sygn. V KK 80/13 28 sierpnia 2013 Sąd Najwyższy

Wyrok SN z 28 sierpnia 2013, sygn. V KK 80/13

Najważniejsze informacje

W skrócie

Wynik uchylono orzeczenie
Typ sprawy sprawa karna
Etap postępowanie kasacyjne przed Sądem Najwyższym
Tryb rozprawa
Tematy
samorząd terytorialny
Role w sprawie
oskarżony cedent biegły prokurator
Data orzeczenia 28 sierpnia 2013
Sąd Sąd Najwyższy
Wydział Izba Karna, Wydział V
Przewodniczący SSN Henryk Gradzik
Sygn. akt V KK 80/13
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 28 sierpnia 2013 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Henryk Gradzik (przewodniczący)
SSN Dorota Rysińska
SSN Dariusz Świecki (sprawozdawca)
Protokolant Joanna Sałachewicz
przy udziale prokuratora Prokuratury Generalnej Barbary Nowińskiej,
w sprawie T. K. i A. W.
oskarżonych z art. 296 § 2 i 3 kk w zw. z art. 77 pkt 1 ustawy z dnia 29.09.1994 r. o
rachunkowości
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie
w dniu 28 sierpnia 2013 r.,
kasacji, wniesionej przez prokuratora
od wyroku Sądu Okręgowego w O.
z dnia 22 października 2012 r., utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego w
O.
z dnia 28 grudnia 2011 r.,
uchyla zaskarżony wyrok i sprawę przekazuje Sądowi
Okręgowemu w O. do ponownego rozpoznania w postępowaniu
odwoławczym.
2
UZASADNIENIE
Wyrokiem Sądu Rejonowego w O. z dnia 28 grudnia 2011 r. oskarżeni T. K. i
A. W. zostali uniewinnieni od zarzutu popełnienia przestępstwa z art. 296 § 2 i 3 k.k.
w zw. z art. 77 pkt 1 ustawy z dnia 29 września 1994 r. o rachunkowości (Dz. U. Nr
121, poz. 591 ze zm.) w zw. z art. 11 § 2 k.k.
Od tego wyroku apelację na niekorzyść oskarżonych wniósł prokurator i
zarzucił: 1) obrazę przepisów prawa procesowego mającą wpływ na treść
wydanego orzeczenia w postaci art. 7 k.p.k. i art. 2 § 2 k.p.k. w zw. z art. 410 k.p.k.
i w zw. z art. 366 § 1 k.p.k. i wskazał na czym polegały zarzucane uchybienia; 2)
błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia mający istotny
wpływ na jego treść i wskazał na fakty niezasadnie oraz dowolnie przyjęte. W
konkluzji skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy
do ponownego rozpoznania.
Sąd Okręgowy w O., po rozpoznaniu apelacji, wyrokiem z dnia 22
października 2012 r. utrzymał w mocy zaskarżony wyrok, uznając apelację za
oczywiście bezzasadną.
Kasację od tego wyroku wyniósł Prokurator Okręgowy w O. zaskarżając go
w całości na niekorzyść oskarżonych i zarzucił rażące i mające istotny wpływ na
treść orzeczenia naruszenie prawa procesowego, a to art. 433 § 2 k.p.k. i art. 457 §
3 k.p.k
. w zw. z art. 7 k.p.k., art. 2 § 2 k.p.k., art. 5 § 2 k.p.k., art. 4 k.p.k. w zw. z
art. 201 k.p.k. oraz art. 437 § 1 k.p.k., polegające na zaniechaniu rozważenia
wszystkich zarzutów i wniosków sformułowanych w apelacji prokuratora, wybiórcze
ich ocenienie oraz nieustosunkowanie się do nich w stopniu wymaganym
przywołanymi wyżej przepisami i zaakceptowaniu w toku kontroli instancyjnej
dowolnej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego sprzecznej z
zasadami prawidłowego rozumowania, wiedzy i doświadczenia życiowego
dokonanej przez Sąd pierwszej instancji, braku dążenia do wszechstronnego
wyjaśnienia okoliczności sprawy, a przez to bezzasadnego uznania jakoby
wątpliwości wynikające z opinii biegłych sądowych nie mogły zostać usunięte w
toku postępowania przed Sądem i przez to niesłuszne rozstrzygnięcie ich na
