z treścią aktów normatywnych (zarówno prawa krajowego jak i europejskiego) obowiązujących w dacie zawarcia umowy.

Pozostaje jednak do oceny to, czy kwestionowane przez powoda postanowienia umowne nie mają charakteru niedozwolonego w rozumieniu art. 385 1 k.c. Niesporne miedzy stronami jest to, że oparcie oprocentowania spornego kredytu na wskaźniku WIBOR nie było negocjowane indywidualnie z powodami – w istocie wiedzą powszechnie dostępną i niesporną między stronami jest to, że wszystkie udzielane w tamtym czasie (2009 rok) przez banki komercyjne w Polsce umowy kredytów hipotecznych miały zmienne oprocentowanie odwołujące się do indeksu WIBOR, więc element ten z pewnością nie mógł być przez powodów negocjowany.

Omawiana w niniejszej sprawie walutowa klauzula waloryzacyjna odnosiła się do świadczenia głównego, do którego spełnienia zobowiązani zostali powodowie, a to dlatego, że stosownie do treści art. 69 ust. 2 pkt 5) Prawa bankowego umowa kredytu musi zawierać postanowienia określające wysokość oprocentowania kredytu i zasady jego zmiany – dodatkowo art. 69 ust. 1 Prawa bankowego przesądza o tym, że kwota kredytu podlega zwrotowi wraz z odsetkami (tzw. odsetki kapitałowe). Stosownie do treści art. 385 1 §1 k.c. przepis ten nie ma zastosowania do postanowień umownych określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Wymóg jednoznacznego sformułowania postanowienia umownego określającego główne świadczenie umowne nie odnosi się wyłącznie do warstwy semantycznej (czysto językowej) danego postanowienia umownego, lecz oznacza takie sformułowanie tego postanowienia, które z punktu widzenia konsumenta jako strony umowy dopuszcza tylko jedną możliwą interpretację, nie budzi uzasadnionych wątpliwości, dokładnie określa treść świadczenia, tj. czyni to w sposób wyraźny, oczywisty i niedwuznaczny (por. uzasadnienie wyroku SN z dnia 4 listopada 2011 r., I CSK 46/11, OSNC - Zbiór dodatkowy z 2013 roku nr A, poz. 4). Pogląd ten odpowiada wiążącej dla sądu krajowego wykładni przepisu art. 4 ust. 2 wyżej przywołanej dyrektywy nr 93/13, tj. wykładni, zgodnie z którą należy interpretować w ten sposób, że wymóg wyrażenia warunku umownego prostym i zrozumiałym językiem oznacza, że w wypadku umów kredytowych instytucje finansowe muszą zapewnić kredytobiorcom informacje wystarczające do podjęcia przez nich świadomych i rozważnych decyzji. Wymóg ten oznacza zatem, że warunki umowne dotyczące spłaty kredytu przez konsumenta muszą być zrozumiałe dla konsumenta zarówno w aspekcie formalnym i gramatycznym, jak i w odniesieniu do konkretnego zakresu jego zobowiązania umownego, tak aby dostatecznie uważny i rozsądny przeciętny konsument mógł ocenić konsekwencje ekonomiczne takiego warunku dla swoich zobowiązań finansowych (patrz: wyrok TSUE z dnia 20 września 2017 r., sprawa C-186/16, punkt 2 sentencji).

Wyżej przywołane postanowienia umowy zawartej przez strony dotyczące wysokość oprocentowania odwołującego się do stawki WIBOR w ocenie sądu określają w sposób wystarczająco wyraźny – z punktu widzenia rozsądnego przeciętnego konsumenta - wysokość oprocentowania kredytu i zasady jego zmiany: dają konsumentowi jasność co do tego, że jego kredyt będzie oprocentowany w oparciu o powszechnie dostępny indeks WIBOR 3m (§13 ust. 2) powiększony o określoną liczbowo marżę banku (6,19% - §1 ust. 3). Z kolei sam wskaźnik WIBOR 3-miesięczny został jasno zdefiniowany w §6 ust. 12 (z wyraźnym wskazaniem, że indeks ten opiera się na danych co do oprocentowania, po jakim banki są skłonne udzielać pożyczek innym bankom – co oznacza, że nie są to dane wprost oparte na danych z transakcji rynkowych lecz na deklaracjach banków co do ich gotowości udzielenia pożyczki na określony procent) , gdzie podano możliwe źródło informacji o wartości tego wskaźnika w danym dniu (dziennik „Rzeczpospolita”). Z kolei z treści §13 ust. 2 jasno wynika, że wskaźnik ten jest ustalany odrębnie w każdym dniu roboczym oraz co miesiąc bank będzie aktualizował stopę oprocentowania w oparciu o ten wskaźnik (§13 ust 3). Wszystkie te informacje są jasne i zrozumiałe dla przeciętnego, racjonalnego konsumenta usług bankowych – zostały przy tym wyrażona jasnym i prostym językiem (art. 4 ust. 2 dyrektywy nr 93/13). Ta konstatacja już sama w sobie skutkować musi uznaniem powództwa wytoczonego w sprawie niniejszej za bezzasadne: wobec tego, że kwestionowane przez powodów postanowienia umowne dotyczą świadczenia głównego przewidzianego w umowie (wysokości odsetek kapitałowych to jest w istocie ceny kredytu), a przy tym postanowienia te zostały sformułowane w sposób jasny, prosty i zrozumiały dla przeciętnego konsumenta, to tym samym przepisy art. 385 1 i nast. k.c. w sprawie niniejszej nie znajdują zastosowania: omawiane wyżej klauzule umowne nie podlegają zatem ocenie z punktu widzenia kryteriów z art. 385 1 §1 k.c.

