Postanowienie SN z 27 listopada 2013, sygn. V KK 260/13
Data orzeczenia
27 listopada 2013
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Karna, Wydział V
Przewodniczący
SSN Piotr Hofmański
Tagi
Podstawa prawna
POSTANOWIENIE
Dnia 27 listopada 2013 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Piotr Hofmański
na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k.
po rozpoznaniu w Izbie Karnej w dniu 27 listopada 2013 r.
sprawy M. K. i K. K.,
z powodu kasacji wniesionej przez pełnomocnika oskarżycielki posiłkowej
od wyroku Sądu Okręgowego w L. z dnia 23 kwietnia 2013 r.,
utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego w L. z dnia 28 stycznia 2013 r.,
p o s t a n o w i ł
1.oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną,
2.kosztami postępowania kasacyjnego obciążyć oskarżycielkę
posiłkową L. F.
UZASADNIENIE
Kasacja pełnomocnika oskarżycielki posiłkowej okazała się być bezzasadna
w stopniu oczywistym.
W kasacji zarzucono rażące naruszenie prawa, mające istotny wpływ na
treść wyroku, a mianowicie obrazę:
1. art. 433 § 2 w zw. z art. 457 § 3 k.p.k., przez brak wnikliwego rozważenia
wszystkich zarzutów zawartych w apelacji, w szczególności zarzutu obrazy
art. 7 i art. 410 k.p.k., podczas gdy Sąd I instancji związany wskazaniami
Sądu Okręgowego na podstawie art. 442 § 3 k.p.k., wprawdzie
przeprowadził dowód z przesłuchania świadka A. P., ale ocenił ten dowód
dowolnie, czego Sąd odwoławczy nie rozpatrzył poprzestając na
2
stwierdzeniach, że oskarżycielka posiłkowa nie podjęła działań w celu
uzyskania pożyczki z kasy zapomogowopożyczkowej,
2. art. 7 i art. 442 § 3 k.p.k. w zw. z art. 458 oraz art. 457 § 3 k.p.k., poprzez dowolną
akceptację dokonania przez Sąd I instancji dowolnych ustaleń faktycznych i
uproszczonego oraz błędnego rozumowania pomijającego fakt, że zaniechanie
działań oskarżycielki posiłkowej było uzasadnione oczywistą niemożnością
uzyskania kredytu wystarczającego na pokrycie zadłużenia w spółdzielni
mieszkaniowej,
3. art. 4, art. 7, art. 458 i art. 457 § 3 k.p.k., poprzez dowolną akceptację w
zaskarżonym wyroku stanowiska Sądu I instancji, że oskarżycielka posiłkowa mogła
uzyskać pożyczkę z zakładowego funduszu świadczeń socjalnych, a nadto, że
mogła spłacić zadłużenie czynszowe z kwoty uzyskanej ze sprzedaży
nieruchomości, mimo że oskarżycielka nie miała żadnego tytułu prawnego do tej
nieruchomości, a także że oskarżycielka miała wiedzę co do wysokości zadłużenia,
mimo że w oparciu o zgromadzone dowody można przyjąć, że oskarżeni
wykorzystali niewiedzę oskarżycielki w tym względzie, wynikającą z podstępnie
wytworzonego u niej przekonania, że są jedynymi osobami, które mogą jej pomóc,
4. art. 304 k.k., poprzez brak zakwalifikowania ustalonych przez Sąd zachowań
oskarżonych jako czynu z tego przepisu, oraz art. 286 § 1 k.k. przez brak
zastosowania tego przepisu do ustalonych przez sąd zachowań oskarżonych.
Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego
rozpoznania Sądowi odwoławczemu.
Prokurator w pisemnej odpowiedzi na kasację wniósł o jej oddalenie jako
oczywiście bezzasadnej.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Zarzuty kasacji okazały się być bezzasadne w stopniu oczywistym.
Na wstępie zauważyć należy, że kasacja sformułowana jest w sposób, który
nie ułatwia dotarcia do istoty spornego zagadnienia, czego należałoby się
spodziewać po piśmie procesowym sporządzonym przez profesjonalnego
pełnomocnika.
Zarzuty naruszenia prawa procesowego, ujęte w tiret 1-3 kasacji, tylko
pozornie dotyczą errores iuris, a w istocie odnoszą się w znacznej części do
ustaleń faktycznych dokonanych przez Sąd I instancji. Kwestią powtarzająca się w
tych trzech zarzutach jest ustalenie Sądu Rejonowego, że oskarżycielka posiłkowa
3
L. F. miała możliwość podjęcia starań o pożyczkę z zakładowego funduszu
świadczeń socjalnych, co było okolicznością rzutującą na przyjęcie „przymusowego
położenia” oskarżycielki, będącego warunkiem zakwalifikowania czynu
oskarżonych z art. 304 k.k. Ponadto skarżący kwestionuje ustalenie, że
oskarżycielka miała możliwość pokrycia zadłużenia czynszowego ze środków ze
sprzedaży nieruchomości należącej do jej matki, oraz że miała świadomość
wysokości zadłużenia, a nie była w tym względzie wprowadzona w błąd przez
oskarżonych.
