Postanowienie SN z 6 lutego 2014, sygn. III KK 359/13
Data orzeczenia
6 lutego 2014
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Karna, Wydział III
Przewodniczący
SSN Roman Sądej
Tagi
POSTANOWIENIE
Dnia 6 lutego 2014 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Roman Sądej
na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k.
po rozpoznaniu w Izbie Karnej w dniu 6 lutego 2014r.,
sprawy D. D. i M. Z.,
uniewinnionych od zarzutu z art. 116 ust. 1 w zw. z art. 116 ust. 2 ustawy z dnia 4
lutego 1994r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych,
z powodu kasacji wniesionej przez pełnomocnika oskarżyciela posiłkowego,
od wyroku Sądu Okręgowego w G.
z dnia 5 marca 2013r.,
utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego w G.
z dnia 18 września 2012r.,
p o s t a n o w i ł
1) oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną;
2) obciążyć oskarżyciela posiłkowego kosztami sądowymi
postępowania kasacyjnego.
UZASADNIENIE
Pełnomocnik oskarżyciela posiłkowego subsydiarnego w kasacji od wyroku
Sądu Okręgowego w G. z dnia 5 marca 2013r. podniósł zarzut rażącego
naruszenia prawa, które mogło mieć istotny wpływ na treść orzeczenia, tj.:
przepisu art. 433 § 2 k.p.k. i art. 457 § 2 k.p.k. w zw. z art. 193 § 1 k.p.k.,
poprzez dokonanie wadliwej kontroli odwoławczej orzeczenia Sądu I
instancji wskutek zaaprobowania istotnych błędów postępowania
dowodowego, polegających na zasięgnięciu przez Sąd I instancji opinii
2
biegłych z Instytutu Prawa Własności Intelektualnej UJ na okoliczność
wyjaśnienia kwestii prawnych;
przepisu art. 433 § 2 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k. w zw. z art. 198 § 1 k.p.k.,
poprzez dokonanie wadliwej kontroli odwoławczej orzeczenia Sądu I
instancji wskutek zaaprobowania istotnych błędów postępowania
dowodowego, polegających na udostępnieniu biegłym z Instytutu Prawa
Własności Intelektualnej UJ akt sprawy w zakresie przekraczającym
niezbędny zakres do wydania opinii, w szczególności poprzez udostępnienie
opinii innego biegłego;
a w konsekwencji:
naruszenia przepisu art. 116 ust. 1 i 2 w zw. z art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 4
lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych, poprzez jego
błędną wykładnię polegającą na uznaniu, że projekt wykonawczy konstrukcji
stalowej nie jest utworem w rozumieniu ustawy o prawie autorskim i prawach
pokrewnych i nie podlega ochronie przewidzianej w tej ustawie.
W pisemnej odpowiedzi na kasację prokurator Prokuratury Okręgowej wniósł o
oddalenie kasacji jako oczywiście bezzasadnej.
Sąd Najwyższy rozważył, co następuje.
Stanowisko wyrażone w pisemnej odpowiedzi na kasację zasługiwało na
podzielenie.
W pierwszym rzędzie należy zauważyć, że zarówno zarzuty podniesione w
kasacji, jak i jej uzasadnienie, w przeważającej mierze stanowiły powielenie
zarzutów apelacyjnych i ich uzasadnienia. Stan ten dostrzegał również autor
kasacji, ale uznał, że w sprawie wystąpił tzw. efekt przeniesienia, upoważniający do
powtórzenia zarzutów apelacyjnych, wobec ich nienależytego rozpoznania. O ile z
tym stanowiskiem należy się zgodzić, to jednak powielenie wprost znacznej części
uzasadnienia apelacji siłą rzeczy zmierzało do podważenia argumentacji Sądu
pierwszej instancji, a nie tej przedstawionej w uzasadnieniu Sądu odwoławczego.
Znamiennym jest przy tym, że autor kasacji rażącego naruszenia art. 433 § 2 k.p.k.
i art. 457 § 3 k.p.k. upatrywał nie w nierzetelnym odniesieniu się do zarzutów
apelacyjnych, ale w „wadliwej kontroli odwoławczej”, a więc w merytorycznym
niepodzieleniu zasadności zarzutów apelacyjnych. Wniosek taki płynie nie tylko z
3
lektury uzasadnienia kasacji, ale tym bardziej z lektury uzasadnienia zaskarżonego
wyroku, w którym poddane zostały analizie i ocenie wszystkie zarzuty apelacyjne.
