Postanowienie SN z 29 stycznia 2014, sygn. IV KK 339/13
Data orzeczenia
29 stycznia 2014
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Karna, Wydział IV
Przewodniczący
SSN Jarosław Matras
Tagi
Podstawa prawna
POSTANOWIENIE
Dnia 29 stycznia 2014 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Jarosław Matras
na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k.
po rozpoznaniu w Izbie Karnej w dniu 29 stycznia 2014 r.,
sprawy oskarżonych S. C., M. C. i M. S.
uniewinnionych od popełnienia czynu z art. 158 § 1 k.k.
z powodu kasacji wniesionej przez pełnomocnika oskarżyciela subsydiarnego
od wyroku Sądu Okręgowego w K.
z dnia 16 kwietnia 2013 r.,
utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego w S.
z dnia 21 grudnia 2012 r.
p o s t a n o w i ł
I. Oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną;
II. Obciążyć oskarżyciela subsydiarnego M. K. kosztami sądowymi
postępowania kasacyjnego.
UZASADNIENIE
Wyrokiem z dnia 21 grudnia 2012 r., Sąd Rejonowy uniewinnił oskarżonych:
S. C., M. C. oraz M. S. od popełnienia zarzucanego im czynu, który w
subsydiarnym akcie oskarżenia został zakwalifikowany z art. 158 § 1 k.k.
Po rozpoznaniu apelacji oskarżycielki subsydiarnej oraz jej pełnomocnika,
Sąd Okręgowy wyrokiem z dnia 16 kwietnia 2013 r., utrzymał w mocy zaskarżony
wyrok, uznając obie apelacje za oczywiście bezzasadne.
2
Kasację od tego wyroku wniósł pełnomocnik oskarżycielki subsydiarnej.
Zaskarżając wyrok w całości zarzucił mu rażące naruszenie prawa, które miało
istotny wpływ na treść orzeczenia w szczególności:
- art. 170 § 2 k.p.k. w zw. z art. 201 k.p.k. w zw. z art. 196 § 3 k.p.k. poprzez
zaakceptowanie przez Sąd Odwoławczy oddalenia przez Sąd I instancji wniosku
dowodowego oskarżycielki subsydiarnej o dopuszczenie dowodu z opinii innego
biegłego sądowego psychologa, na okoliczność wiarygodności psychologicznej
pokrzywdzonej i świadka M. K., albowiem opinia biegłej O. Z. była w ocenie
oskarżycielki subsydiarnej tendencyjna i nierzetelna, a wnioski w niej zawarte w
dużej mierze bezpodstawne i nieuprawnione, co może sugerować, że biegła
opiniując pokrzywdzoną i jej matkę nie była bezstronna;
- art. 457 § 3 k.p.k. w zw. z art. 7 k.p.k. poprzez zaakceptowanie przez Sąd
Odwoławczy braku należytego uzasadnienia wyroku przez Sąd I instancji w
zakresie podstaw uniewinnienia oskarżonych jak również przyjęcia w wyniku
przekroczenia granicy swobodnej oceny dowodów całkowicie abstrakcyjnego i
niepopartego jakimikolwiek przekonywującymi dowodami założenia, że to
oskarżycielka subsydiarna M. K. oraz jej matka M. K. dokonały napaści na
oskarżonych czy też przyjęcia, że pokrzywdzona M. K. obrażeń ciała o których
mowa w obdukcji lekarskiej mogła nabawić się niekoniecznie w czasie zdarzenia z
udziałem oskarżonych.
Podnosząc te zarzuty skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i
przekazanie sprawy właściwemu sądowi do ponownego rozpoznania.
W pisemnej odpowiedzi na kasacje prokurator Prokuratury Okręgowej wniósł
o jej oddalenie jako oczywiście bezzasadnej.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Kasacja jako oczywiście bezzasadna podlegała oddaleniu w trybie
określonym w art. 535 § 3 k.p.k. Pierwszy z zarzutów kasacji nie wskazuje, aby sąd
II instancji nie rozpoznał tożsamego zarzutu zawartego w apelacji pełnomocnika
oskarżycielki subsydiarnej, a jedynie jako uchybienie podnosi fakt akceptacji
stanowiska sądu I instancji. Tak sformułowany zarzut nie ma więc charakteru
zarzutu kasacyjnego, albowiem nie wskazuje na czym polegała nieprawidłowość w
ocenie tego zarzutu apelacji, a zarzut ten buduje jedynie na braku akceptacji strony
3
dla oceny dowodu z opinii biegłej psycholog. Jeśli zaś zważyć, że sąd II instancji w
sposób niezwykle obszerny – wręcz drobiazgowy – ustosunkował się do wszystkich
argumentów i zastrzeżeń wyrażonych w apelacji w zakresie opinii biegłego
psychologa (str. 5-11 maszynopisu uzasadnienia), a skarżący w kasacji nie
przedstawił wad i błędów w tej argumentacji (poza dalszym prezentowaniu swoich
zastrzeżeń), to jasne stało się, iż nie sposób było uwzględnić tego zarzutu. Poza
tym zastrzeżenia skarżącego co do tego dowodu, jak również te wyrażone w
zarzucie wskazanym jako drugi, pomijają bardzo istotną kwestię, która w istocie
decydowała o nieobdarzeniu wiarygodnością zeznań M. K. oraz jej matki. Z
uzasadnienia wyroku sądu I instancji wynika bowiem wprost, że mając
zaprezentowane w toku procesu dwie wersje przebiegu zdarzenia (wersje
oskarżonych oraz odmienną – oskarżycielki subsydiarnej oraz jej matki), sąd ten
oparł się na zeznaniach świadka bezstronnego - jak to sąd ujął - „obiektywnego
świadka B. C.” (str. 2 uzasadnienia). To właśnie ten dowód stał się kluczowy dla
odrzucenia jako niewiarygodnych zeznań M. K. oraz M. K. Dowód z opinii biegłej
miał więc charakter jedynie wspomagający taką właśnie ocenę.
Chybiony jest również zarzut ujęty w pkt II. Sąd odwoławczy w bardzo
obszernym, wnikliwym, wręcz wzorowym uzasadnieniu odniósł się do wszystkich
istotnych kwestii w apelacjach i w sposób bardzo rzeczowy udzielił odpowiedzi na
wszystkie argumenty zakreślone w obu tych środkach odwoławczych.
Uzasadnienie wyroku nie tylko, że nie narusza standardu z art. 457 § 3 k.p.k. ale
może stanowić przykład, jak sąd II instancji winien realizować swoje obowiązki. To,
że strona z taką argumentacją się nie zgadza i dalej powtarza wszystkie swoje
argumenty nawet nie próbując wykazać jakiegokolwiek błędu logicznego lub
prawnego w tych rozważaniach, nie daje podstaw do uznania, iż tak postawiony
zarzut ma charakter zarzutu kierowanego pod adresem sądu odwoławczego.
Z tych wszystkich powodów należało orzec jak w postanowieniu.