sygn. V KK 341/14 4 lutego 2015 Sąd Najwyższy

Postanowienie SN z 4 lutego 2015, sygn. V KK 341/14

Data orzeczenia 4 lutego 2015
Sąd Sąd Najwyższy
Wydział Izba Karna, Wydział V
Przewodniczący SSN Andrzej Ryński
Tagi
#Sąd Najwyższy #Izba Karna #postanowienie SN
Sygn. akt V KK 341/14
POSTANOWIENIE
Dnia 4 lutego 2015 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Andrzej Ryński
w sprawie Ł. P.
skazanego z art. 55 ust. 3 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii
z dnia 29.07.2005 r.
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 kpk
w dniu 4 lutego 2015 r.,
kasacji, wniesionej przez obrońcę
od wyroku Sądu Apelacyjnego w […]
z dnia 5 czerwca 2014 r.
zmieniającego wyrok Sądu Okręgowego w G.
z dnia 18 lutego 2014 r.,
postanowił:
1. oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną;
2. obciążyć skazanego Ł. P. kosztami sądowymi
postępowania kasacyjnego.
UZASADNIENIE
Wyrokiem Sądu Okręgowego w G. z dnia 18 lutego 2014 r., Ł. P. został
uznany za winnego tego, że w dniu 13 grudnia 2002 r. dokonał
wewnątrzwspólnotowego nabycia w Holandii, a następnie przywozu do Polski,
przez przejście graniczne w Świecku, znacznej ilości środków odurzających w
postaci 45,33 gram netto marihuany i substancji psychotropowej w postaci 96,53
gram brutto amfetaminy, tj. czynu z art. 55 ust.3 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o
przeciwdziałaniu narkomanii (Dz.U.2012.124 j.t.) i za ten czyn, na podstawie
powołanego przepisu oraz przy zastosowaniu nadzwyczajnego złagodzenia kary z
2
art. 60 § 2 i § 6 pkt 2 k.k. wymierzył mu karę 2 lat pozbawienia wolności i 100
stawek dziennych grzywny po 10 złotych każda, a na podstawie art. 70 ust. 1
ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii orzekł przepadek dowodów rzeczowych.
Powyższy wyrok został zaskarżony w całości apelacją obrońcy oskarżonego,
który na podstawie art. 438 pkt. 1 – 3 k.p.k. zarzucił zaskarżonemu wyrokowi:
obrazę przepisów postępowania, która miała wpływ na treść orzeczenia, a to: art.
2 § 1 pkt. 1 § 2 k.p.k., art. 4 k.p.k., art. 5 § 2 k.p.k., art. 7 k.p.k. i art. 424 § 1 pkt 1
k.p.k., błędy w ustaleniach faktycznych przyjęte za podstawę orzeczenia, które
miały wpływ na treść tego orzeczenia, w zakresie odtworzenia zamiaru
oskarżonego oraz ustaleń dotyczących jego powiązań z przywożonymi z Holandii
do Polski narkotykami, oraz obrazę przepisów prawa materialnego, tj. z art. 55 ust.3
ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii.
Wskazując na powyższe skarżący na podstawie art. 437 § 2 k.p.k. wniósł o
zmianę zaskarżonego wyroku przez uniewinnienie oskarżonego od zarzucanego
mu czynu; ewentualnie o uchylenie tegoż wyroku i przekazanie sprawy Sądowi I
instancji do ponownego rozpoznania.
Nadto apelację w tej sprawie wywiódł prokurator, który zarzucił wyrokowi
Sądu I instancji błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku
mający wpływ na jego treść, a polegający na wadliwym przyjęciu przez Sąd, że
zachodzi szczególnie uzasadniony wypadek, uzasadniający skorzystanie przez
oskarżonego z dobrodziejstwa zastosowaniem wobec niego dobrodziejstwa tej
instytucji.