korzyść oskarżonych - co spowodowało niezasadne utrzymanie w mocy
zaskarżonego wyroku. Zdaniem skarżącego w uzasadnieniu wyroku Sąd
3
odwoławczy nie poddał rzetelnej analizie zachowań obu oskarżonych w aspekcie
zarzucanych im przestępstw pomijając je w rozważaniach, a dotyczących :
1) kontynuowania przez T. K. i A. W. budów na niezmienionych, skrajnie
niekorzystnych warunkach finansowych, wynikających z umów zawartych w
latach 1997-1999, bez podjęcia próby ich zmiany z uwzględnieniem opłacalności
dla PBH „O. 1”,
2) opracowania i przedstawienia przez T. K. Wojewodzie O. do zatwierdzenia,
nierzetelnego planu naprawczego, nie nadającego się do realizacji założonej w
nim naprawy finansowej i przywrócenia wypłacalności PBH „O. 1”, ani do
umożliwienia temu, już wtedy niewypłacalnemu przedsiębiorstwu państwowemu,
wygrania nowych intratnych przetargów, na realizację II etapu budowy zbiornika
retencyjnego na rzece W. w M. oraz na realizację dużych inwestycji
hydrobudowlanych na O.,
3) sprzeczności w ocenach dokonanych w efekcie kontroli Urzędu Kontroli
Skarbowej w O. i w opinii biegłego M. T. oraz w odmiennych opiniach biegłych
W. P. i E. W. w zakresie :
– konieczności kontynuowania budowy zapory na rzece W. w M., w warunkach
określonych w umowie nr 19/NA/98 z dnia 17 listopada 1998 r. i w projekcie
budowlanym wtórnym, w następstwie czego PBH „O. 1” poniosła koszty
zastosowania droższej metody prof. M. T., niż przewidywana w pierwotnym
projekcie metoda prof. M. G., o kwotę łącznie 731.105,83 zł;
– zawartego w dniu 28 kwietnia 1999 r. aneksu nr 2 do umowy 19/NA/98 z dnia
17 listopada 1998 r., w następstwie czego inwestor - Gmina N. - została
zwolniona z obowiązku terminowego dokonywania zapłaty za wykonane
prace, bez naliczania odsetek i kar umownych oraz uzależnienia dokonania
zapłaty przez inwestora za wykonane prace na tej budowie przez PBH „O. 1”,
od uzyskania z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska środków
celowych na opłacenie inwestycji;
– zawartej w dniu 5 sierpnia 1999 r. z firmą Przedsiębiorstwo Usługowo-
Handlowe „U.” w B. umowy Nr 18/99 na wykonanie linii zasilania budowy 15
kV oraz stacji transformatorowej STS pw 20/250 na kwotę 120.000 zł, na które
została wystawiona faktura VAT nr A00050/99 z dnia 1 września 1999 r. na
4
kwotę 128.400 zł, w następstwie czego PBH „O. 1” wydatkowało w/w kwotę;
– czasowego i rzeczowego zakresu odpowiedzialności byłego dyrektora PBH „O.
1” B. A. za działania podjęte przez inne osoby, już po zwolnieniu go z pracy
oraz problemu odpowiedzialności A. W. i T. K. za ich działania na szkodę PBH
„O. 1” podjęte wspólnie z B. A. i po zwolnieniu go z pracy;
– rzetelności badań rocznych sprawozdań finansowych PBH „O. 1” przez
rewidentów księgowych Agencji „B.” z O.;
– wiarygodności wyników kontroli działalności PBH „O. 1” przeprowadzonej
przez UKS w O., jak i treści opinii M. T. w przypadku wystąpienia ich
sprzeczności z wynikami badań rewidentów księgowych Agencji „B.” w O.;
– kwestii kontynuowania robót na budowie zapory wodnej na rzece W. w M. na
każdych warunkach finansowych;
– rzetelności zapisów księgowych prowadzonych w PBH „O. 1”;
– oceny tego, czy materiał dowodowy zgromadzony w sprawie wystarczał do
wydania kategorycznej opinii w zakresie spowodowania szkód zarzuconych T.
K. i A. W. w tak jednoznaczny sposób, w jaki zostały one wyliczone w
protokole pokontrolnym i zawiadomieniu UKS w O. oraz w opinii biegłego M.
