sygn. II KK 132/14 25 czerwca 2014 Sąd Najwyższy

Postanowienie SN z 25 czerwca 2014, sygn. II KK 132/14

Data orzeczenia 25 czerwca 2014
Sąd Sąd Najwyższy
Wydział Izba Karna, Wydział II
Przewodniczący SSN Waldemar Płóciennik
Tagi
#Sąd Najwyższy #Izba Karna #postanowienie SN
Sygn. akt II KK 132/14
POSTANOWIENIE
Dnia 25 czerwca 2014 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Waldemar Płóciennik
na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k.
po rozpoznaniu w Izbie Karnej w dniu 25 czerwca 2014 r.,
sprawy J. D.
skazanego z art. 156 § 1 pkt. 2 k.k. i art. 245 k.k.
z powodu kasacji wniesionej przez obrońcę skazanego
od wyroku Sądu Apelacyjnego w […] z dnia 27 grudnia 2013 r., utrzymującego w
mocy wyrok Sądu Okręgowego w Ł.
z dnia 28 sierpnia 2013 r.,
p o s t a n o w i ł
1. oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną,
2. zwolnić skazanego J. D. od kosztów
sądowych postępowania kasacyjnego,
3. zasądzić od Skarbu Państwa na rzecz adwokat L.
F. - Kancelaria Adwokacka w Z. kwotę
738,00 zł (siedemset trzydzieści osiem), w tym 23 % podatku
VAT, tytułem wynagrodzenia za sporządzenie kasacji z
urzędu.
UZASADNIENIE
Sąd Okręgowy w Ł. wyrokiem z dnia 28 sierpnia 2013 r., uznał oskarżonego
J. D. za winnego tego, że:
2
1. w dniu 18 czerwca 2011 r. w Ł. po uprzednim przewróceniu D. Z. na podłogę,
kopał go po głowie i klatce piersiowej, w wyniku czego doznał on między innymi
stłuczenia głowy z krwiakiem przymózgowym ponad prawą półkulą mózgu,
krwiakami podpajęczynówkowymi w obrębie prawej półkuli mózgu i móżdżku,
które to obrażenia stanowiły chorobę realnie zagrażającą życiu, w wyniku czego
na skutek ostrej niewydolności krążeniowo-oddechowej w przebiegu
obustronnego włóknikowo-ropnego odoskrzelowego zapalania płuc będącego
powikłaniem obłożnego stanu wskutek pourazowego uszkodzenia mózgu D. Z.
zmarł w dniu 11 października 2011 r., czym wypełnił on dyspozycję art. 156 § 3
k.k. i za to na podstawie art. 156 § 3 k.k. wymierzył mu karę 7 lat pozbawienia
wolności;
2. w dniu 18 czerwca 2011 r. w Ł. groził Z. S. pozbawieniem życia celem wywarcia
na nią wpływu jako na świadka, czym wypełnił dyspozycję art. 245 k.k. i za to na
podstawie art. 245 k.k. wymierzył mu karę 6 miesięcy pozbawienia wolności.
Na podstawie art. 85 k.k. i art. 86 § 1 k.k. za zbiegające się przestępstwa
przypisane oskarżonemu w pkt 1 i 2 wyroku Sąd wymierzył karę łączną 7 lat i 2
miesięcy pozbawienia wolności.
Apelację od powyższego wyroku wniósł obrońca oskarżonego, zarzucając
wyrokowi Sądu Okręgowego naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 7 k.p.k,
polegające na dowolnej, a nie swobodnej ocenie materiału dowodowego, które to
naruszenie miało wpływ na treść rozstrzygnięcia i wniósł o uchylenie wyroku w
części dotyczącej czynu z pkt 1 i 2 i przekazanie sprawy do ponownego
rozpoznania.
Wyrokiem z dnia 27 grudnia 2013 r. Sąd Apelacyjny utrzymał w mocy
zaskarżony wyrok, uznając apelację obrońcy za oczywiście bezzasadną .
Kasację od orzeczenia Sądu odwoławczego w odniesieniu do czynu z pkt 1 i
2 wyroku Sądu I instancji złożył obrońca skazanego J. D., zarzucając mu:
1) naruszenie prawa procesowego, które mogło mieć istotny wpływ na treść
rozstrzygnięcia, tj. art. 366 § 1 k.p.k., poprzez nie podjęcie jakichkolwiek prób
ustalenia tożsamości i przesłuchania w charakterze świadka jednego z dwóch
świadków będących obecnych w mieszkaniu pokrzywdzonego w czasie
zdarzenia, co było tym bardziej uzasadnione, że sąd odstąpił od
3
bezpośredniego przesłuchania Z. S. wobec nieustalenia miejsca jej pobytu,
zważywszy na wątpliwości co do przebiegu zdarzenia wynikające z opinii
biegłego P. B. oraz z wyjaśnień złożonych przez oskarżonego,
2) co do czynu z pkt 1 wyroku Sądu I Instancji naruszenie prawa materialnego,
które mogło mieć istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia, tj. art. 156 § 3 k.k. w
zw. z art. 9 § 3 k.k., poprzez przypisanie oskarżonemu skutku śmiertelnego w
sytuacji, gdy oskarżony nie mógł przewidzieć tego, że w wyniku urazów dojdzie
u pokrzywdzonego do powikłania w postaci zapalenia płuc, które w
konsekwencji doprowadzi do jego zgonu,
3) w odniesieniu do czynu z pkt 1 wyroku Sądu I Instancji naruszenie prawa
procesowego, które mogło mieć istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia, tj. art.