Stawiając powyższy zarzut skarżący na podstawie art. 437 § 1 k.p.k. wniósł
o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez wyeliminowanie z opisu nadzwyczajnego
złagodzenia kary i wymierzenie kary 3 lat pozbawienia wolności obok orzeczonej
kary grzywny.
Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia 5 czerwca 2014 r. zmienił zaskarżony wyrok
w ten sposób, że z podstawy wymiaru kary wyeliminował art. 60 § 2 k.k. oraz art. 60
§ 6 pkt 2 k.k. i orzeczoną karę pozbawienia wolności podwyższył do 3 lat, zaś
pozostałym zakresie tenże wyrok utrzymał w mocy.
Wyrok Sądu odwoławczego zaskarżył kasacją obrońca skazanego, który na
podstawie art. 523 k.p.k. oraz art. 526 § 1 k.p.k. zarzucił orzeczeniu Sądu
3
Apelacyjnego rażące naruszenie prawa procesowego, mające istotny wpływ na
jego treść, a mianowicie: art. 4 k.p.k., art. 5 § 1 i 2 k.p.k., art. 7 k.p.k., art. 433 § 2
k.p.k. w zw. z art. 457 § 3 k.p.k., art. 440 k.p.k. i art. 452 § 2 k.p.k., polegające na
nienależytym i powierzchownym rozpoznaniu treści zarzutów zawartych w apelacji,
a dotyczących:
1) obrazy przepisów postępowania, która miała wpływ na treść wydanego
orzeczenia, tj. art. 2 § 1 pkt. 1 § 2, art. 4, art. 5 § 2, art. 7 k.p.k. z art. 424 § 1 pkt 1
k.p.k., poprzez dowolną, lakoniczną i jednostronną ocenę zebranego w sprawie
materiału dowodowego z pominięciem okoliczności dla skazanego korzystnych, w
tym:
- faktu, że odciski linii papilarnych skazanego znajdowały się na opakowaniach
słodyczy umieszczonych w torbie, w której nie ujawniono narkotyków,
- konsekwentnych i logicznych wyjaśnieniach skazanego w zakresie faktu, że miał
on bezpośredni kontakt z torbą w której znajdowały się opakowania słodyczy ze
śladami linii papilarnych skazanego, w sytuacji, gdy ewolucja wyjaśnień skazanego
była spowodowana faktem, że samo zdarzenie kiedy miał on kontakt z
przedmiotową torbą miało miejsce późno w nocy, bezpośrednio po jego
przebudzeniu,
- bezkrytycznego uznania za w pełni wiarygodne zeznań świadków […] w zakresie,
iż tylko oni jako kierowcy firmy przewozowej mieli kontakt z bagażem, ponieważ
tylko oni wyciągają go z bagażnika i przekazują podróżnym, gdzie jak sami zeznali
czasami dochodzi do pomyłek i zdarzają się reklamacje w sprawie wydawania
niewłaściwych toreb, mając na uwadze nieprawidłowości tych samych kierowców
przy przyjmowaniu paczki w tym konkretnym przypadku,
- pominięcia, że warunki, w jakich doszło do przesiadki pasażerów, tj. słabo
oświetlony przydrożny parking w późnych godzinach nocnych, powodowały, że
świadkowie mogli nie odnotować faktu, iż skazany w podczas postoju otworzył nie
swoją torbę,
- pominięcia, że odciski linii papilarnych skazanego znajdowały się jedynie na
opakowaniach po słodyczach, a nie ujawniono ich na żadnej innej rzeczy
znajdującej się w przedmiotowej torbie,
- praktycznego pominięcia zeznań biegłego w zakresie, iż folia jest to doskonały
4
nośnik linii papilarnych i te ujawnione na opakowaniach po słodyczach mogły
powstać w skutek delikatnego, krótkotrwałego dotknięcia palcami,
- brak uwzględnienia faktu, że nadanie przesyłki nastąpiło w miejscowości
oddalonej o przeszło 40 km od miejsca, w którym do busa wsiadł skazany,
- bezpodstawnego ustalenia (jedynie na podstawie wspólnego nadawcy i miejsca