T.;
– dopuszczenia przez T. K. do kontynuowania realizacji budowy zapory wodnej
na rzece W. w M. bez zażądania od inwestora przed podpisaniem aneksu nr 2
do umowy nr 19/NA/98 z dnia 17 listopada 1998 r., waloryzacji wynagrodzenia
należnego PBH „O. 1” za budowę zapory wodnej i przedłużenia o 6 miesięcy
terminów realizacji budowy tej zapory;
– przekazania przez T. K. umową przelewu wierzytelności z dnia 10 listopada
1999 r. Przedsiębiorstwu Obrotu Surowcami Wytwórni „Zł.” w P. kwoty
376.710,68 zł, wyższej o 191.957,40 zł od faktycznego zobowiązania PBH „O.
1” wobec „Z.” za dostarczone grodzice;
– skorygowania przez T. K. do zera zł, bez podania podstawy dokonania tej
korekty, wystawionych na podstawie protokołu odbioru robót wykonanych dla
inwestora następujących dokumentów kosztowych:
rachunku uproszczonego TR-26/Z/99 z dnia 31 marca 1999 r. na kwotę
154.648,21 zł brutto, faktury VAT nr TR-28/Z/99 z dnia 30 kwietnia 1999 r., na
5
kwotę 97.915,91 zł, faktury VAT nr TR-64/X/99 z dnia 30 września 1999 r., na
kwotę 994.765,74 zł,
– dopuszczenia przez T. K. do niezgodnego z projektem budowlanym pobrania
humusu i wykonania bezumownie robót dodatkowych na koszt PBH „O. 1”, o
wartości nie mniejszej niż 37.191,03 zł;
– konieczności zawarcia przez T. K. umowy nr 38/EDB/069/99 z dnia 24 sierpnia
1999 r., z S.A. „E.” z W. na wykonanie robót dodatkowych na kwotę 8.866,60
zł na koszt PBH „O.1” w postaci ułożenia i zespawania geomembrany PCV w
zbiorniku retencyjnym w M., bez wcześniejszego zapewnienia sfinansowania
tych robót przez inwestora;
– zatwierdzenia przez T. K. do zapłaty dla firmy ZKU „B. PB” w N.: faktury VAT
nr 3/99 z dnia 14 czerwca 1999 r. na kwotę 160.500 zł brutto, faktury VAT nr
5/99 z dnia 5 października 1999 r. na kwotę 53.500 zł brutto, faktury VAT nr
9/99 z dnia 27 grudnia 1999 r. na kwotę 4.494 zł brutto;
– zlecenia przez T. K. umową z dnia 20 listopada 1998 r. firmie ZKU „B.” z N.
robót o rzeczywistej wartości 65.000 zł za prawie pięciokrotnie wyższą kwotę
319.494 zł, na koszt PBH „O. 1”, zamiast na koszt inwestora Gminy N.;
– przyznania przez T. K. firmie ZKU „B. PB” z N. wynagrodzenia 460.000 zł za
wykonanie robót dodatkowych, w tym niemożliwych do wykonania na skutek
podpisania notatki z negocjacji oraz aneksu nr 1 do umowy nr NA/27/98 z dnia
20 listopada 1998 r., na koszt PBH „O. 1”;
– zlecenia przez T. K. firmie ZBU „P.” z N., mającej koszty własne wyższe o 5 %,
od kosztów własnych PBH „O. 1”, wykonania szeregu robót dodatkowych na
budowie zapory wodnej na rzece W. w M. za wynagrodzenie o 3,12 zł na
godzinę wyższe od stawek zagwarantowanych do pokrycia przez inwestora
Gminę N. oraz zakupienia od tej firmy materiałów masowych, jak prefabrykaty,
po cenach wyższych o 25 % i betonu, po cenach wyższych o 42,1 zł za metr
sześcienny, od cen u innych dostawców, co spowodowało zlecenie tej firmie
robót o wartości wyższej o 526.981,44 zł od kwoty zagwarantowanej do
zapłaty za te roboty przez inwestora, a nadto zaakceptowania wypłaty dla
firmy ZBU „P.”, niezafakturowanej kwoty 58.011,12 zł, zapłaconej tylko na
podstawie polecenia księgowania nr PK/9/VII z dnia 31 lipca 1999 r.;
6
- zlecenia przez T. K. zapłaty 15.000 zł za obsługę prawną PBH „O. 1”;
– zlecenia przez T. K. w obliczu grożącej PBH „O. 1” upadłości, zaprojektowania
i zrealizowania remontu węzła ciepłowniczego oraz zaprojektowania i
zbudowania nowej kotłowni olejowej z kominem, po zburzeniu dotychczasowej
sprawnej, wyremontowanej po powodzi z 1997 r. kotłowni węglowej z
kominem;
– zlecenia przez T. K. w obliczu grożącej PBH „O.1” upadłości, remontu budynku
administracyjnego tego przedsiębiorstwa;
– zlecenia przez T. K. w obliczu grożącej PBH „. 1” upadłości, wykonania
remontu tymczasowego budynku barakowego, położonego na dzierżawionej
przez PBH „O.1” działce rolnej, w sytuacji posiadania tylko czasowego
pozwolenia budowlanego na użytkowanie tego budynku, w sposób
dostosowujący remontowany budynek do potrzeb przyszłego nabywcy
nieruchomości - firmy „A.” oraz w sytuacji ciążącego na PBH „O. 1” po
zakończeniu dzierżawy, obowiązku przywrócenia działki rolnej do stanu
pierwotnego przez zburzenie wszystkich obiektów wzniesionych na rzeczonej
działce;
– dopuszczenia przez T. K. i A. W. do stałego finansowania obcych inwestycji
przez wykonywanie robót dodatkowych, nieobjętych zawartymi przez PBH „O.
