sygn. V KK 381/14 6 lutego 2015 Sąd Najwyższy

Postanowienie SN z 6 lutego 2015, sygn. V KK 381/14

Data orzeczenia 6 lutego 2015
Sąd Sąd Najwyższy
Wydział Izba Karna, Wydział V
Przewodniczący SSN Roman Sądej
Tagi
#Sąd Najwyższy #Izba Karna #postanowienie SN
Sygn. akt V KK 381/14
POSTANOWIENIE
Dnia 6 lutego 2015 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Roman Sądej
na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k.,
po rozpoznaniu w Izbie Karnej w dniu 6 lutego 2015r.,
w sprawie B. K.,
skazanego z art. 53 ust 3 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii i in.,
z powodu kasacji wniesionej przez obrońcę,
od wyroku Sądu Apelacyjnego w […]
z dnia 29 maja 2014r.,
utrzymującego w mocy wyrok Sądu Okręgowego w J.
z dnia 13 lutego 2014r.,
p o s t a n o w i ł :
1) oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną;
2) obciążyć skazanego kosztami sądowymi postępowania
kasacyjnego.
UZASADNIENIE
Wyrokiem Sądu Okręgowego z dnia 13 lutego 2014r. B. K. został skazany za
wewnątrzwspólnotowe nabycie znacznej ilości środków odurzających, polegające
na przewiezieniu 189,41 grama suszu ziela konopi innych niż włókniste z Republiki
Czeskiej do Polski, to jest za czyn z art. 55 ust. 3 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o
przeciwdziałaniu narkomanii na karę 3 lat pozbawienia wolności; nadto został
skazany za kilkusetkrotne udzielenie środka odurzającego i substancji
psychotropowej innym osobom, w tym małoletnim, to jest za czyn z art. 59 ust. 1 i 2
oraz art. 58 ust. 1 ww. ustawy w zw. z art. 11 § 2 k.k. i art. 12 k.k. na karę 3 lat
pozbawienia wolności; na podstawie art. 85 k.k. i art. 86 § 1
2
k.k. orzeczono wobec skazanego karę łączną w wysokości 4 lat pozbawienia
wolności, na poczet której zaliczono okres rzeczywistego pozbawienia wolności
oraz orzeczono o kosztach sądowych.
Powyższy wyrok zaskarżył apelacją obrońca skazanego zarzucając
orzeczeniu:
- obrazę przepisów prawa materialnego, tj. art 55 ust. 3 ustawy z dnia 29 lipca
2005r. o przeciwdziałaniu narkomanii poprzez błędną jego wykładnię i przyjęcie, że
wewnątrzwspólnotowe nabycie na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej oraz
przewóz przez granicę z Republiki Czeskiej do Polski suszu ziela konopi innych niż
włókniste w ilości 189,41 grama stanowi „znaczną ilość środka odurzającego” w
rozumieniu art. 55 ust 3 ww. ustawy, podczas gdy wskazana ilość nie stanowi
wypełnienia przesłanki warunkującej przyjęcie kwalifikowanej postaci zarzucanego
oskarżonemu przestępstwa, lecz uzasadnia przyjęcie kwalifikacji prawnej czynu
oskarżonego w typie podstawowym tj. z art. 55 ust. 1 ww. ustawy,
- obrazę przepisów postępowania, tj. art. 7 k.p.k. w zw. z art. 410 k.p.k., poprzez ich
niezastosowanie polegające na oparciu się przez Sąd wyłącznie na dowodach z
zeznań świadków P. S., M. W. oraz wyjaśnień oskarżonego zebranych toku
postępowania przygotowawczego, wskazujących, że B. K. w celu osiągnięcia
korzyści majątkowej przez inną osobę udzielił M. W. oraz P. S. środków
odurzających w postaci ziela konopi innych niż włóknista, podczas gdy z zeznań
wyżej wymienionych świadków, jak i samego oskarżonego złożonych w toku
postępowania jurysdykcyjnego z dnia 9 stycznia 2014r. oraz z dnia 7 lutego 2014r.
