sygn. V KK 328/13 9 stycznia 2014 Sąd Najwyższy

Postanowienie SN z 9 stycznia 2014, sygn. V KK 328/13

Data orzeczenia 9 stycznia 2014
Sąd Sąd Najwyższy
Wydział Izba Karna, Wydział V
Przewodniczący SSN Jerzy Grubba
Tagi
#Sąd Najwyższy #Izba Karna #postanowienie SN
Sygn. akt V KK 328/13
POSTANOWIENIE
Dnia 9 stycznia 2014 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Jerzy Grubba
na posiedzeniu w trybie art. 535§3 k.p.k.
po rozpoznaniu w Izbie Karnej w dniu 9 stycznia 2014r.
sprawy A. C.
skazanego z art. 204§2 k.k. w zw. z art. 65§1 k.k. w zw. z art. 12 k.k.
z powodu kasacji wniesionej przez obrońcę skazanego
od wyroku Sądu Okręgowego w P. z dnia 21 maja 2013 r., utrzymującego w mocy
wyrok Sądu Rejonowego w P. z dnia 12 września 2012 r.
p o s t a n o w i ł:
1. oddalić kasację uznając ją za oczywiście bezzasadną,
2. obciążyć skazanego kosztami sądowymi postępowania
kasacyjnego.
UZASADNIENIE
Kasacja wniesiona w imieniu skazanego jest bezzasadna i to w stopniu
oczywistym.
Skarżący tylko pozornie podnosi w niej zarzuty związane z naruszeniem
prawa procesowego, których miałby dopuścić się Sąd Odwoławczy, gdy w istocie
skierowana jest ona przeciwko ustaleniom faktycznym i ocenom dokonanym przez
Sąd I – instancji. Kasacja została zatem wywiedziona wbrew treści art. 519 k.p.k.,
który zezwala na wnoszenie tego nadzwyczajnego środka odwoławczego jedynie
od wyroków sądów odwoławczych oraz art. 523§1 k.p.k., który nie dopuszcza
skarżenia w tym postępowaniu zarówno ustaleń faktycznych, jak i współmierności
wymiaru kary.
2
Zauważyć należy, że w apelacji obrona podnosiła (między innymi) zarzuty
naruszenia dokładnie tych samych przepisów procesowych, co obecnie wskazane
w kasacji oraz właśnie, współmierności wymierzonej kary.
Pierwszy z zarzutów, mający w skardze postać bezwzględnej przesłanki
procesowej, postawiony został w całkowitym oderwaniu od realiów niniejszej
sprawy. Wszak skazanemu postawiono zarzut i przypisano dopuszczenie się
przestępstwa popełnionego w warunkach czynu ciągłego. Popełnianie tego czynu,
jak ustalono, zakończyło się we wrześniu 2008 r. Nie ma zatem jakichkolwiek
podstaw, aby przyjmować, że karalność tego czynu ustała wobec przedawnienia.
Nie ma też żadnych podstaw, aby z tego punktu widzenia, badać daty zaistnienia
poszczególnych zdarzeń wchodzących w skład owego czynu ciągłego ponieważ
stanowią one jedno przestępstwo popełnione wraz z zaistnieniem ostatniego
chronologicznie zdarzenia wchodzącego w jego skład.
Kolejnych pięć zarzutów obrona powiązała ze wskazaniem naruszenia art.
457§3 k.p.k. Zarzuty te nie są zasadne. Uzasadnienie wyroku Sądu Odwoławczego
zostało sporządzone w sposób w pełni prawidłowy i zawiera rzeczowe
ustosunkowanie się do wszystkich zarzutów apelacyjnych. Kwestie związane z
brakiem bezpośredniego przesłuchania przed Sądem I instancji świadków […]
omówione zostały na k. 11 – 13 uzasadnienie wyroku Sądu Okręgowego.
Przekonująco wskazano tu przyczyny odczytania zeznań tych świadków.
Stanowisko to jest poprawne, a co niezmiernie istotne, odczytanie to nastąpiło przy
akceptacji obrony. Nie może to zatem stać się argumentem za uchyleniem wyroku
na obecnym etapie postępowania.
Podobnie, w sposób w pełni przekonywujący, wyjaśniona została kwestia
pomyłki Sądu Rejonowego przy omawianiu zeznań świadka M. F. (k.13
uzasadnienia wyroku Sądu Odwoławczego). Zwrócić tu należy przede wszystkim
uwagę, na to, że obrona nie wykazała w kasacji wpływu tego uchybienia
popełnionego przez Sąd Rejonowy na treść rozstrzygnięcia Sądu Odwoławczego, a
to ten przecież wyrok skarżony jest kasacją.
Nie można również uznać za zasadny zarzutu związanego ze zbiorczym
omówieniem zeznań niektórych świadków. Kwestia te szczegółowo i co
najistotniejsze, prawidłowo, została omówiona na k. 9 – 11 uzasadnienia wyroku
3
Sądu Odwoławczego. Powody, dla których Sąd Rejonowy uciekł się do takiego
zabiegu redakcyjnego są przekonujące i takie postąpienie należy ocenić jako
zasadne. Z pewnością nie można też podzielić stanowiska obrony, że
„uniemożliwiło to jakąkolwiek kontrolę rozumowania Sądu”. Stąd i ten zarzut nie
może zostać uznany za zasadny choćby w minimalnym stopniu.
Ostatni z zarzutów, choć mający postać naruszenia art. 7 k.p.k. w istocie jest
powtórzeniem apelacyjnego zarzutu rażącej niewspółmierności wymierzonej kary.
Postawienie takiego zarzutu w postępowaniu kasacyjnym, wobec treści art. 523§1
k.p.k., jest przede wszystkim niedopuszczalne. Jednocześnie jednak wskazać
należy też, że co do zasady, zarzut naruszenia art. 7 k.p.k. podnoszony może być
w postępowaniu kasacyjnym tylko wówczas, gdy sąd odwoławczy czynił
samodzielne ustalenia faktyczne, co w niniejszej sprawie nie miało to miejsca.
Brak zatem jakichkolwiek podstaw do uwzględnienia zarzutów podniesionych
w kasacji.
Powyższe skutkowało uznaniem skargi kasacyjnej za bezzasadną w stopniu
oczywistym.
Skazanego obciążono kosztami sądowymi postępowania kasacyjnego nie
znajdując podstaw do zwolnienia od ich ponoszenia.