sygn. II KK 50/14 16 lipca 2014 Sąd Najwyższy

Wyrok SN z 16 lipca 2014, sygn. II KK 50/14

Data orzeczenia 16 lipca 2014
Sąd Sąd Najwyższy
Wydział Izba Karna, Wydział II
Przewodniczący SSN Jerzy Grubba
Tagi
#Sąd Najwyższy #Izba Karna #wyrok SN
Sygn. akt II KK 50/14
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 16 lipca 2014 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Jerzy Grubba (przewodniczący)
SSN Piotr Hofmański (sprawozdawca)
SSN Włodzimierz Wróbel
Protokolant Anna Janczak
przy udziale prokuratora Prokuratury Generalnej Barbary Nowińskiej,
w sprawie N. B.
skazanej z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 148 § 1 k.k. i in.
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie
w dniu 16 lipca 2014 r.,
kasacji, wniesionej przez obrońcę skazanej
od wyroku Sądu Apelacyjnego w […] z dnia 24 lipca 2013 r.,
zmieniającego wyrok Sądu Okręgowego w S.
z dnia 11 kwietnia 2013 r.,
1) uchyla zaskarżony wyrok w części dotyczącej N.
B. i w tym zakresie przekazuje sprawę Sądowi
Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania,
2) zasądza od Skarbu Państwa na rzecz adwokata D.
L., Kancelaria Adwokacka
738,00 zł (słownie: siedemset trzydzieści osiem złotych) , w
tym 23% podatku VAT, za sporządzenie i wniesienie kasacji
2
na rzecz N. B., a nadto 738,00 zł (słownie
siedemset trzydzieści osiem złotych) w tym 23 % podatku
VAT, za udział w rozprawie kasacyjnej.
U Z A S A D N I E N I E
Wyrokiem z dnia 11 kwietnia 2013 r., Sąd Okręgowy w S. uznał N. B. winną
czynu z art. 13 § 1 kk w zw. z art. 148 § 1 kk i art. 157 § 2 kk w zw. z art. 11 § 2 kk i
wymierzył jej za to karę 13 lat pozbawienia wolności. Apelację od tego
rozstrzygnięcia, w części dotyczącej skazanej, wniosła jej obrońca. Po rozpoznaniu
apelacji Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia 24 lipca 2013 r., wyrok w zakresie
dotyczącym skazanej N. B. zmienił w ten sposób, że złagodził karę pozbawienia
wolności do 9 lat. W pozostałym zakresie wyrok Sądu Okręgowego utrzymany
został w mocy.
Od wyroku Sądu Apelacyjnego kasację na korzyść skazanej wniosła jej
obrońca, zarzucając w niej rażące naruszenie przepisów postępowania, mające
wpływ na treść wyroku, a mianowicie:
1. art. 451 k.p.k. w zw. z art. 6 k.p.k. i art. 45 ust. 1 i art. 42 ust. 2
Konstytucji RP oraz art. 6 ust. 1 i 3 lit. c Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw
Człowieka i Podstawowych Wolności z 4 listopada 1950 r., poprzez zaniechanie
sprowadzenia oskarżonej powolności na rozprawę apelacyjną bez uprzedniego
rozstrzygnięcia wniosku N. B. o doprowadzenie jej na rozprawę, przez co Sąd
naruszył prawo oskarżonej do obrony, ponieważ została ona pozbawiona
możliwości popierania apelacji obrońcy co do winy i kary, a także przedstawienia
własnych argumentów, co pozwala przyjąć, że wyrok mógłby być dla oskarżonej
korzystniejszy, gdyby miała możliwość wypowiedzenia się przed Sądem;
2. art. 120 § 1 k.p.k. i art. 119 § 1 pkt 4 k.p.k. w zw. z art. 451 k.p.k. i art.