przeznaczenia), że zarówno przedmiotowa torba jak i karton z proszkiem miały
zostać odebrane przez jedną osobę;
2) błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku, mającego
wpływ na jego treść, poprzez uznanie, że skazany działając z zamiarem
bezpośrednim przewiezienia narkotyków z Holandii do Polski dokonał
wewnątrzwspólnotowego przewozu środków odurzających w postaci 45,33 gram
marihuany i środków psychotropowych w postaci 96,53 gram amfetaminy, a
zadaniem podróży oskarżonego z Holandii do Polski był nadzór nad przesyłką z
narkotykami, w której pakowaniu wcześniej brał udział i która była umieszczona w
busie, którym podróżował skazany, w sytuacji, gdy pakunek w postaci torby i
kartonu z napisem „Ariel” nie należały do skazanego, nie były też przeznaczone dla
niego, skazany nie miał wiedzy o tym, że w przedmiotowym kartonie znajdują się
substancję odurzające i psychotropowe;
3) obrazy przepisów prawa materialnego, tj. art. 55 ust 3 ustawy z dnia 29 lipca
2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii, poprzez ich błędną wykładnię i niewłaściwe
zastosowanie, przez wyrażenie poglądu, iż skazany dopuścił się przestępstwa
opisanego w części wstępnej zaskarżonego wyroku, czym wypełnił znamiona
określone w tym przepisie, podczas gdy z dokładnej analizy okoliczności
przedmiotowej sprawy wynika, iż skazany czynu tego nie popełnił.
Wskazując na powyższe zarzuty autor kasacji, na podstawie art. 537 § 1 i 2
k.p.k. wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i uniewinnienie skazanego od
zarzucanego mu czynu.
Prokurator Prokuratury Apelacyjnej w odpowiedzi na kasację postulował o jej
oddalenie jako oczywiście bezzasadnej.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Kasacja obrońcy skazanego okazała się oczywiście bezzasadna, dlatego
została rozpoznania na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k.
5
Analiza zarzutów kasacyjnych wskazuje, że sprowadzają się one do
powtórzenia wszystkich zarzutów apelacyjnych ze wskazaniem, iż zostały one
nienależycie i powierzchownie rozpoznane. Jednocześnie wbrew zarzutom
skarżącego brak jest podstaw do przyjęcia aby pominięty, co oznacza, że zarzut
naruszenia art. 433 § 2 k.p.k. jest bezzasadny w stopniu oczywistym. Jednocześnie
warto przypomnieć, że powtórzenie w skardze kasacyjnej argumentacji
prezentowanej uprzednio w apelacji może być skuteczne tylko wówczas, gdy sąd
odwoławczy nie rozpozna należycie wszystkich zarzutów i nie odniesie się do nich
w uzasadnieniu swojego orzeczenia w sposób zgodny z wymogami określonymi w
art. 433 § 2 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k. Jeżeli sąd odwoławczy podziela w pełni
dokonaną przez sąd pierwszej instancji ocenę dowodów, może zaniechać
szczegółowego odnoszenia się w uzasadnieniu swojego wyroku do zarzutów
apelacji, gdyż byłoby to zbędnym powtórzeniem argumentacji tego sądu (zob.
postanowienie SN z dnia 9 lipca 2014 r., sygn. II KK 180/14 LEX nr 1488796).
Lektura pisemnych motywów Sądu odwoławczego przekonuje, że dokonując
kontroli prawidłowości ustaleń i oceny dowodów dokonanych przez Sąd I instancji,
a także prezentując motywy swojego rozstrzygnięcia respektował on ustawowe
wymogi, na dowód czego należy odwołać się do konkretnych fragmentów
uzasadnienia ustosunkowujących się do kwestii kolejno poruszanych w apelacji.