wynika, że nie dokonywali oni zakupu środków odurzających od oskarżonego, co
wiąże się z nierozważeniem przez Sąd wszystkich okoliczności sprawy
przemawiających zarówno na korzyść jak i na niekorzyść oskarżonego,
- obrazę przepisów postępowania tj. art. 171 § 7 k.p.k. w zw. z art. 171 § 1 k.p.k.,
art. 171 § 7 w zw. z art. 171 § 4, art. 171 § 7 k.p.k. w zw. z art. 171 § 5 pkt 1 k.p.k.,
poprzez ich niezastosowanie, polegające na tym, że Sąd dopuścił dowód z zeznań
świadków M. W. oraz P. S., którzy podczas postępowania przygotowawczego
składali zeznania w warunkach wyłączających swobodę wypowiedzi i które to
zeznania zostały uzyskane przez funkcjonariuszy Policji wbrew zakazowi
zadawania osobie przesłuchiwanej pytań sugerujących treść wypowiedzi oraz
3
wbrew zakazowi wpływania na wypowiedzi osoby przesłuchiwanej za pomocą
przymusu i groźby bezprawnej, co w konsekwencji doprowadziło do przyznania
przez Sąd wiarygodności zeznań tychże świadków, a tym samym do wydania
wobec oskarżonego wyroku skazującego za czyn z art. 59 ust. 3 ustawy o
przeciwdziałaniu narkomanii w oparciu o dowody z zeznań wskazanych świadków,
które to nie posiadają żadnej wartości procesowej, albowiem stanowią
bezwzględne zakazy dowodowe.
Nadto skarżący zarzucił orzeczeniu rażącą niewspółmierność orzeczonej
względem oskarżonego B. K. kary z uwagi na to, że Sąd przy jej wymiarze nie
uwzględnił okoliczności, iż oskarżony jest sprawcą młodocianym, a tym samym nie
zastosował wynikającej z art. 54 § 1 k.k. dyrektywy wychowawczego celu
wymierzonej kary, a co z a tym idzie, nie uwzględnił wynikającej z art. 60 § 1 k.k.
możności zastosowania wobec młodocianego sprawcy nadzwyczajnego
złagodzenia kary, co w konsekwencji doprowadziło do orzeczenia względem
młodocianego oskarżonego bezwzględnej kary 4 lat pozbawienia wolności.
W konsekwencji apelujący wniósł o uchylenie wyroku Sądu pierwszej
instancji.
Wyrokiem Sądu Apelacyjnego z dnia 29 maja 2014r. utrzymano w mocy
zaskarżony wyrok orzekając o kosztach postępowania odwoławczego.
