Wyrok z 11 czerwca 2026, sygn. II Ka 306/26
Pokaż pozostałe podstawy prawne (3)
Sygn. akt II Ka 306/26
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 11 czerwca 2026r.
Sąd Okręgowy w Siedlcach II Wydział Karny w składzie:
|
Przewodniczący: |
SSO Agata Kowalska |
|
|
Protokolant: |
st. sekr. sąd. Milena Oszkiel |
|
po rozpoznaniu w dniu 11 czerwca 2026 r.
sprawy Z. R.
obwinionego z art.92a § 1 k.w.
na skutek apelacji wniesionej przez obwinionego
od wyroku Sądu Rejonowego w Garwolinie
z dnia 13 marca 2026 r. sygn. akt II W 351/25
I. utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok;
II. zasądza od obwinionego Z. R. na rzecz Skarbu Państwa 80 złotych tytułem kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze.
Sygn. akt II Ka 306/26
UZASADNIENIE
Z. R. został obwiniony o to, że w dniu 18 kwietnia 2025 r. około godziny 14:17 w miejscowości O., gminy U., powiatu (...), kierując motocyklem marki V. o numerze rejestracyjnym (...) z prędkością 75 km/h, przekroczył dozwoloną prędkość określoną znakiem drogowym D-42 wynoszącą 50 km/h o 25 km/h., tj. o wykroczenie z art. 92a § 1 k.w.;
Sąd Rejonowy w Garwolinie wyrokiem z dnia 13 kwietnia 2026 r. w sprawie sygn. akt II W 351/25 Z. R. uznał za winnego popełnienia zarzuconego mu czynu i wymierzył mu za to karę grzywny w wysokości 300 złotych.
Wyrok ten został zaskarżony w całości apelacją przez obwinionego. Pomimo, iż obwiniony nie wskazał w petitum środka odwoławczego konkretnego zarzutu, to z jego treści należy wysnuć, że kwestionuje on ustalenia faktyczne dotyczące sposobu wykonania pomiaru i wyniku prędkości, a nadto legalności umieszczenia oznakowania drogowego w miejscu zdarzenia. Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego orzeczenia i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.
Sąd Okręgowy w Siedlcach zważył, co następuje:
Apelacja obwinionego jako bezzasadna, nie zasługiwała na uwzględnienie. Sąd Rejonowy przeprowadził postępowanie w sposób właściwy, z poszanowaniem obowiązujących przepisów proceduralnych. Zebrany w sprawie materiał dowodowy w aspekcie jego wiarygodności poddał rzetelnej, wszechstronnej, obiektywnej ocenie i nie doszło przy tym do obrazy przepisu art. 7 k.p.k. w zw. z art. 8 k.p.w. Na jego podstawie ustalił rzeczywisty stan faktyczny, nie pozostawiając przy tym żadnych nieusuwalnych wątpliwości, które należałoby rozstrzygnąć na korzyść obwinionego (art. 5 § 2 k.p.k. z art. 8 k.p.w.). Nadto Sąd meriti wydając takie rozstrzygnięcie, rozważył wszystkie dowody, przemawiające na korzyść, jak i na niekorzyść obwinionego, a w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku wskazał precyzyjnie jakie fakty uznał za udowodnione i na jakich w tej mierze oparł się dowodach oraz przekonująco wykazał, z jakich powodów jednym dowodom dał wiarę, a innym takiego waloru odmówił. Należy podzielić stanowisko Sądu Rejonowego, że świetle zebranego w sprawie materiału dowodowego, w tym dołączonych do akt dokumentów, wyjaśnienia obwinionego stanowiły jedynie przyjętą przez niego linię obrony zmierzającą do uniknięcia odpowiedzialności za popełnione wykroczenie i jako takie na uwzględnienie nie zasługiwały. Były one bowiem sprzeczne z zeznaniami przesłuchanych świadków, a także z dowodami z dokumentów.
