Postanowienie SN z 5 listopada 2013, sygn. III KK 200/13
Data orzeczenia
5 listopada 2013
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Karna, Wydział III
Przewodniczący
SSN Józef Dołhy
Tagi
Podstawa prawna
POSTANOWIENIE
Dnia 5 listopada 2013 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Józef Dołhy
na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 kpk
po rozpoznaniu w Izbie Karnej w dniu 5 listopada 2013 r.,
sprawy M. B.
o zadośćuczynienie za wykonanie decyzji o internowaniu
z powodu kasacji, wniesionej przez pełnomocnika wnioskodawcy,
od wyroku Sądu Apelacyjnego w […]
z dnia 31 stycznia 2013 r.,
utrzymującego w mocy wyrok Sądu Okręgowego w S.
z dnia 14 listopada 2012 r.;
p o s t a n o w i ł
1. oddala kasację jako oczywiście bezzasadną;
2. kosztami sądowymi postępowania kasacyjnego obciąża
wnioskodawcę.
UZASADNIENIE
Sąd Okręgowy w S., wyrokiem z dnia 14 listopada 2012 r., zasądził od
Skarbu Państwa na rzecz M. B. kwotę 33.750 zł tytułem zadośćuczynienia za
doznaną krzywdę wynikłą z wykonania decyzji nr 51/B/81 z dnia 19 grudnia 1981 r.
Komendanta Wojewódzkiego Milicji Obywatelskiej w W. o internowaniu, a dalej
idące żądanie wniosku oddalił.
Pełnomocnik wnioskodawcy w apelacji od tego wyroku zarzucił błąd w
ustaleniach faktycznych, kwestionując kryteria ustalenia wysokości
2
zadośćuczynienia, i wniósł o jego zmianę przez podwyższenie kwoty
zadośćuczynienia.
Sąd Apelacyjny, wyrokiem z dnia 31 stycznia 2013 r., utrzymał w mocy
zaskarżony wyrok, uznając apelację za oczywiście bezzasadną.
W kasacji od tego wyroku pełnomocnik wnioskodawcy zarzucił:
- rażącą obrazę art. 361 k.c. w zw. z art. 445 k.c. w zw. z art. 433 § 2 k.p.k. i art. 8
ust. 1 i 3 ustawy z dnia 23 lutego 1991 r. o uznaniu na nieważne orzeczeń
wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego
bytu Państwa Polskiego, poprzez przyjęcie przez Sąd Apelacyjny, przy badaniu
wysokości odpowiedniego zadośćuczynienia jako miernika wysokości przeciętnego
wynagrodzenia obwieszczonego przez Prezesa GUS w dniu 9 sierpnia 2012 r. i
ustalonego w wysokości 3 496,82 zł, w sytuacji gdy wysokość ta powinna być
mierzona rozmiarem krzywd, i cierpień jakich doznał pokrzywdzony, i być do nich
odpowiednie, przy czym należy tu posiłkować się wykładnią art. 361 k.c. oraz 445
k.c. i mieć na względzie rekompensacyjny charakter ustawy z dnia 23 lutego 1991
r., co w konsekwencji doprowadziło do zasądzenia niewspółmiernie niskiej w
stosunku do krzywdy kwoty zadośćuczynienia,
- art. 457 § 2 k.p.k. przez nierozważenie i nieustosunkowanie się przez Sąd
Apelacyjny do wszystkich zarzutów i wniosków apelacyjnych pełnomocnika w
uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, co miało istotny wpływ na treść wyroku.
W konkluzji skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku oraz
utrzymanego nim w mocy wyroku Sądu I instancji i przekazanie sprawy Sądowi
Okręgowemu w S. do ponownego rozpoznania.
W pisemnej odpowiedzi na kasację prokurator Prokuratury Apelacyjnej
wniósł o jej oddalenie jako oczywiście bezzasadnej.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Kasacja jest bezzasadna w stopniu oczywistym.
Podniesiony w kasacji zarzut rażącego naruszenia prawa materialnego
stanowi jedynie zmodyfikowanie dla potrzeb postępowania kasacyjnego – zarzutów
przedstawionych uprzednio w apelacji w postaci błędu w ustaleniach faktycznych.
W sytuacji gdy Sąd Apelacyjny rozważył wszystkie zarzuty i wnioski podniesione w
apelacji pełnomocnika wnioskodawcy i uzasadnił swoje rozstrzygnięcie w sposób w
3
pełni odpowiadający wymogom ustawy, podniesiony w kasacji zarzut naruszenia
art. 457 § 2 k.p.k. (zamiast art. 457 § 3 k.p.k.) uznać należy za bezpodstawny. Z
treści kasacji jednoznacznie wynika, że wnioskodawca kwestionuje wysokość
zasądzonego zadośćuczynienia i do tego sprowadza się istota argumentacji.
W postępowaniu kasacyjnym zarzut niewłaściwego ustalenia kwoty
zadośćuczynienia może być skuteczny tylko wtedy, gdy zaskarżone orzeczenie w
sposób oczywisty narusza zasady ustalania wysokości tego świadczenia, a więc
jedynie wówczas, gdy uwzględniono niewłaściwe lub nie uwzględniono właściwych
kryteriów mających istotne znaczenie dla określenia wysokości zadośćuczynienia.
Taka sytuacja nie miała miejsca i dlatego Sąd Najwyższy, uznając zarzuty
skarżącego za ewidentnie chybione, kasację oddalił jako oczywiście bezzasadną.