1” umowami i dołączoną do nich dokumentacją, na koszt PBH „O. 1” zamiast
inwestora, o ogólnej wartości ponad 1 mln. zł;
– kwestii odpowiedzialności A. W., występującego jako Zastępca Dyrektora ds.
Technicznych, a potem p.o. Dyrektora PBH „O. 1”, za zawarcie wspólnie z
dyrektorem B. A. niekorzystnych finansowo dla PBH „O. 1” umów w okresie od
1997 do 1998 r. w świetle treści zakresu jego obowiązków służbowych,
nakładających na niego powinność bieżącej kontroli wyników finansowych
prowadzonych przez PBH „O. 1” budów i niedopuszczenia do powstania tam
strat, nadzorowania rozliczeń z poszczególnych budów, aż do udzielenia
absolutorium oraz obowiązków A. W. wynikających z treści art. 50 ustawy z
dnia 25 września 1981 r. o przedsiębiorstwach państwowych, uzależniających
możliwość obciążenia przez B. A. przedsiębiorstwa Państwowego PBH „O. 1”
zobowiązaniem przekraczającym kwotę 5.000 zł od jednego zawartego
7
kontraktu, od współdziałania przy zawieraniu kontraktów, o których mowa z A.
W. i spowodowania ich zawarciem zadłużenia PBH „O. 1”, w kwocie około
2.900.000 zł na koniec 1998 r.
W konkluzji skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie
sprawy Sądowi Okręgowemu w O. do ponownego rozpoznania w postępowaniu
odwoławczym.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Kasacja jest zasadna co do postawionego zarzutu rażącego i mogącego
mieć istotny wpływ na treść wyroku naruszenia prawa procesowego w postaci art.
433 § 2 k.p.k
. w zw. z art. 457 § 3 k.p.k.
W rozpoznawanej sprawie apelacja została sporządzona w niezwykle
drobiazgowy sposób. Dotyczy to zwłaszcza zarzutu błędu w ustaleniach
faktycznych. Wymagało to od Sądu odwoławczego szczególnej wnikliwości przy
ocenie jej zasadności. W orzecznictwie Sądu Najwyższego wskazuje się, że
wynikający z art. 433 § 2 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k. obowiązek sądu odwoławczego
rozważenia wszystkich zarzutów podniesionych w środku odwoławczym i podania
w związku z tym w uzasadnieniu, dlaczego zarzuty apelacji sąd uznał za zasadne
lub za niezasadne oznacza, że sąd ten jest zobowiązany nie tylko do niepomijania
żadnego z podniesionych zarzutów, ale także do rzetelnego ustosunkowania się do
każdego z nich, bez względu na to, jaka strona zarzuty te wysuwa, czyli wykazania
– choćby i zbiorczo, ale zawsze przez odpowiednie argumentacje, a nie przez
ogólnikowe odwołanie się do trafności ustaleń, ocen lub poglądów zawartych w
uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia – dlaczego podniesione zarzuty i
argumenty wysunięte na ich poparcie zasługują bądź nie zasługują na
uwzględnienie (por. wyrok z 6 czerwca 2006 r., V KK 413/05, OSNKW 2006, nr 7–
8, poz. 76).
