Wyrok z 8 kwietnia 2026, sygn. I C 1121/24
Sygnatura akt I C 1121/24
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Warszawa, dnia 10 marca 2026 r.
Sąd Okręgowy w Warszawie I Wydział Cywilny w następującym składzie:
Przewodniczący:Sędzia Joanna Pąsik
Protokolant: Karolina Stańczuk
po rozpoznaniu w dniu 10 lutego 2026 r. w Warszawie
na rozprawie
sprawy z powództwa (...) Fundusz Rozwoju S.A. z siedzibą w C.
przeciwko X. F.
o zapłatę 94 796.00 PLN
1. Oddala powództwo;
2. zasądza od powoda (...) Funduszu Rozwoju S.A. z siedzibą w C. na rzecz pozwanego X. F. kwotę 5417 zł (pięć tysięcy czterysta siedemnaście złotych) tytułem zwrotu kosztów procesu wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia uprawomocnienia się niniejszego wyroku do dnia zapłaty.
Sygn. akt I C 1121/24
UZASADNIENIE
Pozwem z 29 września 2022 r. skierowanym przeciwko X. F., powód (...) Fundusz Rozwoju S.A. w C. wniósł o zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kwoty 94 796,00 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia 14 sierpnia 2020 r. do dnia zapłaty, wraz z kosztami postępowania oraz odsetkami ustawowymi za opóźnienie, w tym kosztami zastępstwa procesowego według norm przepisanych i opłat skarbowych od pełnomocnictwa.
W uzasadnieniu pozwu wskazał, że dochodzi zwrotu nienależnie uzyskanej przez pozwanego kwoty subwencji finansowej w ramach programu rządowego „Tarcza Finansowa Polskiego Funduszu Rozwoju dla Małych i Średnich Firm”. W jego ocenie, pozwany nie był uprawniony do otrzymania subwencji finansowej. Komornik nie jest bowiem przedsiębiorcą w rozumieniu obowiązujących przepisów, w związku z czym nie może być beneficjentem programu. W konsekwencji subwencja finansowa wypłacona pozwanemu winna podlegać zwrotowi. W związku z powyższym po stronie pozwanego powstał umowny obowiązek zwrotu subwencji zgodnie z § 11 ust. 13 Regulaminu stanowiącego integralną część umowy subwencji finansowej. Tymczasem pozwany nie dokonał zwrotu subwencji finansowej zgodnie z określonym w Regulaminie terminem tj. nie później niż w terminie 14 dni roboczych od dnia otrzymania subwencji finansowej. W konsekwencji, na podstawie § 3 ust. 6 umowy subwencji, PFR podjął decyzję o zwrocie przez pozwanego całości subwencji finansowej i poinformował go o tej decyzji, wzywając do zwrotu kwoty wypłaconego wsparcia. Powód upatrywał podstawy prawnej powództwa w § 3 ust. 6 umowy. Jako alternatywną podstawę prawną żądania powództwa powód wskazał art. 415 k.c. oraz art. 471 k.c.
(pozew – k. 3-10v)
W odpowiedzi na pozew z dnia 23 stycznia 2023 r. pozwany X. F. wniósł o oddalenie powództwa w całości oraz o zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie, liczonymi od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty.
W uzasadnieniu pozwany wskazał, że fakt, iż wykonuje on funkcję komornika był powodowi znany w chwili udzielania subwencji – w owym okresie organy państwa, w tym sam powód, dokonywały wykładni przepisów w ten sposób, że komornicy mogli się ubiegać o subwencje, czego dowodem jest m.in. pismo Ministerstwa Sprawiedliwości z 19 czerwca 2020 r., bowiem byli zaliczani oni do podmiotów, do których odpowiednio stosuje się reżimy przedsiębiorców. Wykładnię pojęcia przedsiębiorcy należy prowadzić w połączeniu z postanowieniami uchwały Rady Ministrów nr 50/2020 z 27 kwietnia 2020 r., poprzedzonej stanowiskiem KE, ustawami przesądzającymi o rzeczywistym statusie prawnym komorników sądowych, celami programu pomocowego na podstawie którego przyznano subwencję, postanowieniami regulaminu i umowy, przyznającymi powodowi duży zakres uznaniowości w przydzielaniu subwencji oraz postanowieniami regulaminu, obligującymi powoda do weryfikacji wnioskodawcy. Podniósł m.in. zarzut nadużycia prawa podmiotowego przez powoda i sprzeczność roszczenia z art. 5 k.c.
(odpowiedź na pozew – k. 122-135v)
Pismem z 19 listopada 2025 r. pozwany podniósł zarzut braku legitymacji powoda.
(pismo procesowe – k. 353-356)
W dalszym toku postępowania strony podtrzymywały swoje stanowiska.
Sąd Okręgowy ustalił następujący stan faktyczny:
X. F. jest komornikiem sądowym przy Sądzie Rejonowym w Toruniu.
(bezsporne)
Na podstawie art. 21a Ustawy o SIR i Dokumentu Programu oraz na zasadach określonych w Dokumentach Wykonawczych, Rada Ministrów powierzyła PFR realizację programu udzielania Beneficjentom Subwencji Finansowych pt. „Tarcza finansowa Polskiego Funduszu Rozwoju dla Małych i Średnich Firm” w związku ze zwalczaniem skutków COVID-19 w Polsce (§2 Regulaminu).
W §1 ust. 2 Regulaminu określono, że Beneficjent oznacza na potrzeby określenia podmiotu uprawnionego do udziału w Programie, przedsiębiorcę w rozumieniu art. 4 ust. 1 i 2 Prawa Przedsiębiorców pod warunkiem uznania, iż podmiot ten spełnia warunki przyznaniu mu statusu Mikroprzedsiębiorcy lub (...), wnioskującego do PFR o udzielenie subwencji finansowej, lub któremu PFR udzielił subwencji finansowej.
