Postanowienie SN z 4 czerwca 2014, sygn. V KK 67/14
Data orzeczenia
4 czerwca 2014
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Karna, Wydział V
Przewodniczący
SSN Rafał Malarski
Tagi
Podstawa prawna
Pokaż pozostałe podstawy prawne (5)
POSTANOWIENIE
Dnia 4 czerwca 2014 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Rafał Malarski
na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 kpk
po rozpoznaniu w Izbie Karnej w dniu 4 czerwca 2014 r.,
sprawy A. G.,
skazanego z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 280 § 2 k.k.,
z powodu kasacji wniesionej przez obrońcę,
od wyroku Sądu Apelacyjnego w […]
z dnia 26 września 2013 r.,
utrzymującego w mocy wyrok Sądu Okręgowego w K.
z dnia 18 czerwca 2013 r.,
p o s t a n o w i ł
1) oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną;
2) zwolnić skazanego od kosztów sądowych za postępowanie
kasacyjne;
3) zasądzić od Skarbu Państwa na rzecz adw. J. S. –
Kancelaria Adwokacka – kwotę 738 zł (siedemset trzydzieści
osiem), zawierającą 23 % VAT, tytułem zwrotu kosztów
nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu –
sporządzenie i wniesienie kasacji.
UZASADNIENIE
Sąd Okręgowy w K., wyrokiem z dnia 18 czerwca 2013 r., skazał A. G. za
przestępstwo z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 280 § 2 na karę 3 lat pozbawienia
wolności, a także orzekł środek karny w postaci przepadku dowodów rzeczowych.
Sąd Apelacyjny, po rozpoznaniu w dniu 26 września 2013 r. apelacji obrońcy
2
skazanego, utrzymał w mocy wyrok Sądu pierwszej instancji, uznając ten środek
odwoławczy za oczywiście bezzasadny.
Kasację od prawomocnego wyroku Sądu odwoławczego złożyła obrońca
skazanego, podnosząc w niej zarzuty naruszenia: art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z art. 2 §
2 k.p.k. i art. 7 k.p.k.; art. 457 § 3 k.p.k.
W pisemnej odpowiedzi na kasację prokurator Prokuratury Apelacyjnej
wniósł o jej oddalenie jako oczywiście bezzasadnej.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Kasacja okazała się bezzasadna w stopniu oczywistym. Podzielić w tym
miejscu należy stanowisko prokuratora zawarte w odpowiedzi na kasację.
Skarżąca w kasacji, pod pozorem naruszenia prawa procesowego,
kwestionuje de facto dokonane w sprawie ustalenia faktyczne, wbrew zakazowi
zawartemu w treści art. 523 § 1 k.p.k. Sąd odwoławczy utrzymał w mocy wyrok
Sądu pierwszej instancji, uznając apelację za oczywiście bezzasadną. W związku z
tym zarzuty kasacji w istocie skierowane zostały przeciwko rozstrzygnięciu Sądu a
quo, co stoi w oczywistej sprzeczności z art. 519 k.p.k.
W ocenie Sądu Najwyższego kontrola apelacyjna została dokonana
prawidłowo, co znalazło swoje odzwierciedlenie w rzeczowym uzasadnieniu
zaskarżonego wyroku. Nie sposób podzielić stanowiska skarżącej, że w sprawie
wystąpiły uchybienia dotyczące oceny materiału dowodowego, czy – w związku z
oddaleniem jej wniosku dowodowego – braki w tym materiale.
Obrońca kwestionowała oddalenie swojego wniosku o przeprowadzenie
eksperymentu procesowego. Sąd ad quem w uzasadnieniu odniósł się do tej
kwestii w sposób zasługujący na pełną akceptację, podkreślając, że w świetle
ustaleń faktycznych dokonanych w oparciu o zeznania pokrzywdzonej i wyjaśnienia
skazanego w części uznanej za wiarygodne przeprowadzenie eksperymentu
procesowego nie miało żadnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy.
