sygn. II Ka 99/26 17 kwietnia 2026 Sąd Okręgowy w Siedlcach

Wyrok z 17 kwietnia 2026, sygn. II Ka 99/26

Data orzeczenia 17 kwietnia 2026
Sąd Sąd Okręgowy w Siedlcach
Wydział II Wydział Karny
Przewodniczący Sędzia Sylwia Olimpia Uszyńska
Tagi
#Sąd Okręgowy w Siedlcach #II Wydział Karny #wyrok

Sygn. akt II Ka 99/26

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 17 kwietnia 2026r.

Sąd Okręgowy w Siedlcach w II Wydziale Karnym w składzie:

Przewodniczący SSO Sylwia Olimpia Uszyńska

Protokolant st. sekr. sąd. Anna Sieczkiewicz

po rozpoznaniu dnia 17 kwietnia 2026r.

sprawy W. Z.

obwinionego z art. 177 pkt 2 ustawy z dnia 09.06.2011r. Prawo Geologiczne i Górnicze

na skutek apelacji wniesionej przez obrońcę obwinionego

od wyroku Sądu Rejonowego w Sokołowie Podlaskim

z dnia 10 lipca 2025r., sygn. akt II W 99/25

I.  wyrok utrzymuje w mocy;

II.  zasądza od obwinionego na rzecz Skarbu Państwa 200 zł tytułem opłaty za II instancję oraz 50 zł tytułem zryczałtowanych wydatków za postępowanie odwoławcze.

Sygn. akt II Ka 99/25

UZASADNIENIE

W. Z. został obwiniony o to, że w okresie od bliżej nieustalonego dnia 2023 roku do 18 października 2024 roku na działkach o (...) położonych w obrębie miejscowości Z., gm. Z., pow. (...), woj. (...) wydobywał kopaliny ze złóż bez wymaganej koncesji, tj. o czyn z art. 177 pkt 2 ustawy z dnia 9 czerwca 2011r. Prawo geologiczne i górnicze (Dz. U. 2011, nr 163, poz. 981).

Wyrokiem zaocznym z dnia 10 lipca 2025r. Sąd Rejonowy w Sokołowie Podlaskim uznał obwinionego za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu i za to na podstawie art. 177 ust. 2 ustawy Prawo geologiczne i górnicze wymierzył mu karę grzywny w wysokości 2.000 zł, nadto rozstrzygnął o kosztach postępowania.

Apelację od powyższego wyroku wywiódł obrońca oskarżonego. Zaskarżonemu w całości orzeczeniu zarzucił:

1. obrazę przepisów postępowania, to jest:

- art. 4 § 1 kpsw poprzez naruszenie prawa do obrony obwinionego polegające na niedoręczeniu jego obrońcy wniosku o ukaranie pomimo podnoszenia tej okoliczności przez obrońcę w treści pism kierowanych do Sądu w dniach 20 maja 2025r. i 9 lipca 2025r.;

art. 7 kpk poprzez dokonanie dowolnej, a nie swobodnej oceny wyjaśnień obwinionego polegającej na bezpodstawnym uznaniu, że wyjaśnienia W. Z. są wyrazem linii obrony obranej w celu uwolnienia się od odpowiedzialności karnej za popełnione wykroczeni, podczas gdy prawidłowa analiza i ocena tego dowodu powinna prowadzić do wniosku, iż wyjaśnienia te są konsekwentne i nie zawierają żadnych wewnętrznych sprzeczności oraz znajdują oparcie w zgormadzonym w toku postępowania materiale dowodowym albowiem w toku postępowania nie zgromadzono materiału dowodowego pozwalającego na uznanie, że to obwiniony wydobywał kopaliny ze złoża na terenie wskazanych działek;

2. błąd w ustaleniach faktycznych mający wpływ na treść orzeczenia poprzez:

- bezpodstawne przyjęcie, iż W. Z. popełnił zarzucany czyn w sytuacji, gdy brak było wystarczających i jednoznacznych dowodów świadczących o sprawstwie obwinionego, co w konsekwencji doprowadziło do bezpodstawnego uznania, iż dopuścił się on sprawstwa zarzucanego mu czynu;

- błędne przyjęcie okresu, w którym miało dochodzić do wydobywania przez obwinionego kopaliny ze złóż bez wymaganej prawem koncesji podczas gdy zgromadzony w toku postępowania materiał dowodowy nie pozwalał na przyjęcie, iż W. Z. dokonywał tej czynności po dacie 4 stycznia 2024r., co w konsekwencji prowadzić powinno do uznania, że w przedmiotowej sprawie doszło do przedawnienia karalności zarzucanego mu czynu.

