Uzasadnienie z 13 maja 2026, sygn. II C 992/25
Sygn. akt II C 992/25
UZASADNIENIE
W pozwie z 11 lipca 2025 roku powódka T. M. wystąpiła A. D. z żądaniem rozwiązania umowy dożywocia zawartej w dniu 17 września 2014 r. w formie aktu notarialnego wpisanego do rep. A nr (...), przed notariuszem S. T. w części dotyczącej pozwanego. Nadto, strona powodowa wniosła również o zasądzenie na jej rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm prawem przepisanych.
W uzasadnieniu pozwu powódka wskazała, iż od lipca 2022 roku pozwany nie wywiązuje się w ogóle z obowiązków opieki i utrzymania powódki, przyjętych przezeń na mocy umowy dożywocia.
(pozew k. 4-10)
W odpowiedzi na pozew strona pozwana wniosła o oddalenie powództwa w całości i zasądzenie kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm prawem przepisanych.
W uzasadnieniu pozwany przyznał, że od lipca 2022 roku nie ma kontaktu z powódką, lecz ma wynikać to z jej niechęci. Pozwany wywodził, iż powódka nie wymaga opieki, gdyż jest osobą samodzielną, a przyczyną wytoczenia powództwa jest jedynie rozwód pomiędzy nim a córką powódki.
(odpowiedź na pozew k. 191-195)
Sąd Okręgowy ustalił następujący stan faktyczny:
W dniu 17 września 2014 r. T. M. jak dożywotnik oraz D. D. i A. D. jako zobowiązani zawarli umowę dożywocia w formie aktu notarialnego wpisanego do rep. A nr (...) przed notariuszem S. T.. Na mocy tej umowy powódka przeniosła na zobowiązanych, będących ówcześnie małżonkami, udział wynoszący 5/6 części w zabudowanej nieruchomości gruntowej położonej w L. przy (...), zaś D. D. i A. D. zobowiązali się do świadczenia na rzecz powódki dożywotniego utrzymania poprzez przyjęcie jako domownika, dostarczanie wyżywienia, ubrania, mieszkania, zapewnienie odpowiedniej pomocy i pielęgnowanie w chorobie oraz sprawienie własnym kosztem pogrzebu odpowiadającego zwyczajom miejscowym.
(niesporne; umowa dożywocia k. 17-22/200-202, wydruk z eKW k. 24-31)
D. D. i A. D. zawarli związek małżeński w dniu 27 marca 2010 roku w L.. Łączyła ich ustawowa wspólność majątkowa do 25 lipca 2022 r. – od tego dnia prawomocnym od 19 marca 2025 r. wyrokiem z 11 marca 2025 r. w sprawie VII RC 237/24 Sąd Rejonowy dla Łodzi-Śródmieścia w Łodzi orzekł pomiędzy małżonkami rozdzielność majątkową. Prawomocnym od 21 maja 2025 r. wyrokiem z 10 lipca 2024 r. Sąd Okręgowy w Łodzi w sprawie (...) rozwiązał przez rozwód związek małżeński małżonków z winy pozwanego.
(wyrok z 11.03.2025 r. k. 33/198, wyrok rozwodowy SA k. 35, wyrok rozwodowy SO k. 36/199)
Pozwany złożył do Sądu Rejonowego dla Łodzi-Śródmieścia w Łodzi datowany na 1 lipca 2025 r. wniosek o podział majątku wspólnego małżonków D.. We wniosku pozwany domaga się zasądzenia od D. D. kwoty 398.333 zł tytułem spłat udziału w nieruchomości położonej przy ul. (...) w L. „z uwzględnieniem umowy dożywocia”. Sprawa została zrejestrowana pod sygn. I Ns 511/25. Przedtem pismem datowanym na 30 kwietnia 2025 r. pozwany wezwał D. D. do zapłaty kwoty 631.300 zł tytułem spłaty z podziału majątku wspólnego, w tym kwotę 457.000 zł tytułem rozliczenia z tytułu własności nieruchomości położonej przy ul. (...) w L., która, jak wskazywał pozwany, ma przypaść D. D..
(niesporne, a nadto kopia wniosku k. 228-233, wezwanie k. 175-177, wezwania k. 364 i 365)
W lipcu 2022 roku pozwany opuścił dom przy ul. (...) w L. i od tego czasu strony nie utrzymują kontaktów.