458 k.p.k., poprzez to, że Sąd w dniu 15 lipca 2013 r., tj. trzy dni przed terminem
rozprawy apelacyjnej, zwrócił oskarżonej jej wniosek o doprowadzenie na
rozprawę, celem podpisania, przy czym Sąd nie respektował 7-dniowego terminu,
który ustawa przyznaje oskarżonemu na usunięcie braków formalnych pisma, lecz
3
przed jego upływem przeprowadził rozprawę w dniu 18 lipca 2013 r. i zamknął
przewód sądowy oraz odroczył wydanie wyroku do dnia 24 lipca 2013 r.;
3. art. 433 § 2 k.p.k. i art. 2 § 2 k.p.k., art. 4 k.p.k., art. 7 k.p.k., art. 424 §
1 pkt 1 k.p.k. w zw. z art. 518 k.p.k., poprzez jedynie pozorne rozważenie zarzutów
z pkt II 1 a, II 2 b, II 3 a i b apelacji, które dotyczyły błędnej oceny zeznań świadka
W. . i niezasadnego oddalenia wniosku dowodowego o dopuszczenie dowodu z
kompleksowej opinii dwóch innych biegłych lekarzy psychiatrów, psychologa i
ginekologa-położnika;
4. art. 433 § 2 k.p.k. i art. 2 § 2 k.p.k., art. 4 k.p.k., art. 7 k.p.k., art. 424 §
1 pkt 1 w zw. z art. 518 k.p.k., poprzez jedynie pozorne rozważenie zarzutu
zawartego w pkt II 2a, apelacji, który dotyczył dowolnej oceny wyjaśnień
oskarżonej;
5. art. 170 k.p.k. i art. 201 k.p.k. w zw. z art. 458 i art. 440 k.p.k. oraz art.
433 § 1 k.p.k., poprzez:
a) niedopuszczenie z urzędu opinii dwóch innych niż wcześniej powołani w sprawie
biegłych lekarzy psychiatrów, psychologa i ginekologa-położnika na okoliczność,
czy w czasie czynu oskarżona znajdowała się w okresie porodu, pod wpływem jego
przebiegu,
b) niedopuszczenie z urzędu opinii biegłego neurologa na okoliczność, jakie skutki
w zakresie stanu psychofizycznego wywołał u N. B. atak padaczki, jakiemu uległa w
dniu porodu.
W konkluzji kasacji skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku
Sądu Apelacyjnego co do N. B. w całości i przekazanie sprawy temuż Sądowi do
ponownego rozpoznania w postępowaniu odwoławczym oraz o zasądzenie
kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej oskarżonej z urzędu w
postępowaniu kasacyjnym wg norm przepisanych.
W odpowiedzi na kasację, prokurator wniósł o jej oddalenie jako oczywiście
bezzasadnej.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Kasacja obrońcy okazała się zasadna.
Sąd Najwyższy zgodził się z twierdzeniem kasacji, że w sprawie doszło do
rażącego naruszenia przepisów postępowania. Dla rozstrzygnięcia w niniejszej
4
sprawie kluczowe okazały się kwestie podniesione w zarzutach pkt 1-2 kasacji,
które w istocie dotyczą tego samego zagadnienia, to jest nierozpoznania wniosku
skazanej o sprowadzenie jej na rozprawę odwoławczą i w efekcie przeprowadzenie
rozprawy odwoławczej bez jej udziału.
W istocie, Sąd Apelacyjny wydał zaskarżony wyrok po przeprowadzeniu
rozprawy odwoławczej w dniu 18 lipca 2013 r. Na rozprawie procedowano bez
udziału skazanej, której nie sprowadzono, mimo że w dniu 15 lipca 2013 r. do tego
Sądu wpłynął wniosek skazanej w sprowadzenie jej na rozprawę odwoławczą.
Sprawę komplikuje fakt, że wspomniany wniosek skazanej z dnia 15 lipca 2013 r.,
choć własnoręczny, nie zawierał podpisu pod treścią wniosku, skutkiem czego, na
podstawie art. 120 § 1 k.p.k. wydano w dniu 15 lipca 2013 r. zarządzenie o zwrocie
wniosku, celem usunięcia tego braku w terminie 7 dni. Brak ten nie został usunięty
przed dniem 18 lipca 2013 r., kiedy to przeprowadzono rozprawę odwoławczą, bez
uprzedniego rozpoznania rzeczonego wniosku i - co oczywiste - bez obecności
skazanej.