Powyższy wyrok został zaskarżony kasacją przez obrońcę skazanego, który
zarzucił prawomocnemu orzeczeniu Sądu odwoławczego:
- rażące naruszenie przepisu prawa materialnego, mające istotny wpływ na treść
orzeczenia tj. art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z art. 457 § 3 k.p.k. w zw. z art. 55 ust. 3
ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii, poprzez wadliwe i
niepełne rozpoznanie przez sąd odwoławczy zarzutu apelacyjnego, a tym samym
niedostateczne uzasadnienie przyczyn, dla których przyjął, iż
wewnątrzwspólnotowe nabycie na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej oraz
przewóz przez granicę z Republiki Czeskiej do Polski suszu ziela konopi innych niż
włóknista w ilości 189, 41 grama stanowi „znaczną ilość środka odurzającego” w
rozumieniu art. 55 ust. 3 ww. ustawy, podczas gdy wskazana ilość nie stanowi
„znacznej ilości”, lecz uzasadnia przyjęcie kwalifikacji prawnej czynu oskarżonego
w typie podstawowym, tj. z art. 55 ust. 1 ww. ustawy,
4
- rażące naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na treść
orzeczenia, tj. art. 438 pkt 2 k.p.k. w zw. z art. 171 § 7 k.p.k. w zw. z art. 171 § 5
k.p.k. poprzez utrzymanie przez Sąd odwoławczy w mocy zaskarżonego wyroku, a
tym samym uznanie, że dowody z zeznań świadków M. W. oraz P. S., których to
zeznania zostały uzyskane wbrew zakazowi wpływania na wypowiedzi osoby
przesłuchiwanej za pomocą przymusu lub groźby bezprawnej, stanowią dowód
istotny dla rozstrzygnięcia o winie za zarzucany B. K. czyn z art. 59 ust. 1 i 2
ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, podczas gdy zeznania te nie mogą stanowić
dowodu, zaś wyrok Sądu pierwszej instancji opierający się na tychże dowodach
winien zostać w całości uchylony,
- rażące naruszenie przepisów prawa procesowego, a mianowicie art. 440 k.p.k. w
zw. z art. 7 k.p.k., art. 410 k.p.k., art. 457 § 3 k.p.k., mające istotny wpływ na treść
orzeczenia, polegające na pominięciu przez Sąd odwoławczy nakazów
wynikających z art. 440 k.p.k., a obligujących Sąd do uchylenia zaskarżonego
wyroku niezależnie od granic środka odwoławczego, gdy utrzymanie w mocy
orzeczenia jest rażąco niesprawiedliwe na skutek nie wzięcia pod uwagę
całokształtu materiału dowodowego; jednostronną jego ocenę wyrażającą się w
oparciu przez Sąd wyłącznie na dowodach z zeznań świadków P. S., M. W. oraz
wyjaśnień skazanego zebranych wyłącznie w toku postępowania
przygotowawczego, zaś nieuwzględnieniu zeznań ww. świadków jak również
wyjaśnień skazanego złożonych w postępowaniu jurysdykcyjnym korzystnych dla
skazanego, co wiąże się z nieuwzględnieniem wszystkich okoliczności sprawy
przemawiających na korzyść, jak i na niekorzyść skazanego, jak również
ogólnikowe, pozbawione analizy materiału dowodowego odniesienie się do
zarzutów, argumentów i wniosków zawartych w apelacji w sytuacji, gdy zarzuty
dotyczyły oceny materiału dowodowego i ustaleń faktycznych, co doprowadziło do
braku pełnej realizacji funkcji kontrolnej Sądu odwoławczego oraz braku
samodzielnej analizy i oceny materiału dowodowego.
W konkluzji autor kasacji wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i
przekazanie sprawy Sądowi odwoławczemu do ponownego rozpoznania.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
5
Kasacja obrońcy skazanego okazała się bezzasadna w stopniu oczywistym,
uzasadniającym jej oddalenie w trybie art. 535 § 3 k.p.k. Podzielić zatem należało
wniosek zawarty w pisemnym stanowisku prokuratora.
Rozpoznając kasację Sąd Najwyższy nie stwierdził istnienia okoliczności, o
których mowa w art. 435 k.p.k., art. 439 k.p.k. i art. 455 k.p.k., obligujących do
orzekania w zakresie szerszym, niż wytyczony granicami nadzwyczajnego środka
zaskarżenia i podniesionych w nim zarzutów.