(niesporne)
Na nieruchomość przy Geodezyjnej pozwany wprowadził się w 2007 roku jako partner D. D., powódka i D. D. już zamieszkiwały na tej nieruchomości.
Umowa dożywocia została zawarta, żeby zaopiekować się powódką, która miała wówczas ok. 60 lat i zaczęła mieć problemy z kręgosłupem oraz z cholesterolem, została pacjentką onkologiczną oraz miała nerwobóle w ręku, a także – aby zaspokoić potrzeby mieszkaniowe małżonkom. Powódka miała mieć zapewniony przez zobowiązanych wikt i opierunek. Dom został wyremontowany i podzielony na część mieszkalną powódki oraz część mieszkalną założonej przez małżonków rodziny. Początkowo po zawarciu umowy powódka oraz małżonkowie ponosili opłaty w częściach. Później wszystkie opłaty ponosiła D. D..
Do momentu rozstania małżonków to D. D. przede wszystkim świadczyła pomoc powódce. Po wyprowadzce pozwanego nie opiekował się on powódką, nie utrzymywał z nią kontaktu oraz nie partycypował w kosztach utrzymania powódki.
Powódka nigdy nie była osobą leżącą i radzi sobie. Powódka w czasie wspólnego zamieszkiwania małżonków zajmowała się ich małoletnią córką.
(zeznania D. D. e-protokół z 2 lutego 2026 r. 00:10:06-00:58:43 k. 296-298, zeznania E. M. e-protokół z 2 lutego 2026 r. 01:00:15-01:32:31 k. 298-299, zeznania I. M. e-protokół z 2 lutego 2026 r. 01:34:23-01:54:48 k. 299v-300, zeznania C. N. e-protokół z 2 lutego 2026 r. 02:04:57-02:42:51 k. 301-302, przesłuchanie powódki e-protokół z 15 kwietnia 2026 r. 01:10:56-01:39:58 k. 348-349, przesłuchanie pozwanego e-protokół z 15 kwietnia 2026 r. 01:43:34-02:13:43 k. 349v-350)
Obecnie pomieszczenia, które w domu zajmuje powódka, wymagają remontu, a w związku z wilgocią spowodowaną przeciekaniem ściany pokryte są grzybem.
(zeznania D. D. e-protokół z 2 lutego 2026 r. 00:10:06-00:58:43 k. 296-298, zeznania E. M. e-protokół z 2 lutego 2026 r. 01:00:15-01:32:31 k. 298-299, zeznania I. M. e-protokół z 2 lutego 2026 r. 01:34:23-01:54:48 k. 299v-300, przesłuchanie powódki e-protokół z 15 kwietnia 2026 r. 01:10:56-01:39:58 k. 348-349, przesłuchanie pozwanego e-protokół z 15 kwietnia 2026 r. 01:43:34-02:13:43 k. 349v-350)
Strony nie kontaktują się ze sobą. Powódka nie chce pomocy pozwanego. Pozwany nie opiekuje się powódką, nie chce przejąć domu, chce otrzymać spłatę udziału od D. D..
(zeznania D. D. e-protokół z 2 lutego 2026 r. 00:10:06-00:58:43 k. 296-298, zeznania E. M. e-protokół z 2 lutego 2026 r. 01:00:15-01:32:31 k. 298-299, zeznania I. M. e-protokół z 2 lutego 2026 r. 01:34:23-01:54:48 k. 299v-300, zeznania C. N. e-protokół z 2 lutego 2026 r. 02:04:57-02:42:51 k. 301-302, zeznania F. X. e-protokół z 15 kwietnia 2026 r. 00:10:11-00:34:07 k. 345v-346, zeznania M. D. e-protokół z 15 kwietnia 2026 r. 00:41:15-01:00:57 k. 347, zeznania C. D. e-protokół z 2 lutego 2026 r. 02:43:01-02:57:25 k. 302v-303, przesłuchanie powódki e-protokół z 15 kwietnia 2026 r. 01:10:56-01:39:58 k. 348-349, przesłuchanie pozwanego e-protokół z 15 kwietnia 2026 r. 01:43:34-02:13:43 k. 349v-350)
Powódka ma problemy ze stawem biodrowym, ciężko jej się wstaje, porusza się samodzielnie, chociaż ma problemy z chodzeniem. Powódka pozostaje pod opieką neurologa i ortopedy, korzysta z rehabilitacji. Powódka wymagała i wymaga pomocy w robieniu większych zakupów.