Okoliczność, czy skazany mógł rzeczywiście usunąć łańcuszek zabezpieczający
drzwi i wejść do pomieszczenia, nie miała żadnego znaczenia dla określenia formy
przyjętego usiłowania. Zgodnie z art. 13 § 2 k.k. usiłowanie nieudolne zachodzi
wtedy, gdy sprawca nie uświadamia sobie, że dokonanie jest niemożliwe ze
względu na brak przedmiotu nadającego się do popełnienia na nim czynu
3
zabronionego lub ze względu na użycie środka nie nadającego się do popełnienia
czynu zabronionego. W okolicznościach przedmiotowego zdarzenia istniał zarówno
przedmiot, na którym można było dokonać rozboju, jak również użyto środków,
które mogły do tego doprowadzić. Nawet obiektywna niemożność pokonania przez
skazanego zabezpieczenia w postaci drzwi – co wbrew twierdzeniom skarżącego
jest przy przestępstwie rozboju jednoznaczne z oporem osoby pokrzywdzonej – nie
może być utożsamiana z tym, że działania sprawcy, mimo jego mylnego
przekonania, nie mogły realnie doprowadzić do dokonania przestępstwa z art. 280
§ 2 k.k. Co więcej przykład podany przez Sąd ad quem, że przestraszenie się
pokrzywdzonej gróźb skazanego i wydanie mu pieniędzy zakwalifikować należałoby
jako dokonanie rozboju, jest jak najbardziej zasadny. Argumentacja obrońcy, że
takie zachowanie było niemożliwe w świetle logiki i doświadczenia życiowego, była
całkowicie chybiona. Niezrozumiałym jest jej stanowisko, dlaczego w sytuacji, gdy
skazanemu nie udało się pokonać łańcuszka zabezpieczającego drzwi i w
konsekwencji pokrzywdzona nie wydała mu pieniędzy, nie miałoby dojść do
usiłowania udolnego rozboju. Przecież także w takich warunkach jego zachowanie
należałoby zakwalifikować właśnie jako usiłowanie udolne przestępstwa z art. 280 §
2 k.k. To, czy miał on realną możliwość sforsowania drzwi zabezpieczających czy
nie, było dla bytu czynu karalnego bez znaczenia.
Sąd odwoławczy szczegółowo i w pełni zasadnie odniósł się także do
zarzutu apelacji dotyczącego groźby użycia przemocy i posługiwania się nożem
przez skazanego. Podkreślenia wymaga to, że już samo okazanie przez skazanego
noża pokrzywdzonej połączone z żądaniem wydania pieniędzy spełniało znamię
groźby natychmiastowego użycia względem niej przemocy. Działanie sprawcy nie
ograniczyło się zresztą do tego: włożył on bowiem nóż w szparę drzwi domu
pokrzywdzonej i machał nim. Twierdzenie obrony – abstrahując, że chodzi tu o
ustalenia faktyczne – jakoby skazany użył noża jedynie do otwarcia drzwi, było
wręcz naiwne.
Sąd ad quem w sposób zasługujący na pełną akceptację odniósł się do
zarzutu niezastosowania wobec skazanego nadzwyczajnego złagodzenia kary.
Uzasadnienie także i w tym zakresie zostało sporządzone wnikliwie i szczegółowo.
Podzielić należy przy tym pogląd, że okoliczności sprawy, na co zwracał uwagę
4
również Sąd a quo, nie pozwoliły na zastosowanie wobec skazanego
dobrodziejstwa nadzwyczajnego złagodzenia kary.
Mając na uwadze powyższą argumentację, zarzuty kasacyjne, jakoby w
sprawie doszło do naruszenia art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z art. 2 § 2 k.p.k. w zw. z art.
7 k.p.k. oraz art. 457 § 3 k.p.k., uznane zostały za bezzasadne w stopniu
oczywistym, skutkującym jej oddalenie w trybie art. 535 § 3 k.p.k. Wobec tego
orzeczono jak w części dyspozytywnej postanowienia.
Na podstawie art. 624 § 1 k.p.k. skazany został zwolniony od kosztów
sądowych postępowania kasacyjnego, jako że ich uiszczenie byłoby dla niego zbyt
uciążliwe ze względu na sytuację majątkową i pobyt w zakładzie penitencjarnym.
Na podstawie art. 616 § 2 pkt. 2 k.p.k. w zw. z art. 618 § 1 pkt 11 k.p.k. w zw.
z art. 29 ust. 1 ustawy z dnia 26 maja 1982 r.- Prawo o adwokaturze w zw. z § 14
ust. 3 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w
sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa
kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. z 2013 r. poz.
461 j.t.), na rzecz obrońcy skazanego z urzędu, adw. J. S., zasądzono kwotę 738
zł, w tym podatek VAT, tytułem wynagrodzenia za sporządzenie i wniesienie
przedmiotowej kasacji.