Twierdzenie o nierzetelnej kontroli instancyjnej polegającej na niepełnym
rozpoznaniu zarzutu pierwszego apelacji i niedostatecznym wyłożeniu przyczyn
jego niepodzielenia przez Sąd ad quem nie zasługuje na aprobatę. Słusznie
dostrzega skarżący, że jedno ze znamion kwalifikujących przestępstwa z art. 55
ust. 3 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii (znaczna ilość)
ma charakter ocenny. Sąd meriti był zatem zobligowany do dokonania jego analizy
z uwzględnieniem zgromadzonych dowodów, a także dotychczasowego
orzecznictwa, zaś Sąd odwoławczy w ramach rozpoznania zarzutu apelacyjnego –
do weryfikacji ustaleń, w których przyjęto, że skazany w ramach jednego z
zarzucanych mu czynów dokonał wewnątrzwspólnotowego nabycia środków
odurzających w znacznej ilości. Ani pisemne motywy wyroków, ani tym bardziej
obrońca skazanego w argumentacji zaprezentowanej w kasacji nie przekonują, aby
w tym aspekcie doszło do jakichkolwiek uchybień, a już w szczególności natury
kasacyjnej. Sąd pierwszej instancji ustalając, że ilość marihuany (189,41 grama)
będącej przedmiotem czynności wykonawczej przestępstwa przypisanego B. K. w
pkt I. wyroku jest znaczna, odwołał się przede wszystkim do niekwestionowanej
opinii z przeprowadzonych badań z zakresu chemii (k. 548 – 550, t. III), którą
całkowicie pominął w swych w wywodach autor kasacji oraz do licznego
orzecznictwa, w tym do systematyzującego dotychczasowe rozbieżności
postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 23 września 2009r., I KZP 10/09 (str. 13).
Zapatrywania Sądu meriti zostały w pełni podzielone przez Sąd odwoławczy (str.
17), niemający w takiej sytuacji obowiązku ponownego przytaczania tej samej
argumentacji, czy też wyliczania całego zakresu orzecznictwa. Odwołanie się - jak
podkreśla skarżący - „jedynie” do wskazanego powyżej postanowienia, jako bardzo
przecież znaczącego, bo porządkującego problemy interpretacyjne, w żadnej
6
mierze nie dowodzi nierespektowania przez Sąd odwoławczy obowiązków
nałożonych przez ustawodawcę w art. 433 § 2 k.p.k. czy też art. 457 § 3 k.p.k.
Naruszenia tych przepisów nie można wszak utożsamiać z dezaprobatą dla
wniosków i ocen przyjętych w odniesieniu do zarzutów odwoławczych, a to właśnie
czynił skarżący w kasacji.
Art. 438 pkt 2 k.p.k. nakłada na Sąd odwoławczy obowiązek uchylenia
orzeczenia w razie stwierdzenia, że zapadło z obrazą przepisów postępowania,
mogącą mieć wpływ na jego treść. Naruszenia takiego w odniesieniu do oceny
dowodów z zeznań świadków M. W. i P. S. przez Sąd a quo w postępowaniu
apelacyjnym nie stwierdzono. Tym samym nieporozumieniem był zarzut kasacyjny,
że utrzymanie wyroku w mocy stanowiło naruszenie powyższego przepisu. Sąd ad
quem odnosząc się do apelacyjnego zarzutu o przesłuchaniu tych świadków w
postępowaniu przygotowawczym z naruszeniem art. 171 § 5 pkt 1 k.p.k., zwrócił
uwagę na fakt, że Sąd a quo przeprowadził dowód z zeznań policjanta M. S., który
nie tylko nie potwierdził, ale wręcz wykluczył, by podczas czynności przesłuchania
w śledztwie miały miejsce sytuacje wpływające na swobodę relacji składanych
przez tych świadków. Uznając za zasadne przyznanie przez Sąd Okręgowy właśnie
zeznaniom policjanta waloru wiarygodności, Sąd odwoławczy szczegółowo
uzasadnił swoje stanowisko (str.13). Dokonał zatem weryfikacji ocen dokonanych
przez Sąd pierwszej instancji, a jednocześnie sam nie naruszył żadnych reguł
oceny dowodów. Niepodzielenia argumentacji apelacyjnej w żadnym razie nie
można utożsamiać z naruszeniem prawa, o jakim mowa w art. 523 § 1 k.p.k., w
szczególności gdy rzecz dotyczy oceny poszczególnych źródeł czy środków
dowodowych.