Powódka pobiera emeryturę w kwocie 3.700 zł. Na wizyty lekarskie wydaje z 200 zł miesięcznie. Powódka nie ma oszczędności. Korzysta z rehabilitacji w ramach NFZ oraz prywatne, która kosztuje 560 zł miesięcznie.
(zeznania D. D. e-protokół z 2 lutego 2026 r. 00:10:06-00:58:43 k. 296-298, zeznania E. M. e-protokół z 2 lutego 2026 r. 01:00:15-01:32:31 k. 298-299, zeznania I. M. e-protokół z 2 lutego 2026 r. 01:34:23-01:54:48 k. 299v-300, przesłuchanie powódki e-protokół z 15 kwietnia 2026 r. 01:10:56-01:39:58 k. 348-349))
Powódka ma 77 lat, z zawodu jest technikiem ekonomistą. Nie ma kontaktu z pozwanym, nie chce jego pomocy. Ma żal do pozwanego, że ten opuścił rodzinę.
(przesłuchanie powódki e-protokół z 15 kwietnia 2026 r. 01:10:56-01:39:58 k. 348-349)
Pozwany ma 52 lata, z zawodu jest technikiem dziewiarstwa. Obecnie pracuje jako kierowca międzynarodowy samochodów ciężarowych i zarabia ok. 8.000 zł miesięcznie. Nie ma kontaktu z powódką, nie udziela jej pomocy. Nie chce dalej realizować świadczeń z umowy dożywocia na rzecz powódki, chce otrzymać spłatę udziału i zwrot nakładów.
Pozwany choruje na stwardnienie rozsiane i jest niepijącym alkoholikiem. Korzysta z psychoterapii.
(przesłuchanie pozwanego e-protokół z 15 kwietnia 2026 r. 01:43:34-02:13:43 k. 349v-350, zeznania C. D. e-protokół z 2 lutego 2026 r. 02:43:01-02:57:25 k. 302v-303)
Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił w oparciu o złożone do akt sprawy dokumenty, których wiarygodność nie była kwestionowana, oraz zeznania świadków i treść przesłuchania stron.
Brak było co do zasady podstaw do kwestionowania wiarygodności zeznań złożonych w toku sprawy. Pominięte zostały te fragmenty zeznań, w których zawarte były przypuszczenia, domysły, własne oceny i osądy dokonane przez świadków. Należało z ostrożnością również podejść do relacji świadków w zakresie, w jakim ich wiedza miała źródło w przekazywanym im przez strony informacjom.
W okolicznościach sprawy za uzasadnione należało przyjąć stwierdzenie, że żadna ze stron nie chce i sprzeciwia się dalszej realizacji świadczeń wynikających z umowy o dożywocie. W toku przesłuchania powódka wskazała, iż nie ma kontaktu z pozwanym, nie chce jego pomocy oraz ma żal do pozwanego, że ten opuścił rodzinę. Z kolei, postawa pozwanego, zarówno w toku przesłuchania, jak i przedsiębrane przezeń czynności, wskazują, że nie chce mieć kontaktu z powódką, nie udziela jej pomocy oraz nie chce dalej realizować świadczeń z umowy dożywocia na rzecz powódki, jednocześnie chcąc otrzymać spłatę udziału i zwrot nakładów.
Okoliczności dotyczące nakładów czynionych przez pozwanego na nieruchomość przy Geodezyjnej pozostają nieistotne dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy i z tego powodu Sąd pominął je przy ustalaniu stanu faktycznego.
