Postanowienie SN z 4 września 2013, sygn. III KZ 55/13
Data orzeczenia
4 września 2013
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Karna, Wydział III
Przewodniczący
SSN Jarosław Matras
Tagi
Podstawa prawna
POSTANOWIENIE
Dnia 4 września 2013 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Jarosław Matras
w sprawie S. E.
skazanego z art. 177 § 2 k.k.
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu
w dniu 4 września 2013 r.,
zażalenia obrońcy skazanego na zarządzenie Przewodniczącego Wydziału Sądu
Okręgowego w O. z dnia 17 lipca 2013 r.
o odmowie przyjęcia kasacji
postanowił:
uchylić zaskarżone zarządzenie oraz poprzedzające je
postanowienie Sądu Okręgowego w O. z dnia 11 czerwca 2013 r. o
odmowie przywrócenia terminu do wniesienia kasacji od wyroku Sądu
Okręgowego w O. z dnia 29 listopada 2012 r. i sprawę przekazać do
ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w O.
UZASADNIENIE
Zaskarżonym zarządzeniem odmówiono przyjęcia kasacji z uwagi na
wniesienie jej przez obrońcę skazanego po upływie ustawowego terminu oraz fakt
odmowy przywrócenia terminu do jej wniesienia (k. 338 akt). Zażalenie obrońcy
skazanego na postanowienie o odmowie przywrócenia terminu, jako
niedopuszczalne z ustawy, nie zostało przyjęte (k. 336), co skutkowało wydaniem
zarządzenia o odmowie przyjęcia kasacji.
W zażaleniu na zarządzenie o odmowie przyjęcia kasacji obrońca skazanego
zarzucił błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia,
2
polegający na uznaniu, iż brak było podstaw do uwzględnienia wniosku skazanego o
przywrócenie terminu do wniesienia kasacji, zaś w uzasadnieniu podkreślił, że jako
obrońca skazanego nie dopełnił wszystkich aktów staranności by wyjaśnić sytuację i
podjąć właściwe działania w interesie skazanego. Wskazał nadto, że brak było
podstaw do przyjęcia, iż skazany zrezygnował z kasacji, a on źle odczytał jego wolę,
nie upewniając się co do jego rzeczywistych intencji (k. 341-342).
Sąd Najwyższy stwierdził, co następuje.
W postanowieniu z dnia 23 maja 2013 r., sygn. akt III KZ 22/13, Sąd
Najwyższy wskazał, iż w trakcie kontroli wydanego zarządzenia o odmowie
przyjęcia kasacji konieczne staje się niejednokrotnie dokonanie ocen co do
prawidłowości tych rozstrzygnięć, które w toku postępowania okołokasacyjnego są
niezaskarżalne, ale które jednocześnie decydują o wydaniu zarządzenia o odmowie
przyjęcia kasacji. Akceptując tak ujęte stanowisko trzeba jednoznacznie wskazać,
że w istocie kontrola wydanego w przedmiotowej sprawie – po raz drugi -
zarządzenia o odmowie przyjęcia kasacji musi sprowadzić się do oceny, czy
odmowa przywrócenia terminu do wniesienia kasacji była – na tle ustalonych
okoliczności – właściwa i zgodna z normą zawartą w art. 126 § 1 k.p.k. Z treści
złożonego wniosku o przywrócenie terminu wynikało, że skazany rozmawiając z
obrońcą w dniu 15 grudnia 2012 r. oświadczył, iż „chce kasacji” i w najbliższym
czasie dostarczy pieniądze oraz udzieli pełnomocnictwa obrońcy (k. 302). Jedynie z
faktu, iż skazany nie stawił się w kancelarii adwokackiej obrońcy do dnia 10
stycznia 2013 r. (kiedy to mijał termin do wniesienia kasacji – uw. SN) obrońca
skazanego wywnioskował, iż zrezygnował on z wniesienia kasacji (k. 302) i sam
obrońca przyznał, że nie dochował staranności obrończej, w sytuacji, gdy mógł
upewnić się – poprzez bezpośredni kontakt ze skazanym, nie mając przy tym