I tak w odniesieniu do zarzutu obrazy art. 2 § 1 pkt 1 § 2 k.p.k., art. 4 k.p.k.,
art. 5 § 2 k.p.k., art. 7 k.p.k., art. 424 § 1 pkt 1 k.p.k., poprzez dowolną, lakoniczną i
jednostronną ocenę zebranego materiału dowodowego z pominięciem okoliczności
dla skazanego korzystnych, Sąd II instancji zawarł szczegółowe rozważania
uwzględniające następujące zagadnienia:
1. charakterystyczne umiejscowienie odcisków linii papilarnych skazanego na
przesyłce, oraz interpretację tych śladów zawartą w opinii biegłego z zakresu
daktyloskopii – str. 3-5,
2. zakwestionowanie, jako wartościowego procesowo źródła dowodowego,
znacznej części wyjaśnień skazanego – str. 4,
3. uznania za wiarygodne zeznań świadków […] którykolwiek z zarzutów
podniesionych w zwykłym środku odwoławczym został przez Sąd Apelacyjny
– kierowców firmy przewozowej, w tym ich relacji odnośnie specyfiki wydawania
6
bagaży podróżnym – str. 5,
4. warunków przesiadki pasażerów – str. 5,
5. nadania przesyłki z zawartością środka odurzającego oraz substancji
psychotropowej w miejscowości oddalonej od miejsca, w którym do busa wsiadł
skazany – str. 6,
6. oraz planowanych okoliczności odebrania ww. przesyłki – str. jw.
Wprawdzie wywody Sądu odwoławczego odnośnie relacji wskazanych
kierowców firmy przewozowej nie są szczególnie rozbudowane, jednak znajduje to
uzasadnienie w braku potrzeby przytaczania bardziej drobiazgowej argumentacji,
którą zawierało znane stronom uzasadnienie Sądu I instancji. Sąd odwoławczy w
całej rozciągłości podzielił tą argumentację wskazując jednocześnie, dlaczego
ogranicza w tym zakresie swoje motywy (str. 5 uzasadnienia SA), co biorąc pod
uwagę choćby treść zacytowanego na wstępie judykatu SN uznać należy za
postąpienie, które nie narusza dyspozycji art. 457 § 3 k.p.k.
Wszystkie wymienione powyżej elementy podlegały ocenie w aspekcie
zarzutów apelacyjnych i do wszystkich Sąd odwoławczy należycie się
ustosunkował, lub ograniczając zakres uzasadnienia do powołania się na
argumentację Sądu Okręgowego wskazał ku temu powody, z czego należy
wywodzić twierdzenie o oczywistej bezzasadności kasacji, która zarzuca kontroli
odwoławczej nierzetelność.
Wśród zarzutów apelacyjnych znalazł się także zarzut błędu w ustaleniach
faktycznych, który z uwagi na ścisły związek z zarzutem pierwszym został
rozpoznany łącznie, w czym również nie sposób na gruncie niniejszej sprawy
upatrywać uchybienia.
Odnośnie zarzutu obrazy przepisów prawa materialnego (art. 55 ust. 3
ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii) wypowiedział się Sąd
Apelacyjny na samym wstępie rozważań ustosunkowujących się do apelacji
obrońcy skazanego słusznie zauważając, iż wobec kwestionowania przez obrońcę
ustaleń stanu faktycznego zarzut obrazy prawa materialnego nie znajduje racji bytu.
Powyższe stanowisko jest trafne i znajduję oparcie w wypracowanym przez
doktrynę oraz orzecznictwo dorobku, z którego przykładowo odwołać się można do
jednego z najnowszych tezowanych orzeczeń Sądu Najwyższego w tej materii,
7
zgodnie z którym „obraza prawa materialnego polega na jego wadliwym
zastosowaniu lub niezastosowaniu w orzeczeniu, które oparte jest na trafnych i
niekwestionowanych ustaleniach faktycznych. Nie można zatem mówić o
naruszeniu przepisów prawa materialnego w sytuacji, gdy wadliwość orzeczenia w
tym zakresie jest wynikiem błędnych ustaleń faktycznych przyjętych za jego
podstawę” (zob. postanowienie z dnia 9 lipca 2014 r., sygn. II KK 156/14, LEX nr
1482370). Zatem również i w tym aspekcie kasację uznać należy za oczywiście
bezzasadną.