Tym wymogom nie sprostał Sąd Okręgowy, gdyż w uzasadnieniu nie
wskazał, dlaczego nie podzielił zarzutów odwoławczych co do szczegółowo
wskazanych w nich uchybień, zwłaszcza w zakresie ustaleń faktycznych, których
niezasadność i dowolność zarzucił w apelacji skarżący. Ogólne rozważania Sądu
odwoławczego odnoszące się do przedstawienia krótkiego rysu historycznego
przestępstwa z art. 296 k.k., czy na temat niezasadności aktu oskarżenia, są z
8
pewnością interesujące, jednak przeprowadzone zostały obok zarzutów
odwoławczych, a więc nie spełniają wymogu art. 433 § 2 k.p.k. Natomiast zbyt mało
uwagi Sąd odwoławczy poświęcił kwestii oceny opinii biegłych, kluczowego dowodu
w tej sprawie. O istotności tego dowodu świadczą zarzuty apelacji i szczegółowo
przedstawione błędy w ustaleniach faktycznych wynikające z oparcia się na opinii
jednych biegłych a odrzucenia opinii innych biegłych. Chodzi tu o kwestionowanie
przez skarżącego niezasadnego nieprzyjęcia dowodu z opinii biegłego M. T. i
poczynienie przez Sąd Rejonowy ustaleń faktycznych głownie na podstawie opinii
biegłego E. W., a także biegłego W.P. Skarżący zarzucił Sądowi Rejonowemu
niewyjaśnienie istotnych okoliczności w sprawie. W tym zakresie ogólna aprobata
Sądu odwoławczego co do prawidłowości przyjęcia przez Sąd Rejonowy za
podstawę ustaleń faktycznych opinii biegłego E. W. nie jest wystarczająca,
zwłaszcza w aspekcie zarzutu naruszenia art. 7 i art. 366 § 1 k.p.k. W uzasadnieniu
wyroku Sądu odwoławczego brak jest merytorycznego odniesienia się do tego
zarzutu, co trafnie w kasacji wykazał skarżący.
Nie przesądzając ostatecznej oceny dowodu z opinii biegłych należy tylko
zauważyć, że Sąd odwoławczy kwestię dokonanej przez Sąd Rejonowy oceny tego
dowodu powinien rozważyć także pod kątem ewentualnego naruszenia art. 201
k.p.k
. Co prawda zarzut obrazy tego przepisu nie został wprost postawiony w
apelacji, tym niemniej sformułowano w niej zarzut naruszenia art. 7 i art. 366 § 1
k.p.k
. Trzeba bowiem stwierdzić, że gdy w sprawie występują rozbieżne opinie
biegłych, to sąd pierwszej instancji ma prawo w oparciu o art. 7 k.p.k. przyjąć za
podstawę ustaleń faktycznych jedną z nich. Natomiast powołanie innych biegłych
na podstawie art. 201 k.p.k. byłoby konieczne wówczas, gdyby sąd ten kierując się
zasadą swobodnej oceny dowodów nie był w stanie wyjaśnić sprzeczności
występujących między różnymi opiniami. Jeżeli zaś prawidłowo zastosował art. 7
k.p.k
., to o naruszeniu art. 201 k.p.k. nie może być mowy. Dlatego też pod tym
kątem Sąd odwoławczy powinien ocenić zarzut apelacji. W tej kwestii dalece
niewystarczające jest stwierdzenie tego Sądu, że: „…ewentualne sugestie o
powołaniu jeszcze innych zespołów biegłych powodowałyby przewlekłość
postępowania i przypuszczalnie nie rozwiałyby wątpliwości w ocenach
9
poszczególnych faktów” (k. 43 maszynopisu). W tym kontekście brak jest bowiem
odniesienia się do zarzutu naruszenia art. 7 i art. 366 § 1 k.p.k.
W tych okolicznościach należy stwierdzić, że Sąd odwoławczy dopuścił się
rażącego i mogącego mieć istotny wpływ na treść wyroku naruszenia art. 433 § 2
k.p.k
. i 457 § 3 k.p.k., gdyż nie rozważył w sposób należyty zarzutów zawartych w
środku odwoławczym. Dlatego też zachodziła konieczność uchylenia zaskarżonego
wyroku celem prawidłowego ponownego rozpoznania apelacji.
Z tych wszystkich względów Sąd Najwyższy orzekł, jak w sentencji.. i 457 § 3 k.p.k., gdyż nie rozważył w sposób należyty zarzutów zawartych w
środku odwoławczym. Dlatego też zachodziła konieczność uchylenia zaskarżonego
wyroku celem prawidłowego ponownego rozpoznania apelacji.
Z tych wszystkich względów Sąd Najwyższy orzekł, jak w sentencji.