Mikroprzedsiębiorcę zdefiniowano - na potrzeby określenia podmiotu uprawnionego do udziału w Programie, zgodnie z Regulaminem - Beneficjenta, który na 31 grudnia 2019 r. łącznie spełnia następujące warunki: (i) zatrudnia co najmniej jednego pracownika oraz nie więcej niż dziewięciu pracowników (z wyłączeniem właściciela) oraz (ii) jego roczny obrót za 2019 r. lub suma bilansowa w 2019 r. nie przekracza kwoty 2 mln EUR. Na potrzeby ustalenia statusu Mikroprzedsiębiorcy jako podmiotu uprawnionego do udziału w Programie zgodnie z Regulaminem, przez pracownika rozumie się osobę zatrudnioną na podstawie umowy o pracę, przy czym za pracowników nie uważa się pracowników na urlopach macierzyńskich, ojcowskich, rodzicielskich wychowawczych i zatrudnionych w celu przygotowania zawodowego. Określenie statusu Mikroprzedsiębiorcy powinno uwzględniać inne warunki określone w treści regulaminu oraz złącznika I do Rozporządzenia Pomocowego.
Finansowanie programowe udzielane było za pośrednictwem Banków, przyjmujących w imieniu PFR wnioski, odwołania, przekazujących Beneficjentom decyzje PRF, zawierających umowy subwencji finansowej w charakterze pełnomocników PFR i przekazujących Beneficjentom w imieniu PFR środki pieniężne tytułem subwencji finansowych (wyłącznie po uprzednim otrzymaniu tych środków od PFR) (§ 3 ust. 3 Regulaminu).
Zgodnie z § 3 ust. 6 Regulaminu w przypadku stwierdzenia złożenia przez Beneficjenta nieprawdziwych oświadczeń lub podania we wniosku nieprawdziwych informacji, PFR mógł podjąć decyzję o zobowiązaniu beneficjenta do zwrotu całości lub części subwencji finansowej.
Zgodnie z § 10 ust. 11 Regulaminu PFR mógł, biorąc pod uwagę całokształt okoliczności z uwzględnieniem zasady racjonalności ekonomicznej, w tym wyważenia słusznych interesów danego beneficjenta, ogółu wszystkich beneficjentów i Skarbu Państwa oraz realizacji celów szczegółowych określonych w programie, odstąpić od stosowania niektórych spośród wymienionych wyżej warunków programowych, każdorazowo z zastrzeżeniem stosowania się do zasad i warunków decyzji Komisji Europejskiej dotyczącej programu.
W myśl § 11 ust. 13 Regulaminu w przypadku, gdy beneficjent otrzymał subwencję finansową na podstawie nieprawdziwych oświadczeń, od których uzależnione było udzielenie subwencji finansowej lub wysokość subwencji finansowej, beneficjent zobowiązany był do niezwłocznego, nie później niż w terminie 14 dni roboczych od otrzymania subwencji finansowej, zwrotu subwencji finansowej lub jej części na wyodrębniony rachunek techniczny Banku.
W załączniku nr 1 rozdziale 3.1. Tarczy Finansowej wskazano, że programem objęci są: przedsiębiorcy w rozumieniu art. 4 ustawy z dnia 6 marca 2018 r. Prawo przedsiębiorców (Dz.U. z 2019 r. poz. 1292, z późn. zm.), tj. osoby fizyczne, osoby prawne lub jednostki organizacyjne niebędące osobą prawną, którym odrębna ustawa przyznaje zdolność prawną, wykonujące działalność gospodarczą oraz wspólnicy spółki cywilnej w zakresie wykonywanej przez nich działalności gospodarczej, będący mikro-, małymi lub średnimi przedsiębiorcami spełniającymi następujące kryteria:
a. mikroprzedsiębiorca („Mikrofirma”) – to przedsiębiorca, który łącznie spełnia następujące warunki:
i. zatrudnia co najmniej 1 pracownika oraz nie więcej niż 9 pracowników, z wyłączeniem właściciela, oraz
ii. jego roczny obrót lub suma bilansowa nie przekracza kwoty 2.000.000 EUR;
b. małe i średnie przedsiębiorstwo („MŚP” lub „mała i średnia firma”) – to przedsiębiorca, który zatrudnia do 249 pracowników, z wyłączeniem właściciela, a jego roczny obrót nie przekracza 50.000.000 EUR lub suma bilansowa nie przekracza 43.000.000 EUR, przy czym: (i) nie jest Mikrofirmą, lub (ii) nie jest beneficjentem Programu DP.
Z uwagi na pomocowy charakter programu, polegający na udzielaniu subwencji finansowych w związku z istotnymi zakłóceniami w funkcjonowaniu gospodarki na skutek COVID-19, oraz efektywność i szybkość rozpoznawania wniosków w interesie wszystkich aplikujących przedsiębiorców kwalifikujących się jako potencjalni beneficjenci programu, PFR został uprawniony do:
1) stosowania możliwie automatycznych, uproszczonych i przyspieszonych procedur przyznawania subwencji finansowych, w tym ich realizowania za pośrednictwem kanałów elektronicznych (np. banków), wyłącznie z wykorzystaniem danych pochodzących od partnerów programu oraz na podstawie oświadczeń składanych przez beneficjentów programu,
2) przyjęcia, iż każdy beneficjent programu jest wypłacalny i zdolny do zwrotu i spłaty subwencji,
3) do uznawania jakiegokolwiek warunku programowego, za spełniony wyłącznie w oparciu o oświadczenie beneficjenta programu, jego przedstawiciela lub osoby, która podaje się wobec PFR za beneficjenta programu lub jego przedstawiciela (rozdział 3.2 Załącznika nr 1 do Regulaminu).
(Regulamin ubiegania się o udział w programie rządowym „Tarcza finansowa PFR dla małych i średnich firm” wraz z załącznikami – k. 14-46)
Wersja pierwotna Regulaminu obowiązywała od 29 kwietnia 2020 r., zaś wersja zmieniona została przyjęta 13 maja 2020 r. z datą wejścia w życie w dniu 28 maja 2020 r.
(bezsporne)
Na pytania innego komornika sądowego, PFR 18 kwietnia 2020 r. odpowiedział, iż ta branża może korzystać ze wsparcia w ramach Tarczy Finansowej PFR. Jako jeden z warunków wskazywano na zatrudnianie przynajmniej jednego pracownika, od którego pracodawca odprowadza składki na ubezpieczenie społeczne.
