sygn. II KK 73/14 17 kwietnia 2014 Sąd Najwyższy

Postanowienie SN z 17 kwietnia 2014, sygn. II KK 73/14

Data orzeczenia 17 kwietnia 2014
Sąd Sąd Najwyższy
Wydział Izba Karna, Wydział II
Przewodniczący SSN Włodzimierz Wróbel
Tagi
#Sąd Najwyższy #Izba Karna #postanowienie SN
Sygn. akt II KK 73/14
POSTANOWIENIE
Dnia 17 kwietnia 2014 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Włodzimierz Wróbel
na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k.
po rozpoznaniu w Izbie Karnej w dniu 17 kwietnia 2014 r.,
sprawy W. C.
skazanego z art. 212 § 1 i § 2 k.k.
z powodu kasacji wniesionej przez obrońcę skazanego
od wyroku Sądu Okręgowego w W.
z dnia 10 września 2013 r., zmieniającego wyrok Sądu Rejonowego w W.
z dnia 14 lutego 2013 r.,
p o s t a n o w i ł
1) oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną,
2) obciążyć skazanego kosztami sądowymi postępowania
Kasacyjnego.
UZASADNIENIE
Prywatnym aktem oskarżenia wniesionym przez P. W., W. C. wraz z T. B.
zostali oskarżeni o to, że:
l. w dniu 29 maja 2008 r. na łamach ogólnopolskiej gazety codziennej „[…],”
działając wspólnie i w porozumieniu opublikowali artykuł „[…]”, za pomocą którego
pomawiali P. W. o to, iż będąc członkiem zarządu spółki X. Sp. z o.o. działał w
sposób niegospodarny, trwonił majątek spółki, organizował kosztowne wyjazdy
poza granice kraju, zawłaszczał majątek spółki, a zatem o postępowanie, które
mogłoby narazić go na utratę zaufania niezbędnego do pełnienia przez niego
2
funkcji w organach zarządczych spółek prawa handlowego oraz uczestniczenia w
szeroko rozumianym życiu publicznym, tj. o czyn z art. 212 § 1 i § 2 k.k.;
2. w dniu 30 maja 2008 r. na łamach ogólnopolskiej gazety codziennej „[…]”,
działając wspólnie i w porozumieniu, opublikowali artykuł ,,[…]” za pomocą którego
pomawiali P.W. o to, iż będąc członkiem zarządu spółki X. Sp. z o.o. działał w
sposób niegospodarny, trwonił majątek spółki, wyłudził część majątku spółki X. Sp.
z o.o. oraz zawłaszczył majątek spółki, a zatem o takie postępowanie które
mogłoby narazić go na utratę zaufania niezbędnego do pełnienia przez niego
funkcji w organach zarządczych spółek prawa handlowego oraz uczestniczenia w
szeroko rozumianym życiu publicznym, tj. o czyn z art. 212 § 1 i § 2 k.k.;
3. w dniu 2 czerwca 2008 r. na łamach ogólnopolskiej gazety codziennej „[…],”
działając wspólnie i w porozumieniu opublikowali artykuł „[…]”, za pomocą którego
pomawiali P. W. o to, iż będąc członkiem zarządu spółki X Sp. z o.o. działał w
sposób niegospodarny, trwonił majątek spółki, wyłudził część majątku spółki X Sp.
z o.o. oraz zawłaszczał majątek spółki a zatem o takie postępowanie które mogłoby
narazić go na utratę zaufania niezbędnego do pełnienia przez niego funkcji w
organach zarządczych spółek prawa handlowego oraz uczestniczenia w szeroko
rozumianym życiu publicznym, tj. o czyn z art. 212 § 1 i § 2 k.k.