W tej sytuacji przedmiotem oceny kasacyjnej stało się w istocie rozważenie, czy
akceptując sposób zastosowania przez Sąd pierwszej instancji przepisów art. 193 §
1 k.p.k., art. 198 § 1 k.p.k. oraz wykładni art. 116 ust. 1 i 2 w zw. z art. 1 ust. 1
ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, Sąd ad quem rażąco naruszył
prawo w rozumieniu art. 523 § 1 k.p.k. czy też do naruszenia takiego nie doszło
bądź nie mogło mieć ono istotnego wpływu na treść zaskarżonego wyroku.
Tak odczytując kasację wniesioną przez pełnomocnika oskarżyciela
posiłkowego Sąd Najwyższy uznał, że należy ją oddalić w trybie art. 535 § 3 k.p.k.
Przepis art. 193 § 1 k.p.k. przewiduje, że zasięga się opinii biegłych, jeżeli
stwierdzenie okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy
wymaga wiadomości specjalnych. Oceniając apelacyjny zarzut obrazy tego
przepisu Sąd ad quem uznał, że dopuszczenie przez Sąd a quo dowodu z opinii
Instytutu Prawa Własności Intelektualnej było „niezbędne w celu zweryfikowania
istotnych dla sprawy okoliczności i poczynienia na ich podstawie wiarygodnych
ustaleń faktycznych” (k.235). Stanowisko to kwestionował skarżący, wywodząc, że
opinia ta dotyczyła nie tyle kwestii faktycznych, ale przede wszystkim kwestii
prawnych, to jest oceny czy projekt wykonawczy konstrukcji stalowej hali
magazynowej jest utworem w rozumieniu prawa autorskiego. Zdaniem
pełnomocnika oskarżyciela, kwestie prawne nie mieszczą się w katalogu
wiadomości specjalnych, a zatem nie było też dopuszczalne zasięgnięcie opinii
biegłych w tym zakresie.
Ten zarzut kasacyjny był oczywiście chybiony. Kategoryczne stwierdzenie, że
przeprowadzenie dowodu z opinii biegłych jest „niedopuszczalne” o ile dotyczyć ma
zagadnień prawnych jest ewidentnie zbyt daleko idące. Nie kwestionując trafności
stanowiska, że co do zasady kwestie prawne nie wymagają zasięgania opinii
biegłych (iura novit curia), trzeba stwierdzić, że to dopiero in concreto możliwa jest
ocena potrzeby przeprowadzenia dowodu z opinii biegłych, obejmującej także
kwestie prawne, które immanentnie związane są z problemami natury np.
technicznej, tak jak to miało miejsce w niniejszej sprawie. Wprawdzie
sformułowanie przez Sąd Rejonowy pytań do biegłych z UJ było niefortunne (w
4
szczególności pytanie pierwsze), to jednak treść opinii jednoznacznie wykazuje
ścisłe powiązanie zagadnień technicznych (z zakresu budownictwa, projektowania i
architektury) z prawnymi. Także doktryna prawa karnego procesowego dopuszcza
w wyjątkowych sytuacjach możliwość uczynienia przedmiotem takiego dowodu
specjalistycznych norm prawa krajowego (por. T. Grzegorczyk, K.P.K. Komentarz,
Warszawa 2008, s. 378, wraz z podaną literaturą, z przywołaniem także wyroku
Sądu Najwyższego w sprawie II KR 285/72, na który powołał się autor kasacji). W
sytuacji, gdy przedmiotem postawionego w akcie oskarżenia zarzutu był tak
specjalistyczny wytwór, jak „projekt wykonawczy konstrukcji stalowej hali
magazynowej”, wraz z jego charakterystyką i porównaniem z innym projektem, nie
można uznać, aby stanowisko Sądu ad quem, uznające zasadność
przeprowadzenia dowodu z opinii Instytutu Prawa Własności Intelektualnej UJ,
naruszało dyspozycję art. 193 § 1 k.p.k. i to naruszało w sposób rażący.