366 § 1 k.p.k., poprzez pominięcie, przy przesłuchiwaniu oskarżonego, kwestii
okoliczności powstania na jego skarpetce śladów krwi, która została
„zdiagnozowana” jako należąca do pokrzywdzonego.
Podnosząc powyższe zarzuty obrońca wniosła o uchylenie zaskarżonego
wyroku oraz utrzymanego na jego mocy wyroku Sądu I instancji i przekazanie
sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.
W pisemnej odpowiedzi na kasację prokurator wniósł o jej oddalenie jako
oczywiście bezzasadnej.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Wniesiona przez obrońcę skazanego kasacja jest bezzasadna i to w stopniu
oczywistym w rozumieniu art. 535 § 3 k.p.k.
Kasacja jest nadzwyczajnym środkiem zaskarżenia, a powody jej wniesienia
określa przepis art. 523 k.p.k. Wzruszenie prawomocnego orzeczenia w jej drodze
możliwe jest jedynie w wypadku stwierdzenia rażącego naruszenia prawa
materialnego lub procesowego, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na treść
orzeczenia.
Brak jakichkolwiek zarzutów godzących w istotę orzeczenia Sądu
Apelacyjnego (np. obrazy art. 433 § 2 czy art. 457 § 3 k.p.k.) powoduje, iż kasację
obrońcy skazanego J. D. ocenić trzeba jako próbę ponownej weryfikacji orzeczenia
Sądu Okręgowego. Podkreślić należy, że zarzuty podniesione w kasacji pod
adresem orzeczenia sądu I instancji podlegają rozważeniu przez sąd kasacyjny
4
tylko w takim zakresie, w jakim jest to nieodzowne dla należytego rozpoznania
zarzutów stawianych orzeczeniu sądu odwoławczego. Rolą sądu kasacyjnego nie
jest bowiem ponowne „dublujące” kontrolę apelacyjną – rozpoznawanie zarzutów
stawianych przez skarżącego orzeczeniu sądu I instancji. Stwierdzenie ich
zasadności ma znaczenie wyłącznie jako racja ewentualnego stwierdzenia
zasadności i uwzględnienia zarzutu odniesionego do zaskarżonego kasacją
orzeczenia sądu odwoławczego (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 listopada
1996 r., III KKN 148/96, OSNKW z 1997 r., z. 1 – 2, poz. 12).
Odnosząc się do poszczególnych zarzutów kasacji stwierdzić należy, iż:
1. zarzut z pkt 1 kasacji sprowadza się do polemiki z ustaleniami Sądu I instancji i
stanowi jedynie próbę przedstawienia alternatywnego stanu faktycznego w
oparciu o podważenie zeznań świadka Z. S. Za prokuratorem powtórzyć należy,
że Sąd Okręgowy w uzasadnieniu wyroku dokonał szczegółowej analizy źródła
dowodowego w postaci zeznań świadka Z. S. i w sposób wyczerpujący wykazał
jakie argumenty przemawiają za uznaniem, iż dowód ten stanowi w pełni
wiarygodną podstawę do przyjęcia ustaleń w sprawie, które przesądzają o
sprawstwie skazanego J. D. Jak podkreślił Sąd Apelacyjny, ocena zeznań tego
świadka dokonana został przez Sąd I instancji w sposób wszechstronny i
wyczerpujący. Zwrócić należy uwagę, iż skazany na etapie postępowania
sądowego był reprezentowany przez podmiot fachowy, tj. ustanowionego w
sprawie obrońcę, który nie zgłaszał żadnych wniosków w zakresie ustalenia i
ewentualnego przesłuchania w charakterze świadka osoby, która miała być
świadkiem zdarzenia;
2. również zarzut z pkt 2 kasacji jest bezzasadny. Powołani w sprawie biegli P. B. i
J. B. jednoznacznie wypowiedzieli się w swoich opiniach o przyczynie zgonu
pokrzywdzonego D. Z., jak i związku przyczynowym pomiędzy doznanym przez
niego pourazowym uszkodzeniom mózgu a śmiercią w wyniku ostrej
niewydolności krążeniowo-oddechowej w przebiegu obustronnego włóknikowo
ropnego odoskrzelowego zapalenia płuc (opinie ustne odpowiednio k. 785-787
(tom V) i k. 826 (tom V). Łańcuch zdarzeń pomiędzy zajściem w dniu 18 czerwca
2011 r. a zgonem pokrzywdzonego został szczegółowo opisany w opinii biegłego
P. B., bezprzedmiotowe wydaje się jej powtarzanie w całości, a zainteresowane
5
strony należy odesłać do jej lektury (k. 534 tom III). W tej sprawie, jak
podkreślają to wszyscy biegli, przyczyną obłożnego stanu pokrzywdzonego D. Z.