Wyrokiem Sądu Rejonowego z dnia 14 lutego 2013 r. W. C. i T. B. zostali
uznani winnymi:
a) w ramach pierwszego z zarzucanych im czynów tego, że działając wspólnie i w
porozumieniu w dniu 29 maja 2008 r. narazili P. W. na utratę zaufania niezbędnego
do pełnienia przez niego funkcji w organach zarządczych spółek prawa handlowego
oraz uczestniczenia w szeroko rozumianym życiu publicznym w ten sposób, że w
artykule „[…]” opublikowanym na łamach ogólnopolskiej gazety codziennej „[…]”
pomówili P. W. o to, że: „firma wyłoży dodatkowe pół miliona na ich odprawy” oraz
o to, że „w marcu za państwowe pieniądze kupił pistolet” co wyczerpało znamiona
czynu z art. 212 § 1 i § 2 k.k.;
b) w ramach trzeciego z zarzucanych im czynów tego, że działając wspólnie i w
porozumieniu w dniu 2 czerwca 2008 r. narazili P. W. na utratę zaufania
niezbędnego do pełnienia przez niego funkcji w organach zarządczych spółek
prawa handlowego oraz uczestniczenia w szeroko rozumianym życiu publicznym w
3
ten sposób, że w artykule „[…]”, opublikowanym na łamach ogólnopolskiej gazety
codziennej „[…]” pomówili P. W. o to, że: „Szefowie X wyciągali z niej pieniądze
nawet w chwili gdy od odejścia z finny dzieliły ich godziny. Mimo, że już mieli w
kieszeni wielomilionowe odprawy, sami dodatkowo przyznali sobie
kilkudziesięciotysięczne nagrody” oraz o to, ze: „tuż przed wyborami do Sejmu tak
zmienili umowy dla siebie i zaufanych pracowników, że odprawy za ich zwolnienie
kosztowałyby X ponad milion złotych, więcej niż całoroczny zysk”, co wyczerpało
znamiona czynu z art. 212 § 1 i § 2 k.k.
Następnie wyrokiem Sądu Okręgowego z dnia 10 września 2013 r., wyrok
powyższy został zmieniony w ten sposób, że:
1) z opisu czynu przypisanego w punkcie 1 b) wyroku wyeliminowano stwierdzenie,
że zachowanie oskarżonych polegało także na pomówieniu P. W. o to, że „tuż
przed wyborami do Sejmu tak zmienili umowy dla siebie i zaufanych pracowników,
że odprawy za ich zwolnienie kosztowałyby X ponad milion złotych, więcej niż
całoroczny zysk";
2) z podstawy skazania zawartej w punkcie 2 wyroku wyeliminowano art. 91 § 1
k.k., zaś podstawę wymiaru kary uzupełniono o art. 91 § 1 k.k.;
3) wymierzone oskarżonym w punkcie 2 wyroku grzywny złagodzono do 150
stawek dziennych.
Ten prawomocny wyrok zaskarżył kasacją obrońca W. C.
w zakresie dotyczącym jego mandanta, zarzucając mu naruszenie
art. 439 § 1 pkt 9 k. p. k. w zw. z art. 17 § 1 pkt 9 k. p. k. przez przekroczenie przez
Sąd Okręgowy ram prywatnego aktu oskarżenia P. W. z dnia 30 kwietnia 2009 r. i
utrzymanie w mocy zaskarżonego wyroku Sądu Rejonowego uznającego
oskarżonego W. C. za winnego czynów, które nie były objęte prywatnym aktem
oskarżenia w niniejszej sprawie, w konsekwencji czego Sąd Odwoławczy, wbrew
nakazowi wynikającemu z przepisu prawa, nie uchylił orzeczenia Sądu pierwszej
instancji w sytuacji wystąpienia bezwzględnej przyczyny odwoławczej.
Podnosząc powyższy zarzut, skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego
orzeczenia i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
4
Kasacja jest bezzasadna w stopniu oczywistym, co umożliwiało jej
rozpoznanie na posiedzeniu.
Postawiony w kasacji zarzut wobec orzeczenia Sądu Okręgowego dotyczy
bezwzględnej przesłanki odwoławczej z art. 439 § 1 pkt 9 k. p. k. wskazującej na
wystąpienie jednej z okoliczności wyłączających postępowanie - tutaj - braku skargi
uprawnionego oskarżyciela.
Obszerne uzasadnienie kasacji sprowadza się do zakwestionowania
możliwości orzekania Sądów obu instancji w przedmiocie konkretnie wskazanych w
uzasadnieniach elementów artykułów prasowych autorstwa skazanego, gdyż sam
akt oskarżenia nie obejmował tak precyzyjnie wyszczególnionych wypowiedzi, ale
jedynie w sposób generalny wskazywał na zarzucone i zniesławiające
postępowanie pokrzywdzonego w okresie, gdy pełnił funkcje w spółce X sp. z o.o.
Autor kasacji cytuje szereg judykatów sądów powszechnych, jak i Sądu
Najwyższego dotyczących problematyki tożsamości czynu i stara się w analizie
zestawienia sentencji aktu oskarżenia i wyroku (zwłaszcza Sądu I instancji)
wykazać na odmienności ocenianych stanów faktycznych (czynów).