(korespondencja mailowa – k. 181)
Pismem z 19 czerwca 2020 r., będącym odpowiedzią na wątpliwości zgłoszone przez Prezesa Krajowej Rady Komorniczej, Ministerstwo Sprawiedliwości wskazało, że co prawda komornicy sądowi nie zostali zaliczeni do przedsiębiorców z mocy przepisów ustawy o komornikach sądowych, niemniej znajdują do nich zastosowanie przepisy ustaw podatkowych, o systemie ubezpieczeń społecznych, o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, dotyczące osób prowadzących działalność gospodarczą, na co wyraźnie wskazywało Ministerstwo Finansów i ZUS. Ponadto wskazano, że komornicy sądowi organizują i prowadzą kancelarie komornicze, zatrudniają pracowników na podstawie umów o pracę, zlecenia, o dzieło lub świadczenie usług, a koszty działalności egzekucyjnej pokrywają z uzyskiwanych prowizji w postaci opłat egzekucyjnych. W piśmie wskazano ponadto, że „w ocenie Ministra Sprawiedliwości dzięki zrównaniu w wielu aspektach przez ustawodawcę Komorników Sądowych z osobami prowadzącymi pozarolniczą działalność gospodarczą, powinni oni korzystać z pomocy podobnej do tej, którą otrzymują inni pracodawcy w okresie pandemii koronawirusa, a wspomniane wyłączenie Komorników Sądowych z możliwości skorzystania z niektórych form pomocy przewidzianych w tarczach antykryzysowych, jak się wydaje, nie wynika z brzmienia obecnie obowiązujących przepisów, a z ewentualnego niewłaściwego ich stosowania przez organy wypłacające środki”.
(pismo Ministra Sprawiedliwości z 19 czerwca 2020 r. – k. 190v)
PFR i Komornik Sądowy przy SR w Toruniu X. F. zawarli umowę subwencji finansowej (...) w dniu 22 lipca 2020 r. Przedsiębiorca wnioskował o subwencję finansową w kwocie 94 796,00 zł (§ 1 ust. 9 umowy).
W myśl umowy do czasu całkowitego zwrotu subwencji finansowej przez przedsiębiorę, PFR może kontrolować prawdziwość informacji i oświadczeń złożonych w związku z zawarciem umowy przez przedsiębiorcę lub osobę go reprezentującą. W przypadku stwierdzenia nieprawidłowości informacji lub oświadczeń zawartych w umowie może podjąć decyzję o zwrocie przez przedsiębiorcę całości lub części subwencji finansowej. W takim przypadku subwencja finansowa stanie się wymagalna w terminie 14 dni roboczych od dnia udostępnienia przedsiębiorcy informacji o decyzji PFR w sposób pozwalający przedsiębiorcy zapoznać się z informacją o decyzji PFR (§ 3 ust. 6 umowy).
Szczegółowe warunki wsparcia finansowego oraz zobowiązania beneficjenta programu określała umowa subwencji finansowej zawierana pomiędzy PFR a przedsiębiorcą ubiegającym się o subwencję finansową. Integralną część umowy subwencji finansowej stanowił Regulamin (§ 11 ust. 5 umowy).
(umowa subwencji – k. 47-56v)
Kwota subwencji w wysokości 94 796 zł została pozwanemu wypłacona w dniu 24 lipca 2020 r.
(potwierdzenie przelewu - k. 57)
Program tarczy finansowej był programem zapobiegania skutkom dla gospodarki pandemii COVID-19. Wniosek beneficjenta był rozpatrywany automatycznie, bez udziału człowieka. Algorytm weryfikował dane złożone we wniosku z danymi z bazy ZUS i MFS. Wszystko odbywało się w sposób zautomatyzowany. Komornicy otrzymywali pozytywne decyzje. Niezależnie od procesu automatycznego był też proces tzw. antyfraudowy – kilkuetapowy. Pierwszy etap to były analizy statystyczne dla całej puli, później można było sprawdzić całą bazę danych i wytypować firmy, które nie mają wpisu do KRS i CEiDG. Ta weryfikacja następowała po wypłacie środków.
(zeznania świadków: X. Z. – k. 349-350, O. X. – k. 379-380)
W piśmie z 9 grudnia 2020 r. PFR wezwał X. F. do zwrotu całej otrzymanej subwencji wraz z odsetkami w terminie 14 dni roboczych od dnia otrzymania niniejszego pisma. W uzasadnieniu PFR wskazał, że pozwany jest komornikiem sądowym i zgodnie z art. 2 ust. 1 u.k.s. oraz art. 3 ust. 1 u.k.s. jest funkcjonariuszem publicznym oraz organem władzy publicznej w zakresie wykonywania czynności w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym. Natomiast nie jest przedsiębiorcą w rozumieniu przepisów regulujących podejmowanie, wykonywanie i zakończenie działalności gospodarczej (art. 33 ust. 1 u.k.s.) tj. w rozumieniu ustawy z 06.03.2018 r. Prawo przedsiębiorców w zw. z art. 4 ust. 1 u.p.p. PFR powołał się również na § 3 ust. 6 Umowy subwencji oraz § 11 ust. 13 Regulaminu, uzasadniając obowiązek zwrotu złożeniem nieprawdziwych oświadczeń przez wnioskodawcę.
(pismo – k. 58-59, potwierdzenie odbioru – k. 60-60v)
Pismem z 22 lipca 2021 r. X. F. w związku z zablokowaniem możliwości złożenia oświadczenia o rozliczeniu subwencji finansowej, które powinno być złożone za pośrednictwem bankowości elektronicznej złożył to oświadczenie w formie papierowej. W odpowiedzi PFR wskazał, iż nie zachodzą okoliczności uzasadniające możliwość złożenia Oświadczenia o Rozliczeniu.
(pismo z 22 lipca 2021 r. – k. 61-65v, odpowiedź (...) k. 65-65v)
***
Stan faktyczny Sąd ustalił w oparciu o powołane wyżej dowody, które w zakresie wykorzystanym do dokonania ustaleń faktycznych nie budziły wątpliwości Sądu.
