sygn. II KK 302/13 15 listopada 2013 Sąd Najwyższy

Postanowienie SN z 15 listopada 2013, sygn. II KK 302/13

Data orzeczenia 15 listopada 2013
Sąd Sąd Najwyższy
Wydział Izba Karna, Wydział II
Przewodniczący SSN Przemysław Kalinowski
Tagi
#Sąd Najwyższy #Izba Karna #postanowienie SN
Sygn. akt II KK 302/13
POSTANOWIENIE
Dnia 15 listopada 2013 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Przemysław Kalinowski
na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k.
po rozpoznaniu w Izbie Karnej w dniu 15 listopada 2013 r.,
sprawy A. T.
w przedmiocie odszkodowania i zadośćuczynienia za niesłuszne tymczasowe
aresztowanie
z powodu kasacji wniesionej przez pełnomocnika wnioskodawcy
od wyroku Sądu Apelacyjnego w […]
z dnia 14 czerwca 2013 r.,
zmieniającego wyrok Sądu Okręgowego w W.
z dnia 8 listopada 2011 r.,
p o s t a n o w i ł
1. oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną,
2. obciążyć wnioskodawcę A. T.
kosztami sądowymi postępowania kasacyjnego.
UZASADNIENIE
Kasacja wniesiona przez pełnomocnika wnioskodawcy A. T. okazała się
bezzasadna w stopniu o jakim mowa w dyspozycji przepisu art. 535 §3 k.p.k., a
podniesione zarzuty i przedstawione argumenty nie przekonały o dopuszczeniu się
przez sąd odwoławczy orzekający w tej sprawie rażących uchybień i to mających
istotny wpływ na treść kwestionowanego wyroku. Przypomnieć trzeba bowiem
konsekwentnie prezentowane stanowisko sądu kasacyjnego – odwołujące się do
wyraźnej woli ustawodawcy (art. 519 k.p.k. i art. 523 § 1 k.p.k.), zgodnie z którym
postępowanie kasacyjne nie jest trzecią instancją powtarzającą zwykłe
2
postępowanie odwoławcze. Jak to już wielokrotnie podkreślano w okresie, który
minął od przywrócenia instytucji kasacji do obowiązującej procedury karnej, wolno
w niej podnosić zarzuty odwołujące się do bezwzględnych przyczyn uchylenia
orzeczenia oraz takich rażących naruszeń prawa materialnego i procesowego,
które mogły wywrzeć istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia. Natomiast zagadnienia
dotyczące ustaleń faktycznych mogą być przedmiotem rozważań w kasacji
wyłącznie po wykazaniu, że przy dokonywaniu tych ostatnich doszło do rażących
uchybień proceduralnych.
W tej sprawie pełnomocnik wnioskodawcy we wniesionej kasacji zaskarżył
wyrok sądu odwoławczego w części, w jakiej utrzymano w mocy rozstrzygnięcie
Sądu I instancji dotyczące wysokości zadośćuczynienia za niesłuszne tymczasowe
aresztowanie, zasądzonego na rzecz A. T. i zarzucił mu obrazę przepisów prawa
materialnego, tj. art. 445 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 558 k.p.k., polegającą na przyjęciu
rażąco nieodpowiedniej sumy tego zadośćuczynienia za krzywdę doznaną w
wyniku niesłusznie zastosowanego tymczasowego aresztowania oraz naruszenie
art. 433 § 2 k.p.k., będące następstwem pozostawienia poza sferą rozważań
istotnych zarzutów zawartych w apelacji, a nadto także – obrazę art. 457 § 3 k.p.k.
przez brak odniesienia się do zarzutów i argumentów apelacji co do kwoty
zadośćuczynienia. W konkluzji skarżący wnosił o uchylenie wyroku w zaskarżonej
części, a także poprzedzającego go wyroku Sądu Okręgowego w W. z dnia 8
listopada 2011 r. i przekazanie sprawy – w tym zakresie – temu ostatniemu sądowi
do ponownego rozpoznania.