Kwestionując powyższe ustalenia faktyczne, autor kasacji zdaje się nie do końca
poprawnie postrzegać rolę nadzwyczajnego środka zaskarżenia, jakim jest kasacja. Po
pierwsze przypomnieć wypada, że kasacja jest środkiem zaskarżenia służącym wyłącznie
kontroli naruszenia prawa. Po drugie, kasacja służyć ma kontroli poprawności
postępowania odwoławczego i zasadniczo niedopuszczalne jest podnoszenie w kasacji
uchybień, które miały miejsce w postępowaniu przed sądem I instancji. Skarga wniesiona w
przedmiotowej sprawie pozornie tylko odnosi się do wad postępowania odwoławczego, w
znacznym swym zakresie zaś zmierza do ponownego zakwestionowania prawidłowości
dokonanej przez Sąd meriti – a przy tym w pełni zaakceptowanej w wyniku kontroli
odwoławczej przez Sąd Okręgowy – oceny materiału dowodowego oraz ustaleń
faktycznych. Zważyć jednak należy, że postępowanie kasacyjne nie może stanowić
powtórzenia postępowania odwoławczego i nie jest swego rodzaju „trzecią instancją”, która
służyć ma kolejnemu weryfikowaniu poprawności zapadłych orzeczeń.
Zauważyć należy, że bezzasadny jest zarzut nierozważenia przez Sąd odwoławczy
naruszenia art. 442 § 3 k.p.k. Po pierwsze, Sąd Okręgowy wskazując na potrzebę
uzupełnienia materiału dowodowego co do możliwości skorzystania przez oskarżycielkę
posiłkową z pomocy finansowej jej zakładu pracy (m.in. przesłuchania A. P.) nie udzielił
jednak i nie mógł udzielić Sądowi Rejonowemu żadnych wskazówek co do oceny
przeprowadzonych w tym względzie dowodów. Po drugie, poprawność oceny dowodów w
zakresie tych okoliczności była przedmiotem zarzutu apelacji i została rozważona należycie
na s. 4-5 uzasadnienia wyroku SO). Podobnie rzecz się przedstawia jeśli chodzi o kwestię
wiedzy oskarżycielki co do stanu zadłużenia i przyjęcia przez Sąd I instancji, że oskarżeni
nie wprowadzali jej w błąd w tym zakresie (zob. s. 5 uzasadnienia wyroku SO).
W treści zarzutów w tiret 1-3 kasacji można dopatrzyć się tylko jednej kwestii
mającej charakter dopuszczalnego zarzutu kasacyjnego – chodzi o zarzut braku
wnikliwego rozważenia przez Sąd odwoławczy zawartego w apelacji zarzutu błędu
4
w ustaleniach faktycznych w zakresie przyjęcia, że oskarżycielka posiłkowa nie
podjęła czynności mających na celu uzyskanie pożyczki z zakładu pracy. Zarzut ten
jest rozważony przez Sąd Okręgowy na s. 4 uzasadnienia wyroku w sposób, który
w istocie może być uznany za lakoniczny i ogólnikowy – ma rację skarżący, że Sąd
Okręgowy ograniczył się jedynie do stwierdzenia, że L. F. nie podjęła żadnych
działań zmierzających do uzyskania pomocy od pracodawcy. Narusza to
dyspozycję art. 457 § 3 k.p.k., jednak uchybienie to nie miało istotnego wpływu na
treść zaskarżonego rozstrzygnięcia. Zaniechanie przez oskarżycielkę starań o
pomoc finansową z zakładu pracy, niezależnie od tego, czy motywowane było ich
niecelowością, czy też innymi względami, posłużyło Sądowi I instancji tylko jako
jeden z argumentów przeciwko przyjęciu kwalifikacji z art. 304 k.k. Prócz tego Sąd
ten miał na względzie inne okoliczności, jak to, że oskarżycielka rozważała wraz z
matką sprzedaż nieruchomości, a przede wszystkim fakty wskazujące na to, że
oferta oskarżonych, choć zawierająca nominalną dysproporcję świadczeń, jawiła
się oskarżycielce jako korzystna z uwagi na możliwość szybkiego nabycia
własności nieruchomości lokalowej na preferencyjnych warunkach (zob.
rozważania na s. 17-18 uzasadnienia wyroku SR). W tym świetle wątpliwość, czy i
z jakich powodów oskarżycielka nie podjęła starań o pożyczkę w zakładzie pracy,
jawi się jako okoliczność mająca dla rozstrzygnięcia znaczenie drugorzędne.
Zarzut naruszenia prawa materialnego, tj. niezastosowania przepisów art.
304 k.k. i art. 286 § 1 k.k., również nie jest trafny. Przede wszystkim należy zwrócić
uwagę skarżącego, że zarzut naruszenia prawa materialnego może być sensownie
podniesiony jedynie przy niekwestionowanych ustaleniach faktycznych, a – jak
wyżej powiedziano – skarżący je kwestionuje. Niezależnie jednak od tego,
zauważyć należy, że omawiany zarzut kasacji znalazł się z apelacji i kwestia ta była
przedmiotem rozważań Sądu odwoławczego. Jakkolwiek i w tym wypadku
rozważania Sądu odwoławczego (s. 5 uzasadnienia wyroku SO) są zwięzłe, to – co
najważniejsze – są one trafne i wsparte rzeczową argumentacją, którą Sąd
Najwyższy w pełni podziela.
W powyższych względów orzeczono jak w sentencji.