Przede wszystkim sąd oparł się na dokumentach urzędowych i prywatnych, których treść nie była przez strony kwestionowana, a również sąd nie znalazł podstaw, aby dowody te podważać.
Sąd dał wiarę zeznaniom świadków X. Z. i O. X., którzy opisywali proces udzielania subwencji i później weryfikacji podmiotów. Jednoznacznie wskazywali, iż weryfikacja podmiotów wnioskujących o subwencję odbywała się w sposób w pełni zautomatyzowany. Zeznania świadków były spójne i logiczne. W ocenie sądu brak było podstaw, aby zeznania te kwestionować.
Wniosek o dopuszczenie dowodu z zeznań świadka H. D. został ostatecznie cofnięty.
Sąd Okręgowy zważył, co następuje:
Powództwo należało oddalić w całości.
W niniejszej sprawie stan faktyczny pomiędzy stronami należy uznać co do zasady za bezsporny. Strony zgodnie bowiem wskazywały, iż 22 lipca 2020 roku zawarły umowę subwencji finansowej nr (...), na podstawie której powód wypłacił pozwanemu subwencję w wysokości 94 796 złotych. Spór w niniejszej sprawie koncentrował się przede wszystkim na rozstrzygnięciu czy pozwany jako komornik sądowy mógł zostać beneficjentem subwencji finansowej udzielanej przez PFR, a także czy był zobowiązany do jej zwrotu.
Programem Tarczy Finansowej objęci byli „ przedsiębiorcy w rozumieniu art. 4 ustawy z dnia 6 marca 2018 r. Prawo przedsiębiorców (Dz.U. z 2019 r. poz. 1292, z późn. zm.), tj. osoby fizyczne, osoby prawne lub jednostki organizacyjne niebędące osobą prawną, którym odrębna ustawa przyznaje zdolność prawną, wykonujące działalność gospodarczą oraz wspólnicy spółki cywilnej w zakresie wykonywanej przez nich działalności gospodarczej, będący mikro-, małymi lub średnimi przedsiębiorcami spełniającymi następujące kryteria:
a. mikroprzedsiębiorca („Mikrofirma”) – to przedsiębiorca, który łącznie spełnia następujące warunki:
(i) zatrudnia co najmniej 1 pracownika oraz nie więcej niż 9 pracowników, z wyłączeniem
właściciela, oraz
(ii) jego roczny obrót lub suma bilansowa nie przekracza kwoty 2.000.000 EUR;
b. małe i średnie przedsiębiorstwo („MŚP” lub „mała i średnia firma”) – to przedsiębiorca, który zatrudnia do 249 pracowników, z wyłączeniem właściciela, a jego roczny obrót nie przekracza 50.000.000 EUR lub suma bilansowa nie przekracza 43.000.000 EUR, przy czym: (i) nie jest Mikrofirmą, lub (ii) nie jest Beneficjentem Programu DP”.
Zaś zgodnie z art. 4 ust. 1 ustawy z dnia 6 marca 2018 r. Prawo przedsiębiorców przedsiębiorcą jest osoba fizyczna, osoba prawna lub jednostka organizacyjna niebędąca osobą prawną, której odrębna ustawa przyznaje zdolność prawną, wykonująca działalność gospodarczą.
W Regulaminie ubiegania się o udział w programie rządowym (w § 1 ust. 2) wskazano, że zgodnie z warunkami programu, programem objęci są przedsiębiorcy w rozumieniu art. 4 ust. 1 i 2 Prawa przedsiębiorców pod warunkiem uznania, iż podmiot ten spełnia warunki przyznania mu statusu mikroprzedsiębiorcy lub mały lub średni przedsiębiorca. Regulamin ubiegania się o udział w programie rządowym był integralną częścią umowy subwencji finansowej.
W niniejszej sprawie istotne było zatem rozważenie, czy pozwany – jako komornik sądowy - mógł zostać zakwalifikowany jako beneficjent Programu, a więc czy posiadał status przedsiębiorcy.
Zgodnie z ustawą o komornikach sądowych z dnia 22 marca 2018 r. (u.k.s.) komornik jest funkcjonariuszem publicznym działającym przy sądzie rejonowym (art. 2 ust. 1 u.k.s.) oraz organem władzy publicznej w zakresie wykonywanych czynności w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym (art. 3 ust. 1 u.k.s). Komornik nie jest przedsiębiorcą w rozumieniu przepisów regulujących podejmowanie, wykonywanie i zakończenie działalności gospodarczej (art. 33 ust. 1 u.k.s.), tj. w rozumieniu Prawa przedsiębiorców. Komornik nie może prowadzić działalności gospodarczej (art. 33 ust. 2 u.k.s.) Przepisy przejściowe u.k.s. przewidywały roczny termin na dostosowanie się do zakazu prowadzenia działalności gospodarczej przez komorników sądowych (art. 301 ust. 3 u.k.s.). Termin ten upłynął w dniu 1 stycznia 2020 roku. Ustawa ta pozbawiła więc komorników sądowych statusu przedsiębiorcy.
Z literalnej wykładni wskazanych przepisów wynikałoby więc, że skoro program stosuje się tylko do przedsiębiorców w rozumieniu art. 4 ust. 1 i 2 u.p.p. (§ 1 ust. 2 regulaminu), a komornik sądowy nie jest przedsiębiorcą w rozumieniu przepisów tej ustawy (art. 33 ust. 1 u.k.s.), to komornicy sądowi nie mogli skorzystać z tego Programu. Jednak istnienie wątpliwości interpretacyjnych wynikało z dyskusji toczących się na temat przedmiotowego programu, wiadomości mailowych kierowanych do innych komorników oraz wątpliwości zgłaszanych przez Krajową Radę Komorniczą. Działalność komorników, z uwag na jej charakter oraz związane z tym dochody kancelarii komorniczych, ich płynność finansowa, niewątpliwie zostały silnie dotknięte przez restrykcyjne ograniczenia nałożone po „wybuchu” pandemii Covid 19. W takich warunkach nie dało się prowadzić egzekucji w dotychczasowym wymiarze, co spowodowało, że komornicy, podobnie jak inni - nazwijmy to „rasowi” - przedsiębiorcy potrzebowali pilnej pomocy państwa, które słusznie – aby ratować gospodarkę krajową - zainicjowało w/w program pomocowy. Negatywne skutki pandemii były dla komorników (jak dla większości przedsiębiorców) realne i dotkliwe, zatem nie są to podmioty, które sprytnie skorzystały z dodatkowych państwowych pieniędzy, nie potrzebując ich do przetrwania trudnego okresu.