Już w świetle tego co podkreślono na wstępie, tak sformułowane zarzuty i
wnioski nie mogły okazać się skuteczne. Stanowią one kolejną próbę – skierowaną
tym razem do Sądu Najwyższego – doprowadzenia do ponownej kontroli
odwoławczej wyroku, jaki zapadł w tej sprawie. Tymczasem, wbrew twierdzeniom
pełnomocnika wnioskodawcy, Sąd Apelacyjny nie naruszył prawa materialnego i
należycie rozpoznał zarzuty podniesione w apelacji, a w swoim uzasadnieniu
prawidłowo wykazał dlaczego uznał je za niezasadne. Odnotować też należy, że
pisemne motywy sporządzone przez sąd odwoławczy zawierają ustosunkowanie
się do podstawowych zagadnień istotnych z punktu widzenia prowadzonej kontroli
instancyjnej. Odpowiednio wnikliwe uwagi poświęcono tam zagadnieniu
3
zadośćuczynienia w kontekście właśnie art. 445 k.c., na który obecnie powołuje się
autor kasacji. Nawiązując do nich trzeba wskazać, że trudno mówić o naruszeniu –
i to rażącym (art. 523 § 1 k.p.k.) – prawa materialnego w warunkach, gdy
ustawodawca nie sprecyzował sztywnych kryteriów determinujących sposób
ustalania wysokości odszkodowania. Ustalenie bowiem, jaka kwota w konkretnych
okolicznościach jest „odpowiednia” w rozumieniu art. 445 k.c., należy do sfery
swobodnego uznania sędziowskiego. W postępowaniu kasacyjnym możliwość
rozważenia zarzutu niewłaściwego („nieodpowiedniego”) ustalenia kwoty
zadośćuczynienia ograniczona jest do sytuacji, gdy zaskarżone orzeczenie w
sposób oczywisty narusza zasady ustalania tego zadośćuczynienia, tj. określa to
zadośćuczynienie na poziomie symbolicznym albo – wręcz przeciwnie – prowadzi
do bezzasadnego wzbogacenia beneficjenta tego świadczenia. W innych
wypadkach teza o „nieodpowiednim” zadośćuczynieniu nie może być podzielona,
gdyż stanowiłoby to ingerencję naruszającą swobodę uznania sędziowskiego.
W niniejszej sprawie Sąd Apelacyjny rozpoznając zwykły środek odwoławczy,
wziął pod uwagę wszystkie przesłanki mające wpływ na wysokość
zadośćuczynienia, takie jak: długość stosowania izolacyjnego środka
zapobiegawczego, sytuację wnioskodawcy, jego stan i dolegliwości wynikające ze
stosowania tymczasowego aresztowania. Należy przy tym podkreślić, że
okoliczności mające znaczenie dla przyjęcia kwoty zadośćuczynienia za
„odpowiednią” w rozumieniu art. 445 k.c. związane są ze sferą ustaleń faktycznych.
Te ostatnie natomiast – zgodnie z ugruntowanym od lat orzecznictwem Sądu
Najwyższego – wykraczają poza materię kontroli kasacyjnej.
Nie sposób wreszcie nie dostrzec i tego, że kontestowanie wysokości
uzyskanego zadośćuczynienia jest, co do zasady, zbliżone do kwestionowania – w
zwykłym procesie karnym – rozmiaru zastosowanej represji karnej. Ta ostatnia zaś
– w aspekcie współmierności – została wyłączona spod kontroli kasacyjnej (art. 523
§ 1 in fine k.p.k.).
Nie można też było podzielić zarzutów natury procesowej skierowanych pod
adresem sądu odwoławczego. Jak już wspomniano wyżej, Sąd Apelacyjny
prawidłowo odniósł się do podstawowych przesłanek, które zdeterminowały
wysokość zasądzonego zadośćuczynienia. Z pola widzenia nie umknęły ani
4
„wielomiesięczny ciąg aresztowy” ani nieskuteczność środków zaskarżenia, ani
wreszcie fakt przedłużania stosowania środka zapobiegawczego. Natomiast
stwierdzana finalnie – w następstwie wyroku uniewinniającego – niesłuszność
zastosowania tymczasowego aresztowania, nie może być utożsamiana z
„fikcyjnymi podstawami utrzymania aresztu”. Te ostatnie odpowiadały bowiem –
przynajmniej w sensie formalnym – podstawom wymaganym przez ówczesne
przepisy prawa procesowego. Nie było zatem podstaw do formułowania oczekiwań
pod adresem sądu odwoławczego orzekającego w przedmiocie odszkodowania i
zadośćuczynienia z tytułu niesłusznego tymczasowego aresztowania, aby
dokonywał „analizy i krytycznej oceny /…/ ciągu postanowień aresztowych”.
Odpowiedzialność Skarbu Państwa przewidziana w art. 552 § 4 k.p.k. w zw. z art.
552 § 1 k.p.k. nie jest obecnie powiązana z wynikami takiej oceny. Nie można więc
skutecznie powoływać się na brak takiej oceny w toku postępowania w przedmiocie
odszkodowania i zadośćuczynienia. W tych warunkach Sąd Najwyższy nie uznał za
zasadne tych wywodów skarżącego, w których starał się on wykazać, że
rozstrzygnięcie sądu odwoławczego zapadło bez zachowania wymagań
określonych w przepisach art. 433 § 2 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k.
Mając na uwadze wszystkie podniesione okoliczności postanowiono, jak na
wstępie.