sygn. IV KK 58/14 25 czerwca 2014 Sąd Najwyższy

Postanowienie SN z 25 czerwca 2014, sygn. IV KK 58/14

Data orzeczenia 25 czerwca 2014
Sąd Sąd Najwyższy
Wydział Izba Karna, Wydział IV
Przewodniczący SSN Krzysztof Cesarz
Tagi
#Sąd Najwyższy #Izba Karna #postanowienie SN
Sygn. akt IV KK 58/14
POSTANOWIENIE
Dnia 25 czerwca 2014 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Krzysztof Cesarz
na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 kpk
po rozpoznaniu w Izbie Karnej w dniu 25 czerwca 2014 r.,
sprawy J.J.
uniewinnionego od dokonania czynu z art. 284 § 2 kk i innych
z powodu kasacji wniesionej przez pełnomocnika oskarżycielki posiłkowej
od wyroku Sądu Okręgowego w R.
z dnia 5 września 2013 r.,
utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego w Ł.
z dnia 4 stycznia 2013 r.
p o s t a n o w i ł
1) oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną,
2) obciążyć oskarżycielkę posiłkową J. Ż. kosztami sądowymi
postępowania kasacyjnego.
UZASADNIENIE
Sąd Rejonowy w Ł. wyrokiem z dnia 4 stycznia 2013 r., uniewinnił J. J. od
zarzutu dokonania trzech czynów, to jest:
I. od czynu zakwalifikowanego z art. 296 § 1 k.k. i 284 § 2 k.k. w zw. z art. 11 § 2
k.k., 12 k.k., opisanego w ten sposób, że oskarżony w okresie od czerwca 1996 r.
do 31 grudnia 2004 r. w Ł., działając z góry powziętym zamiarem jako wspólnik
zajmujący się z mocy ustawy sprawami majątkowymi spółki cywilnej „M.”,
przekształconej następnie 10 marca 2001 r. w spółkę jawną „M.” J. J. przez
2
nadużycie swoich uprawnień doprowadził do wyprowadzenia gotówki w kwocie
489.950,30 zł z majątku tej spółki, wyrządzając jej w ten sposób znaczną szkodę
majątkową, przywłaszczając z w/w kwoty co najmniej 113.695,03 zł,
II. od czynu z art. 61 § 1 k.k.s., mającego polegać na tym, że oskarżony w czasie i
miejscu jak w pkt I będąc odpowiedzialnym za prowadzenie ksiąg rachunkowych
spółki cywilnej „M.” przekształconej następnie 10 marca 2001 r. w spółkę jawną
„M.” J. J. prowadził te księgi nierzetelnie,
III. od czynu określonego w art. 77 ust. 2 ustawy o rachunkowości z dnia 29
września 1994 r. (t.j. Dz. U. z 2002 r., nr 76, poz. 694 ze zm.) przez to, że
oskarżony w tym samym miejscu i czasie jak w pkt I i II będąc odpowiedzialnym
za sporządzenie sprawozdań finansowych spółki cywilnej „M.” przekształconej
następnie 10 marca 2001 r. w spółkę jawną „M.” J. J. umieścił w nich nierzetelne
dane,
a następnie kosztami procesu obciążył Skarb Państwa.
Wyrokiem z dnia 5 września 2013 r., Sąd Okręgowy w R., po rozpoznaniu
apelacji wniesionych przez prokuratora i pełnomocnika oskarżycielki posiłkowej J.
Ż., utrzymał w mocy zaskarżony wyrok, uznając obie apelacje za oczywiście
bezzasadne.
Kasację od wyroku Sądu odwoławczego złożył pełnomocnik oskarżycielki
posiłkowej, zarzucając rażące naruszenie prawa, które mogło mieć istotny wpływ
na treść orzeczenia, a mianowicie naruszenie przepisów prawa procesowego:
- art. 7 k.p.k. - przez akceptację stanowiska Sądu I instancji, że „stan faktyczny
został w sprawie ustalony na podstawie całokształtu ujawnionego i ocenionego z
zachowaniem rygorów art. 7 k.p.k materiału dowodowego", lakonicznie
uzasadniając, jednym zdaniem, że „Sąd I instancji wysnuł słuszne wnioski w
zakresie braku winy oskarżonego w stopniu, który pozwalałby na przypisanie mu
czynów zarzucanych aktem oskarżenia", co pozostaje w zupełnej sprzeczności z
wyjaśnieniami oskarżonego złożonymi na karcie 602, z opinią biegłej W. G., z
zeznaniami świadków: […];
- art. 433 § 2 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k. - poprzez niepoddanie wszechstronnej
analizie zarzutów sformułowanych w apelacji oskarżyciela posiłkowego, nie
3
ustosunkowanie się do nich w stopniu wystarczającym oraz nie wskazanie czym
kierował się Sąd, uznając zawarte w apelacji zarzuty za oczywiście bezzasadne;
- art. 443 k.p.k. - wobec przyjęcia, że poza rozważaniami Sądu I instancji pozostaje
kwestia przywłaszczenia przez oskarżonego po zakończeniu działalności spółki w
okresie od 4.10.1997 r. do dnia 31.07.2002 r. mienia na kwotę co najmniej 113
695,03 zł.
Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy
Sądowi Okręgowemu w R. do ponownego rozpoznania.
Prokurator w pisemnej odpowiedzi na kasację wniósł o jej oddalenie jako
oczywiście bezzasadnej.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Skarga kasacyjna okazała się oczywiście bezzasadna, co zostało już
wykazane w pisemnej odpowiedzi prokuratora, dostarczonej oskarżycielce
posiłkowej i jej pełnomocnikowi. Powtórzyć i zaakcentować więc jedynie można, co
następuje:
- zarzut naruszenia art. 7 k.p.k. jest tylko polemiką z oceną materiału dowodowego i
to przeprowadzoną przede wszystkim przez Sąd I instancji, ponieważ Sąd
odwoławczy nie dokonywał na nowo odmiennej oceny tego materiału. Kasacja
forsuje własną ocenę, nie bacząc, że wyrażona przez Sąd Rejonowy pozostaje pod
ochroną art. 7 k.p.k., co wykazał jasno i przekonująco Sąd odwoławczy na s. 8-10
uzasadnienia. Sąd ten w wystarczającym stopniu, a więc realizującym wymogi
wynikające z art. 433 § 2 k.p.k. i 457 § 3 k.p.k., wskazał, dlaczego zarzuty
apelacyjne nie są zasadne. Wyczerpująca ocena Sądu Rejonowego wszystkich
zasadniczych dowodów, w tym osobowych z wyjaśnień, zeznań oraz opinii biegłych,
zwalniała Sąd Okręgowy od powtarzania argumentacji Sądu meriti. Sąd ten w
szczególności podał, dlaczego w części odmówił wiarygodności opinii biegłej W. G.
oraz dlaczego przyjął, że na rzekomo przywłaszczoną przez oskarżonego kwotę
składają się uzgodnione między wspólnikami wypłaty wynagrodzenia (s. 23 in fine –
25 i s. 15-23 oraz s. 28). Bez wpływu na ocenę co do legalności zachowania
oskarżonego nie mogły pozostać też zeznania J. Ż., przytoczone w uzasadnieniu
Sądu Rejonowego (vide – s. 15-18). Sąd ten wskazał również, dlaczego poza
uwagą musiał pozostawić kwestię rozdysponowania przez skazanego majątkiem
4
spółki po zakończeniu jej działalności (zob. s. 31 uzasadnienia). Powody
niemożności objęcia oceną tego okresu powtórzył Sąd odwoławczy (zob. s. 4-5
jego motywów). Sądy bez naruszenia art. 443 k.p.k. nie mogły procedować co do
zdarzeń z tego okresu. Kasacja przeszła do porządku nad wywodami Sądów, nie
prezentując żadnej odmiennej, a zgodnej z dyspozycją tego przepisu argumentacji.
Analogicznie należy ocenić skargę kasacyjną w odniesieniu do zarzutów z
art. 61 § 1 k.k.s. i 77 ust. 2 ustawy o rachunkowości. Sąd Rejonowy poświęcił tym
zarzutom wiele uwagi zamieszczając szerokie rozważania (s. 31-40), w tym co do
podstaw odpowiedzialności (znamion) tych czynów i warunków ich realizacji oraz
zakresu orzekania ze względu na ograniczenia wynikające z art. 443 k.p.k. Sąd
odwoławczy odniósł się do zarzutów apelacji (zob. s. 14 jego motywów) akcentując
powody podzielenia oceny Sądu meriti. Kasacja i w tym zakresie nie przedstawiła
żadnej kontrargumentacji.
Z przytoczonych względów oddalono kasację jako oczywiście bezzasadną.