pisemnego stanowiska (k.314, 335) – co do ewentualnej zmiany stanowiska
skazanego w tym przedmiocie, a także nie podejmując stosownych kroków by
wnieść kasację (k.317). Na tle tych okoliczności nie może być akceptowane
stwierdzenie Sądu Okręgowego w O., wyrażone w postanowieniu z dnia 11
czerwca 2013 r. (k. 331v), jakoby bezpośrednio po rozprawie apelacyjnej skazany
nie chciał aby obrońca wnosił kasację. Skazany chciał skorzystać z kasacji, a
rzeczą obrońcy skazanego, w sytuacji gdy ustalono, iż dalej będzie on
3
pełnomocnikiem skazanego, było dochowanie warunków formalnych do jej
wniesienia, a zwłaszcza dopilnowanie, aby została wniesiona w zakreślonym
ustawowo terminie. Wydaje się, że w tym układzie minimalnym obowiązkiem
powinno być nawiązanie kontaktu ze skazanym w takim terminie, aby w sposób
właściwy i profesjonalny, a więc z odpowiednią starannością wynikającą chociażby
z nadzwyczajnego charakteru kasacji oraz ograniczonych podstaw jej wniesienia,
sporządzić kasację, co wymagało przecież udzielenia pełnomocnictwa pisemnego
(z uwagi na charakter poprzedniego) oraz wniesienia chociażby koniecznej opłaty
od kasacji. W sytuacji, gdy skazany wyraźnie oświadczył wolę zaskarżenia wyroku
sądu II instancji, to rzeczą jego pełnomocnika było poczynienie takich kroków, aby
wolę tą wypełnić, chyba, że doszłoby do zmiany takiego oświadczenia skazanego.
Rację ma obrońca skazanego, że sam brak kontaktu skazanego ze swoim obrońcą,
w sytuacji uzgodnienia wniesienia kasacji, nie może prowadzić do wniosku, iż
skazany zmieniał swoje stanowisko procesowe, a zatem nie może też stanowić
usprawiedliwienia dla bezczynności adwokata, która w konsekwencji prowadzi do
uchybienia terminowi do wniesienia kasacji. Skazany uzgadniając ze swoim
obrońcą fakt wniesienia kasacji może bowiem w sposób zasadny liczyć, że to jego
obrońca, jako fachowy pełnomocnik procesowy podejmie wszystkie niezbędne kroki
do skutecznego wywiedzenia kasacji. Podkreślić przy tym należy, że brak
pełnomocnictwa oraz uiszczonej opłaty od kasacji można było usunąć w
późniejszym terminie właściwym do usunięcia braków formalnych kasacji.
Podsumowując powyższe stwierdzić należy, że skoro skazany uzgodnił z obrońcą
wywiedzenie kasacji od prawomocnego wyroku, i do czasu, gdy mijał termin do jej
wniesienia, nie zmienił swojego stanowiska w sposób wyraźny, to obowiązkiem
obrońcy winno być wniesienia takiego środka zaskarżenie, nawet jeśli byłby
obarczony brakami formalnymi, zaś uchybienie w realizacji tego obowiązku
stanowi okoliczność niezależną od strony w rozumieniu art. 126 § 1 k.p.k.,
uzasadniającą przywrócenie jej terminu zawitego. Nadmienić na zakończenie
należy, że skazany nie mógł sam takiego środka zaskarżenia wnieść.
Z tych wszystkich względów konieczne było uchylenie zaskarżonego
zarządzenia, ale również postanowienia o odmowie przywrócenia terminu do
wniesienia kasacji, albowiem to właśnie to orzeczenie w istocie „blokuje” przyjęcie
4
kasacji. Przy ponownym procedowaniu sąd – będąc związanym wypowiedzianym
powyżej poglądem, co do rozumienia ujętego w art. 126 § 1 k.p.k. zwrotu
„przyczyny od strony niezależnej” (art. 442 § 3 k.p.k. w zw. z art. 518 k.p.k. i w zw. z
art. 530 § 3 k.p.k.), powinien rozważyć przedstawione powyżej okoliczności i
rozstrzygnąć wreszcie w sposób zgodny z właściwie odczytaną normą art. 126 § 1
k.p.k.