Na podstawie art. 235 2 § 1 pkt 2 i 5 k.p.c. Sąd pominął wnioski dowodowe zgłoszone przez stronę pozwaną w pkt. 2., 5., 6. i 7. pisma procesowego z 3 marca 2026 r. (k. 311 i nast.) jako nieistotne dla rozstrzygnięcia, wobec zakreślenia tezy dotyczycącej okoliczności, które nie zostały objęte sporem w niniejszej sprawie i nie miały znaczenia dla jej rozstrzygnięcia, a tym samym prowadzącym do niczym nieuzasadnionego przedłużenia postępowania. Wskazać przy tym należy, że żądanie pozwanego, reprezentowanego przez pełnomocnika profesjonalnego, zasądzenia kwoty 145.000 zł formalnie pozostawało nieskuteczne, gdyż nie zostało zgłoszone w złożonej odpowiedzi na pozew jako pozew wzajemny, a tym samym Sąd w ogóle nie zajmował się tą kwestią, o czym uprzedził pozwanego.
Sąd Okręgowy zważył, co następuje:
W niniejszej sprawie strony zwarły umowę o dożywocie w dniu 17 września 2014 r. w formie aktu notarialnego wpisanego do rep. A nr (...) przed notariuszem S. T., na mocy której powódka T. M. przeniosła na zobowiązanych małżonków D. D. i pozwanego A. D. udział wynoszący 5/6 części w zabudowanej nieruchomości gruntowej położonej w L. przy (...), zaś małżonkowie zobowiązali się do świadczenia na rzecz powódki dożywotniego utrzymania poprzez przyjęcie jako domownika, dostarczanie wyżywienia, ubrania, mieszkania, zapewnienie odpowiedniej pomocy i pielęgnowanie w chorobie oraz sprawienie własnym kosztem pogrzebu odpowiadającego zwyczajom miejscowym.
Umowa o dożywocie jest umową nazwaną uregulowaną w art. 908-916 k.c. Zgodnie z art. 908 § 1 k.c., jeżeli w zamian za przeniesienie własności nieruchomości nabywca zobowiązał się zapewnić zbywcy dożywotnie utrzymanie (umowa o dożywocie), powinien on, w braku odmiennej umowy, przyjąć zbywcę jako domownika, dostarczać mu wyżywienia, ubrania, mieszkania, światła i opału, zapewnić mu odpowiednią pomoc i pielęgnowanie w chorobie oraz sprawić mu własnym kosztem pogrzeb odpowiadający zwyczajom miejscowym.
W ocenie Sądu, nie budzi zastrzeżeń Sądu ani zgodny zamiar stron zawarcia umowy tej treści, ani ważność tej umowy.
Stosownie do treści art. 913 § 1 k.c. jeżeli z jakichkolwiek powodów wytworzą się między dożywotnikiem a zobowiązanym takie stosunki, że nie można wymagać od stron, żeby pozostawały nadal w bezpośredniej ze sobą styczności, sąd na żądanie jednej z nich zamieni wszystkie lub niektóre uprawnienia objęte treścią prawa dożywocia na dożywotnią rentę odpowiadającą wartości tych uprawnień. W wypadach wyjątkowych sąd może na żądanie zobowiązanego lub dożywotnika, jeżeli dożywotnik jest zbywcą nieruchomości, rozwiązać umowę o dożywocie (art. 913 § 2 k.c.).
Z powyższego wynika, że zasadniczą przesłanką rozwiązania umowy dożywocia jest niewłaściwy układ stosunków, uniemożliwiający bezpośrednią styczność stron, zaś art. 913 § 2 k.c. zawiera jedynie dodatkowe zastrzeżenie, że rozwiązanie umowy może nastąpić tylko w wypadkach wyjątkowych.
W pozwie w niniejszej sprawie powódka jako dożywotniczka wystąpiła z roszczeniem o rozwiązanie zawartej przez strony umowy dożywocia.
Do cech charakteryzujących umowę dożywocia należy zaliczyć ryzyko polegające na prawdopodobieństwie takich zachowań stron w przyszłości, które nie były oczekiwane ani nie są pożądane. Prawdopodobieństwo wystąpienia sytuacji konfliktowych skłoniło ustawodawcę do dopuszczenia sądowej ingerencji w treść umowy, przybierającej postać zmiany uprawnień dożywotnika na rentę. Oprócz tego, w przypadkach wyjątkowych dopuszczalne jest sądowe rozwiązanie umowy o dożywocie.
Zdaniem Sądu, powództwo zasługiwało na uwzględnienie.
