sygn. II KK 304/13 15 listopada 2013 Sąd Najwyższy

Postanowienie SN z 15 listopada 2013, sygn. II KK 304/13

Data orzeczenia 15 listopada 2013
Sąd Sąd Najwyższy
Wydział Izba Karna, Wydział II
Przewodniczący SSN Kazimierz Klugiewicz
Tagi
#Sąd Najwyższy #Izba Karna #postanowienie SN
Sygn. akt II KK 304/13
POSTANOWIENIE
Dnia 15 listopada 2013 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Kazimierz Klugiewicz
na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 kpk
po rozpoznaniu w Izbie Karnej w dniu 15 listopada 2013 r.,
sprawy S. L. skazanego z art. 282 k.k w zw. z art. 12 k.k.
z powodu kasacji wniesionej przez obrońcę skazanego
od wyroku Sądu Okręgowego w W.
z dnia 3 kwietnia 2013 r., utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego w W. z
dnia 17 grudnia 2012 r.,
p o s t a n o w i ł:
1. oddalić kasację, jako oczywiście bezzasadną;
2. kosztami sądowymi postępowania kasacyjnego obciążyć
skazanego.
UZASADNIENIE
Wyrokiem Sądu Rejonowego z dnia 17 grudnia 2012 r., S. L. został uznany
za winnego popełnienia przestępstwa z art. 282 k.k. w zw. z art. 12 k.k. i za to na
podstawie art. 282 k.k. i art. 33 § 2 k.k. wymierzono mu karę 2 (dwóch) lat i 6
(sześciu) miesięcy pozbawienia wolności oraz karę 200 (dwustu) stawek dziennych
grzywny po 10 (dziesięć) złotych każda.
Apelację od powyższego wyroku wniósł obrońca oskarżonego S. L. stawiając
zarzut mającego wpływ na treść wyroku uchybienia przepisom postępowania (art.
438 pkt 2 k.p.k.), w szczególności art. 7 k.p.k. i art. 410 k.p.k., polegającego na
poczynieniu ustaleń dotyczących rzekomego sprawstwa oskarżonego w sposób
dowolny i nie mający oparcia w zgromadzonym materiale dowodowym.
2
W konkluzji skarżący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i o
uniewinnienie oskarżonego.
Sąd Okręgowy wyrokiem z dnia 3 kwietnia 2013 roku, utrzymał w mocy
zaskarżony wyrok.
Kasację od prawomocnego wyroku Sądu Okręgowego z dnia 3 kwietnia
2013 roku wniósł obrońca skazanego S. L. zarzucając mogące mieć istotny wpływ
na treść ww. wyroku rażące naruszenie prawa (art. 523 § 1 k.p.k.), w szczególności
art. 433 § 2 k.p.k., art. 457 § 3 k.p.k. i art. 6 ust. 1 Europejskiej Konwencji o
Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności, polegające na braku
rozważenia oraz braku podania w uzasadnieniu wyroku Sądu Odwoławczego,
dlaczego uznał za niezasadny zarzut apelacji, jak również dokonaniu analizy
zarzutu apelacji w sposób odbiegający od wymogu rzetelnej jego oceny.
W konkluzji skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego kasacją wyroku Sądu
Okręgowego w całości i przekazanie sprawy temu Sądowi do ponownego
rozpoznania.
Prokurator Prokuratury Okręgowej w pisemnej odpowiedzi na kasację
obrońcy skazanego S. L. wniósł o jej oddalenie, jako niezasadnej.
Sąd Najwyższy rozważył, co następuje.
Kasacja obrońcy skazanego S. L. jest bezzasadna i to w stopniu oczywistym,
uzasadniającym jej oddalenie w trybie art. 535 § 3 k.p.k.
Na wstępie przypomnieć należy, że kasacja jest nadzwyczajnym środkiem
zaskarżenia skierowanym przeciwko orzeczeniu wydanemu przez sąd odwoławczy
na skutek rozpoznania środka odwoławczego. Celem postępowania kasacyjnego
jest bowiem wyeliminowanie z obrotu prawnego orzeczeń dotkniętych poważnymi
wadami w postaci bezwzględnych przyczyn odwoławczych lub innych naruszeń
prawa, ale o charakterze rażącym, a jednocześnie takich, które miały istotny wpływ
na treść orzeczenia. Możliwość wniesienia skutecznej kasacji jest zatem istotnie
ograniczona. Postępowanie kasacyjne nie jest z pewnością postępowaniem, które
ponawiać ma kontrolę odwoławczą. W toku tego postępowania z założenia nie
dokonuje się zatem kontroli poprawności oceny poszczególnych dowodów, nie
weryfikuje zasadności ustaleń faktycznych i nie bada współmierności orzeczonej
kary.