Należy jednak podkreślić, że postawiony zarzut zaistnienia bezwzględnej
przyczyny odwoławczej (nota bene jedyny czyniący kasację dopuszczalną w
sytuacji skazanego – arg. ex art. 523 § 4 k.p.k.), nie jest zasadny w stopniu
oczywistym. Bowiem w judykaturze przyjmuje się, że brak skargi uprawnionego
oskarżyciela w rozumieniu art. 17 § 1 pkt 9 k.p.k. wchodzi w grę tylko w toku
sądowego stadium procesu i tylko w odniesieniu do takiej osoby, która swoją
skargą zainicjowała postępowanie główne działając jako m.in. oskarżyciel prywatny,
pomimo że nie była osobą do tego uprawnioną lub orzeczono o czynie nie
zawartym w akcie oskarżenia. Chodzi zatem o dwa rodzaje przypadków – pierwszy,
gdy osoba nie miała żadnej legitymacji do wystąpienia z oskarżeniem (m.in. nie
była pokrzywdzonym przestępstwem ściąganym z oskarżenia prywatnego), drugi,
gdy czyn przypisany jest nietożsamy z czynem zarzuconym (co oznacza, że
orzeczono w przedmiocie przestępstwa, którego osądzenia w ogóle nie żądał
oskarżyciel).
5
By jednak móc skutecznie podnieść zarzut z art. 439 § 1 pkt 9 k. p. k. w zw.
z art. 17 § 1 pkt 9 k. p. k. należy wykazać, że nie zostały spełnione przesłanki
tożsamości czynów zarzuconego i przypisanego.
Analiza zarzutów przedstawionych w prywatnym akcie oskarżenia prowadzi
do wniosku, że pokrzywdzony domagał się pociągnięcia do odpowiedzialności
karnej autorów wskazanych artykułów prasowych w „[…]” podkreślając, że teksty te
godzą w jego dobre imię. Oznacza to, że jako czyny podlegające prawnokarnej
ocenie wskazał napisanie i opublikowanie całych artykułów w dniach 29 i 30 maja
oraz 2 czerwca 2008 r. Sąd w postępowaniu jurysdykcyjnym był więc zobowiązany
do szczegółowej analizy poszczególnych tez tych publikacji pod kątem weryfikacji,
które z nich mają charakter zniesławiający w rozumieniu art. 212 k.k. Sąd I instancji
wyczerpująco uzasadnił to na s. 28-31 uzasadnienia wyroku.
Nie ma w tym miejscu potrzeby przytaczania licznych poglądów doktryny, jak
i judykatury dotyczących problematyki tożsamości czynu, która to materia należy do
jednych z najtrudniejszych zagadnień prawa materialnego i procesowego.
Wystarczające jest wskazanie kryteriów, jakie Sąd Najwyższy wskazywał
wielokrotnie dla oceny, czy doszło do naruszenia zasady skargowości przez wyjście
poza granice skargi uprawnionego oskarżyciela. Otóż nie jest wyjściem poza ramy
oskarżenia takie postąpienie, w którym sąd w wyniku przeprowadzonego przewodu
sądowego i weryfikacji ujawnionego materiału dowodowego:
1) ustali, że rozpoznawane przez niego zdarzenie miało miejsce w innym czasie,
niż to przyjął oskarżyciel w akcie oskarżenia;
2) dokona w wyroku pewnych ustaleń faktycznych odmiennie, niż to zostało
przyjęte w akcie oskarżenia; przy czym ustalenia te mogą dotyczyć nie tylko strony
przedmiotowej, ale także strony podmiotowej czynu;
3) przyjmie odmienne, co do szczegółów, zachowanie się i sposób działania
poszczególnych sprawców;
4) powiąże zachowanie oskarżonego, zarzucane mu w akcie oskarżenia, z
odmiennym skutkiem niż to stwierdza oskarżyciel.
Warunkiem wprowadzenia jednej, czy też nawet wszystkich zmian jest
jedynie to, aby w realiach dowodowych konkretnej sprawy oczywistym było, iż sąd
dokonywał oceny tego samego zachowania oskarżonego, które stanowiło
6
przedmiot oskarżenia (tzw. tożsamość czynu zarzucanego i przypisywanego) (tak
Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 20 października 2012 r. II K 9/12, LEX 1226693).
W niniejszej sprawie Sąd I instancji uznał za zniesławiające jedynie
fragmenty wskazanych w akcie oskarżenia wypowiedzi, przez co w sposób
oczywisty nie wykroczył poza jego ramy. Podobnie Sąd odwoławczy zmodyfikował
opis czynu przypisanego sprawcy, pozostając wciąż w ramach tego samego
zachowania zniesławiającego, tj. przygotowania i opublikowania artykułu
prasowego.
Z uwagi na powyższe należało orzec, jak w sentencji.