Podnosząc powyższe zarzuty skarżący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uniewinnienie obwinionego od popełnienia zarzucanego mu czynu, względnie – z ostrożności procesowej – o umorzenie postępowania na podstawie art. 5 § 1 pkt 4 kpw lub uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji.

Sąd Okręgowy zważył, co następuje:

Apelacja skarżącego, jako bezzasadna, nie mogła prowadzić do oczekiwanego przez jej autora rozstrzygnięcia. Przeprowadzona kontrola instancyjna nie pozwoliła bowiem na podzielenie przekonania, jakoby ustalenia faktyczne w sprawie zostały poczynione w sposób błędny, jak też by ferując wyrok w sprawie Sąd meriti dopuścił się sygnalizowanych naruszeń przepisów postępowania.

Przede wszystkim niespornym w sprawie jest, ze obwiniony jest właścicielem (...) zlokalizowanych na terenie m. Z.. Łącznie działki te zajmują powierzchnię 2,82 ha, przy czym w ich środkowej części na powierzchni 0,78 ha znajdowało się wyrobisko wgłębne, Powyższy stan rzeczy słusznie doprowadził Sąd do przekonania, iż wydobywania kopalin dokonywał obwiniony. Dywagacje autora apelacji wskazujące na brak jednoznacznych dowodów co do osoby sprawcy nie przekonują. Obwiniony jako właściciel działek nigdy nie zgłosił odpowiednim organom, jakoby ktoś nieuprawniony dokonywał wydobycia kopalin ze złóż z terenu jego działek, a z całą pewnością sytuacja ta nie uszłaby jego uwadze ani reakcji, tym bardziej, że ujawnione wyrobisko było niemałych rozmiarów. Ujawnienie przez obwinionego czynu zabronionego na jego szkodę, wydobycie kopalin w tak dużej ilości zgodnie z regułami logiki, prawidłowego rozumowania i doświadczenia życiowego skutkowałoby natychmiastowym zgłoszeniem właściwym służbom i poszukiwaniem sprawcy, a tymczasem działania takiego ze strony obwinionego nigdy nie odnotowano, co w sposób kategoryczny wskazuje, że to nie osoba postronna, bliżej nieokreślona, lecz on sam wydobywał kopaliny na własnych działkach z naruszeniem przepisów dotyczących koncesji. W przekonaniu powyższym utwierdza zresztą postawa obwinionego w toku czynności prowadzonych przez kontrolujących, którzy wskazali, że jego przesłuchanie okazało się niemożliwe, gdyż nie stawił się on trzykrotnie na wezwania powołując się na stan zdrowia, identycznie zresztą jak przed Sądem Rejonowym mimo, że nieobecność ta nie została usprawiedliwiona w sposób prawidłowy. Tym samym poczynione przez Sąd I instancji ustalenia faktyczne są poprawne i bynajmniej nie naruszają dyspozycji art. 7 kpk recypowanego poprzez art. 8 kpw, co zarzuca obrońca.

Jeśli idzie o kwestię związaną z doręczeniem odpisu wniosku o ukaranie istotnie odpis ten nie został obrońcy doręczony. Stosownie do treści art. 67 § 1 kpw zawiadamiając obwinionego o terminie pierwszej rozprawy do zawiadomienia dołącza się odpis wniosku o ukaranie, przy czym, zgodnie z 38 § 1 kpw do czynności prowadzonych w postępowaniu w sprawach o wykroczenia stosuje się odpowiednio m. in. przepis art. 140 kpk, z którego wynika, że o ile ustawa nie stanowi inaczej orzeczenia, zarządzenia i odpisy, które ustawa nakazuje doręczyć stronom, doręcza się również obrońcom, pełnomocnikom i ustawowym przedstawicielom. To z kolei oznacza, że nie można zgodzić się z Sądem I instancji, który podczas rozprawy w dniu 1o lipca 2025r. w postanowieniu o nieuwzględnieniu wniosku o odroczenie tejże rozprawy wskazał, że wniosek o ukaranie doręcza się jedynie obwinionemu, a nie jego obrońcy. Jakkolwiek zatem słusznie skarżący wskazuje w apelacji na obowiązek doręczenia mu takiego odpisu, o tyle uchybienie powyższe nie miało żadnego wpływu na treść wydanego wyroku. Przede wszystkim dlatego, gdyż jak wskazał w dalszej części postanowienia Sąd meriti obrońca wykonał fotokopię akt sprawy, wobec czego treść zarzutu postawionego obwinionemu była mu znana. Obrońca posiadał zatem możliwość przygotowania się do rozprawy, w szczególności do opracowania linii obrony. Zauważyć należy, że obrońca został prawidłowo zawiadomiony o terminie rozprawy wyznaczonej na dzień 10 lipca 2025r., z udziału w której to rozprawie dobrowolnie zrezygnował składając wniosek o odroczenie umotywowany wyłącznie brakiem doręczenia odpisu wniosku o ukaranie. W tak opisanych okolicznościach stwierdzić należy, że podniesiony zarzut nie rzutował na wydane orzeczenie i jako taki nie mógł prowadzić do oczekiwanego przez skarżącego skutku.