Dodać należy, że z pkt 2 sentencji wyroku TSUE z dnia 12 lutego 2026 r. w sprawie C-471/24 wynika, że w przypadku gdy umowa o kredyt hipoteczny dotyczący nieruchomości mieszkalnej zawiera warunek przewidujący zmienną stopę oprocentowania opartą na określonym wskaźniku referencyjnym (indeksie), wynikający z art. 4 ust. 2 dyrektywy UE nr 93/13 wymóg przejrzystości nie nakłada na kredytodawcę żadnych szczególnych (tj. dodatkowych) obowiązków informacyjnych w odniesieniu do metodologii tworzenia tego wskaźnika. Co więcej, z pkt 3 sentencji tego samego wyroku wynika, że w przypadku, gdy warunek umowy o kredyt hipoteczny określa zmienną stopę oprocentowania opartą na wskaźniku referencyjnym (indeksie), nie nadaje temu warunkowi nieuczciwego charakteru brak poinformowania konsumenta o pewnych szczególnych cechach wskaźnika referencyjnego (w szczególności o tym, że metodologia tego wskaźnika przewiduje wykorzystanie danych wejściowych niekoniecznie odpowiadających rzeczywistym transakcjom). Na marginesie dodać należy (kwestia ta nie ma znaczenia w sprawie niniejszej, gdyż wskaźnik WIBOR nie był nigdy ustalany w oparciu o dane przekazywane administratorowi wskaźnika przez (...) Bank SA lub wcześniej (...) Bank SA), że TSUE przesądził także o tym, że nie czyni danego postanowienia umownego dotyczącego wysokości oprocentowania kredytu odwołującego się do pewnego wskaźnika referencyjnego nawet i to, że kredytodawca jest w dacie zawarcia umowy kredytu jednym z banków przekazujących dane służące do ustalenia tego wskaźnika.