W okolicznościach niniejszej sprawy zasadniczą kwestią było ustalenie, czy powód uznawał komorników sądowych za uprawnionych do uzyskania subwencji. Ustalenia w zakresie tej kwestii sąd poczynił przede wszystkim na podstawie faktu zawierania umów z innymi komornikami sądowymi, w tym z pozwanym, wiadomości mailowych przesyłanych komornikom przez powoda, a także oficjalnego stanowiska Ministerstwa Sprawiedliwości w tej sprawie. W okresie przed zawarciem umowy przez strony oraz w dacie jej zawarcia powód stał na stanowisku, że komornik sądowy był uprawniony do uzyskania dotacji jako beneficjent – po spełnieniu pozostałych warunków, w tym kryteriów zatrudnienia i obrotów w wyznaczonym okresie. Nie sposób więc uznać, że przyczyną zawarcia z pozwanym (jak też z innymi komornikami) była jedynie konieczność szybkiego procedowania wniosków, przeprowadzonego w sposób zautomatyzowany, skoro przed zawarciem umowy i w dacie jej zawarcia powód zajął jednoznaczne stanowisko w przedmiocie uznania komorników za beneficjentów.
Nie można zatem przyjąć, że nieprawdziwe było na etapie składania wniosku o wypłatę subwencji, przypisanie sobie przez pozwanego komornika sądowego statusu przedsiębiorcy. Status ten był sporny, a wątpliwości w 2020 r. rozstrzygnięto na korzyść komorników. To że później nastąpiła reinterpretacja przepisów i zmiana oceny statusu komorników nie może zdaniem Sądu prowadzić do negatywnych skutków dla beneficjenta. Podważałoby to zasadę zaufania obywateli do państwa, a nawet działalność organów państwa jawiłaby się jako niepoważna.
Pozwany zasadnie podniósł zarzut nadużycia prawa przez powoda. Zgodnie z art. 5 k.c. nie można czynić ze swego prawa użytku, który by był sprzeczny ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem tego prawa lub z zasadami współżycia społecznego. Takie działanie lub zaniechanie uprawnionego nie jest uważane za wykonywanie prawa i nie korzysta z ochrony.
Zasady współżycia społecznego w rozumieniu art. 5 k.c. są pojęciem pozostającym w nierozłącznym związku z całokształtem okoliczności danej sprawy i w takim całościowym ujęciu wyznaczają podstawy, granice i kierunki jej rozstrzygnięcia w wyjątkowych sytuacjach, które przepis ten ma na względzie. Dlatego dla zastosowania art. 5 k.c. konieczna jest ocena całokształtu szczególnych okoliczności danego wypadku w ścisłym powiązaniu nadużycia prawa z konkretnym stanem faktycznym (postanowienia SN: z 21 grudnia 2021 r., IV CSK 578/21; z 28 stycznia 2022 r., I CSK 551/22; z 23 sierpnia 2022 r., I CSK 2966/22). Wyrażona w art. 5 k.c. klauzula generalna niedopuszczalności czynienia ze swego prawa użytku sprzecznego z zasadami współżycia społecznego ma na celu zapobieganie stosowania prawa w sposób prowadzący do skutków nieetycznych lub rozmijających się w sposób zasadniczy z celem danej regulacji prawnej. Jeśli uwzględnienie powództwa, zgodnego z literą prawa, powodowałoby skutki rażąco niesprawiedliwe i krzywdzące ( summum ius summa iniuria), niedające się zaakceptować z punktu widzenia norm moralnych i wartości powszechnie uznawanych w społeczeństwie, art. 5 k.c. zezwala na jego oddalenie.
Z materiału dowodowego zgromadzonego w niniejszej sprawie wynika, że sam pozwany miał wątpliwości co do statusu prawnego komorników sądowych w świetle wymogów dotyczących uzyskania subwencji. Co istotne jednak, pozwany na żadnym etapie składania wniosku nie ukrywał swojego statusu komornika lub charakteru prowadzonej działalności. Zarówno we wniosku, jak i samej umowie czy poleceniu wypłaty pozwany był określany wprost jako komornik sądowy. Nie sposób uznać, że wnioski o wypłatę subwencji nie były na tym etapie jakkolwiek weryfikowane. Świadczy o tym chociażby fakt, że pojawiały się decyzje odmowne z innych przyczyn (np. brak wymaganego spadku przychodów).
Wobec powyższego za nietrafione należy uznać twierdzenie powoda, iż oświadczenia złożone przez pozwanego na etapie wypełniania wniosku o subwencję finansową oraz zawarte w umowie subwencji były nieprawdziwe. Powód mógł i powinien był zweryfikować oświadczenia składane przez pozwanego już w dacie ich wpłynięcia za pośrednictwem systemu bankowego. Pozwany nie miał innej możliwości złożenia wniosku niż poprzez zaznaczenie oświadczeń przygotowanych w formularzu. PFR miał wiedzę, że pozwany jest komornikiem już w dacie wnioskowania. Co więcej, oświadczenia te były zgodne z ówczesną oceną statusu komorników sądowych stosowaną przez samego powoda.