Omówiona wyżej konstrukcja skargi kasacyjnej pozwoliła jej autorowi na
zaprezentowanie własnej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego oraz
zakwestionowanie przyjętych przez Sądy obu instancji ustaleń faktycznych. Jednak
oczekiwanie skarżącego, że w związku z tym Sąd Najwyższy w ramach
postępowania kasacyjnego dokona ponownej oceny tych dowodów oraz poczyni
własne ustalenia faktyczne odmienne od tych, które dokonały Sądy obu instancji,
oparte jest na rażąco niewłaściwej interpretacji przepisu art. 523 § 1 k.p.k., nie
przewidującego takich uprawnień sądu kasacyjnego, który jest sądem prawa i w
tym obszarze zagadnień może co najwyżej kontrolować sposób oceny dowodów
dokonany przez Sąd odwoławczy. Warto podkreślić, że Sąd odwoławczy ograniczył
się w tej sprawie do realizacji swych funkcji kontrolnych, natomiast sam nie
prowadził uzupełniającego postępowania dowodowego. Dlatego nieporozumieniem
wydaje się podniesiony w kasacji zarzut rażącego naruszenia art. 452 § 2 k.p.k.
normującego zakres postępowania dowodowego w sądzie odwoławczym i jego
przesłanki, który nie został poparty w kasacji żadną argumentacją, podobnie jak
zarzut obrazy art. 440 k.p.k., stosowanego przez Sąd odwoławczy poza granicami
zaskarżenia i podniesionych zarzutów, w przypadku rażącej niesprawiedliwości
wyroku wynikającej z uchybienia nie dającego się pogodzić chociażby z zasadą
rzetelnego procesu (zob. wyrok SN z dnia 3 czerwca 2014 r., IV KK 437/13, LEX nr
1478714). Warto zaznaczyć, że niemożność zastosowania tego przepisu w sprawie
niniejszej wynikała z faktu, że wystąpienia takich uchybień skarżący nie wykazał, w
zestawieniu okolicznością, iż apelacja obrońcy oskarżonego obejmowała swoim
zakresem całość wyroku. Również niezasadny jest podniesiony w kasacji zarzut
rażącego naruszenia przez Sąd odwoławczy art. 4 k.p.k., art. 5 § 1 i 2 k.p.k. oraz
8
art. 7 k.p.k., nawet jeżeli traktować go jako zarzut z tzw. przeniesienia uchybień
sądu meriti do orzeczenia sądu ad quem poprzez jego akceptację. Analiza
argumentacji przedstawionej przez Sądy obu instancji wskazuje, że nie doszło do
naruszenia tych przepisów, skoro Sądy obu instancji nie sygnalizowały wątpliwości
w zakresie rekonstrukcji stanu faktycznego i odtworzenia zamiaru sprawcy oraz
dokonały oceny wszystkich zgromadzonych w sprawie dowodów z uwzględnieniem
standardów określonych w art. 7 k.p.k. Skarżący wydaje się zapominać, że nie
wszystkie fakty ustalone przez sąd muszą być oparte na dowodach bezpośrednich,
ale mogą wynikać także z nieodpartej logiki oraz jednoznacznego kontekstu
ustalonej sekwencji faktów ubocznych. Prawidłowość takiego sposobu oceny
materiału dowodowego przez Sądy obu instancji nie budzi w tej sprawie
najmniejszych zastrzeżeń.
Z tych przyczyn, nie znajdując podstaw do uwzględnienia kasacji, Sąd
Najwyższy orzekł jak w części dyspozytywnej postanowienia, rozstrzygając o
kosztach sądowych postępowania kasacyjnego na podstawie art. 636 k.p.k.