Wyżej sformułowane uwagi wystarczają do uznania powództwa wytoczonego w sprawie niniejszej za bezzasadne. Dodać należy jednak, że nawet w przypadku uznania, iż spełniona została sformułowana w art. 385 ( 1) §2 k.c. przesłanka dopuszczalności oceny postanowienia jako niedopuszczalnego (tj. gdyby nawet przyjąć, że kwestionowane przez powodów postanowienia nie są sformułowane zrozumiale dla przeciętnego konsumenta) to i tak brak byłoby podstaw do uwzględnienia powództwa, gdyż brak jest podstaw do przyjęcia, że przywołane w pozwie klauzule umowy kredytu niezgodnie z dobrymi obyczajami (wymogami dobrej wiary) oraz w sposób rażący naruszają interes strony będącej konsumentem (tj. powodów). Po pierwsze, jak przyjmuje TSUE przy dokonywaniu wykładni przepisów dyrektywy nr 93/13, należy podkreślić, że samo tylko nieprzestrzeganie przez przedsiębiorcę wymogu przejrzystości (zrozumiałości) danego postanowienia umownego nie może samo w sobie nadać temu postanowieniu nieuczciwego charakteru (pkt 109 uzasadnienia wyroku w sprawie C-471/24). Po drugie, jak wskazuje TSUE (pkt 113 uzasadnienia tego samego wyroku), w odniesieniu do kwestii, w jakich okolicznościach dane postanowienie umowne pozostaje w sprzeczności z wymogami dobrej wiary (dobrych obyczajów), sąd krajowy musi sprawdzić, czy przedsiębiorca traktujący konsumenta w sposób sprawiedliwy i słuszny mógłby racjonalnie spodziewać się, iż konsument ten przyjąłby taki warunek w drodze negocjacji indywidualnych. Otóż nie ma podstaw do przyjęcia (sami powodowie nie sformułowali w tym zakresie żadnej argumentacji), iż w realiach polskiego rynku kredytowego w 2009 roku poprzednik prawny pozwanego banku ((...) Bank SA) miałby uznawać, że powodowie nie zaakceptowaliby oprocentowania kredytu odwołującego się do wskaźnika WIBOR, gdyby podlegało to indywidualnym z nimi negocjacjami. Po trzecie, i być może najważniejsze, TSUE wskazał także na to – w pkt 114 uzasadnienia wyroku w sprawie C-471/24 - w celu ustalenia, czy dany warunek umowny powoduje powstanie znaczącej nierównowagi wynikających z umowy praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta (tj. jest dla niego rażąco krzywdzący), należy w szczególności uwzględnić przepisy mające zastosowanie w prawie krajowym wobec braku porozumienia stron, tak aby ocenić, czy dany warunek umowy stron stawia konsumenta w sytuacji mniej korzystnej niż sytuacja przewidziana przez obowiązujące prawo krajowe. Otóż gdyby obowiązujące w 2009 roku przepisy dyspozytywne dotyczące wysokości odsetek przewidywały, że Rada Ministrów określa, w drodze rozporządzenia, wysokość odsetek ustawowych, kierując się koniecznością zapewnienia dyscypliny płatniczej i sprawnego przeprowadzania rozliczeń pieniężnych, biorąc pod uwagę wysokość rynkowych stóp procentowych oraz stóp procentowych Narodowego Banku Polskiego (art. 359 §3 k.c. w brzmieniu wówczas obowiązującym), a ponadto maksymalna wysokość odsetek wynikających z czynności prawnej nie mogła w stosunku rocznym przekraczać czterokrotności wysokości stopy kredytu lombardowego Narodowego Banku Polskiego (art. 359 §2 ( 1) k.c.). W kontekście zarzutów stawianych w pozwie (dotyczących „nierównomiernego rozłożenia pomiędzy stronami umowy ryzyka wynikającego z zastrzeżenia zmiennej stopy oprocentowania”) stwierdzić należy, że nie ma istotnych różnic co do rozkładu takiego ryzyka między kredytodawcą i kredytobiorcą w odniesieniu do (a) stopy oprocentowania zmiennego opartej na indeksie WIBOR oraz (b) stopy zmiennych w czasie odsetek ustawowych opartych w dużej mierze na wysokości stóp procentowych NBP. W każdym z tych przypadków bank będący kredytodawcą nie ma realnego wpływu na każdoczesną wysokość stopy odsetek. Nie ma podstaw do przyjęcia, że w pierwszym przypadku (a) wpływ ten jest istotnie lub w ogóle większy niż w przypadku (b). Co więcej, jak wynika z wydanej w sprawie niniejszej opinii biegłej, poziom stopy WIBOR jest istotnie skorelowany z wysokością stopy referencyjnej NBP, wobec czego nie istnieje ryzyko powstania znaczącej (istotnej) różnicy w zmianach obu tych stóp (wskaźników).

Z tego względu nie sposób uznać, że okoliczności, na które powołano się w pozwie (oparcie stopy oprocentowania kredytu na wskaźniku WIBOR a nie np. na stopie lombardowej NBP) w istotny sposób pogorszyło sytuację powodów jako kredytobiorców. Dodać przy tym należy, że także stopy procentowe NBP nie odzwierciedlają w pełni i nie są tożsame z oprocentowaniem rzeczywiście udzielanych pożyczek i kredytów na rynku komercyjnym, a zatem także i pod tym względem nie ma istotnej różnicy między nimi a wskaźnikiem WIBOR.

Powództwo podlegało oddaleniu w całości, w tym także co do roszczenia ewentualnego z pkt III pozwu. Brak jest podstaw do uznania, że za koszty procesu powodowie mieliby wobec pozwanego odpowiadać solidarnie. Przyjąć należy (w szczególności z uwagi na treść żądania z punktu II pozwu), że do każdego z powodów odnosi się połowa łącznej wartości przedmiotu sporu podanej w pozwie, tj. po 148.645 zł (329.342 zł : 2). Powodowie powinni zatem zwrócić pozwanemu koszty zastępstwa procesowego w postępowaniu przed sądem I instancji (po 5400 zł od każdego z powodów) oraz przed SA w Łodzi w postępowaniu zażaleniowym (po 2700 zł każdy z powodów).