Rozstrzygnięcie kwestii, czy zachodzą w danym przypadku wyjątkowe okoliczności, stanowiące według przepisu art. 913 § 2 k.c. podstawę do rozwiązania umowy o dożywocie, podlega każdorazowo ocenie sądu na tle konkretnych okoliczności faktycznych. Ocena, czy zachodzi wyjątkowość przewidziana w tym przepisie, należy do sądu rozpoznającego sprawę o rozwiązanie dożywocia, który musi każdorazowo brać pod uwagę interesy obu stron.
W orzecznictwie wskazuje się, że wyjątkowe wypadki uzasadniające rozwiązanie umowy o dożywocie muszą przybierać szczególną postać i intensywność. Za wyjątkowy wypadek może być uznane uporczywe, długotrwałe i zamierzone niespełnianie przez zobowiązanego świadczeń, gdy ze względu na potrzeby dożywotnika, wynikające w szczególności z jego stanu zdrowia i warunków bytowych, są niezbędne do zadośćuczynienia jego interesom, których zabezpieczenie było celem umowy o dożywocie (por. wyrok SN z 13 czerwca 2018 r., IV CSK 277/17) albo sytuację, gdy strona umowy wprawdzie nie dopuszcza się aktów agresji fizycznej, lecz podejmuje działania ukierunkowane na zniszczenie osobistych więzi łączących go z drugą stroną i sprzeniewierza się zasadzie lojalności (por. wyrok SN z 19 listopada 2009 r., IV CSK 236/09).
Wskazać należy również, że w wyroku z 13 kwietnia 2005 r., sygn. akt IV CK 645/04, Sąd Najwyższy wyraził pogląd, który to Sąd w niniejszym składzie podziela, że wyjątkowość wypadku, o jakim mowa w art. 913 § 2 k.c. nie może sprowadzać się tylko do drastycznych przejawów uniemożliwiających bezpośrednią styczność stron umowy. Taki wypadek może zaistnieć także wtedy, jeżeli zobowiązany z umowy dożywocia nie zajmuje się otrzymaną nieruchomością i pozostawia dożywotników bez opieki i bez świadczeń, których zakres określa umowa. W przywołanej sprawie dożywotnik przekazał zobowiązanemu gospodarstwo rolne i Sąd Najwyższy, zaznaczył, że nie bez znaczenia jest także gospodarczy sens umowy, jakim jest przekazanie gospodarstwa rolnego następcy. Jeżeli bowiem opuszczenie gospodarstwa jest trwałe i następca nie zamierza podejmować w nim pracy, ani też w żaden sposób wypełniać obowiązków określonych umową, to społeczny i gospodarczy sens takiej umowy w istocie nie istnieje, a to również powinno wpływać na ocenę „wyjątkowości wypadku” z art. 913 § 2 k.c.
Zdaniem Sądu, sytuacja stron wpisuje się w obraz nakreślony przywołanymi wyżej orzeczeniami. Powódka jest teściową pozwanego, który pozostawał w związku małżeńskim z jej córką. Obecnie, na skutek zakończenia przez pozwanego związku z córką powódki, relacje między stronami nie są dobre, w sporze, w tym majątkowym, pozostaje również byli małżonkowie. W lipcu 2022 roku pozwany opuścił dom przy ul. (...) w L. i od tego czasu strony nie utrzymują kontaktów. Powódka nie chce pomocy pozwanego i pozostaje wobec niego niechętna. Jednocześnie, z dokonanych ustaleń wynika jednoznacznie, że pozwany od lipca 2022 r. nie wywiązywał się z zobowiązań określonych w umowie – nie opiekował się powódką, nie utrzymywał z nią kontaktu oraz nie partycypował w kosztach utrzymania powódki. Pozwany nie chce zamieszkiwać w nieruchomości, nie wykonuje na niej żadnych prac w celu jej utrzymania we właściwym stanie. Działania pozwanego, w tym sposób podziału majątku małżonków co do nieruchomości przy przekazanej przez dożywotniczkę, wskazują na brak chęci po jego stronie realizowania świadczeń wynikających z zawartej przez strony umowy, a tym samym deklaracje pozwanego o pomocy powódce w razie potrzeby są niewiarygodne. Relacje stron nie rokują poprawy, żadne ze stron nie przedstawiła propozycji dalszego wykonywania praw i obowiązków z umowy o dożywocie, co wobec obecnego stanu ich relacji, jak i podejmowanych decyzji, wydaje się mało prawdopodobne, by strony znalazły wspólnie porozumienie, mogące określić sposób realizacji przez nie praw i obowiązków z umowy dożywocia. Wobec zaistniałego stanu rzeczy nie sposób dostrzec, aby pozwany miał w ogóle przejawiać zainteresowanie nieruchomością albo losem powódki, jej stanem zdrowia i sytuacją życiową.
