Postanowienie SN z 13 sierpnia 2013, sygn. V KK 157/13
Data orzeczenia
13 sierpnia 2013
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Karna, Wydział V
Przewodniczący
SSN Roman Sądej
Tagi
Podstawa prawna
art. 7
kpk
art. 258
kk
art. 410
kpk
art. 424
kpk
art. 433
kpk
art. 439
kpk
art. 457
kpk
art. 519
kpk
Pokaż pozostałe podstawy prawne (4)
POSTANOWIENIE
Dnia 13 sierpnia 2013 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Roman Sądej
na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k.,
po rozpoznaniu w Izbie Karnej w dniu 13 sierpnia 2013r.
sprawy T. M.,
skazanego z art. 258 § 1 k.k. i in,
z powodu kasacji wniesionej przez obrońcę skazanego,
od wyroku Sądu Okręgowego w W. z dnia 20 grudnia 2012r.,
zmieniającego wyrok Sądu Rejonowego z
dnia 28 grudnia 2011r.,
p o s t a n o w i ł
I. oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną;
II. obciążyć skazanego kosztami sądowymi postępowania
kasacyjnego.
UZASADNIENIE
W kasacji wniesionej od wyroku Sądu Okręgowego z dnia 20 grudnia 2012r.,
obrońca skazanego T. M. podniósł zarzut rażącego naruszenia prawa procesowego,
które mogło mieć istotny wpływ na treść wyroku, poprzez naruszenie art. 7 k.p.k.,
art. 410 k.p.k. oraz art. 424 § 1 pkt 1 k.p.k., polegającego na naruszeniu zasad
procedowania, w wyniku których dokonano całkowicie błędnej oceny wiarygodności
zeznań świadków w ramach swobodnej oceny dowodów, co w konsekwencji
doprowadziło do uznania za całkowicie niewiarygodne zeznań świadków […]
złożonych na etapie postępowania jurysdykcyjnego. Obrońca wniósł o uchylenie
wyroku w zaskarżonej części i uniewinnienie oskarżonego T. M.
2
W pisemnej odpowiedzi na kasację prokurator Prokuratury Okręgowej wniósł
o jej oddalenie jako oczywiście bezzasadnej.
Sąd Najwyższy rozważył, co następuje.
Kasacja obrońcy skazanego T. M. rzeczywiście była bezzasadna w stopniu
oczywistym, uzasadniającym jej oddalenie na podstawie art. 535 § 3 k.p.k.
Sposób sformułowania w kasacji zarzutu wraz z jego uzasadnieniem
wymaga przypomnienia podstawowych reguł postępowania kasacyjnego. Sąd
Najwyższy rozpoznaje kasację w granicach zaskarżenia i podniesionych zarzutów –
art. 536 k.p.k., przy czym w sprawie nie wystąpiły przewidziane w tym przepisie
wypadki pozwalające na przekroczenie tych granic. Kasację wnosi się od wyroku
sądu odwoławczego – art. 519 k.p.k., co oznacza, że to uchybienia tego sądu, a nie
sądu pierwszej instancji, mogą być przedmiotem zarzutów. W końcu, kasację
można wnieść wyłącznie z powodu uchybień wymienionych w art. 439 k.p.k. lub
innego rażącego naruszenia prawa, jeżeli mogło mieć ono istotny wpływ na treść
orzeczenia – art. 523 § 1 k.p.k. Ten ostatni przepis przesądza o tym, że
przedmiotem zarzutu nie może być li tylko kwestionowanie samych ocen
wiarygodności poszczególnych środków dowodowych, gdyż oceny te nie należą do
kategorii naruszeń prawa.
Kasacja obrońcy T. M. wprost zignorowała powyższe wymagania dotyczące
tego nadzwyczajnego wszak środka zaskarżenia.