W ocenie Sądu Najwyższego w sprawie doszło, po pierwsze, do naruszenia
przepisu art. 120 § 1 k.p.k., poprzez jego błędne zastosowanie. Stosownie do treści
tego przepisu „jeżeli pismo nie odpowiada wymaganiom formalnym, przewidzianym
w art. 119 lub w przepisach szczególnych, a brak jest tego rodzaju, że pismo nie
może otrzymać biegu, albo brak polega na niezłożeniu należytych opłat lub
upoważnienia do podjęcia czynności procesowej, wzywa się osobę, od której pismo
pochodzi, do usunięcia braku w terminie 7 dni.” Już przy pobieżnej wykładni tego
przepisu trudno mieć wątpliwość, że nie powinien on być stosowany bezrefleksyjnie
do każdego pisma, które nie zawiera elementów określonych w art. 119 k.p.k., w
tym podpisu osoby wnoszącej, lecz do tych pism, które z powodu tych braków nie
mogą otrzymać określonego prawem procesowym biegu. W przypadku pisma
wniesionego przez skazaną w niniejszej sprawie, mimo braku podpisu pod osnową
wniosku, nie ma wątpliwości, że pismo pochodzi od niej. Po pierwsze, imię i
nazwisko skazanej umieszczone zostało przez nią w górnej części wniosku i wobec
odręcznego sporządzenia pisma może uchodzić za podpis jego autorki. Po drugie,
wniosek został sporządzony w całości odręcznie, a porównanie charakteru pisma z
innymi zalegającymi w aktach sprawy odręcznymi pismami skazanej (poprawnie
5
przez nią podpisanymi) nie pozostawia wątpliwości, że także omawiany wniosek z
dnia 15 lipca 2013 r. pochodzi od skazanej. Konkludując, w ocenie Sądu
Najwyższego wniosek skazanej o sprowadzenie na rozprawę odwoławczą nie był
obciążony brakami, które zmuszałyby do zastosowania trybu z art. 120 § 1 k.p.k., i
winien otrzymać bieg bez uprzedniego zwracania celem podpisania.
W konsekwencji, nieuchronne jest stwierdzenie naruszenia także przepisu
art. 451 k.p.k., polegającego na nierozpoznaniu złożonego przez skazaną wniosku
o sprowadzenie na rozprawę odwoławczą. Stosownie do brzmienia tego przepisu
„Sąd odwoławczy, na wniosek oskarżonego pozbawionego wolności, zarządza
sprowadzenie go na rozprawę, chyba że uzna za wystarczającą obecność obrońcy.
O prawie złożenia wniosku należy pouczyć oskarżonego. Jeżeli sąd nie zarządza
sprowadzenia oskarżonego, który nie ma obrońcy, wyznacza obrońcę z urzędu."
Na marginesie należy zauważyć, że bez znaczenia dla sprawy jest fakt wpłynięcia
wniosku na trzy dni przed wyznaczonym terminem rozprawy odwoławczej. Przepis
art. 451 k.p.k. nie wprowadza terminu, który by ograniczał skuteczne złożenie
wniosku, a zatem złożenie wniosku jest dopuszczalne i skuteczne do czasu
przeprowadzenia rozprawy odwoławczej (zob. wyrok SN z dnia 16 maja 2013 r., V
KK 390/12).
Dla rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie nie jest jednak wystarczające
ustalenie rażącego naruszenia przepisów art. 120 § 1 k.p.k. i art. 451 k.p.k., gdyż
skuteczną podstawą kasacyjną może być jedynie uchybienie, które mogło mieć
istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia (art. 523 § 1 k.p.k.). W ocenie Sądu
Najwyższego naruszenie art. 120 § 1 k.p.k., poprzez niezasadne wezwanie do
uzupełnienia braku pisma skazanej, niewątpliwie nie miało bezpośredniego
przełożenia na poprawność wyrokowania przez Sąd odwoławczy.