były obrażenia śródczaszkowe o podłożu urazowym. Istnienie takiego związku
przyczynowo skutkowego wynika również wprost z opinii biegłych E. M. (k. 787
tom V) i pulmonologa A.P. (k. 823-825, k. 867, k. 891 tom V). W opiniach tych
stwierdzono jednoznacznie, iż to pourazowe uszkodzenie mózgu doznane w tym
zdarzeniu spowodowało obłożny stan chorego, co z kolei doprowadziło do
zapalenia płuc i zgonu. Biegli podkreślili także, że nawet bardzo dobra
pielęgnacja i intensywne leczenie nie są w stanie zapobiec temu powikłaniu,
które w efekcie staje się bezpośrednią przyczyną zgonu. Przekonująco wyjaśnili
również, czemu, ich zdaniem, w sprawie, pomimo upływu 4 miesięcy pomiędzy
urazem a zgonem, istnieje nieprzerwany łańcuch zdarzeń pomiędzy urazem, a
następnie obłożnym stanem pokrzywdzonego i jego zgonem. Tego typu
przypadki, jak podkreślają, są typowymi sytuacjami, gdzie uraz głowy i doznane
obrażenia nie muszą w krótkim czasie doprowadzić do zgonu, lecz prowadzą do
stanu obłożności, a stan taki może trwać długo i zazwyczaj w takich sytuacjach
ostateczną przyczyną zgonu staje się zapalenie płuc.
Skazany J. D., kopiąc pokrzywdzonego obutą nogą z dużą siłą w głowę, a więc
jedno z najbardziej newralgicznych miejsc w ciele ludzkim, w którym znajduje się
przede wszystkim odpowiedzialny za sprawne funkcjonowanie całego organizmu
mózg, jako zdrowy psychicznie człowiek, musiał przewidywać, że zachowanie
takie wywoła obrażenia, które mogą doprowadzić do skutku śmiertelnego.
Na zakończenie zasadnym wydaje się zwrócenie uwagi, iż w apelacji obrońca
skazanego nie kwestionował przyczyn śmierci pokrzywdzonego oraz istnienia
związku przyczynowo - skutkowego pomiędzy obrażeniami, jakich doznał on w
wyniku zdarzenia a jego śmiercią, chociaż jak zaznaczył nie kwestionuje tego „na
obecnym etapie” (str. 2 apelacji).
3. Sąd I instancji prawidłowo przyjął, iż oczywistym jest, że ślad krwi na skarpetce
skazanego J. D., zgodny z profilem DNA pokrzywdzonego naniesiony został w
wyniku kopania leżącego na podłodze D. Z. przez J. D. i jego wyjaśnienia co do
tej okoliczności nie były w żadnym zakresie dla sądu konieczne (zarzut z pkt 3
kasacji).
6
Powyższe uwagi poczynione zostały jedynie z powodu daleko posuniętej
lojalności procesowej, ponieważ oczywista bezzasadność wszystkich zarzutów
kasacyjnych jest wręcz rażąca. Sąd odwoławczy nie mógł dopuścić się obrazy art.
366 § 1 k.p.k., gdyż przepis ten określa powinności przewodniczącego sądu
pierwszej instancji (nie ma również podstaw by konstruować naruszenie tego
przepisu w związku z art. 458 k.p.k., zwłaszcza w kontekście zarzutu i wywodów
apelacyjnych). Podniesienie w pkt 2 kasacji zarzutu obrazy prawa materialnego
stanowi natomiast próbę obejścia zakazu formułowania w tym nadzwyczajnym
środku zaskarżenia zarzutu błędu w ustaleniach faktycznych. W grę nie wchodzi
przecież niewłaściwa wykładnia zastosowanego przepisu, bądź zastosowanie
niewłaściwego przepisu, lecz wywodzenie należącej do sfery faktów rzekomej
niemożności przewidzenia przez sprawcę skutku w postaci śmierci
pokrzywdzonego, co wszakże zostało ustalone.
Mając powyższe na uwadze Sąd Najwyższy, orzekł jak na wstępie.