Między powódką (dożywotnikiem, będącym zbywcą nieruchomości) a pozwanym (zobowiązanym, będącym pierwotnym nabywcą) wytworzyły się takie stosunki, które w zasadzie uniemożliwiają ich bezpośrednią styczność, a wypadek stron kwalifikuje się jako wyjątkowy. W związku z tym uznać należało, że sens umowy dożywocia w tej chwili nie istnieje. Sens gospodarczy umowy dożywocia zawiera się przede wszystkim w tym, że nabywca nieruchomości przejmuje na siebie obowiązek oferowania zbywcy takich świadczeń, jakie są zawarte w umowie. Celem zawarcia tego rodzaju umowy jest zapewnienie sobie przez zbywcę spokojnego bytu do śmierci, najczęściej osoby starszej, która w obawie przed nieporadnością w podeszłym wieku zabezpiecza się na ostatnie lata życia. To jednak, iż w przeszłości powódka była na tyle samodzielna, że nie dość iż nie wymagała opieki osób trzecich, to do tego samodzielnie wychowywała wnuczkę, córkę pozwanego, nie świadczy, że w tak dobrym zdrowiu powódka pozostaje. Skoro zatem opuszczenie przez pozwanego nieruchomości jest trwałe oraz nie zamierza on wypełniać obowiązków określonych umową, chcąc zakończyć stosunek prawny wynikających z umowy o dożywocie, a powódka również nie widzi szans na dalsze trwanie przez strony w łączącym ich stosunku, to, w ocenie Sądu, należy uznać, iż społeczny i gospodarczy sens umowy stron nie istnieje i wskazuje na zaistnienie wypadku wyjątkowego w rozumieniu art. 913 § 2 k.c. Wobec postaw obu stron przedmiotowa umowa nie może być realizowana także w przyszłości. Nadto, w ocenie Sądu, zachowanie własności nieruchomości potrzebne jest pozwanemu jedynie do podziału majątku wspólnego, która to sprawa toczy się między pozwanym a byłą żoną, córką powódki, a nie dla zamieszkania na tej nieruchomości celem sprawowania opieki nad powódką. Z kolei, ewentualna zamiana świadczeń z umowy na rentę byłaby niecelowa, jako niewystarczająca dla spełnienia celów umowy dożywocia, skoro pozwany swoim zachowaniem od dłuższego czasu okazuje zupełną bierność dla potrzeb powódki. Co istotne, jak wskazywała powódka, pozwany powołując się na swój zły stan majątkowy żądał obniżenia alimentów na wnuczkę powódki. Wobec powyższego deklarowane przez niego dochody rzędu 8.000 zł wydają się być jedynie na potrzeby tego procesu.
Mając powyższe na uwadze, Sąd uznał za uzasadnione żądanie powódki i rozwiązał umowę dożywocia zawartą pomiędzy T. M. a D. D. i A. D. w dniu 17 września 2014 roku przed notariuszem S. T. (rep. (...)) w zakresie udziału A. D..
O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art. 98 § 1 k.p.c., zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu. Powódka wygrała sprawę i tym samym pozwany powinien zwrócić powódce poniesione przez nią niezbędne koszty procesu, wynoszące 11.834 zł, w tym poniesioną opłatę sądową od pozwu w kwocie 1.000 zł, opłaty skarbowe od udzielonych pełnomocnictw w kwocie 34 zł oraz wynagrodzenie pełnomocnika będącego adwokatem w kwocie 10.800 zł. Wysokość wskazanego wynagrodzenia ustalono na podstawie § 2 pkt 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności adwokackie z dnia 22 października 2015 r. (t.j. Dz.U. z 2026 r. poz. 215). O odsetkach od kosztów procesu orzeczono na podstawie art. 98 § 1 1 k.p.c.
Z / odpis wyroku z uzasadnieniem doręczyć pełnomocnikowi pozwanego przez PI.