Kwestia ta jest natomiast mniej jednoznaczna, jeśli chodzi o ewentualny
wpływ naruszenia art. 451 k.p.k., na treść zaskarżonego rozstrzygnięcia. Prima
facie mogłoby się wydawać, że uchybienie Sądu Apelacyjnego, polegające na
niezasadnym nierozpoznaniu wniosku skazanej o sprowadzenie na rozprawę
odwoławczą, nie mogło wpłynąć na treść rozstrzygnięcia, skoro Sąd Apelacyjny
nawet rozpoznawszy wniosek mógł odmówić sprowadzenia skazanej na rozprawę
odwoławczą, uznając za wystarczającą obecność obrońcy (art. 451 zd. 1 in fine
6
k.p.k.). Omawiane uchybienie mogło więc wpłynąć na treść zaskarżonego wyroku
tylko o tyle, o ile zasadne byłoby uwzględnienie wniosku skazanej i sprowadzenie
jej na rozprawę odwoławczą. W ocenie Sądu Najwyższego w niniejszej sprawie
zachodzi właśnie tego rodzaju sytuacja. W orzecznictwie sądowym utrwalony jest
pogląd, że „nieuwzględnienie wniosku pozbawionego wolności oskarżonego o
sprowadzenie na rozprawę odwoławczą jest do zaakceptowania jedynie wówczas,
gdy w apelacji podnoszone są zagadnienia stricte prawne. W wypadku, gdy
przedmiotem apelacji są kwestie natury faktycznej, np. dotyczące oceny dowodów i
ustalenia sprawstwa, sprowadzenie oskarżonego na rozprawę jest niezbędne" (tak
wyrok SN z dnia 26 listopada 2013 r., III KK 237/13; zob. też np. wyroki: z dnia 6
listopada 2002 r., II KKN 87/01, LEX nr 74397; z dnia 28 października 2004 r., III
KK 50/04, LEX nr 146316; z dnia 5 marca 2013 r., IV KK 319/12, LEX nr 1288765).
Przytoczony wyżej pogląd znajduje też swoje oparcie w orzecznictwie
Europejskiego Trybunału Praw Człowieka wydanym na gruncie art. 6 ust. 3 lit c
Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności (zob. np. wyrok
Ekbatani przeciwko Szwecji, p. 32).
Należy zwrócić uwagę, że w apelacji obrońcy skazanej podniesiono m.in.
naruszenie art. 7 k.p.k., poprzez błędną ocenę dowodu z wyjaśnień oskarżonej i
opinii biegłych. Niewątpliwie więc Sąd Apelacyjny, roztrząsał na rozprawie
odwoławczej nie tylko kwestie prawne, ale i kwestie natury faktycznej, dotyczące
poprawności dokonanej przez Sąd Okręgowy oceny dowodów, a zatem i
poczynionych w sprawie ustaleń faktycznych, jak np. zasadności przyjęcia przez
Sąd Okręgowy, że czyn przypisany skazanej nie był wywołany przebiegiem porodu.
W takim stanie rzeczy, uwzględnienie wniosku skazanej o sprowadzenie na
rozprawę odwoławczą było niezbędne dla zapewnienia jej prawa do obrony.
Prowadzi to do jednoznacznego wniosku, że naruszenie przez Sąd Apelacyjny
przepisu art. 451 k.p.k., polegające na niezasadnym nierozpoznaniu wniosku
skazanej o sprowadzenie na rozprawę odwoławczą, należy w realiach niniejszej
sprawy uznać za rażące naruszenie prawa, które miało istotny wpływ na treść
zaskarżonego rozstrzygnięcia.
W ocenie Sądu Najwyższego, rozpoznanie zarzutów zawartych w pkt 1-2
kasacji okazało się wystarczające dla wydania rozstrzygnięcia w przedmiotowej
7
sprawie. W takim stanie rzeczy Sąd Najwyższy, na podstawie art. 436 w zw. z art.
518 k.p.k., zaniechał rozstrzygania o zarzutach zawartych w pkt 3-5 kasacji obrońcy
skazanej, uznając, że byłoby to przedwczesne.
Wobec powyższego niezbędne stało się uchylenie zaskarżonego wyroku w
części dotyczącej skazanej N. B. i przekazanie Sądowi Apelacyjnemu do
ponownego rozpoznania w postępowaniu odwoławczym. Sąd ten przed
przeprowadzeniem rozprawy odwoławczej w postępowaniu ponownym rozpozna
wniosek skazanej z dnia 15 lipca 2013 r., stosownie do powszechnie przyjmowanej
w orzecznictwie wykładni art. 451 k.p.k.
Wobec powyższego, orzeczono jak w sentencji.