Oczywiście bezpodstawne było zatem twierdzenie skarżącego, że Sąd
odwoławczy nie odniósł się w sposób merytoryczny do drugiego z zarzutów
apelacyjnych, w którym podnoszono, że ocena zeznań świadków M. W. i P. S.
została dokonana z obrazą art. 7 k.p.k. i 410 k.p.k., gdyż oparta na ich depozycjach
z toku śledztwa, a nie na przeczących im zeznaniach złożonych na rozprawie.
Przekonująco uzasadniona (str.13-14) przez Sąd ad quem akceptacja oceny Sądu
a quo o wiarygodności zeznań M. S., z logicznego punktu widzenia, wykluczała
przyznanie takiego waloru zeznaniom M. W. i P. S. złożonym na rozprawie, nie
7
wspominając już o szeregu innych wskazanych argumentach. W tej sytuacji o
naruszeniu wskazanych w kasacji przepisów art. 440 k.p.k. w zw. z art. 7 k.p.k., art.
410 i art. 457 § 3 k.p.k. mowy być nie może.
O oczywistej bezzasadności całego tego wątku argumentacyjnego autora
kasacji dobitnie świadczy fakt, pomijany przez obrońcę, że przecież sam B. K. na
pierwszej rozprawie, przyznając się do winy, potwierdzał wiarygodność wyjaśnień
składanych śledztwie (k.135-136), a dopiero w późniejszej fazie procesu zmienił
swoją postawę. Wyjaśnił wówczas: „postanowiłem przyznać się do zarzucanych
czynów, do sprzedaży narkotyków S. i W., bo obawiałem się, że jeżeli się do tego
nie przyznam, to dostanę większy wyrok; na poprzedniej rozprawie kłamałem
twierdząc, że zarzuty rozumiem i się do nich przyznaję ...” (k.232v). Negatywna
ocena wiarygodności zacytowanych wyjaśnień B. K. ze strony Sądu pierwszej
instancji i podzielenie takiej oceny przez Sąd odwoławczy, w najmniejszym stopniu
wskazanych w art. 7 k.p.k. kryteriów oceny swobodnej nie narusza, nie mówiąc już
o naruszeniu rażącym. Jednocześnie, te przyznające się wyjaśnienia skazanego
złożone na rozprawie, wprost dyskwalifikują wiarygodność twierdzeń M. W. i P. S.
„o wymuszaniu” w toku śledztwa zeznań przez funkcjonariuszy policji.
Drugim z elementów determinujących, zdaniem skarżącego, powstanie po
stronie Sądu drugiej instancji obowiązku, o którym mowa w art. 440 k.p.k., było
wymierzenie B. K. „rażąco surowej kary”. Jednakże, czego dowodzi lektura
uzasadnienia wyroku Sądu odwoławczego, także w tej mierze wyrok Sądu
pierwszej instancji poddany został należytej kontroli instancyjnej. W sytuacji gdy
Sąd ad quem nie podzielił zasadności apelacyjnego zarzutu opartego na treści art.
438 pkt 4 k.p.k., uzasadniając dlaczego nie uznał orzeczonych wobec skazanego
kar jednostkowych i kary łącznej za niewspółmiernie surowe (str.20-21), twierdzenie
autora kasacji, że surowość tę powinien dostrzec przez pryzmat przewidzianej w
art. 440 k.p.k. „rażącej niesprawiedliwości” (str.8 kasacji) wręcz dalszego
odnoszenia się doń nie wymaga.
W tym stanie sprawy Sąd Najwyższy wszystkie zarzuty podniesione w
kasacji obrońcy B. K. ocenił jako bezzasadne w stopniu oczywistym, co implikowało
orzeczenie wyrażone w części dyspozytywnej postanowienia.
8
Na podstawie art. 636 § 1 k.p.k. skazany B. K. został obciążony kosztami
sądowymi za postępowanie kasacyjne.