Żaden ze wskazanych przez autora kasacji jako rażąco naruszony przepis
prawa procesowego nie dotyczył procedowania Sądu Okręgowego. Przepis art. 7
k.p.k., wyrażający zasadę swobodnej oceny dowodów znajduje przede wszystkim
zastosowanie w postępowaniu przed sądem a quo, który prowadzi postępowanie
dowodowe i stosując zasadę bezpośredniości ma obowiązek zachowania kryteriów
wskazanych w tym artykule. Sąd ad quem tylko wówczas wprost stosuje ten
przepis, kiedy sam przeprowadza uzupełniające postępowanie dowodowe bądź
odmiennie od sądu pierwszej instancji ocenia wiarygodność poszczególnych
środków dowodowych. Zawsze jednak zarzut naruszenia przez sąd odwoławczy art.
7 k.p.k. powinien być powiązany wprost z czynnościami właściwymi dla tego sądu,
a więc obowiązkami związanymi z instancyjną kontrolą, wynikającymi choćby z art.
433 k.p.k. Ten też przepis określa granice rozpoznania apelacji, a zatem co do
3
zasady chybionym jest zarzut naruszenia przez sąd odwoławczy art. 410 k.p.k., a
więc przepisu adresowanego przede wszystkim do sądu a quo. Z kolei przepis art.
424 § 1 pkt 1 k.p.k. wprost dotyczy wymagań jakie powinno spełniać uzasadnienie
wyroku sądu pierwszej instancji, a nie sądu odwoławczego, gdyż te określone
zostały w art. 457 § 3 k.p.k.
W niniejszej sprawie Sąd Okręgowy w pełni podzielił ocenę zgromadzonego
materiału dowodowego dokonaną przez Sąd Rejonowy, a zmiana wyroku tego
Sądu dotyczyła wyłącznie uchylenia orzeczenia uwzględniającego powództwo
cywilne. W tej sytuacji trzeba stwierdzić, że już z przyczyn stricte procesowych
kasacja musiała być oceniona za oczywiście bezzasadną. W istocie bowiem
podnosiła zarzuty skierowane wprost przeciwko wyrokowi Sądu Rejonowego, a nie
Sądu Okręgowego, co sprzeczne jest z art. 519 k.p.k., a co – zgodnie z art. 536
k.p.k. – wyczerpuje granice rozpoznania kasacyjnego.
Tym niemniej i w warstwie argumentacyjnej obrońca skazanego
przeciwstawił ocenie Sądu a quo, w pełni zaakceptowanej przez Sąd ad quem, li
tylko własną ocenę wiarygodności trzech podstawowych źródeł dowodowych
obciążających skazanego. Dodać należy, że oceny skarżącego nacechowane były
ogólnikowością i skrajnym subiektywizmem, wobec czego w najmniejszym zakresie
nie mogły podważyć rzetelnej i wnikliwej oceny wyjaśnień/zeznań […],
przedstawionej w uzasadnieniach wyroków Sądów obu instancji. Sądy te
szczegółowo i w pełni przekonująco uzasadniły dlaczego to depozycje tych osób
złożone w postępowaniu przygotowawczym zasługiwały na przymiot wiarygodności,
a nie te złożone w toku rozprawy. Nie ma potrzeby przytaczania w tym miejscu
szczegółowej argumentacji Sądów, analizującej również wyjaśnienia T. M. w
powiązaniu z pozostałym materiałem dowodowym, tym bardziej, że cały ten obszar
rozważań de facto dotyczy nie zarzutu naruszenia prawa, ale wyłącznie sfery ocen,
co przekracza kognicję kasacyjną, pozostając w sprzeczności z wymaganiami
określonymi w art. 523 § 1 k.p.k. Samo nazwanie kontestacji sądowych ocen
poszczególnych środków dowodowych rażącym naruszeniem prawa, jak
przedstawił to autor kasacji, nie czyni z niej rzeczywistego merytorycznego zarzutu
wymaganego dla tego nadzwyczajnego środka zaskarżenia.
4
Konsekwencją przedstawionego stanowiska Sądu Najwyższego było
oddalenie kasacji wniesionej przez obrońcę T. M. w trybie art. 535 § 3 k.p.k.
Na podstawie art. 636 § 1 k.p.k. skazany został obciążony kosztami
sądowymi postępowania kasacyjnego.