3
To skrótowe przypomnienie zasad i granic postępowania kasacyjnego stało
się niezbędne wobec zarzutów podniesionych w wywiedzionej przez obrońcę
skazanego S. L. kasacji i treści jej uzasadnienia, w których nie tylko powielono
zarzuty zawarte w apelacji, ale także w znacznej części skoncentrowano się na
polemice z dokonanymi przez Sąd a quo ustaleniami faktycznymi, które następnie
zostały zaakceptowane przez Sąd II instancji.
Podejmowane w ramach wniesionej skargi kasacyjnej próby takich zabiegów
są jawnym naruszeniem ograniczeń zawartych w art. 523 k.p.k. i stanowią niczym
nieuprawnione dążenie do przekształcenia kontroli kasacyjnej w kolejną kontrolę
apelacyjną. Autor kasacji przedstawił bowiem własny pogląd, jak należało
rozstrzygnąć daną kwestię lub ocenić wiarygodność poszczególnych źródeł
dowodowych. Analiza treści zarzutów kasacyjnych wskazuje, że pod pozorem
naruszenia przez Sąd Odwoławczy przepisów art. 433 § 2 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k.
obrońca skazanego ponownie zmierza do zdyskredytowania zeznań
pokrzywdzonego R. J., co w efekcie miało umniejszyć rolę S. L. w przypisanym mu
przestępstwie. Wbrew twierdzeniom obrońcy skazanego Sąd Okręgowy, stosując
się do nakazu wyrażonego w art. 433 § 2 k.p.k., rozpoznał, a w uzasadnieniu
orzeczenia, zgodnie z wymogiem określonym w art. 457 § 3 k.p.k., podał, dlaczego
uznał zarzuty podniesione w apelacji za niezasadne i w tym zakresie odesłać
należy do lektury uzasadnienia wyroku Sądu Okręgowego. W szczególności
zauważyć należy, że dostrzegając specyfikę dowodu z zeznań R. J. Sąd Rejonowy
podchodził do niego w sposób niezwykle ostrożny i drobiazgowy, szczegółowo
motywując, z jakich powodów i w jakiej części uznał ten dowód za wiarygodny (s.
3–7 uzasadnienia wyroku Sądu Rejonowego z dnia 17 grudnia 2012 r.,). W tym
zakresie autor skargi kasacyjnej pomija chociażby takie okoliczności jak:
rozpoznanie przez pokrzywdzonego na tablicach poglądowych S. L. jako osoby,
której płacił po 200 USD miesięcznie za tzw. ochronę i spokój przy prowadzeniu
kantoru, podjętą przez pokrzywdzonego próbę odmowy zapłaty haraczu, czy też
niewątpliwą obawę R. J. np. przed spaleniem jego kantoru (k. 48 – 50v).
Stanowisko Sądu Rejonowego w kwestii wiarygodności zeznań R. J. zostało
natomiast trafnie zaaprobowane przez Sąd Odwoławczy, o czym przekonuje
uzasadnienie orzeczenia tego Sądu (k. 525v–526). Trudno jednocześnie oczekiwać,
4
czego zdaje się domagać autor kasacji, aby Sąd ad quem akceptując argumentację
Sądu I instancji w kwestii wiarygodności zeznań R. J. powielał w pisemnych
motywach swojego orzeczenia argumentację Sądu Rejonowego. Znamienne jest
również to, że w wywiedzionej w niniejszej sprawie skardze kasacyjnej obrońca
skazanego – poza ogólnym zakwestionowaniem jakości kontroli apelacyjnej
dokonanej przez Sąd Okręgowy – nie podał dokładnie, jakich wniosków i zarzutów
wskazanych w środku odwoławczym Sąd ten nie rozważył oraz jakie rażące
niedomogi pisemnych motywów orzeczenia Sądu ad quem mogły mieć istotny
wpływ na treść zaskarżonego kasacją wyroku.
W tej sytuacji za oczywiście bezzasadny należy również uznać zarzut
naruszenia art. 6 ust. 1 Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i
Podstawowych Wolności. Skoro bowiem Sąd odwoławczy rozważył wszystkie
wnioski i zarzuty odwoławcze (art. 433 § 2 k.p.k.), a w uzasadnieniu orzeczenia
podał, czym kierował się wydając wyrok oraz dlaczego zarzuty i wnioski apelacji
uznał za niezasadne (art. 457 § 3 k.p.k.), to tym samym nie sposób stwierdzić, aby
postępowanie przed sądem odwoławczym nie wypełniało standardów rzetelnego
procesu w rozumieniu art. 6 ust. 1 Konwencji.
W tym stanie rzeczy, Sąd Najwyższy uznał zarzuty skarżącego za
bezzasadne w stopniu oczywistym, przy czym obciążył skazanego kosztami
sądowymi postępowania kasacyjnego.