Sąd Najwyższego w postanowieniu z 18.12.2025 r., I CSK 2279/25 wskazał wprost, iż „powód kwestionuje zasadność dokonanej wypłaty subwencji w sytuacji, gdy dysponował pełnymi danymi potrzebnymi do rozpoznania wniosku i które to dane nie uległy następnie żadnym zmianom. Sam powód uznał, że pozwany spełnia warunki podmiotowe i przedmiotowe do wypłaty subwencji, a następnie dokonał wypłaty subwencji na rzecz pozwanego. Podstawę wypłaty subwencji stanowiła umowa stron, która nie przewidywała prawa odstąpienia od niej zgodnie z art. 395 § 1 i 2 k.c. W § 3 ust. 6 umowy nie przewidziano zatem prawa odstąpienia od umowy z zastrzeżeniem powodowi prawa kontroli prawdziwości informacji i oświadczeń ze skutkiem żądania zwrotu całości lub części subwencji. Oświadczenia pozwanego w umowie obejmowały rzeczywiste i prawdziwe informacje, znajdujące odzwierciedlenie w dokumentacji źródłowej oraz w bazach danych organów administracji publicznej, w tym Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, Krajowej Administracji Skarbowej oraz Ministerstwa Finansów. Zatem danych tych nie można uznać za nieprawdziwe, gdyż przychód pozwanego z działalności kantorowej był jawny dla powoda od chwili podjęcia pierwszych czynności w związku ze zgłoszeniem wniosku o przyznanie subwencji. Skoro pozwany przed zawarciem umowy udzielił powodowi prawdziwej informacji o swoim przychodzie z działalności kantorowej, to powód nie może żądać zwrotu świadczenia z tej przyczyny, że przychód z działalności kantorowej ocenił w jego pojęciu nieprawidłowo, a w każdym razie nie tak, jak oceniłby go po pewnym czasie związania umową.” Sąd tutejszy powyższy pogląd podziela.
Należy wskazać, iż PFR nie dokonywał – wskutek własnego wyboru zautomatyzowanej, uproszczonej procedury - indywidualnej analizy poszczególnych wniosków o udzielenie subwencji, nie dokonywał realnej weryfikacji prawdziwości lub zgodności z prawem oświadczeń złożonych przez przedsiębiorców oraz nie uwzględniał żadnych dodatkowych informacji przekazywanych przez wnioskodawców poza treścią ustandaryzowanego wniosku o przyznanie subwencji finansowe. Problem dotyczył faktycznie dokonanej przez PFR oceny statusu całej kategorii wnioskodawców jakimi byli komornicy sądowi. Fundusz oczywiście był uprawniony do takiej oceny przed rozpoznaniem wniosku i jej dokonał na korzyść komorników sądowych. Późniejsza negatywna dla beneficjentów weryfikacja ich wniosków w tym przypadku nie powinna skutkować uwzględnianiem powództw o zwrot subwencji.
W niniejszej sprawie nie ma także znaczenia fakt, iż PFR zmieniał swoje stanowisko w zakresie rozumienia pojęcia beneficjenta. Zmianie uległa również interpretacja przepisów przez Ministerstwo Sprawiedliwości. Mimo, iż PFR nie jest jednostką organizacyjną Skarbu Państwa, to jednak powierzenie mu realizacji rządowego programu udzielania przedsiębiorcom wsparcia finansowego w związku ze skutkami COVID-19, a więc istotnego ze względu na bezpieczeństwo ekonomiczne państwa, słusznie mogło rodzić przekonanie zależności pomiędzy komunikatami rządowymi a działaniem PFR. W ocenie sądu, komornicy sądowi niewątpliwie wykazali się należytą starannością, uzależniając złożenie wniosków o wypłatę dofinansowania dopiero po potwierdzeniu takiej możliwości przez organy władzy państwowej, które de facto zainicjowały proces udzielania pomocy finansowej dla przedsiębiorców.
Sąd musiał wziąć pod uwagę okoliczności, w jakich zawierane były umowy subwencji. Subwencje były udzielane w stanie epidemii, gdy obowiązywały rozmaite obostrzenia i ograniczenia, które tysiącom przedsiębiorców utrudniły lub uniemożliwiły prowadzenie normalnej działalności – także komornikom, którzy najczęściej dokonują wszak egzekucji „ w terenie”, a nie zdalnie. Należy zgodzić się z faktem, iż dokładna weryfikacja setek tysięcy wniosków o subwencję z pewnością opóźniłaby moment wypłaty środków, a pomoc dla przedsiębiorców w celu utrzymania zatrudnienia mogłaby okazać się spóźniona i w praktyce nie byłaby żadną pomocą. Tryb działania powoda (wypłata, a potem wezwanie do zwrotu, zamiast odmowy od razu) był więc w kontekście sytuacji gospodarczej panującej wówczas w kraju i na świecie w miarę zrozumiały. Niemniej jednak nie sposób obarczyć pozwanego całością negatywnych tej pobieżnej weryfikacji skutków i nie sposób postawić mu zarzutu działania w złej wierze czy chęci wyłudzenia subwencji, skoro w świetle powyższych rozważań w inny sposób niż poprzez wypełnienie wniosku nie mógł oczekiwać udzielania subwencji. W sytuacji, w której przyszłość prowadzonej przez pozwanego kancelarii stała pod znakiem zapytania, zrozumiała jest chęć skorzystania z niego z pomocy (każdej) udzielanej przez państwo. Skoro więc takie anormalne warunki, jakie istniały zwłaszcza w pierwszej połowie 2020 r. dotyczyły obu stron, to nie ma powodu aby działały one wyłącznie na niekorzyść strony słabszej, czyli beneficjenta subwencji (pozwanego), a na korzyść powoda (spółki akcyjnej), faktycznie wykonującego zdania publiczne i sprawującego władztwo administracyjne (przydzielanie, dochodzenie zwrotu środków publicznych), tyle że w nietypowej dla niego formie cywilnoprawnej.
Ponadto z treści § 2 ust. 2 Regulaminu wynika, iż „zasadniczym celem Programu jest realizacja podstawowego interesu ekonomicznego Rzeczypospolitej Polskiej w postaci zapewnienia stabilności przedsiębiorstw i gospodarki. [...] Program ma na celu zapobiegnięcie ryzyka masowej upadłości Beneficjentów oraz zwolnień ich pracowników na skutek znaczących zakłóceń w funkcjonowaniu gospodarki w związku z epidemią (...)19”.
