sygn. II KO 80/13 15 listopada 2013 Sąd Najwyższy

Postanowienie SN z 15 listopada 2013, sygn. II KO 80/13

Data orzeczenia 15 listopada 2013
Sąd Sąd Najwyższy
Wydział Izba Karna, Wydział II
Przewodniczący SSN Kazimierz Klugiewicz
Tagi
#Sąd Najwyższy #Izba Karna #postanowienie SN
Sygn. akt II KO 80/13
POSTANOWIENIE
Dnia 15 listopada 2013 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Kazimierz Klugiewicz (przewodniczący, sprawozdawca)
SSN Przemysław Kalinowski
SSN Jarosław Matras
w sprawie W. P. R.
oskarżonego z art. 286 § 1 kk w zw. z art. 294 § 1 kk
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu
w dniu 15 listopada 2013 r.,
wniosku Sądu Okręgowy w S.
z dnia 18 października 2013 r.,
o przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu,
na podstawie art. 37 kpk - a contrario
p o s t a n o w i ł
wniosku nie uwzględnić.
U Z A S A D N I E N I E
Postanowieniem z dnia 18 października 2013 r., Sąd Okręgowy w S. zwrócił
się do Sądu Najwyższego o przekazanie sprawy W. P. R. do rozpoznania innemu
sądowi równorzędnemu – Sądowi Okręgowemu w G. W uzasadnieniu wniosku
wskazano, że za przekazaniem sprawy w trybie art. 37 k.p.k. przemawia stan
zdrowia oskarżonego, jego zła sytuacja finansowa, która utrudnia mu pokrycie
kosztów podróży oraz stan zdrowia rodziców oskarżonego.
Sąd Najwyższy rozważył, co następuje.
Wniosek Sądu Okręgowego w S. nie zasługuje na uwzględnienie.
Na wstępie zauważyć należy, że instytucja przekazania sprawy innemu
sądowi równorzędnemu stanowi istotne odstępstwo od ogólnej zasady właściwości
2
miejscowej sądu i jako instytucja zupełnie wyjątkowa nie może być nadużywana, a
także nie podlega wykładni rozszerzającej. Przekazanie sprawy w trybie art. 37
k.p.k. może nastąpić tylko w razie zaistnienia sytuacji jednoznacznie świadczącej o
tym, że pozostawienie sprawy w gestii sądu właściwego miejscowo sprzeciwiałoby
się dobru wymiaru sprawiedliwości.
W realiach niniejszej sprawy przesłanka „dobra wymiaru sprawiedliwości”
uzasadniająca przekazanie sprawy innemu sądowi równorzędnemu w trybie art. 37
k.p.k. nie występuje. Przede wszystkim w złożonym wniosku nie wykazano w
przekonujący sposób, że oskarżony W. P. R. z uwagi na stan zdrowia nie może
stawić się do Sądu Okręgowego w S. i brać udziału w postępowaniu. Niezależnie
bowiem od zapisów znajdującej się w aktach sprawy dokumentacji lekarskiej
dotyczącej stanu zdrowia oskarżonego zauważyć należy, że Sąd Okręgowy
zaniechał zasięgnięcia opinii biegłych na okoliczność możliwości stawiennictwa W.
P. R. w sądzie właściwym miejscowo. W tym zakresie odwołano się jedynie do
znajdujących się w aktach sprawy zaświadczeń lekarskich, w których zawarto
sugestię „przeniesienia sprawy do G.” (k. 969).
Nie sposób również podzielić stanowiska wnioskującego Sądu, jakoby
„dobro wymiaru sprawiedliwości” realizowało się w postaci trudnej sytuacji
materialnej oskarżonego W. P. R., która utrudnia mu pokrycie kosztów podróży. W
orzecznictwie Sądu Najwyższego wyrażono bowiem stanowisko, że nie może
uzasadniać przekazania sprawy ze względu na dobro wymiaru sprawiedliwości zła
sytuacja materialna oskarżonego, podobnie jak i inne względy natury technicznej,
czy też organizacyjnej utrudniające rozpoczęcie sprawy (zob. postanowienie SN z
dnia 22 sierpnia 2013 r., II KO 44/13, LEX nr 1350546).
Odnosząc się natomiast do kwestii stanu zdrowia rodziców oskarżonego i
konieczności sprawowania nad nimi stałej opieki zauważyć należy, że W. P. R. ma
siostrę i dwóch dorosłych synów, a nadto stosowną pomoc mogą świadczyć
rodzicom oskarżonego odpowiednie placówki do tego typu zadań powołane.
W tej sytuacji za nietrafne należy uznać odwoływanie się przez Sąd
Okręgowy w S. do licznych judykatów Sądu Najwyższego dotyczących
przekazywania sprawy innemu sądowi równorzędnemu z uwagi na dobro wymiaru
sprawiedliwości, skoro poszczególne sprawy, w odniesieniu do których sądy
3
zgłaszają taką inicjatywę, oceniane być powinny indywidualnie, z uwzględnieniem
konkretnych okoliczności ujawnionych w danym postępowaniu. W realiach
niniejszej sprawy Sąd Najwyższy nie stwierdził przesłanek z art. 37 k.p.k.,
pozwalających na przekazanie sprawy innemu sądowi równorzędnemu.
Jedynie na marginesie wskazać zaś należy, że w dniu 20 sierpnia 2013 roku,
a zatem niespełna dwa miesiące przed skierowaniem wniosku o przekazanie
sprawy innemu sądowi równorzędnemu w trybie art. 37 k.p.k., Sąd Okręgowy w S.
nie znalazł podstaw do wystąpienia z przedmiotowym wnioskiem, wskazując
między innymi, iż „trudnościami z dojazdem do Sądu orzekającego nie można
obciążać dodatkowo pokrzywdzonego i świadków” (k. 956).
Mając powyższe na uwadze, Sąd Najwyższy postanowił jak na wstępie.