Sąd Okręgowy nie podzielił również zasadności zarzutu apelacyjnego obrazy
art. 198 § 1 k.p.k. Podnosząc ponownie w kasacji ten zarzut w powiązaniu z
naruszeniem także przepisów art. 433 § 2 i 457 § 3 k.p.k., skarżący w całości
skopiował argumentację uzasadnienia apelacji. Zgodnie z art. 198 § 1 k.p.k., to
jednak do sądu należy ocena „niezbędności zakresu” udostępnienia akt biegłym. W
tej sprawie Sąd a quo przekazał biegłym z UJ całe akta sprawy, w żadnym razie
powyższego przepisu nie naruszając, a tym samym o jego naruszeniu ze strony
Sądu ad quem, poprzez akceptację tego stanowiska, mowy być nie może. Opinia
biegłych UJ wprawdzie uwzględniała opinię z zakresu budownictwa biegłego J. W.,
ale przecież w sposób nie budzący żadnych wątpliwości wykazywała pełną
samodzielność, prezentując szczegółowy i jasny wywód prowadzący do
przedstawionych w opinii konkluzji. Twierdzenie skarżącego, że opinia Instytutu
jedynie powieliła wnioski biegłego J. W., pozostaje w rażącej sprzeczności z jej
treścią.
W oczywistym stopniu bezpodstawny był również zarzut naruszenia przez Sąd
Okręgowy prawa materialnego – art. 116 ust. 1 i 2 w zw. z art. 1 ust. 1 ustawy z
dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Także w tej części
pełnomocnik w istocie powielił argumentację apelacyjną. Zarzut ten oparty został na
twierdzeniu, że, wbrew zaakceptowanym przez Sąd odwoławczy ustaleniom i
5
wnioskom Sądu pierwszej instancji, „projekt wykonawczy konstrukcji stalowej hali
magazynowej” stanowił „utwór” w rozumieniu art. 116 ust. 1 tego prawa, noszący
„indywidualny charakter” określony w jego art. 1 ust.1. Argumentacja autora kasacji
w tym zakresie nie była przekonująca i nie wykazała, aby stanowisko Sądów obu
instancji, diametralnie odmienne, dotknięte było rażąco błędnym rozumowaniem
odnośnie do oceny zgromadzonego materiału dowodowego, jak i co do interpretacji
powyższych przepisów prawa autorskiego. Wbrew twierdzeniom autora kasacji,
Sąd odwoławczy wcale „nie pominął” w swoich rozważaniach elementu
odnoszącego się do indywidualnego charakteru projektu wykonawczego hali
magazynowej, ale wprost uznał, że przedmiotowy projekt tej cechy nie posiada, a
„ma charakter typowy” (k.235), podzielając w tej mierze stanowisko Sądu
Rejonowego (k.182). Logiczną tego konsekwencją było też uznanie, że
przedmiotowy projekt wykonawczy nie jest „utworem” w rozumieniu przepisu art.
116 ust. 1 prawa autorskiego. Wnioski te zostały należycie uzasadnione w oparciu
o całokształt zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego – zeznań
przesłuchanych świadków oraz opinii biegłych. W tej sytuacji proste
przeciwstawienie rozumowaniu Sądów obu instancji odmiennego stanowiska
pełnomocnika oskarżyciela posiłkowego na etapie postępowania kasacyjnego,
oczekiwanego efektu przynieść nie mogło. Dochodząc do ostatecznych wniosków,
stanowiących podstawę wyroku uniewinniającego M. Z. i D. D., Sądy a quo ani ad
quem nie naruszyły, tym bardziej w sposób rażący, wskazanych w kasacji
przepisów prawa materialnego.
W tym stanie rzeczy wszystkie zarzuty podniesione w kasacji pełnomocnika
oskarżyciela posiłkowego Sąd Najwyższy ocenił za bezzasadne w stopniu
oczywistym. W sprawie nie wystąpiły podstawy do przekroczenia granic kasacji
przewidziane w art. 536 k.p.k., co łącznie implikowało wydanie orzeczenia
zawartego w części dyspozytywnej postanowienia.
Na podstawie art. 636 § 3 k.p.k. oskarżyciel posiłkowy został obciążony
kosztami sądowymi postępowania kasacyjnego.