Na skutek pozytywnej decyzji wydanej po zawarciu umowy PFR wypłacił środki, które bezspornie zostały spożytkowane przez komornika sądowego zgodnie z umową, tj. na pokrycie bieżących kosztów prowadzonej działalności. Wypłacenie tych środków spowodowało, że pozwany nie musiał podejmować niekorzystnych decyzji dotyczących jego działalności, jak np. zwolnienia pracowników. W związku z tym następcze pozbawianie go prawa do skorzystania z pomocy przewidzianej programem nie znajduje uzasadnienia. W zakresie osiągnięcia celu Programu - nie sposób uznać, aby powód poniósł w związku z umową subwencji zawartą z pozwanym jakąkolwiek szkodę – środki subwencyjne zostały – czego sam PFR nie kwestionuje – zużyte na cele zgodnie z Programem, tj. utrzymanie miejsc pracy i wsparcie podmiotów polskiej gospodarki w związku z pandemią i spadkiem dochodów beneficjenta. Nie sposób w świetle powyższego uznać, iż strona powodowa wykazała istnienie szkody co do zasady.
Niejasności tworzonych aktów prawnych, skutkujące zmianą w toku wykonywania umowy wykładni przepisów, nie mogą w ocenie sądu – jak wspominano wcześniej - obciążać pozwanego. Pozwany jako obywatel działał bowiem w zaufaniu do państwa, sugerując się oficjalnym komunikatem z Ministerstwa Sprawiedliwości o możności kwalifikowania komorników jako spełniających kryteria o programu.
W ocenie sądu fakt, że Ministerstwo Sprawiedliwości zmieniło swoją interpretację, uznając, że stanowisko PFR w zakresie żądania zwrotu subwencji wobec niespełnienia przez komorników statusu beneficjenta jest słuszne, nie może negatywnie obciążać pozwanego, który w dacie wnioskowania kierował się zasadą zaufania obywatela do państwa (które wówczas dopuszczało możliwość ubiegania się o dofinansowanie przez komorników sądowych). Obywatele nie mogą ponosić negatywnych konsekwencji tego, że ta sama władza państwowa, która tworzyła przepisy i je intepretowała zmieniła nagle zdanie.
Zasada zaufania obywatela do państwa ma podstawowe znaczenie dla normatywnej treści klauzuli państwa prawnego. Jest ona oczywistą cechą demokratycznego państwa prawnego, bowiem „demokratyczne państwo prawne oznacza państwo, w którym chroni się zaufanie do państwa i stanowionego przez nie prawa". Zasada ta oznacza przede wszystkim konieczność ochrony i respektowania praw słusznie nabytych i ochrony interesów w toku (por. m.in. orzeczenie TK z 2 marca 1993 r., K 9/92, OTK 1993, Nr 1, poz. 6), ale obejmuje jednocześnie zakaz tworzenia przez ustawodawcę takich konstrukcji normatywnych, które są niewykonalne, stanowią złudzenie prawa i w konsekwencji jedynie pozór ochrony tych interesów majątkowych, które są funkcjonalnie związane z treścią ustanowionego prawa podmiotowego" (wyrok z 19 grudnia 2002 r., K 33/02, OTK-A 2002, Nr 7, poz. 97).
Zasada ochrony zaufania jednostki do państwa i stanowionego przez nie prawa, inaczej nazywana zasadą lojalności państwa względem obywateli, nader ściśle wiąże się z bezpieczeństwem prawnym jednostki. Wyraża się ona w takim stanowieniu i stosowaniu prawa, "by nie stawało się ono swoistą pułapką dla obywatela i aby mógł on układać swoje sprawy w zaufaniu, iż nie naraża się na prawne skutki, których nie mógł przewidzieć w momencie podejmowania decyzji i działań oraz w przekonaniu, iż jego działania podejmowane zgodnie z obowiązującym prawem będą także w przyszłości uznawane przez porządek prawny" (wyrok TK z 7 lutego 2001 r., K 27/00, OTK 2001, Nr 2, poz. 29). Opierają się one zatem na pewności prawa, czyli takim zespole cech przysługujących prawu, które gwarantuje jednostce bezpieczeństwo prawne, umożliwiając jej decydować o swoim postępowaniu na podstawie pełnej znajomości przesłanek działania organów państwa, a zarazem znajomości konsekwencji prawnych, jakie postępowanie to może za sobą pociągnąć (zob. wyroki TK z: 14 czerwca 2000 r., P 3/00, OTK 2000, Nr 5, poz. 138; 19 listopada 2008 r., KP 2/08, OTK-A 2008, Nr 9, poz. 157; 20 stycznia 2009 r., P 40/07, OTK-A 2009, Nr 1, poz. 4; 24 lutego 2010 r., K 6/09, OTK-A 2010, Nr 2, poz. 15).
Warunkiem realizacji zasady zaufania jest zagwarantowanie bezpieczeństwa prawnego. Bezpieczeństwo prawne jednostki związane z pewnością prawa umożliwia więc przewidywalność działań organów państwa, a także prognozowanie działań własnych (wyrok TK z 14 czerwca 2000 r., P 3/00, OTK 2000, Nr 5, poz. 138). Chodzi przy tym o pewność prawa nie tyle w rozumieniu stabilności przepisów, co w aspekcie pewności tego, że na podstawie obowiązującego prawa obywatel może kształtować swoje stosunki życiowe. W tym kontekście zasada ta wykazuje pewne podobieństwo do znanej z prawa prywatnego i międzynarodowego zasady pacta sunt servanda, nakazującej dotrzymywania zawartych umów (wyrok TK z 13 listopada 2013 r., K 2/12, OTK-A 2012, Nr 10, poz. 12; 20.12.1999 r., K 4/99, OTK 1999, Nr 7, poz. 165; 12 maja 2015 r., P 46/13, Dz.U. z 2015 r. poz. 702).