Zarzut nieprawidłowego wykonywania pomiaru prędkości przez funkcjonariuszy okazał się oczywiście chybiony. Żaden dowód nie wskazuje na to, by ten pomiar został wykonany wbrew treści instrukcji obsługi urządzenia. Jak słusznie zauważył Sąd I instancji, gdyby taki pomiar został wykonany nieprawidłowo, funkcjonariusz obsługujący urządzenie, zobaczyłby komunikat o błędzie, a jak wskazuje materiał dowodowy, taka sytuacja nie miała miejsca. Luneta zamontowana na przyrządzie do pomiaru prędkości pozwala precyzyjne namierzyć, śledzić i bezspornie zidentyfikować cel, a funkcja nagrywania pozwala na odtworzenie dokonanego pomiaru. Należy zgodzić się z obwinionym, iż pomiar nie został wykonany poprzez obszar celowania w przednią tablicę rejestracyjną, jednak nastąpiło to ze względu na to, że pojazd, którym poruszał się obwiniony nie posiadał przedniej tablicy rejestracyjnej. Słusznie zatem Sąd Rejonowy zauważył, że funkcjonariusz prawidłowo celował w przód pojazdu, ponad przednie koło, w obszar o największej płaskiej powierzchni, umożliwiający prawidłowe odbicie się wiązki lasera. Znajdujące się zaś w aktach sprawy świadectwo legalizacji ponownej użytego urządzenia TruCam II, świadczy ponadto o spełnianiu przez to urządzenie wymogów określonych prawem i możliwości jego użytkowania we wskazanym okresie. Sąd Okręgowy nie miał wątpliwości co do prawidłowości ustaleń Sądu meriti w zakresie przeprowadzonego pomiaru prędkości z jaką poruszał się obwiniony, na podstawie właściwie ocenionych, wiarygodnych zeznań funkcjonariuszy Policji, popartych nagraniem z miernika, zweryfikowanych dodatkowo treścią instrukcji obsługi urządzenia. Wobec powyższego należy uznać, że kwestie przywoływane przez skarżącego dotyczące m.in. „fałszowania pomiaru” miały czysto polemiczny charakter. Sąd Rejonowy słusznie uwzględnił jako pełnowartościowy materiał dowodowy zeznania świadków – funkcjonariuszy Policji N. E. i D. E., które były spójne, logiczne i rzeczowe. Funkcjonariusze są osobami obcymi dla obwinionego, a co za tym idzie nie mieli żadnych powodów ani interesu prawnego, aby zeznawać na jego niekorzyść, tym bardziej, że treść zeznań związana była z wykonywanymi przez nich obowiązkami służbowymi. Zatem jak błędnie podnosi w apelacji skarżący, fałszowanie przez nich dowodów byłoby zupełnie bezcelowe.
Na uwzględnienie nie zasługuje również zarzut dotyczący legalności i zasadności usytuowania znaku drogowego (...) na odcinku drogi, którą poruszał się obwiniony w chwili czynu. Przedmiotowy znak informuje o wjeździe w obszar zabudowany, co oznacza, że w tym miejscu obowiązują szczególne zasady ruchu drogowego, zobowiązujące kierujących pojazdami do ograniczenia prędkości do 50 km/h i zachowania szczególnej ostrożności. Sąd Rejonowy słusznie dał wiarę przedstawionemu przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad, planowi organizacji ruchu wraz z umiejscowieniem oznakowania pionowego i poziomego w miejscowości O. na DK (...), który potwierdził prawidłowe umiejscowienie znaku i obowiązywanie ograniczenia prędkości. Jak podnosi w apelacji obwiniony, przecząc sam sobie, uczestnik ruchu drogowego nie może kwestionować znaków umieszczonych na drodze. Obwiniony w żaden sposób nie wykazał ich nieprawidłowego rozmieszczenia, co więcej, jak zauważył Sąd Rejonowy, Z. R. bezspornie nie respektował zasad ruchu drogowego, przekraczając prędkość, tym samym stwarzając zagrożenie.
Sąd Okręgowy nie stwierdził zatem, aby ustalenia faktyczne, które stały się podstawą wydania zaskarżonego wyroku, obarczone były błędem „braku” bądź „dowolności” w stopniu mającym wpływ na treść orzeczenia, a tylko w takim przypadku zarzut mógłby zostać uwzględniony. Wywody skarżącego sprowadzają się w istocie do apriorycznego zanegowania ustaleń faktycznych poczynionych przez Sąd Rejonowy. Natomiast dokonane przez Sąd meriti ustalenia w zakresie sprawstwa i winy czynu zarzuconego obwinionemu, odpowiadającego normie art. 92a § 1 k.w., w pełni odpowiadają zebranym w sprawie dowodom, będąc wynikiem całościowej analizy wynikających z nich okoliczności, które zostały odpowiednio zważone pod kątem wypełnienia przez Z. R. znamion przedmiotowych i podmiotowych określonych w tym przepisie
Z uwagi na bezzasadność apelacji, zgodnie z art. 636 § 1 k.p.k. w zw. z art. 121 § 1 k.p.w. obwiniony ponosi koszty sądowe postępowania odwoławczego w całości. Warto podkreślić, że z przepisu art. 636 k.p.k. wynika zasada obciążenia osób skazanych kosztami sądowymi, zaś odstępstwo od niej winno mieć wyjątkowy charakter, uwarunkowany istnieniem przesłanek z art. 624 § 1 k.p.k. (wyrok SA we Wrocławiu z 18.06.2019 r., II AKa 92/19, LEX nr 2718331). W stosunku do osoby obwinionego takich przesłanek Sąd Okręgowy nie dostrzegł.
Z tych względów na podstawie art. 3 ust. 1 w zw. z art. 8 w zw. z art. 21 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 123 z późn. zm.), a także § 4 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 grudnia 2017 r. w sprawie wysokości zryczałtowanych wydatków postępowania oraz wysokości opłaty sądowej od wniosku o wznowienie postępowania w sprawach o wykroczenia (Dz. U. poz. 2467) zasądzono od obwinionego na rzecz Skarbu Państwa 80 zł tytułem kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze.
Kierując się przedstawionymi wyżej racjami, nie podzielając argumentów zawartych w apelacji i nie stwierdzając zaistnienia jakiejkolwiek z bezwzględnych przyczyn odwoławczych określonych w art. 104 § 1 k.p.w. podlegających rozważeniu niezależnie od granic zaskarżenia, Sąd Okręgowy
w Siedlcach na podstawie art. 437 § 1 k.p.k. w zw. z art. 109 § 2 k.p.w. wyrok utrzymał w mocy.