Za bezpodstawny należało także uznać zarzut dotyczący niewłaściwego określenia czasu popełnienia czynu, w tym zarzut przedawnienia. Jeśli idzie o ten drugi wskazać należy na treść art. 45 § 1 kw, zgodnie z którym karalność wykroczenia ustaje, jeżeli od czasu jego popełnienia upłynął rok, a jeśli w tym okresie wszczęto postępowanie, karalność wykroczenia ustaje z upływem dwóch lat od zakończenia tego okresu, zatem globalnie – z upływem trzech lat od popełnienia wykroczenia. Mając na względzie powyższe, jak też datę wszczęcia czynności wyjaśniających, (19.11.2024r.) stwierdzić zatem jednoznacznie należy, że nawet przy poczynionym przez obrońcę hipotetycznym założeniu, że datą końcową czynu był 04 stycznia 2024r., do przedawnienia karalności nie doszło. Niezależnie od powyższego Sąd Okręgowy jest zdania, że w okolicznościach przedmiotowej sprawy ramy czasowe czynu zostały określone prawidłowo. Z pewnością, biorąc pod uwagę skalę przeprowadzonych w miejscu zdarzenia działań, wielkość ujawnionego wyrobiska, stwierdzić trzeba, że popełnienie czynu było rozciągnięte w czasie - skoro anonimowe zgłoszenie wskazujące na popełnienia czynu pochodziło z dnia 04 stycznia 2024r. to właściwym jest założenie, że początek tego czynu wiązać należy jeszcze z rokiem 2023r., choć bez możliwości precyzyjnego określenia miesiąca czy dnia. Określenie w sposób dokładny miesiąca i dnia zakończenia czynu także nie było możliwe, niemniej czynności administracyjne w terenie, który potwierdziły zaistnienie wydobycia zostały przeprowadzone w dniu 18 października 2024r. co z całą pewnością jest datą pewną, jeśli idzie o czas zakończenia sprzecznego z przepisami zachowania obwinionego. Ujawniona na terenie wyrobiska roślinność, a przede wszystkim jej zagęszczenie i rozmiar nie świadczy o tym, że prace wydobywcze były prowadzone czy też że zostały zakończone wiele miesięcy wcześniej, jak sugeruje obrońca. Niezależnie jednak od powyższego i nawet przy hipotetycznym przyjęciu, że data końcową czynu miałby być 04 stycznia 2024r. stwierdzić bez wątpienia należy, że do przedawnienia karalności wykroczenia i tak by nie doszło.

Nie znajdując zatem podstaw do podzielenia zarzutów, uznając wydane rozstrzygniecie za prawidłowe, a wymierzoną karę za współmierną orzeczono jak w sentencji wyroku. O kosztach postępowania orzeczono w oparciu o art. 121 § 1 kpw w zw. z art. 636 § 1 kpk, w tym o opłacie za II instancję na podstawie art. 3 ust. 1 w zw. z art. 21 pkt 2 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 123 z późn. zm.) i o zryczałtowanych wydatkach za postępowanie odwoławcze na podstawie § 4 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 grudnia 2017 r. w sprawie wysokości zryczałtowanych wydatków postępowania oraz wysokości opłaty za wniesienie wniosku o wznowienie postępowania w sprawach o wykroczenia (Dz. U. poz. 2467).