Trybunał Konstytucyjny podejmował już rozważania na temat wymagań, jakie Konstytucja RP narzuca wprowadzaniu w życie nowych przepisów, zwłaszcza w zakresie, w jakim zawierają one rozwiązania mniej korzystne dla adresatów (wyrok z 10 kwietnia 2006 r., SK 30/04, OTK-A 2006, Nr 4, poz. 42). Zasada państwa prawnego, a zwłaszcza wynikające z niej zasady: zaufania obywatela do państwa, pewności prawa oraz ochrony praw nabytych nakazują, by zmiana prawa dotychczas obowiązującego, która pociąga za sobą niekorzystne skutki dla sytuacji prawnej podmiotów, dokonywana była zasadniczo z zastosowaniem techniki przepisów przejściowych.
Zmiana przepisów prawnych wprowadza określone ograniczenia, które są dopuszczalne, jeśli wynikają z nowelizacji. Jednakże pogorszenie sytuacji obywatela wyłącznie na podstawie zmiany interpretacji prawa, bez zmiany samego przepisu, jest niedopuszczalne. Takie działanie narusza zasadę pewności prawa, która wymaga, by przepisy były stosowane w sposób jednoznaczny i przewidywalny. Prawo powinno pozostać stabilne, a wszelkie zmiany muszą następować w drodze formalnych zmian legislacyjnych, a nie interpretacyjnych. W przeciwnym razie dochodzi do naruszenia zasad ochrony praw nabytych i sprawiedliwości proceduralnej.
Z zasady zaufania wynika zasada jednoznaczności prawa, rozumiana jako dyrektywa poprawnej legislacji. Odnośnie do nakazu respektowania przez ustawodawcę zasad przyzwoitej legislacji, stanowiących element zasady demokratycznego państwa prawnego, TK uznał, że zasady te obejmują m.in. "wymaganie określoności przepisów, które muszą być formułowane w sposób poprawny, precyzyjny i jasny", a "standard ten wymagany jest zwłaszcza, gdy chodzi o ochronę praw i wolności" (wyrok z 11 stycznia 2000 r., K 7/99, OTK 2000, Nr 1, poz. 2). Z tak ujętej zasady określoności wynika, że każdy przepis prawny powinien być skonstruowany poprawnie z punktu widzenia językowego i logicznego – dopiero spełnienie tego warunku podstawowego pozwala na jego ocenę w aspekcie pozostałych kryteriów. Wymóg jasności oznacza nakaz tworzenia przepisów klarownych i zrozumiałych dla ich adresatów, którzy od racjonalnego ustawodawcy oczekiwać mogą stanowienia norm prawnych niebudzących wątpliwości co do treści nakładanych obowiązków i przyznawanych praw. Związana z jasnością precyzja przepisu powinna przejawiać się w konkretności nakładanych obowiązków i przyznawanych praw, tak by ich treść była oczywista i pozwalała na wyegzekwowanie (wyrok TK z 21 marca 2001 r., K 24/00, OTK 2001, Nr 3, poz. 51). Trybunał Konstytucyjny wielokrotnie podkreślał, że zasady przyzwoitej legislacji są przejawem ogólnej zasady ochrony zaufania do państwa i stanowionego przez nie prawa, a w konsekwencji jedną z cech państwa prawnego. Brak precyzji przepisów powoduje bowiem stworzenie nazbyt szerokich ram dla organów stosujących prawo, które muszą zastępować ustawodawcę w zakresie tych zagadnień, które uregulował on w sposób nieprecyzyjny. Jak zaakcentował Trybunał Konstytucyjny, „ustawodawca nie może poprzez niejasne formułowanie tekstu przepisów pozostawiać organom mającym je stosować nadmiernej swobody przy ustalaniu w praktyce zakresu podmiotowego i przedmiotowego ograniczeń konstytucyjnych wolności i praw jednostki" (wyrok z 22 maja 2002 r., K 6/02, OTK-A 2002, Nr 3, poz. 33) (por. Komentarz do art. 2 Konstytucji RP, red. Safjan/Bosek 2016, wyd. 1/Tuleja, Legalis).
W ocenie sądu w niniejszej sprawie mogło dojść do naruszenia zasady jednoznaczności prawa, która wymaga, by przepisy były precyzyjne i jasne. Rozbieżne na przestrzeni czasu stanowiska Ministerstwa Sprawiedliwości oraz PFR pokazuje jedynie brak klarowności przepisów. Nie można zaprzeczyć, iż przepisy wprowadzane w 2020 roku w czasie pandemii, miały na celu ochronę obywateli przed skutkami kryzysu, jednak nie mogą one usprawiedliwiać zaistniałych niejasności, a nawet jeśli można je tłumaczyć tempem realizowanej pomocy– to ich skutki nie powinny obciążać beneficjentów. Aktualnie, gdy sytuacja epidemiczna jest już unormowana, państwo nie może oczekiwać ochrony prawnej dla przepisów, które były nieprecyzyjne i niedoskonałe.
Mając całokształt przytoczonych rozważań na uwadze zdaniem sądu roszczenie strony powodowej nie zasługiwało na uwzględnienie z przyczyn wymienionych powyżej.
Pozwany zgłosił nadto w toku procesu zarzut braku wykazania legitymacji czynnej powoda. Jednakże sąd w tym składzie nie rozstrzygał już kategorycznie tej kwestii, wobec braku merytorycznych podstaw do uwzględnienia powództwa (opisanych wcześniej), nawet gdyby przyjąć, że powód ową legitymację posiada.
Podsumowując: powództwo o zapłatę przez pozwanego 94 796,00 złotych tytułem zwrotu kwoty subwencji, należało oddalić w całości. W związku z powyższym sąd orzekł jak w punkcie 1. sentencji wyroku.
O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art. 98 § 1 k.p.c., zgodnie z którym strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony (koszty procesu). Wobec przegrania sprawy przez powoda w całości należało go obciążyć kosztami procesu, na które złożyła się opłata skarbowa od pełnomocnictwa w wysokości 17 złotych oraz 5400 złotych tytułem kosztów zastępstwa procesowego, zgodnie z § 2 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności radców prawnych z 22 października 2015 roku (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 265 z późn. zm.), o czym orzeczono jak w punkcie 2. sentencji wyroku).