Postanowienie SN z 27 listopada 2013, sygn. IV KO 86/13
Data orzeczenia
27 listopada 2013
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Karna, Wydział IV
Przewodniczący
SSN Jerzy Grubba
Tagi
Podstawa prawna
POSTANOWIENIE
Dnia 27 listopada 2013 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Jerzy Grubba (przewodniczący)
SSN Kazimierz Klugiewicz (sprawozdawca)
SSN Dariusz Świecki
w sprawie zażalenia M. J.
na postanowienie prokuratora Prokuratury Rejonowej w B.,
z dnia 7 lutego 2013 r.,
o odmowie wszczęcia śledztwa,
po rozpoznaniu w Izbie Karnej,
na posiedzeniu w dniu 27 listopada 2013 r.,
wystąpienia Sądu Rejonowego w p.
z dnia 9 października 2013 r.,
w przedmiocie przekazania sprawy do rozpoznania innemu sądowi
równorzędnemu,
na podstawie art. 37 k.p.k. - a contrario,
p o s t a n o w i ł:
wniosku nie uwzględnić.
UZASADNIENIE
Postanowieniem z dnia 9 października 2013 r., Sąd Rejonowy w P. zwrócił
się z inicjatywą do Sądu Najwyższego o przekazanie sprawy w przedmiocie
rozpoznania zażalenia M. J. na postanowienie prokuratora Prokuratury Rejonowej
w B. z dnia 7 lutego 2013 r., o odmowie wszczęcia śledztwa, innemu sądowi
równorzędnemu. Wniosek został umotywowany tym, że zawiadomienie o
przestępstwie dotyczy czynów, które miały być popełnione przez sędziego Sądu
Rejonowego w P. – M. F.
2
Sąd Najwyższy rozważył, co następuje.
Wniosek Sądu Rejonowego o przekazanie przedmiotowej sprawy do
rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu, z uwagi na dobro wymiaru
sprawiedliwości, nie zasługuje na uwzględnienie.
Zważyć bowiem należy, że instytucja przekazania sprawy innemu sądowi
równorzędnemu stanowi istotne odstępstwo od ogólnej zasady właściwości
miejscowej sądu i jako instytucja wyjątkowa nie może być nadużywana. Sam fakt
złożenia zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez sędziów w
toku prowadzonych postępowań, nie stanowi dostatecznej podstawy do
uwzględnienia skierowanego do Sądu Najwyższego wniosku.
Przepis art. 37 k.p.k. daje co prawda możliwość przekazania do rozpoznania
danej sprawy innemu sądowi równorzędnemu, ale jedynie wtedy, gdy "wymaga
tego dobro wymiaru sprawiedliwości". Takiej zaś przesłanki w omawianym
przypadku Sąd Najwyższy się nie dopatruje. W pełni bowiem należy podzielić
pogląd, że autorytet i powaga wymiaru sprawiedliwości wymagają, aby sądy nie
ulegały presji stron procesowych i opinii publicznej, ani nie popadały w zwątpienie
co do własnych kompetencji w zakresie przeprowadzenia rzetelnego postępowania.
Racjonalna nieustępliwość w tym względzie sprzyja kształtowaniu się pozytywnego
wizerunku organów trzeciej władzy, minimalizując tym samym wątpliwości co do
obiektywizmu i niezawisłości w rozpoznawaniu przyszłych spraw, ograniczając
tendencję do nadużywania stosowania właściwości delegacyjnej w związku z
inicjatywami sądów na tle wątpliwości co do respektowania gwarancji
sprawiedliwego procesu (zob. postanowienie SN z dnia 28 października 2011 r., III
KO 72/11, LEX nr 1044040).
To, że skarżący niejednokrotnie formułują zarzuty pod adresem sędziów, nie
może być – niejako automatycznie – traktowane jako okoliczność uzasadniająca
wątpliwości co do bezstronności sędziów sądu właściwego do rozpoznania zażaleń
na zarządzenia i postanowienia prokuratora. Nie ma podstaw do korzystania z
instytucji przewidzianej w art. 37 k.p.k. zwłaszcza w każdym wypadku, gdy sądowej
kontroli podlega decyzja prokuratora wydana po sprawdzeniu zasadności
doniesienia o możliwości popełnienia przestępstwa przez stronę procesową,
3
kwestionującą przebieg postępowania lub nie akceptującą orzeczenia kończącego
to postępowanie.
Odnosząc się natomiast do podnoszonej we wniosku znajomości sędziów II
Wydziału Karnego Sądu Rejonowego w P. z SSR M. F. wskazać należy, że fakt
takiej znajomości nie może prowadzić do podważania zaufania i bezstronności
wszystkich sędziów orzekających w Sądzie Rejonowym w P., co słusznie
wyeksponował w swoim orzeczeniu z dnia 11 września 2013 roku Sąd Okręgowy w
K., nie dopatrując się podstaw do wyłączenia sędziów tego Sądu od rozpoznania
przedmiotowej sprawy.
W tym stanie rzeczy, Sąd Najwyższy orzekł jak w postanowieniu.